Dodaj do ulubionych

Benzyna vs. diesel

10.03.05, 09:21
Sprzedalem wlasnie swoja benzynowa bryczke i zastanawiam sie nad jakims TD.
Za jakies 20-25 tysiaczkow mozna juz cos wybrac, auto oczywiscie nie nowe, ale
jakies takie 7 letnie (np. Peugeot)
Za dieslem wiadomo:
- niskie zuzycie paliwa,
- zywotniejeszy silnik,
- nowe TD nie warcza juz jak strae kleloty i maja calkiem, calkiem przyspieszenie.
www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C175003
Oczywiscie dobrego diesla trudno znlaezc, bo samochody te maja nakrecone
kilometrow, ale dobrze mysle? Czy jestem zaslepiony niskim poziomem spalania
takiego samochodu?
Obserwuj wątek
    • b12 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 09:23
      Dobrze gada! Dać mu wódki!!
    • greenblack Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 09:36
      nie nowe, ale
      > jakies takie 7 letnie (np. Peugeot)

      &

      > - nowe TD nie warcza juz jak strae kleloty i


      Śmieszny jesteś.
      • okrutny_mariuszek Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 10:04
        Tobie GB cza tak łopatologicznie i tak, żebyś kompletnie nie musiał się niczego
        domyślić... a juz zupełnie nie wychdzi Ci odczytywanie skrótów myslowych....
    • lennon1 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 10:15
      A kto ci naopowiadał, że podkręcone do granic przyzwoitości diesle są żywoniejsze
      • mati_77 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 10:36
        A jakies bardziej konstruktywne wypowiedzi?
        • trypel Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 10:48
          bardziej konstruktywne mówisz...
          Nowoczesne diesle nie są wcale tak ekonomiczne jak się wydaje - w tych mrozach
          clio dci zużywa średnio aż 5 l/100 :):):) jak temperatura przekroczy 0 to
          zużycie spadnie do 4,2 a jak będzie potrzebna klimatyzacja to znów podskoczy do
          4,5 więc gdzie tu ta ekonomia - spokojnie na benzynie też można osiągnać te
          wartości - jezdząc skuterem na przykład ;)
          Dalej - raz jadąc tym clio (normalnie eksploatuje go żona) trasę 300 km i
          grzejąc na maxa 160-170 (trasa katowicka)uzyskałem 5,5 l/100.
          Silnik ma 73 tys km (2 lata i 4 miesiące), jest po 2 przeglądach, oczywiście
          oleju nie bierze (Mobil 5w50). Osiągi - całkiem satysfakcjonujące tzn nie ma
          porównania do mojej omegi V6 ale idzie równo ze starą vectrą 1.8 (przegrywa na
          max). Ogólnie gdybym miał kupowac jeszcze raz samochód dla zony to przy tych
          przebiegach (30 tys rocznie) znów byłoby clio dci.
          Najlepsze jest inne porównanie - jak tankuję żonie clio to płacę 140-150 pln co
          1000 km, jak tankuję omegę to jest 270 co 600 km (tylko na szczęscie płaci
          firma :) )
          • franek-b Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 11:06

            > porównania do mojej omegi V6 ale idzie równo ze starą vectrą 1.8 (przegrywa
            na
            > max).

            Jak dla mnie hit sezonu!
            • trypel Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 11:13
              No to cieszę się że Cię rozbawiłem - vectrą 1.8 zrobiłem 160 tys km i uważam że
              nie ma w tej klasie drugiego tak krowiastego samochodu, miałem ją od nowości i
              nigdy nie udało mi się przekroczyć licznikowych 200, a elastyczność silnika
              wołała o pomstę do nieba, poniżej 4000 obr nic się nie działo. Doszło do tego
              że jak kupiłem żonie clio to później jak jechałem w trasę to chciałem się
              zamieniać... clio ważyło ze 300 kG mniej a miało większy od vectry moment obr.
              i po prostu przyjemniej się jechało. Nie mówiąc o tym że w zakrętach poprzednai
              vectra kombi to zabawka dla samobójców.
              Natomiast tak jak napisałem do omegi nie ma porówannia, poza tym że gdybym miał
              ją utrzymywac prywatnie to załamka :( i tu clio górą
              • iberia29 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 13:00
                a pokaz mi w ktorym miejscu vectra jest krowiasta?? kombi jak kombi wg mnie
                wcale nie jest ogromna.
                • swoboda_t Chodziło Mu o osiągi :D 10.03.05, 13:36
                  j.w.
                • szymi_zalogowany Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 17:04
                  Łopatologicznie:

                  CHODZIŁO O OSIĄGI







                  PO RAZ KOLEJNY NIC NIE WNOSISZ SWOIM POSTEM, ODPOWIADASZ NA POSTY NIE CZYTAJĄC
                  ICH...
        • lennon1 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 15:04
          Dlatego, że moce osiągane z tej samej pojemności zaczynają się zrównywać. Druga
          sprawa to bardziej skomplikowany układ paliwowy i super wrażliwe turbosprężarki.
    • tomasksw Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 11:12
      Osobiscie wolę diesla ,sam jeżdzę mondeo 1.8td 90km ijestem zadowolony ,co do
      spalania rzeczywiscie nie jest ono aż tak małe ok 7.5 litra w cyklu głównie
      miejskim ale biorac pod uwage elastycznośc przy tej mocy silnika żadna
      benzynówka nie ma szans.Prywatnie ja przekonałem sie do diesli i kolejnym autem
      jakie kupię będzie jakiś nowszy TDI np glof lub Audi a3
      • k_jarek Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 12:15
        Wlasnie zastanawiam sie nad kupnem Mondeo 97. Czy silnik 1.8 td sprawia
        klopoty, w portalu gazety Auto napisali, ze sa problemy z uruchamianiem przy
        mrozach i odradzali kupowac Mondeo z silnikiem diesla. Zastanawiam sie tez nad
        kupnem Astry 1.7 td z 97 roku?
        • tomasksw Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 16:35
          osobiście też słyszałem coś o tym że w silnikach forda 1.8 td były początkowo
          jakieś kłopoty z przegrzewaniem się 4 cylindra ale dotyczyło to modeli z przed
          face liftingu w96roku ,odnosnie problemów z odpalaniem w zimie to być może
          prawda ale w moim aucie tego nie zauwazyłem zreszta kumpel jezdzi focusem 1.8td
          i też nie ma z tym problemów
      • mike68 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 14:02
        ale bredzisz , mam silnik 1,6-16v w kombi i znajomy
        w mondeo tdci 130 m !! nie mógł mnie dojść !
        chociaz startowałem na lpg / vsi prins /
        • mati_77 taaaaaaaa, na pewno 10.03.05, 14:08
          • mike68 Re: taaaaaaaa, na pewno 10.03.05, 14:13
            bezpłciowy mondeo w dieslu nie ma mniej jak 10 s do setki to
            nie miał szans z moim 1.6 na lpg - zadnych szans
            • mati_77 Spadaj dzieciaku 10.03.05, 14:15
              Ja zadalem konkretne pytanie i czekam na konkretne odpowiedzi, a nie zeby mi tu
              gowniarze warek psuly.
              • mike68 Re: gó..aże to urodzeni po 70 roku 10.03.05, 14:30
                i wszyscy o tym dobrze wiedzą
                • mati_77 Re: gó..aże to urodzeni po 70 roku 10.03.05, 14:49
                  Ale ty sie zachowujesz jak gowniarz...
            • trypel Re: taaaaaaaa, na pewno 10.03.05, 15:46
              Vectra 1.8 miała 115 KM lub 125 (ostatnia przed nowym modelem -teraz 122), i wg
              danych fabrycznych 11 s do 100, clio dci w wersji 82 KM ma 12,4 do 100, niby
              jest różnica 1,4 s na korzyść Vectry ale widocznie miałem model poniedziałkowy
              i nie chciał byc lepszy od clio.
              Nota Benka - teraz zmieniam Omegę na vectrę 1.9 z dieslem 150 KM i jestem po
              jezdzie próbnej :):):) tzn omega 2.5 ma fabr. 8,9 do s a vectra chyba 9,4 ale
              w praktyce jest różnica znika... co prawda po benzynowym V6 może wkurzać mała
              elastyczność diesla R4 ale akurat nigdy nie przeszkadzało mi "mieszanie
              biegami" więc jakoś przeżyje.
              Mówiąc szczerze to jakbym miał bliżej do biura i zarabiał powiedzmy 25 tys /msc
              to wolałbym wolnossącą benzynę o dużej pojemności ale dojezdzając codziennie 80
              km i jezdząc dużo prywatnie diesel jest nie do pobicia.
              No i na koniec - nie ma się co łudzić że diesel będzie cichy i kulturalny ;) -
              nawet V6 w A6 TDI chodzi głośno i trzęsie się przy rozruchu na zimno ale za to
              średnio brała mi 7,5 l/100 przy bardzo dynamicznej jezdzie.
              Diesel ma być po pierwsze ekonomiczny, po drugie ekonomiczny i po trzecie
              ekonomiczny a reszta pojawiła się niejako przy okazji.

              A za parę lat jak wprowadzą na przykład podatki uzależnione od EFEKTYWNOŚCI
              silnika to i tak diesle wygrają :):):)
              • szymizalogowany Re: taaaaaaaa, na pewno 10.03.05, 15:57
                > A za parę lat jak wprowadzą na przykład podatki uzależnione od EFEKTYWNOŚCI
                > silnika to i tak diesle wygrają :):):)


                ... w Europie

                Amerykanie będą wtedy już jeździć w większości hybrydami Lexusa i GM z
                silnikami V8 palącymi 8 litrów na 100 i uśmiechać się z pobłażliwością.
              • franek-b Re: taaaaaaaa, na pewno 10.03.05, 20:56
                > Diesel ma być po pierwsze ekonomiczny, po drugie ekonomiczny i po trzecie
                > ekonomiczny a reszta pojawiła się niejako przy okazji.

                Chociaz jedna osoba, ktora przyzaje o co chodzi w zabawie z dieslami.

                > A za parę lat jak wprowadzą na przykład podatki uzależnione od EFEKTYWNOŚCI
                > silnika to i tak diesle wygrają :):):)

                A co to jest efektywnosc? Co to za nowy parametr? Moze o sprawność chodzi?
                • trypel Re: taaaaaaaa, na pewno 11.03.05, 07:32
                  Jasne że chodzi o sprawność - brakowało mi odpowiedniego słowa ale jak widzę
                  można się było domyslić :) w każdym razie w tej konkurencji nowoczesny
                  doładowany diesel z wtryskiem bezpośrednim nie ma żadnej konkurencji
                  • mobile5 Re: taaaaaaaa, na pewno 11.03.05, 08:30
                    trypel napisał:

                    > Jasne że chodzi o sprawność - brakowało mi odpowiedniego słowa ale jak widzę
                    > można się było domyslić :) w każdym razie w tej konkurencji nowoczesny
                    > doładowany diesel z wtryskiem bezpośrednim nie ma żadnej konkurencji
                    Chyba że firmy zajmą się napędem turbinowym.
                    • trypel Re: taaaaaaaa, na pewno 11.03.05, 08:56
                      ....i drastycznie zmniejszą rozmiary reaktorów jądrowych, wykorzystając je do
                      zasilania turbin...
                      Poki co nie zanosi się raczej na rezygnację z silników tłokowych. Ale np w
                      zeszłym roku jezdziłem w Niemczech hybrydą i powiem że biorąc pod uwagę mały
                      silnik to osiągi były niezłe a spalanie dużego vana w mieście nie przekraczało
                      7-8 l/100
                      • mobile5 Re: taaaaaaaa, na pewno 11.03.05, 09:15
                        trypel napisał:

                        > ....i drastycznie zmniejszą rozmiary reaktorów jądrowych, wykorzystając je do
                        > zasilania turbin...
                        A po co reaktor jądrowy?
                        • trypel Re: taaaaaaaa, na pewno 11.03.05, 10:19
                          jak to? żeby pójść jeszcze dalej - reaktor wytwarza ciepło, ciepło wytwarza
                          parę, para na turbinę i do przodu. Po prostu rozwinąłem myśl z turbiną, Ty
                          myslałeś o spalinowej a ja poszedłem do przodu.
                          Tylko byłby problem przy wypadku - jakby się zderzyły w korku 23 samochody z
                          reaktorami to mogłoby dojść do przekroczenia masy krytycznej i ... korek by się
                          rozładował :)
                          Aktualne turbiny spalinowe mają faktycznie dużą moc przy małej masie, ale
                          spalanie jednostkowe nie jest takie małe poza tym przy wykorzystaniu w
                          pojazdach drogowych odpadają tradycyjne metody przekazywania napędu np ręczna
                          skrzynka bo zakres optymalnej pracy takiej turbiny jest zbyt wąski żeby
                          przecietny kierowca operując nawet 6 biegową skrzynką potrafił tym jezdzić.
                          Tutaj przydałaby się bezstopniowa skrzynia o bardzo dużej rozpiętości.
                          • mobile5 Re: taaaaaaaa, na pewno 11.03.05, 11:07
                            trypel napisał
                            jak to? żeby pójść jeszcze dalej - reaktor wytwarza ciepło, ciepło wytwarza
                            > parę, para na turbinę i do przodu. Po prostu rozwinąłem myśl z turbiną, Ty
                            > myslałeś o spalinowej a ja poszedłem do przodu
                            Powodzenia, teraz przed Tobą synteza jądrowa.
    • szymizalogowany Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 11:16
      mati_77 napisał:

      > Sprzedalem wlasnie swoja benzynowa bryczke i zastanawiam sie nad jakims TD.
      > Za jakies 20-25 tysiaczkow mozna juz cos wybrac, auto oczywiscie nie nowe, ale
      > jakies takie 7 letnie (np. Peugeot)
      > Za dieslem wiadomo:
      > - niskie zuzycie paliwa,
      > - zywotniejeszy silnik,
      > - nowe TD nie warcza juz jak strae kleloty i maja calkiem, calkiem
      przyspieszen
      > ie.
      > www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C175003
      > Oczywiscie dobrego diesla trudno znlaezc, bo samochody te maja nakrecone
      > kilometrow, ale dobrze mysle? Czy jestem zaslepiony niskim poziomem spalania
      > takiego samochodu?


      Dla oszczędnych to jeszcze ciągle dyzel lepszy. Ale nie myśl że nowe dyzle są
      ciche.

      Ja z tydzień temu jechałem jako pasażer Mercedesem CLK 270 CDI. Klekot
      niemożebny.


      jak ci klekot nie przeszkadza, wibracje na postoju itd to bierz dyzla - na
      pewno będzie palił mniej.

      • b12 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 11:34
        Wiedziałem, że nasze forumowe guru objawi nam przedsmak potęgi swojej wiedzy na
        każdy temat :)))

        szymizalogowany napisał:

        > Ja z tydzień temu jechałem jako pasażer Mercedesem CLK 270 CDI. Klekot
        > niemożebny.

        Jasne, czy są na tej planecie samochody, ktorymi nasz nalewacz paliwa jeszcze
        nie jeździł ? Jak oceniasz nowe Murcielago ? Szybsze od Xedesa ?
        • szymizalogowany Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 11:40
          b12 napisał:

          > Wiedziałem, że nasze forumowe guru objawi nam przedsmak potęgi swojej wiedzy
          na
          >
          > każdy temat :)))
          >
          > szymizalogowany napisał:
          >
          > > Ja z tydzień temu jechałem jako pasażer Mercedesem CLK 270 CDI. Klekot
          > > niemożebny.
          >
          > Jasne, czy są na tej planecie samochody, ktorymi nasz nalewacz paliwa jeszcze
          > nie jeździł ? Jak oceniasz nowe Murcielago ? Szybsze od Xedesa ?


          hehe rozumeim że to nie możliwe przejechać się CLK?

          Nie będe cie przekonywal, podwiozl mnie znajomy z pracy do domu na krotkim
          odcinku

          Murcielago nie jechalem - bylem tylko w fabryce Lambo w SantAgata i widzialem
          pare z bliska oraz ich linie produkcyjna

          Widzialem tez prototyp Murcielaga Roadster - dodytakalem rekoma kierownicy itd,
          stal centymetr ode mnie hehe ale i tak nie uwierzysz bo dla takich jak to to
          niewyobrazalne doswiadczenie
      • iberia29 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 13:03
        chyba jestes przewrazliwiony na punkcie tych nieszczesnych Diesli, skoro masz
        taki dobry sluch to moze powinienes startowac w Idolu itd?
    • mati_77 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 12:09
      Wiecie panowie ja sprzedalem swoja audiczke coupe s2 z silnikiem 2,3. Fajnie tym
      sie jechalo ale teraz zima to mi to palilo i 14 literkow po miescie. Dlatego jak
      czytam ze diesel pali 7,5 po miescie to i tak to jest dla mnie jak niebo a
      ziemia. Chociaz zastanawiam sie nad kupnem jakiegos A4 do 25 tysiakow, chociaz
      jak sie zaczynam rozgladac to za tyle nie kupie nic z Audi, wiec pewnie zostane
      przy jakims pezocie HDI.
      Dzieki za wypowiedzi.
      • niknejm Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 13:12
        Jeśli priorytetem jest spalanie (nie np. dynamika czy kultura pracy silnika) -
        kupuj diesla. Tylko sprawdź, czy benzyniak (na ogół niższe ceny) nie jest
        jednak lepszym wyborem przy Twoich przebiegach rocznych.

        Pzdr
        Niknejm
        • mati_77 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 13:26
          No wlasnie tak jak obliczylem to tanszy bedzie diesel. Moze nie w zakupie, ale
          na pewno w trakcie eksploatacji, zwroci mi sie to z nawiazka.
          • niknejm Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 13:31
            mati_77 napisał:

            > No wlasnie tak jak obliczylem to tanszy bedzie diesel. Moze nie w zakupie, ale
            > na pewno w trakcie eksploatacji, zwroci mi sie to z nawiazka.

            Jeśli obliczyłeś, że tak jest, to OK. Są ludzie, którzy kupują diesla, bo mniej
            pali, tylko nie biorą pod uwagę, że zwrot podwyższonego kosztu zakupu dzięki
            niższym kosztom eksploatacji nastąpi w ich przypadku po jakichś 10 latach ;-))

            Pzdr
            Niknejm
    • madame.chauchat Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 17:19
      Drodzy panowie, czy moglibyście wyjaśnić niedoświadczonej kobiecie, o co chodzi
      z tą (mniejszą chyba?) dynamiką i "kulturą" silnika w dieslach? Pytam serio.
      • niknejm Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 18:18
        madame.chauchat napisała:

        > Drodzy panowie, czy moglibyście wyjaśnić niedoświadczonej kobiecie, o co
        > chodzi z tą (mniejszą chyba?) dynamiką

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=17166560&a=17362599
        > i "kulturą" silnika w dieslach? Pytam serio.

        Silniki diesla są głośniejsze od porównywalnych benzyniaków i klekoczą.

        Pzdr
        Niknejm
        • mobile5 Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 20:18
          niknejm napisał:
          i klekoczą.
          >
          > Pzdr
          > Niknejm
          Mauser wz.29 nie klekotał.
        • madame.chauchat Re: Benzyna vs. diesel 10.03.05, 21:19
          Zajrzałam pod wskazany link, dziękuję bardzo, ale niestety nie zrozumiałam
          wiele. Czy można by jakoś bardziej dla laika?
          Wiem, że diesel klekocze i hałasuje, bo jeżdżę takim samochodem. To mój
          pierwszy samochód, więc nie mam żadnego porównania (poza mglistymi
          wspomnieniami z jazd gazowym Fiatem Punto na kursie prawa jazdy). Chciałabym
          jakoś lepiej zrozumieć to moje auto. Wydaje mi się jednocześnie
          dość "krowiaste", ale z kolei jak się rozpędzi, to trudne do okiełznania. Mam
          wrażenie, że ma krótkie biegi (tzn. szybko trzeba je zmieniać) i że na trójce
          przyspiesza lepiej niż na dwójce, a na czwórce lepiej niż na trójce... Czy to
          możliwe?
          • aneta362 Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 09:29
            Fajna jest, nie?
          • niknejm Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 10:31
            madame.chauchat napisała:

            > Zajrzałam pod wskazany link, dziękuję bardzo, ale niestety nie zrozumiałam
            > wiele. Czy można by jakoś bardziej dla laika?
            > Wiem, że diesel klekocze i hałasuje, bo jeżdżę takim samochodem. To mój
            > pierwszy samochód, więc nie mam żadnego porównania (poza mglistymi
            > wspomnieniami z jazd gazowym Fiatem Punto na kursie prawa jazdy). Chciałabym
            > jakoś lepiej zrozumieć to moje auto. Wydaje mi się jednocześnie
            > dość "krowiaste", ale z kolei jak się rozpędzi, to trudne do okiełznania. Mam
            > wrażenie, że ma krótkie biegi (tzn. szybko trzeba je zmieniać) i że na trójce
            > przyspiesza lepiej niż na dwójce, a na czwórce lepiej niż na trójce... Czy to
            > możliwe?

            Zakładam, że robisz sobie jaja, ale niech tam... Turbodiesel (dzięki turbo) ma
            większy moment obrotowy (w uproszczeniu "siłę") na wyjściu z silnika niż
            benzyniak bez turbo (bo nie ma turbo, które bardzo zwiększa moment obrotowy,
            choć są i benzyniaki z turbo, np. Subaru Impreza czy nowy Golf GTi). Ponieważ
            jednak zakres obrotów użytecznych silnika diesla kończy się w okolicach 4500
            obr/min (a w benzyniakach jest to 6000-8500 obr/min), przełożenia skrzyni
            biegów diesla muszą być dłuższe, żeby (w uproszczeniu) prędkość maksymalna
            samochodu na poszczególnych biegach była taka sama w benzyniaku i dieslu (mimo
            niższych obrotów silnika uzyskiwanych przez diesla). A im dłuższe przełożenia
            skrzyni, tym moment obrotowy na kołach (a więc czynnik decydujący o
            przyspieszeniu) jest niższy (nie jeździsz silnikiem po asfalcie, a kołami, zaś
            koła są połączone z silnikiem popzez skrzynię biegów i przekładnię główną).
            Zatem duży moment obrotowy turbodiesla NA SILNIKU nie oznacza od razu, że
            moment NA KOŁACH jest bardzo duży (przełożenia skrzyni). Do tego dochodzi sam
            przebieg momentu obrotowego na silniku w funkcji obrotów silnika - w
            turbodieslach jest on zazwyczaj dość stromą parabolą (najpierw nic, potem
            potężny przyrost, potem nagle znowu nic). Benzyniaki (i wolnossące i te z
            turbo) zazwyczaj mają ten wykres bardziej rozciągnięty. Np. w przypadku silnika
            Hondy NSX moment obrotowy jest niemal stały w zakresie 2500-7500obr/min.
            Oznacza to, że można długo ciągnąć na jednym biegu, a przyspieszenie jest dobre
            nawet wtedy, gdy obrotomierz oscyluje w zakresie wysokich obrotów (podczas gdy
            w dieslu trzeba wcześniej zmienić bieg ze względu na stromy przebieg momentu
            obrotowego - silnik traci "siłę" na wysokich obrotach). Pamiętaj jednak, że
            kiedy zmieniasz bieg, też zmniejszasz moment obrotowy na kołach (zmiana
            przełożenia pomiędzy silnikiem a kołami). Trzeba więc dla każdego samochodu
            znaleźć optymalny moment zmiany biegu, wyrównoważający wpływ:
            a)przebiegu momentu obrotowego na silniku
            b)zmiany przełożenia (biegu) między silnikiem a kołami (skrzynia biegów)

            Jest to nawiasem mówiąc powód, dla krórego w pewnych zakresach prędkości
            samochodu przyspieszenie np. na biegu IV może być lepsze niż na III (na III
            biegu wpadasz w zakres zbyt wysokich dla silnika obrotów i silnik już "nie
            ciągnie", i "mocniejsze" przełożenie biegu III niewiele daje).

            Powyższe powoduje, że w poszczególnych kategoriach pojemności skokowej silnika
            (np. do 2L) najbardziej dynamiczne samochody są benzyniakami, a większości
            wypadków benzyniaki bez turbo górują przyspieszeniem nad turbodieslami o takiej
            samej pojemności skokowej silnika (o benzyniakach z turbo nie wspomnę, bo tu i
            wartość maksymalna momentu obrotowego jest podobna jak w turbodieslu, przebieg
            momentu obrotowego jest lepszy niż w turbodieslu, a do tego przełożenia skrzyni
            są krótsze). Jednak dla wielu (większości nawet) kierowców przyspieszenia
            turbodiesli są całkowicie akceptowalne, a spalanie jest w dieslu sporo niższe
            (koszty). Często jednak koszt zakupu turbodiesla (zwykle wysoki w porównaniu z
            benzyniakiem o podobnej dynamice) powoduje zakup turbodiesla nieopłacalnym ze
            względu na średnie przebiegi roczne samochodu.
            Jeszcze jedno - silnik z turbo zapewnia zwykle dużo lepszą dynamikę w dolnym
            zakresie obrotów niż silnik bez turbo (nieważne, czy mówimy o dieslu czy
            benzyniaku), a są ludzie, którzy nie lubią, lub nie potrafią wkręcać silnika na
            wysokie obroty. Dla takich ludzi silnik z turbo (czy to diesel czy benzyna)
            jest dobrym wyborem (względnie silnik o dużej pojemności skokowej - ale tu
            koszty).

            Przepraszam, za potężne uproszczenia, ale miało być łopatologicznie ;-)

            Pzdr
            Niknejm
            • raffaluus Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 11:32
              Ty chyba sobie jaja robisz??Od kiedy diesle mają dłuższe przełożenia??Widziałeś
              diesla który mknie na dwójce 100 (to po co dieslom po 6 biegów??) Co to za
              bzdura z tym momentem ??Jechałeś mój drogi np. Hdi ( 90 KM ) i benzyną o tej
              samej mocy ?? Tak samo ciągną ?? Hdi na 2 jedzie tyle samo co benzyna ?? Może
              szybciej ?? Widocznie ja jeżdżę w innym wymiarze.Jeszcze jedno
              pytanie....skrzynia biegów ( automatyczna 3 biegowa ) w amerykańcach z końca
              lat 70 to skrzynia krótka czy długa ( może chodzi o długość drążka ;-) ).
              • wiktor_l Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 11:37
                raffaluus napisał:

                > Ty chyba sobie jaja robisz??Od kiedy diesle mają dłuższe przełożenia??Widziałeś
                >
                > diesla który mknie na dwójce 100 (to po co dieslom po 6 biegów??) Co to za
                > bzdura z tym momentem ??Jechałeś mój drogi np. Hdi ( 90 KM ) i benzyną o tej
                > samej mocy ?? Tak samo ciągną ?? Hdi na 2 jedzie tyle samo co benzyna ?? Może
                > szybciej ?? Widocznie ja jeżdżę w innym wymiarze.Jeszcze jedno
                > pytanie....skrzynia biegów ( automatyczna 3 biegowa ) w amerykańcach z końca
                > lat 70 to skrzynia krótka czy długa ( może chodzi o długość drążka ;-) ).



                Ty żartujesz czy na serio nic nie rozumiesz?

                Wiktor
                • niknejm Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 15:45
                  Przepraszam... już prościej nie umiem...
                  Skrzynia długa - taka, która daje duże prędkości maksymalne na poszczególnych
                  biegach (pominąwszy opory ruchu i związane z tym ograniczenie Vmax), kosztem
                  momentu obrotowego na kołach.

                  Pzdr
                  Niknejm
              • franek-b Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 12:38
                > Ty chyba sobie jaja robisz??Od kiedy diesle mają dłuższe przełożenia??

                To zdefiniuj dluzsze, krotsze?

                > diesla który mknie na dwójce 100 (to po co dieslom po 6 biegów??) Co to za
                > bzdura z tym momentem ??Jechałeś mój drogi np. Hdi ( 90 KM ) i benzyną o tej
                > samej mocy ??

                A jak maja ciagnac? ile ma 90KM hdi do setki a ile benzyna o tej samej mocy?
                HDI jest szybsze? dalej nie rozumiesz tego?

                Tak samo ciągną ?? Hdi na 2 jedzie tyle samo co benzyna ?? Może
                > szybciej ?? Widocznie ja jeżdżę w innym wymiarze.Jeszcze jedno
                > pytanie....skrzynia biegów ( automatyczna 3 biegowa ) w amerykańcach z końca
                > lat 70 to skrzynia krótka czy długa ( może chodzi o długość drążka ;-) ).

                Ale dowcipnis z Ciebie. Tylko po co piszesz takie glupoty, na ktore sam nie
                znasz odpowiedzi? Niknejm nigdzie nie pisal o automatach.
            • madame.chauchat Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 21:01
              niknejm napisał:
              > Zakładam, że robisz sobie jaja, ale niech tam... Turbodiesel (dzięki turbo)
              ma
              > większy moment obrotowy (w uproszczeniu "siłę") na wyjściu z silnika niż ....


              Dziękuję bardzo. Wcale nie robię sobie jaj, dlaczego? Po prostu nie znam się na
              samochodach (co nie znaczy, że jestem głupia). Mój samochód, TDi właśnie,
              trochę mnie zastanawia - np. na dwójce specjalnie nie da się nim rozpędzić i
              trzeba zaraz wrzucać na trójkę, ale za to (na tej dwójce) potrafi jechać z
              całkiem sporą prędkością w ogóle bez dodawania gazu. I tak dalej. Chyba
              powinnam się o nim więcej dowiedzieć.
              Jeszcze raz dzięki. Twój opis (który oprócz momentów typu: "przebieg momentu
              obrotowego na silniku w funkcji obrotów silnika" był bardzo klarowny :)
              pasuje do mojego samochodu jak najbardziej. Staram się go polubić mimo, że
              klekocze, a czasami nawet ryczy... ;)
              • mobile5 Re: Benzyna vs. diesel 11.03.05, 22:14
                madame.chauchat napisała:

                > niknejm napisał
                "przebieg momentu
                > obrotowego na silniku w funkcji obrotów silnika"

                Zwykły układ współrzędnych, na osi pionowej wartość momentu obrotowego, na osi
                poziomej obroty na minutę.
    • sylwiastep Re: Benzyna vs. diesel 15.03.05, 13:58
      A na wschodzie benzyna jest taka tania, ze oni chyba nawet nie wiedza, co to
      jest diesel. Zatankowanie Pajero (4WD) do pelna kosztuje nas 50 zlotych! Chyba
      sie zalame cenami benzyny po powrocie do Polski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka