Dodaj do ulubionych

_!_!_!_!_SEICENTO 900 - teardzy orzech ...

IP: *.unregistered.formus.pl 07.03.01, 10:58
Mam Seicento 900, póltoraroczne ostatni mam problem gdy spada temp. otoczenia.
Po uruchomieniu silnika auto pracuje bardzo nie równo, jakby nnie palił jeden
cylinder??
nie ma mocy... Czy ktoś spotkał się z takim problemem??
Badałem komputerowo układ wtryskowy i nic złego nie wyazało!!
zmieniłem przewody zapłonowe i świece i nic!!!
Tankuję tylko na markowych stacjach!
Obserwuj wątek
    • Gość: Nemo Re: _!_!_!_!_SEICENTO 900 - teardzy orzech ... IP: 195.136.25.129, 213.186.68.* 07.03.01, 11:39
      Jeżeli są problemy tylko przy zimnym silniku to
      przyczyną mogą być świece. Radziłbym ci je wykręcić,
      wyczyścić i sprawdzić odstęp między elektrodami a
      najlepiej wymienić na jakieś nowe renomowanej firmy.
      powinno pomóc. Jeżeli nie to trzeba myśleć dalej.
    • Gość: Nemo Re: _!_!_!_!_SEICENTO 900 - teardzy orzech ... IP: 195.136.25.129, 213.186.68.* 07.03.01, 11:42
      Sorry! Zdaje się, że świece już zmieniłeś. Niech
      pomyślę...
    • Gość: Kajetan Re: seicento 900 typowe dla tego modelu. IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 07.03.01, 12:18
      Dokladni Ci powiem co jest. Jezdzisz na krotkich
      odcinkach, a konstrukcja silnika 900 jest tak
      niefortunnie pomyslana, ze wtedy zalewa sie jeden gar
      i masz problem z odpaleniem. Zapewnie jezdzisz z
      niedogrzanym silnikiem.

      Nie martw sie, inni tez maja takie problemy. Raz na
      jakis czas pojedz gdzies dalej, niz kilka ulic, a
      wszystko bedzie normalnie. Sam zobaczysz. Zadne
      zmiany swiec, oleju, kabli itp nie dadza efektow.
      Pogodz sie, ze to jest TYPOWE dla tego silnika. I
      albo zmien styl jazdy, albo samochod :)))
      • Gość: Nemo Re: seicento 900 typowe dla tego modelu. IP: 195.136.25.129, 213.186.68.* 07.03.01, 12:27
        Proponuję sprawdzić w porządnym warsztacie cewkę zapłonową. Być może daje za
        niskie napięcie na świece co objawia się szczególnie gdy silnik jest zimny.
        • Gość: Paulo Re: pogodzony IP: *.unregistered.formus.pl 08.03.01, 17:52
          No cóż Italiano Fashion,
          jestem w takim razie pogodzony z tym faktem......
          UWAGA!!!!!! TANIO sprzedam SEICENTO!!! :-))
          • Gość: Paulo podrasowanie 900?? IP: *.unregistered.formus.pl 08.03.01, 17:55
            Ciekawe czy coś mozna wydusić z tego "bolidu"?
            Słyszeliście o jakimś dobrym sposobie podkręcenia tego autka?
            • Gość: wojtek Re: podrasowanie 900?? IP: 212.244.57.* 04.04.01, 11:57
              Sam mam Seicento 900 SX, 2 lata mu stuknelo w lutym. Nie mam przerabianego w
              żadnym względzie, tylko jak coś trzeba wymienić to wstawiam w miarę dobre
              cześci. Mój brat tym samochodem wyciągnął 165 km/h, ale mówił że miał śmierć w
              oczach. A producent podaje 140 jako prędkość maksymalną....
              • Gość: Andr Re: podrasowanie 900?? IP: *.bremultibank.com.pl 20.04.01, 08:20
                165 km/h Tak ale tylko na liczniku!
                Nie wiem jak inne FIATY ale napewno prędkościomierze Seicento i Punto pokazują 10% prędkości ponad stan
                rzeczywisty.
                Odnośnie braku mocy przy porannym rozruchu- miałem podobną sytuację ale po zmianie świeć problem już nie
                wystąpił
                • Gość: Sławek Re: podrasowanie 900?? IP: *.artcom.pl 20.04.01, 17:53
                  Gość portalu: Andr napisał(a):
                  Stary,nie czepiaj się Fiatów,gdyż wszystkie analogowe prędkosciomierze
                  przekłamują,te w VW też :)

                  &#62 165 km/h Tak ale tylko na liczniku!
                  &#62 Nie wiem jak inne FIATY ale napewno prędkościomierze Seicento i Punto pokazują
                  &#62 10% prędkości ponad stan
                  &#62 rzeczywisty.
                  &#62 Odnośnie braku mocy przy porannym rozruchu- miałem podobną sytuację ale po zmia
                  &#62 nie świeć problem już nie
                  &#62 wystąpił

    • Gość: Skesh Re: _!_!_!_!_SEICENTO 900 - teardzy orzech ... IP: *.fish.ar.szczecin.pl 26.03.01, 13:23
      Prawdopodobną przyczyną jest niewłaściwie ustawiony luz wstępny pomiędzy laską
      popychacza a popychaczem hydraulicznym (jest za duży). Dopóki silnik się nie
      rozgrzeje, to na zimnym oleju, jeden z popychaczy nie kasuje właściwie luzu
      zaworowego. Stąd niewłaściwy czas otwarcia zaworu i zalanie cylindra i nierówna
      praca. Po rozgrzaniu objawy ustępują i silnik chodzi jak pszczółka. Warto to
      naprawić - nie jest to trudne, wystarczy zdjąć pokrywę zaworów i wg zwykłej
      książki dla amatorów robótek ręcznych przy CC odpowiednio ustawić. A dalsza
      jazda z takim czymś pogarsza warunki pracy popychacza i grozi jego
      przedwczesnym zejściem, o ile już się to nie stało... Miałem to samo w CC 900 i
      zajęło mi sporo czasu rozszyfrowanie tej usterki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka