szymiburaczany 05.04.05, 15:03 motoryzacja.interia.pl/news?inf=609403 Widac male jest zainteresowanie Focusem 1.6 w skorze S40 za cene dobrze wypasionego Mondeo 2.0 hehe!Narod madrzeje czy jak? Link Zgłoś Obserwuj wątek
derwisz911 Re: Tańsze volvo 05.04.05, 15:22 Swoja droga, takie małe auto, a tak strasznie drogie! Link Zgłoś
siwy-55 Re: Tańsze volvo 05.04.05, 15:46 derwisz911 napisał: Swoja droga, takie małe auto, a tak strasznie drogie! -------------------------------------------------------------------------------- .. nie takie drogie z 1,6lt silnikiem (od Mazdy),z 1,8lt silnikiem od Forda calkiem przyjemne i dostepne dla kazdej rodziny z dochodem brutto min.300 000sek ,, ale tylko w teori,szwedzi wola kupic Octavie z mocniejszym silnikiem i przestronniejsza w wewnatrz niz "rodzime" VOLVO - ginie patriotyzm w narodzie- tylko dla tych parudziesieciutysiecy ktore "svensson" na kupnie Octavi oszczedza ________________________________________________________________________________ Link Zgłoś
greenblack Re: Tańsze volvo 05.04.05, 17:27 To cholerstwo powinno stanieć o 30, a nie o 3%. Link Zgłoś
kolowr raczej inne wytłumaczenie 05.04.05, 17:55 Podobnie jak zrobiło bmw i inni. A co do porównania, jednak to ze podwozie takie samo, to reszta focusem nie jest. ani kawałek. nie ma co porównywć designu, materiałów i wyposazenia. szlachectwo zobowiązuje :) mnie się podoba, zwłaszcza kombi - wygląda nieziemsko dynamicznie, i takie byms obie łyknął, aczkolwiek ze zgoła innym silnikiem. a te 1.6 to kupują u nas, jak i na zachodzie tylko bogaci emeryci, co im konkretnie silnik z mocą nie potrzebny, ale jednak chcieli by dobrym, komfortowym, eleganckim i szlachetnym autkiem podróżować. "Volvo Auto Polska 4 kwietnia br. obniżyło ceny wszystkich modeli samochodów znajdujących się w ofercie firmy. Było to możliwe dzięki utrzymującemu się w ostatnich miesiącach wysokiemu kursowi złotówki wobec euro. W zależności od modelu obniżki wyniosły od 3% do 9%. Nowy model Volvo S40 można kupić już za 81 900 PLN - tyle po obniżce kosztuje bogato wyposażone S40 1,6. Już w wersji podstawowej auto posiada między innymi komplet poduszek powietrznych i kurtyn bocznych, klimatyzację, radioodtwarzacz CD oraz system DSTC - zwiększający bezpieczeństwo dynamiczny układ kontroli stabilności i trakcji." dołóz te dodatki do focusa i zobaczysz jaka wyjdzie cena :) p.s. na wyraźne zyczenie można w polsce wyposażyć focusa w esp - cena koło 3000 pln. ford tej opcji nei oferuje u nas, gdyż mamy nie dojrzały rynek jeszce, a właściwosci jezdne tego autka są tak dobre, ze jest to zbędny raczej dodatek. dlatego też jak się ktos uprze, to go zamówi :) Link Zgłoś
szymiburaczany Re: raczej inne wytłumaczenie 05.04.05, 18:01 > dołóz te dodatki do focusa i zobaczysz jaka wyjdzie cena :) > p.s. na wyraźne zyczenie można w polsce wyposażyć focusa w esp - cena koło 3000 > pln. ford tej opcji nei oferuje u nas, gdyż mamy nie dojrzały rynek jeszce, a > właściwosci jezdne tego autka są tak dobre, ze jest to zbędny raczej dodatek. > dlatego też jak się ktos uprze, to go zamówi :) Nie pieprz takich bzdur bo za cene biednego S40 1.6 kupuje Mondeo 2.0 z calym tym jego "luksusowym" wyposazeniem,lepiej sobie postudiuj cennik Forda. Link Zgłoś
kolowr proszę bardzo - świeże ceny 05.04.05, 18:23 ze stronki forda: mondeo 2.0 (tylko od wersji trend) cena bazowa: 82.410 ESP - 2900 kurtyny powietrzne - 2000 autoalarm - 800 radio z cd - 1900 komputer - 600 razem - 90.610 - jakieś 10% więcej niż wspomniane mondeo 2.0 :) nie to zebym się czepiał, ale nie ma co porównywać tych aut. volvo to jednak volvo i tyle :) równie bym mógł powiedzieć, że zamiast astry kupic "wypasionego" logana 1.6 laureate (bo przestronniejszy), a jeszcze zostanie jakieś 20.000 w kieszeni ;) kazdy ma swój typ i wybioera tak, jak oczekuje od auta... ja bym wziąl v50 zwłaszcza - piękny i taki z "czymś". dla przykłądu - jak gość na osiedlu kupił pierwszy nowego focusa, to jakies 3-5 dni się ludziska oglądali za nim z błyskiem w oku. a taki jeden co ma v50 od pół roku, to wciąż budzi zazdrosc i spojrzenia u mieszkańców, gdy podjeżdza pod dom :) hehehe i coś w tym jest..... Link Zgłoś
greenblack Re: proszę bardzo - świeże ceny 05.04.05, 18:25 Tylko że Logan i Astra nie mają wspólnej płyty, silników, zawieszenia, skrzyń biegów. Link Zgłoś
szymiburaczany Re: proszę bardzo - świeże ceny 05.04.05, 18:41 kolowr napisał: > ze stronki forda: > > mondeo 2.0 (tylko od wersji trend) > cena bazowa: 82.410 > ESP - 2900 > kurtyny powietrzne - 2000 > autoalarm - 800 > radio z cd - 1900 > komputer - 600 > razem - 90.610 - jakieś 10% więcej niż wspomniane mondeo 2.0 :) Tylko ze tych wersji Ford praktycznie nie sprzedaje bo bogato wyposazone wersje FX zobacz sobie to www.trader.pl/pl/motoryzacja/Dealers/MotoDetails.asp?rsPos=19&Id=40000-12074 www.ford.pl/ie/mondeo/mdo_curpromo/mdo_promo_int/-/-/-/-# Link Zgłoś
kolowr kwestia popytu 05.04.05, 21:02 niektóre marki nie potrzebują wspomagania sprzedazy chwilowymi promocjami :) Link Zgłoś
szymiburaczany Re: kwestia popytu 05.04.05, 21:48 kolowr napisał: > niektóre marki nie potrzebują wspomagania sprzedazy chwilowymi promocjami :) I tu bredzisz calkowicie bo gdybys sie troche orientowal to bys wiedzial ze wersje FX u Forda to nie chwilowe promocje lecz stale wersje i powiem wiecej,wersje te maja stale ceny od chyba ponad roku,Ford ich nie podwyzsza ani obniza tak jak u Volvo zeby wspomoc znikoma sprzedaz bo i bez tego Mondeo niezle sie sprzedaje. Link Zgłoś
kolowr Re: kwestia popytu 05.04.05, 21:51 ciekawa ta stała oferta (wiem, ze niemal ciągle oferowana), skoro ciągle jest jakiś cennik "normalny", z katalogami do tego. to jak w hipermarketach - przekreślone wyższe ceny i słowo promocja i już ludziska wymiatają towar :))))))))) Link Zgłoś
mariusz.rozanski Re: proszę bardzo - świeże ceny 05.04.05, 21:08 szymi ma rację - wiem kupiłem Mondeo Link Zgłoś
kolowr Re: proszę bardzo - świeże ceny 05.04.05, 21:38 pewnie jakbym szukał aż tak duże auto, to bym wziął mondeo, tym bardziej, zę nei brzydkie. ale mniejsze kombi mi wystarcza, a w wypadku v50 mamy i super wygląd (o niebo lepszy niż wiele innych porównywalnych aut - oczywiscie kwaestia gustu), świetne, eleganckie wnetrze, konsola środkowa to dla mnei dzieło sztuki użytkowej, znakomite materiały no i prestiż z samego faktu marki. uwazam, ze auto warte swojej ceny i tyle. kilo złota i kilo srebra też kosztuje inaczej, a w sumie podobne, nie? ;) Link Zgłoś
franek-b Re: proszę bardzo - świeże ceny 05.04.05, 22:01 > kilo złota i kilo srebra też kosztuje inaczej, a w sumie podobne, nie? ;) tylko gdzie Ty widzisz to zloto? w volvo??? technika by Ford, z zewnatrz 'elegancja' dla emeryta co juz nie moze... przednionapedowka, ktora nie ma nic wspolnego z volvo robionym 20 lat temu. Zdaje sie, z nawet juz tego nie robi sie w Szwecji tylko w Holandii. Jak dla mnie zenada, a juz w wyzszych klasach to mistrzostwo swiata w beznamietnosci i nijakosci poparte takimi silnikami jak 130 KM w dieslu w klasie wyzszej... Link Zgłoś
danzig74 Re: raczej inne wytłumaczenie 05.04.05, 18:38 > dołóz te dodatki do focusa i zobaczysz jaka wyjdzie cena :) > p.s. na wyraźne zyczenie można w polsce wyposażyć focusa w esp - cena koło 3000 > pln. ford tej opcji nei oferuje u nas, gdyż mamy nie dojrzały rynek jeszce, a > właściwosci jezdne tego autka są tak dobre, ze jest to zbędny raczej dodatek. > dlatego też jak się ktos uprze, to go zamówi :) m skad masz info o esp? zamowilem focusa II i caly czas probuje domowic esp i ni cholery mozesz mi powiedziec na co sie powoalc przy rozmowie z fordem polska? Link Zgłoś
dr.verte Coście się tak uwzięli na to Volvo? 05.04.05, 18:50 Na polskie ceny volvo to wogóle nie patrzę ale na zachodzie już nie jest takie drogie.Droższe od focusa ale zdecydowanie ładniejsze,lepiej wyposażone,z jakimś prestiżem na pewno większym niż u Forda.Pewna różnica cen jest tu chyba wytłumaczalna.I jaki kompakt?Granice pomiedzy tzw.klasami się zacierają.Wolę mniejsze ale harmonijne stylistycznie autko niż wydłużoną bez potrzeby kobyłę a la mondeo kombi czy laguna. Link Zgłoś
greenblack Re: Coście się tak uwzięli na to Volvo? 05.04.05, 18:53 Ceny na zachodzi i co ty wolisz nie mają znaczenia. Link Zgłoś
kolowr trzeba byc twardym a nie mientkim ;) 05.04.05, 21:04 masz lewego dealera, któremu się nei chce dodatkowych papierków wypeałniać, tudzież sprzedawcę łosia, co mało wie o tym co sprzedaje, idż do innego dealera, albo dzwoń do centrali. przeczytałem o tym w szacownej gazecie motoryzacyjnej (na pewno nie AŚ)i nie mam powodu nie wierzyć Link Zgłoś
danzig74 Re: trzeba byc twardym a nie mientkim ;) 06.04.05, 02:02 dzwonilem do centrali, rozmawialem z paroma dealerami i nic nawet chcialem zrezygnowac z zamowienia i tez nic :) w forszie Polska to jakies matoly pracuja sami nie wiedza o co biega na argument ze specyfikacja fx gold wystepuej w innych krajach pod nazwa sport "x" z mozliwoscia bezproblemowego domowienia ESP oni tylko cytuje: eeeeeee a co do artykulu to pewnie myslisz o motorze i znowu ford Polska wykazal sie mega profesjonalizmem i powiedieli mi ze pani rzecznik sie pomylila :)))) naprawde olewaja klienta jak za dobrych czasow ;) Link Zgłoś
mar_elx a może dlatego obnizyli: 05.04.05, 22:12 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=22087744&a=22087744 Parę dni temu zapytałem się ich dlaczego są takie s.syny i drą skórę. Na początku pokazali środkowy palec, ale może potem ktoś poszedł po rozum do głowy? HEHEHE - sam w to nie wierzę - to się nazywa zbieg okolicznosci.... Link Zgłoś
dr.verte Re: a może dlatego obnizyli: 05.04.05, 22:23 No Mar,przyczyniłeś się do obniżenia cen volvo w Polsce.Gratulacje. Ale ktoś im to musiał w końcu powiedzieć. Link Zgłoś
szymiburaczany Przeczytajcie sobie. 05.04.05, 22:39 motoryzacja.interia.pl/news?inf=608361 "...a volvo aż o 1/3 Kliknij / INTERIA.PL A jak się ma sprawa w wypadku samochodów droższych, mocniejszych i luksusowych? Dla przykładu weźmy Volvo S80 w najbogatszej wersji Executive z najmocniejszym silnikiem o pojemności 2.9 l i mocy 272 KM (T6). W Polsce za takie auto należy zapłacić 306 900 zł. W Estonii kosztuje ono 739 000 koron brutto (dla czystej ciekawości można to przeliczyć jako niespełna 185 000 złotych), czyli 626 000 netto. Na złotówki daje to 156 500 zł, do tego doliczamy akcyzę w wysokości 13.6 proc., czyli 21 300 zł oraz VAT, który wyniesie 34 400 zł. Po zsumowaniu otrzymamy kwotę 212 200 zł. Oznacza to, że za ten sam samochód zakupiony w Estonii zapłacimy o niemal 95 000 złotych, czyli prawie 1/3 ceny mniej! " Bez komentarza. Link Zgłoś
lewarek5 Nie wszystko zloto co sie blyszczy ... 06.04.05, 08:31 Wedlug magazynu konsumentów "Vi Bilägare" ,samochody szwedzkie nie sa juz tak niezawodne jak ongis byly,koroduja tez bardziej niz 20-letnie w swej mlodosci korodowaly , mimo tego posiadacze VOLVO i SAAB naleza do grona najbardziej zadowolonych posiadaczy aut na szwedzkim rynku,przed posiadaczami aut Mazda i Toyota , to samozadowolenie moze miec swoj grunt w szwedzkiej mentalnosci-wszystko co krajowe jest _prima kvalitè_ , a to z importu najwyzej jest "halv bra" -_pól dobre" ,,, gdyby tak Polacy taka mentalnosc mieli-bezrobocie nie istnialo by prawie ,w Polsce. Pzdr. Link Zgłoś
bocian4 ;-)))) 06.04.05, 15:18 To i tak jajcarze. W listopadzie dali firmom zarządzajacym flotami coś koło 20- 25% rabatu na Volvo. To świadczy juz nei tylko o tym jak autka schodza ale po pierwsze jak kosmicznie jest wypompowana cena. I oczywiscie ze absurdalne jest kupowania małego S40 zamiast mondeo tylko dlatego ze "Volvo to volvo". Pozdrawiam, Link Zgłoś
sanczopanczo + 06.04.05, 15:45 do tej gorącej dyskusji chciałem dodać że vulva ma chore ceny serwisu i b.mały rynek zamienników, a bezawaryjność utraciła razem ze stylem... pzd Link Zgłoś