Dodaj do ulubionych

Dlaczego co drugi 307 ma przepaloną żarówkę?

27.04.05, 21:42
Obserwuję to zjawisko od jakiegoś miesiąca,odkąd kolega posiadający własnie
307 skarżył się na problem z przepalaniem żarówek w swoim samochodzie.Serwis
wkłada wprawdzie nowe gratis,ale bezradnie rozkłada ręce jesli chodzi o
przyczyny.I faktycznie,właściwie 50% spotykanych na drodze 307 ma przepaloną
któraś z żarówek,zresztą poobserwujscie sami,jeśli nie wierzycie.Zjawisko
niespotykane w innych samochodzach,wiec co może być przyczyną?Czy tak wadliwa
instalacja elektryczna może "na starość" samochodu doprowadzić do pożaru?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hondziarz Re: Dlaczego co drugi 307 ma przepaloną żarówkę? 27.04.05, 21:42
      bo francuzi to robią dobre sery i wina, a nie samochody. Powtarzam to po raz
      setny, ale najcześniej jestem wyśmiewany. A kolejne przykłądy potwierdzają moję
      teorię.
      • brylant1 Re: Dlaczego co drugi 307 ma przepaloną żarówkę? 27.04.05, 22:00
        i pewnie jeszcze dobra jest miłość francuska!
        • schovinista Re: Dlaczego co drugi 307 ma przepaloną żarówkę? 27.04.05, 22:00
          najlepsza
      • fazi_ze_sztazi opanuj emocje synku 27.04.05, 23:18
        hondziarz napisał:

        > bo francuzi to robią dobre sery i wina, a nie samochody. Powtarzam to po raz
        > setny, ale najcześniej jestem wyśmiewany. A kolejne przykłądy potwierdzają
        moję
        >
        > teorię.

        tez lubie japonce, sam ma civica, a za acure TL to bym sie pewnie dal pokroic,
        ale twoja teoria sie kupy nie trzyma. kazdy produkt ma jakies wady, mniejsze
        badz wieksze. widziales posty "devote" o problemach jetty. i tak jest z
        wiekszoscia aut. w USA co chwila masz jakis recall, a to opony, a to hamulce, a
        to jakies inne gowno, glownie elktronika. takie wpadki przydazaja sie nawet
        najlepszym (jak mercedes, czy bmw), choc pewnie zaraz mi odpiszesz ze
        niemieckie auta to juz nie to co 20 lat temu. ale powtarzam moja teorie - bez
        wzgledu na szerokosc geograficzna pod ktora projektuja, produkuja i montuja,
        nowoczesne auta nie sa wolne od wad.
        pzdr.
    • warschawiak Re: Dlaczego co drugi 307 ma przepaloną żarówkę? 27.04.05, 22:19
      Weź pod uwagę ,że te samochody są myślą techniczną ludzi ,którzy codziennie
      piją wino i zagryzają żabami .
      • jan.kulczyk Re: Dlaczego co drugi 307 ma przepaloną żarówkę? 27.04.05, 22:33
        Hehehe, muszę to wstawić w sygnaturkę...
    • kolowr podobnie focus po liftingu... 28.04.05, 22:53
      chyba nawet częściej widzę półślepego niż 307 :)

      a w punto II zmieniam jedną srednio raz na jakieś 40.000 km :) i jedno
      pozycyjne. z tyłu jeszcze nie padła zadna (140 kkm).

      a dodam, że jeżdzę NON STOP na światłach ;)
      • mamlas.1 Re: podobnie focus po liftingu... 28.04.05, 23:18
        Rzezczywiście enigmatyczna sprawa,a nawiązując do wypowiedzi kolegi to ja już
        prawie 4 lata jeżdżę non stop na swiatłach Sejem sportingiem i jeszcze ani
        jedna,powtarzam ANI JEDNA żarowka mi sie nie przepaliła :-D
    • rolek222 Re: Dlaczego co drugi 307 ma przepaloną żarówkę? 29.04.05, 08:29
      dzisiejszy SE donosi, że:

      "Płoną, bo są źle zaprojektowane
      Zła konstrukcja nadwozia peugeotów 307 powoduje, że nawet po niewielkim deszczu
      woda - zamiast wypływać na zewnątrz - zalewa instalację elektryczną i dostaje
      się do żarówek reflektorów. Wilgoć prowadzi do zwarcia i może powodować pożary
      peugeotów - to wnioski z ekspertyzy rzeczoznawcy PZMot."




      www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=40&news_id=54537&scroll_article_id=54537&scroll_galler
      y_aid=54537&layout=1&page=text&list_position=1

      • 4um potwierdzam z focusem 29.04.05, 10:51
        mnie, wszystkim moim znajomym z focusami padają żarówki często gęsto, u mnie
        rocznik 2002 w ciągu trzech miesięcy - dwia drogowe, jedna pozycja - wszystko z
        przodu...
    • bedi70 307- piekny wyglad, porazka jakosciowa 29.04.05, 11:06
      mialem go pol roku, na szczescie mi ukradli. Ten samochod jest naprawde ladny
      ale jego usterkowosc wola o pomste, zaznaczam ze nie jestem przedstawicielem
      handlowym, dbam o samochod i nie jezdze jak dzik. Zreszta polecam dzial ocen
      samochodu na Onecie:
      ocenauto.onet.pl/
    • kj36 OTO ODPOWIEDŹ: 29.04.05, 11:19
      "Płoną, bo są źle zaprojektowane
      Zła konstrukcja nadwozia peugeotów 307 powoduje, że nawet po niewielkim deszczu
      woda - zamiast wypływać na zewnątrz - zalewa instalację elektryczną i dostaje
      się do żarówek reflektorów. Wilgoć prowadzi do zwarcia i może powodować pożary
      peugeotów - to wnioski z ekspertyzy rzeczoznawcy PZMot.

      Od kilku dni urywa się telefon w redakcji "Super Expressu". Dzwonią właściciele
      peugeotów, które same się zapaliły.

      Palą się żarówki
      Dzięki naszym Czytelnikom wiemy, że najczęściej palą się peugeoty 206 i 307.
      Zwykle w czasie postoju zapala się "coś" w komorze silnika. Wielu
      właścicieli "307" narzeka na bardzo często przepalające się żarówki. Jednemu z
      nich po zwarciu w reflektorze zaczęła tlić się instalacja elektryczna!
      Postanowiliśmy pójść tym tropem.

      - W moim samochodzie przepaliło się już ponad 20 żarówek, a ma tylko cztery
      lata - mówi Jan Kurnik z Warszawy, właściciel feralnego auta. O ustalenie
      przyczyny awarii poprosiliśmy inż. Ryszarda Ciechańskiego, rzeczoznawcę z
      PZMot.

      Samochód został poddany próbie szczelności, czyli został polany niewielką
      ilością wody. Można to porównać do przelotnego deszczu. W innych samochodach
      woda z przedniej szyby wpływa pod maskę silnika i dwoma rynienkami - po lewej i
      prawej stronie komory silnika - wypływa na zewnątrz. W peugeotach wpada zaś do
      środka i zalewa elementy instalacji elektrycznej, bo są źle skonstruowane.

      Peugeot milczy jak grób
      - Z prawej strony auta woda zalewa wiązkę elektryczną i kable, które nie mają
      izolacji. Po lewej zbiera się na obudowie reflektora i cieknie do środka.
      Wilgoć może spowodować zwarcie elektryczne - mówi Ryszard Ciechański.

      Peugeot Polska poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie. Koncern nie
      odpowiedział.

      Nasz apel!
      "Super Express" apeluje do firmy Peugeot. Skoro wykazaliśmy, gdzie tkwi
      przyczyna pożarów, to koncern powinien w końcu przebadać swoje samochody. A
      właścicielom peugeotów, które mogą się same spalić, dać bezpieczne auta.

      Inż. RYSZARD CIECHAŃSKI, rzeczoznawca PZMot:
      - Woda dostaje się do komory silnika, dlatego zalewane są wiązki elektryczne.
      Powstała wilgoć może być przyczyną występowania zwarcia w instalacji
      elektryycznej samochodu."

      se.com.pl/se/index.jsp?place=subSpecial&news_cat_id=40&news_id=54537&scroll_article_id=54537&layout=1&p
      age=text&list_position=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka