Dodaj do ulubionych

jaki chopper ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 14:17
jaki moto polecacie na początek (nowy)?
Obserwuj wątek
    • netka251 Re: jaki chopper ? 06.09.05, 14:21
      A może taki na początek?? wprawdzie nie jest już nowy, bo ma rok, ale myślę że
      da rade :)cgi.ebay.co.uk/American-custom-chopper-harley-davidson-
      softail_W0QQitemZ4572503206QQcategoryZ424QQrdZ1QQcmdZViewItem#ebayphotohosting
    • goha66 Re: jaki chopper ? 06.09.05, 14:22
      jeżeli na początek to z solidnymi gmolami ... i nic więcej nie da się napisac,
      bo nie podałeś przedziału finansowego, poszukiwanej pojemności,własnych
      gabarytów ani tego co podobałoby ci się na vizus :) ... rozwiń trochę temat, a
      z pewnością ktoś ci podpowie :) Goha
    • netka251 Re: jaki chopper ? 06.09.05, 14:31
      a tak zupełnie serio, to tak jak napisała koleżanka wszystko zależy co lubisz,
      jakie masz gabaryty, możliwości finansowe itp....itd....
      Ja osobiście mam sentyment do hondy shadow, a jak już te klimaty to rozejrzyj
      się czy podoba Ci się suzuki intruder, a może kawasaki VN800... wszystko zależy
      od Ciebie..
        • miitch Re: jaki chopper ? 06.09.05, 17:01
          netka ty to chyba na motorze jeszcze nie jezdzilas ze sie cieszysz takimi
          choinkami lechcbr dobrze mowi, sluchaj zawsze tych bardziej doswiadczonych ;p ;]

          co do choppera hmm ja osobiscie wolalbym cruisiera niz choppera ale jesli chcesz
          to mysle ze nie kupuj polowki tj 750 650 800 tylko juz jakies powazne moto a do
          wyboru masz: yamaha drag star 1100, suzuki intruder 1400, jakis chinskich syfow
          nie polecam bo sie zrazisz do motocykli,
          wspominali tutaj widze o shadowce to chyba o 600 bo jak chopper ... to jest
          motor dla dziewczyny a jesli myslisz o shadow 750 c2 no to too nie jest chopper
          z calym szacunkiem... za 40 tys kupisz naprawde niezly sprzet popatrz zeby mial
          wal kardana, przyzwoitom moc przy przyzwoitych obrotach zebys nie musial krecic
          zeby wyprzedzic malucha... :)
          ja osobiscie wybieralbym sposrod honda vtx 1300, kawasaki vn 1500
          classic,drifter,tourer itp, suzuki intruder 1500 lc, yamaha drag star 1100
          classic, yamaha wild star oczywiscie raczej uzywane ale za 40 tys to mysle
          zedrag stara 1100 choppera kupisz nowego bo z drag starem classiciem cruisierem
          byloby ciezej bo jest drozszy kilka tysiecy; mankamentem w drag starach moze byc
          chlodzenie powietrzem wiec warto spojrzec na vtx 1300, no ale ty chcesz choppera,
          powiem tak masz kase idz i kupuj do wyboru do koloru, :) byle nie jakies motobi
          wicher tornado salceson 2000 :P
            • cien1100 Re: jaki cruisier ? 06.09.05, 17:50
              Dodatki to rzecz gustu.Jedni wolą wąski gmol,inni szeroki,bardziej praktyczny,bo
              więcej chroni.Sakwy mogą być usztywniane lub obwisłe jak flaki.Niektórzy
              przyczepiają sobie jakieś farfocle do kierownicy,większość się z tego śmieje.
              A shadow 750 to bardzo dobry motocykl i wreszcie robią go z napędem na wał!
              • miitch Re: jaki cruisier ? 06.09.05, 18:25
                sluchaj shadow nowy jest spoko bo ma wal kardana, bo lancuch w cruisierze to
                troche nieporozumienie, motor ktory ma ladnie wygladac, felgi ktore maja swiecic
                przy blasku slonca, a jak sie ma lancuch to sie upapra to tu to tam a wiadomo
                smar tak latwo nie zmywa sie..., co do shadowa sluchaj nie za bardzo bym ci
                polecal bo to strasznie slabe 45 KM przy 5500 tak ze go juz troche krecisz zeby
                miec te marne 45 koni osobiscie wybralbym juz predzej VTX 1300 nie wiem jak
                cenowo stoi nowy, ewentualnie rocznego czy 2 latka to za 40tys na 100% kupisz,
                mi sie marzy vn 1600 classic 2 letnie sztuki stoja tak w okolicach 40 tys,
                jezeli jednak podoba ci sie shadowka ta nowa z walem kardana bo lancuch to
                niezbyt jest... to wiesz honda to honda taki sprzet ci bedzie chodzil, jednak
                jest to dosc slabe, zapewne mozesz powiedziec jak i wiele osob ze nie potrzeba
                zybko jezdzic, ja wiem sam nie lubie jezdzic szybko bo przeciez do szybkiej
                jazdy sa scigacze nie cruisery, ale jednak chociaz smierdzacego tira pod gore
                wypadaloby wyprzedzic przy tym wykonujac ten manewr fajnie by bylo zeby moto nie
                wychodzilo ze skory :), z takich polowek masz jeszcze suzuki volusie teraz to
                sie zwie intruder c 800 i drag star 650 classic [ 40 KM i chlodzenie powietrzem
                :(... ]
                jezeli jednak o mnie chodzi to za 41 tys masz nowego drag stara 1100 classica
                piekna sprawa, no i wszystkie te tzw polowki czyli 800 750 650 nowe, warto by
                bylo tez zastanowic sie nad uzywanym sprzecikiem taki 1,5 litrowy cruisier
                jezeli dobrze poszukasz to naprawde mozna kupic a to co zaoszczedzisz wystarczy
                ci na ubrania i pare innych dupereli, silniki w takich sprzetach zajezdzic
                sztuka no chyba ze ktos sie wywalil i lezal motor chodzacy i nie mial smarowania
                to mogl sie tam zatrzec ale to wszystko jest do wyczajenia, ale z taka kasa
                jezeli masz 40 tys to problemu nie masz zdanego zeby kupic naprawde zajebista
                maszyne co innego z budzetem 12 tys ;p ;]
                pozdrawiam
                ps. wybierz taki jaki ci sie podoba, bo to w tym typie motocykli priorytet, w
                scigaczach patrzy sie na przyspieszenia itd, tuu z czego innego czerpiemy
                przjemnosc z jazdy ;]
          • netka251 Re: jaki chopper ? 06.09.05, 18:21
            > netka ty to chyba na motorze jeszcze nie jezdzilas ze sie cieszysz takimi
            > choinkami lechcbr dobrze mowi, sluchaj zawsze tych bardziej
            doswiadczonych ;p ;

            cześć miitch, miło Cie poznać :P
            no na motorze jako kierowca dopiero uczę się jeżdzić, więc tutaj przyznam Ci
            rację, co do choinek to bardzo lubię Boże Narodzenie to raz, o gustach się nie
            dyskutuje to dwa...
            Pozdrawiam
            • miitch Re: jaki chopper ? 06.09.05, 18:30
              nie chcialem cie urazic poprostu wiem z doswiadczenia i podpisuje sie pod
              lechem, ze takie motory to ladnie wygladaja ;] chyba ze chcesz sobie pojezdzic
              tak po miescie to jeszcze ujdzie, naprawde tyle innych pieknych maszyn jest na
              ktorych sie mozna jezdzic i pozatym oferuja dobre wlasciwosci jezdze i rownie
              pieknie wygladaja ;] nawet seryjne
              ale jak juz mowilas o gustach sie nie dyskutuje tu ci przyznam racje, jedni
              sciagacze inni crusiery inni enduro, :) skoro je produkuja te motory co ci sie
              podobaja ;] to znaczy ze sa tacy ktorzy je kupuja wiec moze jakos da sie
              przezwyciezyc wszelkie niedogodnosci zwiazane z wlasciwosciami trakcyjnymi na
              rzecz jakze oryginalnego wygladu ;]
              pozdrawiam
              ps ciebie rowniez milo poznac ;)
              • netka251 Re: jaki chopper ? 06.09.05, 18:37
                Ciężko mnie urazić ;) ja taka całkiem chłopska jestem i jak baba się nie
                obrażam:)
                A jeśli chodzi o motocykle, cóż jak napisałam powyżej nie mogę się wypowiadać
                na temat właściwości trakcyjnych, czy też komfortu jazdy, ponieważ narazie
                nabieram fachu w prowadzeniu sprzęta. Jak już naumiem się dobrze (bezpiecznie)
                jeżdzic wtedy będę mogła objezdzić różne sprzęty, porównać i ocenić. Bardzo też
                prawdopodobne, że przestaną mi się wtedy podobać choinki ;)
                Narazie fascynuję się wzrokowo "choinkamii" ale jest też we mnie spora część
                kobiety więc lubię rzeczy ładne;)
                Pozdrawiam
                • Gość: rzawy Re: jaki chopper ? IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 07.09.05, 00:06
                  Netka251 mam nadzieję że wkrótce znajdziesz pracę i skończysz obciążać skarb
                  państwa wielkiej brytanii wypłacanym ci zasiłkiem socjalnym.Co za tym idzie
                  zaprzestaniesz tej całodniowej dziewczęcej paplaniny która mi przysłania
                  sensowne wypowiedzi innych uczestników tego forum.Dobrze że chociaż długo śpisz
                  i nie wstajesz przed południem.Uważaj.Na socjalu rośnie wielki tyłek.
                  • netka251 RZAWY JESTEM PORUSZONA DO GŁĘBI.... 07.09.05, 01:09
                    Rzawy napisałeś, coś o zaprzestaniu przeze mnie paplaniny ponieważ przysłania
                    Ci ona sensowne wypowiedzi innych uczestników tego forum, hmmm....
                    Ja jednak pozwolę sobie zacytować jedną z Twoich wypowiedzi, która według mnie
                    jest przykładem nie tylko zaśmiecania forum ,ale też dowodem na Twoją ogromną
                    frustrację seksualną:

                    > Netka251 proszę nie zostawiaj mnie tak ze wzwodem.

                    Całkiem sensowne zdanie, ale wiesz co... chyba moja odpowiedz na powyższy post
                    rozdrażniła Cie bardzo i teraz postanawiasz się odgryzć??? Pozwolę sobie tą
                    odpowiedz tutaj przytoczyć, abyś mógł sobie przeczytać jeszcze raz i nie
                    zapomnieć.

                    >Hej rzawy!!!
                    Mam sposób na Twój wzwód, system stary jak powstanie centralnego ogrzewania!!
                    Dwie skórki po słonince między kaloryfer i heja...
                    Pozdrawiam i życzę finału w ustach.....

                    Tak więc swoją frustrację próbujesz wyżyć na mnie, ale zmartwię Cię, bo Ciężko
                    się wzruszam, a szczególnie komentarzami takimi jak Twój.


                    A tak na koniec wyjaśnię Ci jeszcze jedną sprawę dotyczącą napisanego przez
                    Ciebie wątku:

                    > Netka251 mam nadzieję że wkrótce znajdziesz pracę i skończysz obciążać skarb
                    > państwa wielkiej brytanii wypłacanym ci zasiłkiem socjalnym.

                    Otórz zanim napiszesz coś takiego, zadaj sobie troszkę trudu i dowiedz się o
                    fakty dotyczące zagadnienia, które chciałbys poruszyć. Widzę jednak, że trudu
                    sobie tego nie zadałeś, nie sprawdziłeś że Polacy w Wielkiej Brytanii nie mają
                    jeszcze prawa do żadnych zasiłków socjalnych i dlatego piszesz takie bzdury.
                    No i na zakończenie powiem Ci tylko tyle, że jak narazie to ja wpłaciłam sporo
                    pieniążków do budżetu Wielkiej Brytani, płacąc uczciwie podatek od dochodów w
                    ciągu ostatnich kilku lat.
                        • netka251 Re: RZAWY JESTEM PORUSZONA DO GŁĘBI.... 07.09.05, 09:23
                          No witam,
                          ups popatrz rzawy, ranek jest, a ja już nie śpię...
                          Nie spię, poniewaz jako wykształcona Polka (kształcąca się zresztą dalej),
                          patrząca z pozycji docenionego pracownika, zarabiam pieniążki(40 funtów to
                          połowa mojej dniówki, a nie tygodniówka)i co więcej płacę podatek od SWOICH
                          dochodów,a Mąż jest już dużym chłopcem i potrafi swój podatek zaplacić sam, nie
                          muszę go w tym wyręczać.
                          Hmmm....jedak nie będę z Tobą polemizować na poruszone przez Ciebie tematy
                          (bardzo motocyklowe zresztą i nie zaśmiecające forum;), ponieważ zazdrość która
                          Cie zaślepia i tak nie pozwoli Ci przeczytać literek prawdy..
                          • miitch Re: RZAWY JESTEM PORUSZONA DO GŁĘBI.... 07.09.05, 09:41
                            z calym szacunkiem netka piszesz o rzeczach o ktorych nie masz pojecia dajesz
                            rady a nie mozesz poprzec ich faktami wiec lepiej zaniechaj tego i czytaj
                            uwaznie co pisza bardziej doswiadczeni, ucz sie ucz bo nauka to do potegi klucz,
                            bo peplac ze taki jest fajny motor i kup se taki kazdy moze, co innego ze dany
                            motor juz wcale taki fajny nie jest jak sie na nim przejedzie 10 km a co dopiero
                            w turystyke, wogole sporo dziewczyn na forum to cyba jakas prowokacja nie wierze
                            ze mamy takie dziewczyny :| bez urazy dla tych normalnych :)
                            • netka251 Re: RZAWY JESTEM PORUSZONA DO GŁĘBI.... 07.09.05, 10:13
                              Drogi Miitch,
                              Ja właśnie nie mam tego doświadczenia i dlatego chętnie czytam rady bardziej
                              doświadczonych kolegów, tak właśnie napisałam parę postów temu, że nie będe się
                              wypowiadać jeśli nie mam pojęcia i doświadczenia w danej dziedzinie, napisałam
                              także, że jak już spróbuję to wtedy będę mogła wyrazić opinię na jakiś temat..
                              Tak więc całkowicie się z Tobą zgadzam i chętnie czytam rady i wskazówki
                              bardziej doświadczonych kolegów.
                              P.S.
                              Na marginesie dodam, ze wczoraj zadałam sobie trochę trudu i poczytałam o
                              twardych zawieszeniach, po czym zmieniłam zdanie że są fajne....
                              Tak więc jak każdy nowicjusz mam jak najlepsze intencje i dopiero się uczę i
                              myslę,że troszkę wyrozumiałości z Waszej strony ujmy nikomu nie przyniesie.
                            • Gość: lechcbr6 Re: RZAWY JESTEM PORUSZONA DO GŁĘBI.... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.09.05, 10:17
                              "ucz sie ucz bo nauka to do potegi klucz," hehe a jak bedzia miala duzo kluczy
                              to zostanie wozna, "miitch" dzieki za poparcie ale dajcie spokoj, poco laske
                              dolujecie , kazdy kto ma najmniej pojecia i zanim je nabedzie wymadrza sie
                              ponad wszystko to juz prawie regola- wsiadzie na takiego wiatrolapa obije sobie
                              jej sliczny tyleczek i i sama dojdzie do wniosku ze ani tym jezdzic o skrecaniu
                              nie wspomne; dla poprawienia humoru proponuje mojego posta z dedykacja chyba ze
                              ktos zabek nie lubi
                              • netka251 Re: RZAWY JESTEM PORUSZONA DO GŁĘBI.... 07.09.05, 10:24
                                lechu ukłony w Twoją stronę :)
                                zastanowiło mnie wczoraj to co napisałeś o tym "że takimi motocyklami nie da
                                się skręcać" weszło mi to w głowe, chodziłam , myślałam i wkoncu zrozumiałam;)
                                że miałeś racje, że przecież choppery stworzono w stanach gdzie drogi są
                                szerokie jak cholera a prawie wszystkie skrzyżowania prostopadłe (znikoma ilość
                                rond) tak więc jazda po amerykańskich drogach to nie problem, ale w europie...
                                Jeszcze raz chylę czoła... i dzięki za rozruszanie szarych komórek :)
                            • netka251 Re: RZAWY JESTEM PORUSZONA DO GŁĘBI.... 07.09.05, 10:15
                              Gość portalu: rzawy napisał(a):

                              > Ja z tobą nie polemizuję tylko przykładam ci elektrody a ty coś tam
                              wypuszczasz
                              >
                              > z chorej okrężnicy.


                              I tym oto chorym akcentem zakończmy dyskusję prowadzącą do nikąd, bo jakoś
                              rzawy nie trafiasz do mnie...pa
                              • miitch Re: RZAWY JESTEM PORUSZONA DO GŁĘBI.... 07.09.05, 12:54
                                nie no nie chce naskakiwac na kolezanke, wiadomo niewymagajmy od osob
                                poczatkujacych zeby wiedzieli wszystko, jednak motory stworzone tylko po to by
                                ladnie wygladaly, a zapewniam ze sa choppery i crusiery ktore wygladaja ladnie i
                                maja jeszcze wiele innych pozytywnych cech ;], pozdrawiam
    • Gość: dragstar 1100 od zera (przebiegu i doswiadczen)do 10 tysiecy KM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 18:42
      Na trzydzieste urodziny (tyle, ze z piecoletnim poslizgiem;) poszedlem do
      salonu suzuki, bo kiedys zauroczyl mnie (platonicznie - bo wizualnie jedynie)
      intruder 1400.
      Okazalo sie, ze juz nie produkuja (to bylo rok temu).
      Dysponujac budzetem 40-50 przy gabarytach 188/95 bylem wiec w Twojej sytuacji.
      Mniejsza o rady, jakich mi udzielali wszyscy madrzy dookola, ale koniec koncow
      padlo na dragstara 1100 classic.
      Po 2 latach (poltora sezonu) i 10 000 km (nauka jazdy od zera absolutnego)
      moge powiedziec, ze Z CZYSTYM SUMIENIEM POLECAM!

      Dlatego, ze:

      awaryjnosc - 0! usterek, wyciekow, itd.

      komfort resorowania - bez zastrzezen

      pozycja za kierownica - dla mnie troche za nisko siedzenie,
      albo mi kolana za bardzo do gory wystaja - albo wystaja mi buty za podest,
      jestes nizszy wiec powinno byc ok,
      na bmw siedzi sie lepiej - choc przeszkadzaja cylindry po bokach.

      eastycznosc silnika - wzorowa
      (bez problemu wytrzymuje porownanie z drozszym 50% bmw montaukiem)

      subiektywnie osiagi - absolutnie wystarczajace,
      wcale nie potwierdzily sie niektore rady(ostrzezenia), zeby na poczatek 650...,
      juz po przejechaniu pierwszego tysiaca udaje mi sie je wykorzystywac,
      choc moze zmienie zdanie po umowionej przejazdzce triumphem rocketem;)

      wizualnie - sadzac po opiniach gawiedzi - cacko
      (choc mnie nadal bardziej podoba sie bonda bmw classic)

      Konkluzja - teraz jest tanszy prawie 20% niz wtedy, kiedy go kupowalem,
      wiec ... decyzja nalezy do Ciebie.

      Pozdrowienia


    • Gość: mario29 Re: jaki chopper ? IP: *.bphpbk.pl 13.09.05, 11:10
      Uparl sie na nowy :))

      Kazda 'stajnia' ma fajny chopperek dla poczatkujacego. Jak rozumiem nie jestes
      poczatkujacym motocyklistą ?

      Jako, że jestem skrzywiony to zacznijmy od Suzi:
      - proponuję zacząć jazdę od jakiegoś moto z pojemnością 800, ze wzglę
      • Gość: mario29 Re: jaki chopper ? IP: *.bphpbk.pl 13.09.05, 11:14
        I urwało posta :)

        Z Suzi nie polecam na poczatek niczego wiekszego, bo to juz naprawde duze i
        ciezkie maszyny - chociaz taki 1500 Marauder to sama slodycz :)

        Z Yamy dobrze Ci kolezanki i koledzy radzą - DragStar jest swietny. Oczywiscie
        Classic.

        Ja natomiast preferowalbym Honde Shadow 750. Idealnie do mnie dopasowany
        motocykl - ale ja jestem niższy niz ty. Precyzyjna maszyna i dopracowana.
        Szkoda ze cena nieco wyzsza niz u konkurencji.

        Wlasciwie i tak wybor nalezy do Ciebie - jak masz mozliwosc to posiedz na nich
        kazdym i moze uda Ci sie przejechac...
        • miitch Re: jaki chopper ? 13.09.05, 18:14
          prawnik to chyba tak sobie wymysliles tego nicka od tego ze jestes prawiczek i
          tak poprzestawiales i ci fajnie wyszlo, siedzisz w domu przed kompem wyciskasz
          pryszcze i cwaniakujesz...

          co do jacka sluchaj troche zabawny jestes i przychylilbym sie do opini
          "prawiczka" nie zawracaj glowy bo chyba sobie robisz taka symulacje ze jak
          wygrasz w totka to sobie kupisz... bo jakbys mial pieniadze to problemu z kupnem
          cruisera nie ma idzisz do salonu i kupujesz, rozumiem takich co kupuja sprzety
          uzywane albo za male pieniadze i chca wiedziec co sie psuje itd... ale ty cos
          malowiarygodny jestes zwlaszcza dlatego ze dostales dokladna odpowiedz a ty
          dalej piszesz dopytujesz sie...

          idz zobacz jaki ci sie podoba i sobie kup, kazdy motor firmy honda yamaha suzuki
          czy kawasaki jest napewno dobry, moglbys sie dopytywac jakbys kupowal motobi czy
          inne super urzadzenie ale jezeli naprawde masz pieniadze to problemu nie ma...
          • Gość: prawnik Re: jaki chopper ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 18:50
            prawnik to chyba tak sobie wymysliles tego nicka od tego ze jestes prawiczek i
            tak poprzestawiales i ci fajnie wyszlo, siedzisz w domu przed kompem wyciskasz
            pryszcze i cwaniakujesz...

            ======
            szkoda ze sie tez do kretynow zaliczasz:
            sprawdz w obu wyrazach jest inna liczba liter-więc jak mozna poprzestawiać?

            a juz tak dobrze w polowie posta pisales.
            btw
            jakis gostek bez sznas na armature wcisak kit a wiekszosc daje dobre rady ,ato
            dobre hehe
          • Gość: jacek Re: jaki chopper ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.05, 23:43
            kolego, mam 35 lat i uznałem,że chcę mieć motocykl. mam środki aby od ręki
            kupić moto, mam również możliwości aby użytkować moto bez własnych pieniędzy i
            właśnie dlatego nie zamierzam spożytkować tego byle jak. wyrosłem już z
            kupowania w salonie oczami. o ile w samochodach mam doświadczenie to na
            współczesnych motocyklach słabo się znam. na tym forum chcę poznać opinie
            użytkowników motocykli by ułatwić sobie wybór,uznałem,że wy jesteście
            najlepszymi doradcami. nie chcę słuchać bzdur u dilera. mam kolegów którzy mają
            moto ale każdy z nich chwali swoje. jeździłem ich
            bmw,hondą,suzuki,yamahą ... .mój wybór skania się obecnie do yamahy.jest
            wrzesień, koniec sezonu. na cholerę mi nowe moto jesienią czy zimą. kupię nowy
            rocznik 06 wczesną wiosną.już wszystko jasne ?! a "prawiczek" to kolega mojego
            młodszego syna z piaskownicy, mówią na nigo "szczoch he he"
            • Gość: prawnik Re: jaki chopper ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 18:55
              cytat:
              kolego, mam 35 lat i uznałem,że chcę mieć motocykl. mam środki aby od ręki
              kupić moto, mam również możliwości aby użytkować moto bez własnych pieniędzy i
              właśnie dlatego nie zamierzam spożytkować tego byle jak. wyrosłem już z
              kupowania w salonie oczami. o ile w samochodach mam doświadczenie to na
              współczesnych motocyklach słabo się znam. na tym forum chcę poznać opinie
              =================
              qwa jesli ludzie 35 letni maja taki pozim umyslowy,to nie dziwmy sie ze w tym
              kraju jest jak jest .35 letni czlowiek nie wie ile wazy,jakie ma doswiadczenia
              na moto,czy bedzie sie lansowal czy podrozowal,sam czy z pasazerka itd.kretyn
              pyta a palanty sie w temat wbijaja hehehehe
          • Gość: jacek Re: jaki chopper ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.05, 23:43
            kolego, mam 35 lat i uznałem,że chcę mieć motocykl. mam środki aby od ręki
            kupić moto, mam również możliwości aby użytkować moto bez własnych pieniędzy i
            właśnie dlatego nie zamierzam spożytkować tego byle jak. wyrosłem już z
            kupowania w salonie oczami. o ile w samochodach mam doświadczenie to na
            współczesnych motocyklach słabo się znam. na tym forum chcę poznać opinie
            użytkowników motocykli by ułatwić sobie wybór,uznałem,że wy jesteście
            najlepszymi doradcami. nie chcę słuchać bzdur u dilera. mam kolegów którzy mają
            moto ale każdy z nich chwali swoje. jeździłem ich
            bmw,hondą,suzuki,yamahą ... .mój wybór skania się obecnie do yamahy.jest
            wrzesień, koniec sezonu. na cholerę mi nowe moto jesienią czy zimą. kupię nowy
            rocznik 06 wczesną wiosną.już wszystko jasne ?! a "prawiczek" to kolega mojego
            młodszego syna z piaskownicy, mówią na nigo "szczoch he he"

        • miitch Re: jaki chopper ? 14.09.05, 11:20
          wczoraj postail swoja mz-tke na kolo i sie podjaral teraz oglada plakaty
          rossiego i sie jara jaki to on fajny, dla takiego kolesia czym wiecej plastiku i
          kolorowych naklejek tym lepiej, preferuje inny styl... coz jego wybor :) ale
          wypowiedzial sie w sposob szczeniacki i wyszedl na pajaca :)

          prawniczek... zmieniamy litere ii :) ... btw wysnulem takie przypuszczenie
          czytajac twoje 2 posty czy moze 3 moze jestes normalny :)
          • Gość: prawnik Re: jaki chopper ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 18:47
            moze i nie nomalny,ale w tym sezonie przejechalem kilkanascie tys(zapewne
            jeszcze kilkunastu kolesi tez ,a reszta............).dlatego nie jebia mnie
            jakies gowniane odzywki gowniarzy lub teoretykow hehe,to co po tym poscie
            napisza tez mnie nie jebie(a jest taki text :mam to wszystko w du...ie).ale bawi
            mnie wzniecanie piany u palantów.na innych forach jest mniej mniej
            'motocyklistów inaczej "wiec tam jestem kim innym hehehe.
            • miitch Re: jaki chopper ? 14.09.05, 19:03
              tysiace to chyba pryszczow wygniotles smarku, myslisz ze ci ktos uwierzy
              dupku... zalosny pajac z ciebie jak ci sie pojawia pierwsze wlosy na twarzy to
              moze dorosniesz na razie gołowąsie jestes balwanem
              • miitch Re: jaki chopper ? 15.09.05, 16:23
                prawniczek znaczy prawiczek strasznie probuje zaimponowac ale cos mu nie
                wychodzi zgrywa sie ze jest smieszny i ma ciety dowcip ale jest zwyklym nedznym
                smarkiem ktory lecz kompleksy na forum udajac kogos kim nie jest, tysiace
                kilometrow to chyba we snach przemierzyles bo zaloze sie ze nawet nie masz
                motoru... w koncu 15 latkowie rzadko maja...
                • Gość: prawnik Re: jaki chopper ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 18:55
                  1.pewne grono"motocyklistów" hehehe z tego forum uzywa przewaznie liczby
                  15,znaczy jest to ich srodowisko wiekowe-tak jak na przyklad twoje pajacu -mić hehe
                  2.nie musze imponowac ani smieszyc takich palantow jak ty-olewam to
                  3.cos se tam bazgram ,bo mam ubaw jakiej piany dostaje garstka palantów takich
                  jak ty ,ktorzy nie moga sie jazada na moto odprezyc hehehe
                            • miitch Re: jaki chopper ? 16.09.05, 00:15
                              tez tak czulem bo kto powazny by pytal... ale zawsze to wymiana spostrzezen i
                              teoretyczne zalozenia, pozatym spostrzezenia jezeli chodzi o cruisery byly trafne
                              • Gość: jacek Re: jaki chopper ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:36
                                to źle czułeś. właśnie na wasze doświadczenia,rozważania oraz uwagi na temat
                                cruiserów liczyłem i wiele wypowiedzi było rzeczowych (jedna twoja też), reszta
                                to przepychanki głównie z kretynem prawiczekiem, który ma świra od na punkcie
                                prowokacji. dlaczego sądzisz że nikt poważny by nie pytał... wrącz odwrotnie.
                                chcę kupić moto, pytam wieć posiadaczy i użytkowników,co jest najlepsze w/g
                                nich, uważam,że to za najlepszą wykładnię. zauważ ,o ile będę miał łatwiej w
                                rozmowach z dilerem. zobacz na wypowiedź dragstar1100, na taką odpowiedzi
                                czekałem. spodziewałem się również marginesu (prawiczek). proponuję więcej
                                wiary w ludzi a mniej dociekań "kim jest i dlaczego pyta ?"
                                • miitch Re: jaki chopper ? 16.09.05, 12:10
                                  oj spoko mozesz kupowac nie kupowac twoja sprawa
                                  moich wypowiedzi bylo kilka rzeczowych ;p
                                  pytalby zapewne ktos kto chce sie dowiedziec ale na tym forum bywa roznie [
                                  prawiczek ]
                                  no to moze kolejna moja rzeczowa wypowiedz ;)

                                  jezeli zamierzasz jezdzic turystycznie drag star 1100 classic bedzie dobrym
                                  wyborem wygodny, elastyczny sinik, nie bedziesz mial raczej zadnych problemow a
                                  to z uwagi na nisko polozony srodek ciezkosci przyjemnie sie nim jezdzi. jednak
                                  ma jeden mankament jak juz pisalem chlodzenie silnika powietrzem, nie wiem czy w
                                  dlugich korkach nie bedzie mial tendencji do zbytniego nagrzewania sie, sa
                                  akcesoryjne dodatki yamahy takie jak wskaznik temperatury dzieki czemu mozesz
                                  monitorowac co i jak. moto ladne, a dzwiek wydobywajacy sie nawet z seryjnych
                                  wydechow jest naprawde sliczny. alternatywa dla niego mogla by byc honda shadow
                                  1100 c2, honda vtx 1300s - piekny sprzecik, one posiadaja juz chlodnice i zadne
                                  niespodzianki z przegrzewaniem nie maja miejsca, chociaz watpie w to zeby sie
                                  taki silnik tak znowoz latwo przegrzewal w koncu to japonczyk wiec napewno
                                  wszystko jest tip top. ja osobiscie gdybym mial te 40 tys kupilbym sobie
                                  kawasaki vn 1600 classic uzywanego to piekna maszyna na zywo prezentuje sie
                                  imponujaco :) ale wiadomo uzywane to nie nowe, tam masz 100% pewnosc, chociaz w
                                  crusierach raczej zdecydowanie trudniej trafic na mine po dzwonie czy z zatartym
                                  walem, no ale wiadomo w polsce wszyskto jest mozliwe ;)
                                  przedewszystkim moto musi ci sie podobac
                                  zapewne wiesz jak wygladaja dane modele, i jak to przystalo na crusiery kazdy
                                  jest piekny, jedne bardziej inne mniej ale piekne sa ;], problemow nie bedziesz
                                  mial i nie sluchaj podpowiedzi kup sobie 800 czy 650 na poczatek, bo po roku
                                  bedziesz zalowal chyba ze masz na tyle kasy zeby sobie za rok sprawic wiekszy ;]
                                  to czemu nie, jednak w wiekszych pojemnosciach osiagane moce przy niskich
                                  obrotach to cos pieknego, zawsze jadac puszka pozwalam wyprzedzac sie
                                  motocyklista, kiedys wyprzedzal mnie ktos na 800 nie powiem odkrecil gaz i
                                  poszedl wiadomo 45 KM przy 220 kg wagi to i tak wystarcza do wyprzedzenia jakis
                                  wolniej podrozujacych samochodow, jednak odglos jaki towarzyszyl wyprzedzaniu do
                                  najpiekniejszych nie nalezal wiadomo crusier wyciagajacy np 40 KM przy 6500obr/
                                  min i wadze 230 kg [ na przykladzie drag stara 650 ] musi sie troche nazylowac
                                  zeby pomykac i wyprzedzac, natomiast w przypadku drag stara 1100 t wychodzi 62KM
                                  przy 5750obr/min wiec mozna latwo skalkulowac i domyslic sie ;] ze bez wycia
                                  tylko milym crusierowym klangiem takim wiekszym sprzetem mozna wyprzedzac;],
                                  analogicznie jest w przypadku hodny, itd
                                  sorry za brak duzych liter i zawila skladnie zdan ale przerywalem pisanie kilka
                                  razy i w sumie nie czytalem calosci ;p ale chyba bedzie wiadomo o co chodzi.
                                    • Gość: prawnik Re: jaki chopper ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 18:41
                                      miitch ,ty jestes jeszcze wiekszy dupek niz jacek,ty z bliska nie widziales
                                      zadnogo czoperaka ktore tak pieknie opisuje ,a napewno nie jezdziles na
                                      zdny.cytujesz jakies opowiecji ogladaczy.palant z ciebie a nie doradca hehehe.
                                      moge pofdac przyklady w ktorych miejscach bredzidz ,ale zrobie to dgy bede musil
                                      ,bo juz ten text mnie zmeczyl-grunt sie nie pzremeczyc heheh
                                      • miitch Re: jaki chopper ? 16.09.05, 19:11
                                        buhaha prawiczku smialo :D, ja pisze co wiem albo z opini znajomych albo z tego
                                        co przeczytalem albo w koncu z wlasnego doswiadczenia
                                        ja jezdze na marauderze 800
                                          • miitch Re: jaki chopper ? 16.09.05, 21:05
                                            lol ty cw..u maraudera robi suzuki widac pryszczu ze jeszcze malo wiesz... co do
                                            wypowiadania sie to moge na kazy temat jezeli tylko cos sie orientuje w nim, a
                                            ze sie orientuje to pisze czytalem i wiem smieciu :]
                                            • Gość: prawnik Re: jaki chopper ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:39
                                              dupek megaloman miitch napisal:
                                              czytalem i wiem
                                              ==================
                                              to moze przeczytak ksiazke o chirurgii i rób operacje
                                              moze przeczytaj jakas ksiazke z prawa i bron kogos na procesie
                                              przeczytaj ksiazke o pezji i napisz cos
                                              przecztaj o fotografii i zrob choc jedna dobra fotke
                                              palancie

                                              hehehe,qwa nastepny wszystkowiedzacy na podstawie czytania i opowiesci do
                                              poduszki heheh
                                                  • miitch Re: jaki chopper ? 17.09.05, 09:05
                                                    Down portalu: prawiczek napisała:

                                                    > hehe .... hehehe... hehe... he ... hehe

                                                    jestes nienormalnym zjebem jezeli cos przeczytalem i swoja wiedze opieram tez o
                                                    doswiadczenie to moge sie wypowiadac ty szczylu tylko robisz burdy i probujesz
                                                    denerwowac ale i tak ci nie wychodzi bo wychodzisz na malego gowniarza z
                                                    zapryszczala twarza ktory probuje sie dowartosciowac i leczyc swoje kompleksy,
                                                    znajomi maja rozne crusiery, ja sam tez i wiem ze draga sobie wszyscy chwala,
                                                    inne ktore maja lancuchy w tym moj to juz nie to samo trzeba psikac
                                                    odtluszczaczem szprychy itd bo sie syfi ... pozatym porownywanie zakupu
                                                    motocykla i podstawowych jego atutow czy wad do operacji chirurgicznej -->
                                                    chciales szczylu zablysnac ze jestes elokwentny sprytny madry i masz ciety
                                                    dowcip - wyszles na mala glupia pyte ktora tylko szczeka. nie udzielalem rad jak
                                                    wymieniac tlok czy rozbierac wal kardana glupku hehehe, a to o czym pisalem wiem
                                                    bo jezdze i wiem co jest atutem a co nie, heheheh ale ty glupi jestes chyba cie
                                                    polubie bo mozna brechtac z twoich wypocin
                                                  • miitch Re: jaki chopper ? 17.09.05, 10:11
                                                    widze ze jara cie odpisywanie samemu sobie na swoje denne posty, coz ty wiesz
                                                    swoje siedzisz i cwaniakujesz, ja wiem swoje wsiadam na moto i jade sie
                                                    przejechac hihihi cymbale ;], juz mi sie nie chce z toba klucic marne masz
                                                    prowokacje na poziomie dzieci z pod bloku z patologicznych rodzin