20.05.05, 15:00
Chcialabzm zalozyc w tylnym zderzaku czujniki pomagajace przy parkowaniu.
Prosze o informacje czy jest to rzeczywiscie przydatne i czy dzwiek jaki
wydaja te czujniki nie jest denerwujacy? Czy natezenie dzwieku mozna jakos
regulowac?
Obserwuj wątek
    • siwy-55 Re: czujniki 20.05.05, 15:33
      Jezeli jezdzisz kombi-czujniki Ci nie potrzebne ,
      wystarczy ze w pomieszczeniu bagazowym wozic bedziesz Tesciowa-
      jezeli zacznie ujadac-przyd.... w inny samochod. Pzdr.
    • hondziarz Re: czujniki 20.05.05, 16:11
      oczu nie masz, że czujniki ci potrzebne?
      • ddaa Re: czujniki 20.05.05, 18:12
        Czujnik sie przydaje. Jestem początkującym kierowcą i mi pomaga trochę przy
        parkowaniu. Dzwięk jest ok, włącza sie tylko jak wrzucony masz wsteczny. Przy
        odległosci 30 cm i nizszej jest dzwiek ciągły. Czujnik daja dalej za darmo ?
      • w_r_e_d_n_y Re: czujniki 21.05.05, 01:52
        hondziarz napisał:

        > oczu nie masz, że czujniki ci potrzebne?

        oczu nie masz, że odpowiadasz na nie zadane pytanie?
        kultury brak,ze odpowiadasz pytaniem na pytanie?
      • bambus_us Re: czujniki 21.05.05, 03:31
        Jakbys jezdzil innym autem niz twoim kanciakiem to tez bys chcial czujniki.
        • bambus_us Re: czujniki 21.05.05, 03:32
          Przepraszam ,to bylo do hondziarz .
    • 2pac8 Re: czujniki 20.05.05, 18:44
      Czujniki to super sprawa , nieważne od typu i rozmiaru samochodu.
      Polecam jakiś najtanszy zestaw dwóch czujników, np firmy SteelMate (ok 100zl).
      Układ dostaje napięcie z żarówek cofania i sygnalizuje działanie piskami.
      Przy wrzuceniu wstecznego jest jeden pisk sygnalizacyjny ze wrzucilismy wteczny.

      Pozniej są 3 rodzaje pisków, w zależności od bliskości przeszkody:
      1.5m beep.........beep.........beep
      1m beep....beep....beep....beep
      <0.5m beeeeeeeep..beeeeeeeep..beeeeeeeep

      Są tez drozsze modele z jakimis wyswietlaczami, ale IMO to bezsens bo przeciez
      jak cofamy to i tak patzymy sie w lusterka, szyby niz w jakis wskazniki diodowe,
      to tylko niepotrzebny bajer, dla pasażerów?:) tymbardziej ze trzeba ciągnąć
      kable do przodu.

      2 czujniki calkowicie pokrywają cala szerokosc samochodu +po 20cm poza obrysy.
      Wiec nie wiem po co robia zestawy 4 i wiecej czujnikow.
      • jtull Re: czujniki 20.05.05, 23:43
        Mam oryginalne czujniki w Vectrze C i powiem szczerze ze swietna to rzecz,
        kolejne auto tez bedzie musialo miec, nawet wprawnemu, doswiadczonemu kierowcy
        czujniki te poprostu sie przydaja, bardzo ulatwiaja zycie.

        A po co 4 czujniki, mi w Vectrze jak pasazer podejdzie od tylu auta to slychac
        ze tam jest az gdy podejdzie prawie pod tylne drzwi, naprawde!Dokad siegaja
        czujniki w Mercedesie gdy jest ich 6???
        • piotrpilinko Re: czujniki 21.05.05, 10:50
          Nawet 4 czujniki potrafią "przeoczyć" jeden, mały, wytrzymały słupek...
          • 0golone_jajka Re: czujniki 21.05.05, 12:07
            Dokładnie. A tym bardziej 2 czujniki. Skądś to znam! Lepiej 4 niż 2. Tym bardziej, że na Allegro zestaw 4 czujników z wyświetlaczem można kupić za dwie stówy!
    • wujaszek_joe Re: czujniki 21.05.05, 12:57
      bardzo fajna sprawa. piszczenie nie drazni w czasie parkowania.
      nie zastepuja oczu, najpierw i tak patrzysz, czy tam gdzie chcesz wjechac nie
      ma żadnego słupka
      • jan.kulczyk Re: czujniki 21.05.05, 16:57
        Ja osobiście polecałbym kamerę. Kosztuje chyba niewiele drożej (choć trzeba dokupić wyświetlacz, więc może przesadzam z tą ceną), natomiast komfort obsługi nieporównywalny. Trzeba się przyzwyczaić i wyczuć perspektywę, ale teraz nie umiałbym już chyba parkować bez niej. Czujniki jakoś nie dawały mi takiej pewności. Z drugiej strony lepsze to niż nic.

        Pozdrawiam
    • katinka Re: czujniki 23.05.05, 11:49
      Wszystkim życzliwym bardzo dziękuję za opinie a nie życzliwym - nie.
      Czy jeżeli w samochodzie bedzie jeździło małe dziecko i np. bedzie spało to czy
      może go ten dźwiek obudzic, czy raczej jest to do wytrzymania?
      A, czy mozna to też jakoś odłącząc w razie potrzeby lub regulować głośno/cicho?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka