Dodaj do ulubionych

Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to mamy

03.06.05, 10:51
Oto przelicznik dla auta spalajacego sr. 7l/100km:

Przyklad 1 - program "Vitay" Orlen

Zeby dostac markowe zelazko, warte w sklepie niewiele ponad 100 pln, nalezy
uzbierac 25 tys. punktow. Przy zalozeniu ze 1 litr paliwa kosztuje 4zł,
nalezy zatankowac ponad 3 tony paliwa za kwote przekraczajaca 12 tys zł.

Przyklad 2 - progrm "PremiumClub" Statoil

Zeby zdobyc przenosny odtwarzacz DVD, wrt ponad 270 pln, nalezy okrazyc
Ziemie wzdluz rownika 17, 5 raza, czyli zdobyc 64990 punktow tankujac 48 ton
paliwa za niemal 200 tys zł.

Przyklad 3 - BP partner

Pilka nozna warta 70 zł jest do wziecia po zdobyciu 1550 pkt. czyli przebyciu
16 tys km.
Aparat cyfrowy za 22750 pkt. czyli przebyciu 325 tys km z paliwem za 91 tys
zł.

14 tys. km - lalka Barbie
3,5 tys. km - dlugopis
3 tys. km - zapalniczka


Orlen informuje, ze do jego programu przystapilo juz 5 mln klientow, a
niektorzy (wlasciciele floty) najcenniejsze nagrody odebrali juz po pol roku.

Zrodlo: "Lojalny łapie punkty", Angora nr 21/05
Obserwuj wątek
    • kszyrztow Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 10:52
      sven_b napisał:

      > Oto przelicznik dla auta spalajacego sr. 7l/100km:
      >
      > Przyklad 1 - program "Vitay" Orlen
      >
      > Zeby dostac markowe zelazko, warte w sklepie niewiele ponad 100 pln, nalezy
      > uzbierac 25 tys. punktow. Przy zalozeniu ze 1 litr paliwa kosztuje 4zł,
      > nalezy zatankowac ponad 3 tony paliwa za kwote przekraczajaca 12 tys zł.
      >
      > Przyklad 2 - progrm "PremiumClub" Statoil
      >
      > Zeby zdobyc przenosny odtwarzacz DVD, wrt ponad 270 pln, nalezy okrazyc
      > Ziemie wzdluz rownika 17, 5 raza, czyli zdobyc 64990 punktow tankujac 48 ton
      > paliwa za niemal 200 tys zł.
      >
      > Przyklad 3 - BP partner
      >
      > Pilka nozna warta 70 zł jest do wziecia po zdobyciu 1550 pkt. czyli przebyciu
      > 16 tys km.
      > Aparat cyfrowy za 22750 pkt. czyli przebyciu 325 tys km z paliwem za 91 tys
      > zł.
      >
      > 14 tys. km - lalka Barbie
      > 3,5 tys. km - dlugopis
      > 3 tys. km - zapalniczka
      >
      >
      > Orlen informuje, ze do jego programu przystapilo juz 5 mln klientow, a
      > niektorzy (wlasciciele floty) najcenniejsze nagrody odebrali juz po pol roku.
      >
      > Zrodlo: "Lojalny łapie punkty", Angora nr 21/05


      Ja tam kupuje zgrzewkę płynu zimowego i mam od razu długopis gratis, he? :)
    • aston_db9 Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 10:55
      Zyskac to jedynie zyska ten co ma sluzbowy i duuuuzo jezdzi. A reszta to zwykli
      Kowalscy, ktorzy zauroczeni kolorowym katalogiem staja sie w ten sposob stalymi
      klientami tej sieci. klient zdobyty minimalnym kosztem, tylko sie cieszyc ...
      (oczywiscie wlasciciele sieci :) )
    • polokokt Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 10:59
      A za jeden litr gazu na Shellu dostaje sie tyle samo punktow co za jeden litr
      Pb95... a roznica w cenie znaczna

      Pozdrawiam :)
    • greenblack Moja światła osoba zajmowała się już tą kwestią 03.06.05, 11:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=9326192&a=9326192
      • kszyrztow Re: Moja światła osoba zajmowała się już tą kwest 03.06.05, 11:04
        greenblack napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=9326192&a=9326192
        >
        >
        czoojnyś greenblack, to fakt :)
      • sven_b Re: Moja światła osoba zajmowała się już tą kwest 03.06.05, 11:06
        Czytalem - pamietam, jednak wpadlo mi w rece troche konkretnych liczb wiec
        podrzucam tankujacym z nadzieją.
    • normalnyczlowiek Co za bzdury! 03.06.05, 11:15
      Ja za punkty, ktore wygralem mam wyposazona prawie cala kuchnie.
      Nie ma praktycznie miesiaca, zebym ine wygral jakiejs nagrody.
      A ci co szkaluja programy lolajnosciowe pewnie tankuja na stacjach Nestle i zal
      im, ze inni maja lepiej.
      • ibenia29 Re: Co za bzdury! 03.06.05, 11:50
        Hahahaha! Całą kuchnię! To musisz chyba TIRem jeździć i jeszce paliwo na lewo
        sprzedawac ;-) Prawda jest taka, jak już ktoś tu napisał. Skoro i tak się
        tankuje, to czemu nie brać prezentów z tej okazji? Ja na przykład ostatnio
        wybrałam sobie z katalogu super lokówkę :)
      • andy1976 Re: Co za bzdury! 03.06.05, 11:57
        normalnyczlowiek napisał:

        > Ja za punkty, ktore wygralem mam wyposazona prawie cala kuchnie.
        > Nie ma praktycznie miesiaca, zebym ine wygral jakiejs nagrody.
        > A ci co szkaluja programy lolajnosciowe pewnie tankuja na stacjach Nestle i
        zal
        > im, ze inni maja lepiej.

        Naprawdę wygrałeś...?? To niesamowite, bo ja myślałem, ze te "fanty" się po
        prostu należą za odpowiednią ilość punktów.
        Ale skoro jest tak jak mówisz to na prawdę Ci zazdrościmy tych "wygranych".
        A swoją drogą patrząc na wyliczenia kolegów to ta twoja kuchnia jest pewnie
        najdroższa na świecie ;);););).
        Uważaj normalnyczłowieku bo już po ciebie lecą...
      • kolowr no to jesteś szczęściarz, ciągle WYGRYWASZ ! :)))) 04.06.05, 00:46
        buachahcahchahchaca :)
      • fox.molder Re: Co za bzdury! 05.06.05, 22:36
        normalnyczlowiek napisał:

        > Ja za punkty, ktore wygralem mam wyposazona prawie cala kuchnie.
        > Nie ma praktycznie miesiaca, zebym ine wygral jakiejs nagrody.
        > A ci co szkaluja programy lolajnosciowe pewnie tankuja na stacjach Nestle i zal
        > im, ze inni maja lepiej.

        Ja mam tak samo. Frajerzy stoją w kolejce w sklepie i kupują np. Coca-colę,
        a ja ide sobie do automatu, wrzucam pieniążek i losuję.
        Jeszcze nie zdażyło sie, żebym nie wygrał puszki coli...

        pzdr.
    • rapid130 Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 11:17
      A ja jestem skazany na Vitay, bo w promieniu 30 km nie mam innych stacji
      serwujących lepsze paliwo. I jako ten skazaniec, ostatnio zażyczyłem sobie
      pełny bak "za wierność".

      Sympatyczne wrażenie - tankujesz, nie płacisz, odjeżdżasz i nikt cię nie goni.
      • beria29 Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 23:08
        rapid130 napisał:

        > Sympatyczne wrażenie - tankujesz, nie płacisz, odjeżdżasz i nikt cię nie goni.

        tez tak raz miałem. nawet dostałem fakturę. a doslownie: zapomniałem zapłacić.
        • typson Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 04.06.05, 03:36
          nick Beria to juz przegiecie palki ;)))

          moge sie do ciebie zwracac Ławrjentij?
    • qwan Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 11:18
      wyliczenie jest skrajnie tendencyjne od tak zeby sie ponabijac z lojalek...
      przynajmniej jak patrze na statoil...
      przenośny odtwarzacz DVD kosztuje wiecej niz niz 270zl... taki za 270zl mozna
      dostac za 17990 a nie 64990... szczegol prawda? i mozna by tak jeszcze sie
      troche poprzyczepiac do tego tekstu...
    • mbanaszk Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 11:22
      Przeciez nie tankujesz po to by zbierać nagrody, tylko zbierasz punkty bo
      tankujesz !!! Paliwo jak jeździsz lać musisz, a miło jest jak kiedyś coś za to
      dostaniesz... Ja mam karty lojalnościowe z kilku markowych stacji i lada moment
      odbiorę pierwsze "prezenty" ze Statoila, Shela i PKN Orlen.
    • bishopandroid Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 11:32
      a ja na SHELLU odebrałem juz bardzo fajną torbę turystyczną i podręczny zestaw
      narzędzi BOSHA. i dalej zbieram punkty. Wiem że przelicznik jest makabryczny
      ale na stacje bezynową jadę takować a nie odbierać nagrody - to jest tylko przy
      okazji.
      • emes-nju Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 06.06.05, 09:16
        A ja, tu naraze sie forumowym bogaczom, tankuje na Neste. Nie chce mi sie liczyc, ale wydaje mi sie, ze przy roznicy w cenie benzyny miedzy 10, a 15 gr na litrze troche szybciej "wygrywam" wzmiankowany juz odtwarzacz DVD - przy moim "spozyciu" wystarcza mi niecaly rok. W te wygrana wliczam tez czas nie zmarnowany w kolejce do kasy. Kolejki na normalnych stacjach byc musza bo kazdy jest molestowany o karte lojalnosciowa (proba odmowy konczy sie nieuchronnymi pytaniami w rodzaju: a dlaczego, ale czy na pewno...?). A jezeli juz karte ktos ma, to "laduje" ja przez 5 min.! Tak naprawde od normalnych stacji nie odstrasza mnie cena benzyny tylko permanentne kolejki.
    • zupper Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 12:09
      a ja kiedyś za punkty zebrane przy tzw okazji w cpnieczyli orlenie za darmoche
      zatankowałem auto - niby nic a jednak!!
      • klemens1 Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 03.06.05, 13:28
        Wszystko sprowadza się do tego, ile musiałeś nadpłacić tankując na droższej
        stacji, a ile z tego odebrałeś w formie paliwa lub nagród.
    • hondziarz żaden interes 03.06.05, 12:12
      punktów nie opłaca się zbierać. To fakt dostaje się je przy okazji, bo i tak
      trzeba tankować, ale płaci się za wszystko drożej. Na jet-ie gdzie tankuję
      (jeśli nie u siebie) paliwo jest tańsze o 30 groszy. Na BP dwulitrowa cola
      kosztuje 7 złoty, na zwykłej stacji czy w sklepie 4 złote. Markowe stacje nawet
      za prince polo z ceną sugerowaną 1,15 zł liczą 2 złote.
      Szczytem są już natomiast płyny letnie do spryskiwaczy sprzedawane na stacjach.
      Trochę koloru, trochę zapachu, 98 procent wody i kasuje się 25 zł. Skuteczność
      tego płynu jest oczywiście żadna. Taki sam w markecie kupuje się za dychę.
      • qwan Re: żaden interes 03.06.05, 12:29
        >Na jet-ie gdzie tankuję
        > (jeśli nie u siebie) paliwo jest tańsze o 30 groszy

        hyhy tez kiedy pojechalem po to tansze paliwo... weszlo 41 litrow taniego
        paliwa do 40 litrowego baku z rezerwa :))) co za oszczednosc :P
        • sven_b Re: żaden interes 03.06.05, 12:33
          Chodzi o to, ze sam finansujesz swoje "gratisy" z marzy w paliwie i w kazdym
          innym artykule na stacji.
          • qwan Re: żaden interes 03.06.05, 12:44
            nie wiem czy to odpowiedz do mnie? bo jak tak to chyba niezbyt uwaznie
            przeczytales to co napisalem wczesniej...
            • sven_b Re: żaden interes 03.06.05, 13:02
              Piszesz, ze zestawienie jest skarajne. Owszem, bo za autorem artykulu podalem
              skrajne przyklady. Jakie znaczenie ma to ze sa tansze DVD i inne artykuly za
              mniejsza ilosc punktow, skoro rzadzi nimi to samo prawo samofinansowania przez
              klienta.
              • qwan Re: żaden interes 03.06.05, 13:13
                napisalem tez pozniej jak zaoszczedzilem na tanszej stacji... jakies 10zl
                taniej na benzynie i 10zl wiecej za litry ktore cudownie sie zmiescily... jak
                dla mnie to wszystko jest na jedno kopto... na drozszej stacji kaza mi zaplacic
                za punkty na tanszej z duzym prawdopodobienstwem i tak zadbaja zeby wyjsc na
                swoje...
                calosc spraowadza sie tylko do tego czy ktos woli miec poczucie ze nie daje sie
                nabierac na punkty i "tankuje taniej" czy woli dostac jakis bajer "za darmo" i
                tyle...
                • sven_b Re: żaden interes 03.06.05, 13:28
                  Tu sie zgodze. Byc moze blednie odebralem Twoja pierwsza wypowiedz.
      • polokokt Re: żaden interes 03.06.05, 12:31
        to prawda z tymi innymi produktami niz paliwo, ja to zauwazylem kiedys na Coli,
        gdzie litrowa butelka kosztowala tyle co w normalnym sklepie kosztowala 2
        litrowa :)
        Pozdrawiam
      • canx Re: żaden interes 03.06.05, 12:35
        a w supermarkecie nawet 5l za 3 zl.... :P pzdr
    • kolowr no ja trochę mam :) 04.06.05, 00:43
      ja jeżdzę od marca 2003 za firmowe pieniądze ;) na routexa - tankuję i na bp i
      statoil.
      w zeszłym roku wziąlem sobie na bp wyrzynarkę black&decker, zniżki do eurortvagd
      na jakieś 200 pln, a na statoil ciagle wcinak gratisowe filet z kfc :D w sumie
      jekieś 30 filetów, 10 zestawów wciagnąłem :) warto :D

      tera mam jakeis 2700 pkt na bppartnerclub i 800 na premiumclub

      oczwysicei nei tyko za paliwko zbiram punkty, takze jakieś bonusowe dużo. za
      myjnie czasem, choć raczej myję na recznej, ostatnio za kupony do taktaka :)
    • jtull Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 04.06.05, 20:05
      NA orlenie jak sie tankuje na karte floty to nie da sie zbierac punktow!!!
    • micra Statoil - PremiumClub 05.06.05, 21:12
      Witam,

      no cóż, w przypadku PremiumClub nie do końca jest to prawda. W Premium Club
      (czyli Statoil) często są różne promocje, a to za kawę 50 punktów, a to hotdog,
      a to 2 wafelki, a to myjnia jakaś tam. W pewnym momencie za 200 piw Carlsberg
      można było mieć właśnie odtwarzacz DVD... Jadąc na dłuższej trasie kilka kaw,
      kilka hotdogów (rodzina w samochodzie), wafelki plus paliwo i już punktów tyle
      jakbym przejechał równik. Poważnie.

      micra (Krzysiek)
      • arturro71 Re: Statoil - PremiumClub 20.06.05, 01:07
        Pracuje na Statoil,to wiem jak to jest.Kierownictwo organizuje konkursy na największą ilość klientów zapisanych do PremiumClub. Najlepszy dostaje 160 pln.Prawda jest taka,że jeżeli jeździsz służbowym samochodem,to warto,bo nic nie tracisz,więc warto zbierać,tym bardziej,że nie masz często wyboru sieci,w której tankujesz(Routex).Natomiast,jezeli jesteś normalnym kierowcą,to np. bon na 50 pln możesz odebrać za 2400 pkt.,czyli musisz wydać na paliwo 7200 pln.Nie wiem,czy warto, skoro przy różnicy cen np. 5gr. na litrze (u konkurencji bez promocji)na zakupie tej samej ilości paliwa oszczędzasz ponad 100 pln.I nie jesteś nagabywany przez natrętnych sprzedawców o wzięcie udział w promocji;)A piwo Calsberg w cenie bodajże 2,59pln? Owszem to była okazja,ale firma przerażona chyba popytem na owo, bezczelnie zmniejszyła punktację do 50pkt.,żeby się czasem nie opłacało.Dopiero po protestach wróciła do pierwotnych 100 pkt.Teraz takich okazji już nie ma. Radzę dobrze policzyć, zanim się zostanie naciągniętym na kolejne batony, świeże ciastka(trzeba je będzie wyrzucic, jeżeli nie skorzystasz z "okazji").Po prostu zaobserwuj ceny na promowane w PremiumClub artykuły z cenami w każdym normalnym sklepie i policz, ile "zyskałeś"!
        • micra Re: Statoil - PremiumClub 20.06.05, 11:56
          1. i tak tankuję, więc gdzieś muszę

          2. Orlen i BP też mają swoje programy lojalnościowe, więc tam też przy okazji to
          robić

          3. Jet nie ma, ale ze względów ideologicznych tam nie tankuję (własność koncernu
          Conoco, a tego koncernu z pewnego powodu nie lubię)

          4. są małe stacje, ale tam nie tankuję, bo się boję.

          5. Kawa, hot-dog, ciastka, woda mineralna - jeżeli nie na Statoilu to i tak
          kupowałbym na innej stacji. Punkty zbieram głównie na promocjach, niż na
          paliwie. Punkty za paliwo stanowią symboliczną wręcz ilość, no, powiedzmy, że małą.

          6. Z Routexem jest sprawa prosta - wybierasz tą stację, której masz kartę
          lojalnościową, czyli albo BP, albo Statoil. Ponadto w moim mieście (Lublin) BP
          jakoś nie ma, Statoilów jest od groma, a i na trasie jest ich stosunkowo dużo.
          Niestety, nie mam Routexa, sporadycznie jeżdżę samochodem firmowym z Routexem.

          micra (Krzysiek)
    • martino Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 05.06.05, 21:58
      widzisz, tankujesz bo musisz, co Ci szkodzi jak Ci nabiją punkciki? Druga
      sprawa, bp ma z citibankiem wspólną ofertę, jak płacisz citi to za 5 zł jeden
      punkt. Ja i tak tankuję na bp bo mam obok, i tak płacę citi, bo nie mam innej,
      to co mi szkodzi?? Zapewne nie o takich jak ja im chodzi, tylko o tych co
      specjalnie po punkty lecą, ale nie można popadać w takie skrajne potępienie
      wszystkiego. Ok, punkty Ci się nie podobają? Nie zbieraj, ale przecież w każdej
      (poza jetem) sieci są programy lojalnościowe. To co, nie warto z nich
      skorzystać?
    • jocek1 Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 05.06.05, 23:04
      dzisiaj na "nielojalnościowym" JET zatankowałem o 44 grosze taniej na litrze
      niż na Vitay'owym Orlenie ;-))))
    • edek40 Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 06.06.05, 08:59
      Chyba shell pierwszy wprowadzil w Polsce taki program. Cene paliwa zas mial z kosmosu. Moja polowica bardzo te stacje polubila. Wzialem wiec kalkulator i dokonalem ciekawych obliczen. Zaczalem od porzadnej wiertarki Bosch, ktora "zaslaniala sie" moja pani od zarzutu rozwalania pieniedzy. Mialem ja dostac na gwiazdke. Ze wzgledu na roznice w cenie miala ona kosztowac cos okolo 3000 zl. Teraz tankuje na Neste. Taniej, bez kolejek i nagabywaczy dla naiwnych i "nieliczatych". A wiertarke kupilem za 700 zl.
      • leslaw_m Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 06.06.05, 09:46
        znam stację,gdzie za kazde 150 pln,
        dostaje się niezłe mycie automatyczne,
        w nowej myjni.
        szkoda,ze paliwo mają do d...,
        bo bym u nich tankował
    • kosdar1 Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 06.06.05, 10:33
      a w zabrzu na shellu i bp jest taniej niż w gliwicach o 20 groszy(tych samych
      koncernów) i taniej niż na Nescie o 10 gr (1km dalej) na litrze i jeszcze
      punkty dają. a za paliwo które zatankuję biorę jakiś płyn do spryskiwaczy,
      ostatnio apteczkę, kamizelkę odblaskową drobiazgi do auta za które musiałbym
      zapłacić.
    • pam_pa_ram_pam To jest dla głupich i dla szczęściarzy... 06.06.05, 11:01
      którzy mają samochody służbowe.
      Osobiście prywatny samochód tankuję na Neste, bo taniej.
      Jak miałem w Polsce auto służbowe, to tankowałem na BB, bo inaczej nie mogłem.
      W niecały rok miałem z tego zakrętarkę elektryczną.
    • totutotu Re: Programy lojalnosciowe - Tankujemy i co za to 06.06.05, 12:55
      Na stacjach Lotosu, również niektórych patronackich, jest prosty system -
      klient, który przedstawi kartę stałego klienta otrzymuje rabat 4gr/litr benzyny
      lub gazu. Z olejem chyba jest podobnie. Oprócz tego w piątki obniżają cenę
      benzyny o 10 gr. Ale ponieważ nie należą do tanich stacji, dopiero zakup z
      obiema obniżkami staje się atrakcyjny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka