tiger1010
24.12.05, 03:16
Tutaj w Chicago rzeczywiscie Jetta to potega .Jest ich naprawde mnostwo. Jak
mieszkalem w Krakowie zawsze mi sie Bora podobala, jest piekna, w sam raz dla
mlodego kierowcy. Niestety nie bylo mnie na nia stac. Teraz z kolei mieszkam
w USA i VW Bora, tutaj w USA Jetta dalej robi wrazenie ale jest to juz dla
mnie za maly samochod no i stac mnie na wiecej. Ogladalem wlasnie na ulicy
Irving Park u dealera VW nowe Jetty i Passaty i rzeczywiscie sa podobne jak
dwie krople wody. Naprawde. I nie tak bardzo roznia sie wielkoscia i co wazne
cena. Na zewnatrz stalo ich duzo , lepiej wyposazone glownie. Ich ceny byly
bardzo podobne, Jetta 28 tys.$ a Passat 31 tys.$ . Ale to byly glownie full
wypasy. Tutaj wielu Polakow jak mozna sie domyslic jezdzi nemieckimi autami,
kochaja je. I stac ich na nie. No coz jest latwiej niz w Polsce. Pozdrawiam .
Tiger