Dodaj do ulubionych

zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc

10.02.06, 22:36
dziś zawiodłem się na moim samochodzie ( nissan primera 2.0 93' b+g )
po raz pierwszy

Po 20min stania w korku temperatura cieczy chłodzącej podniosła się do prawie maksymalnej. Pamiętając dobre rady, włączyłem ogrzewanie na maxa, żeby odprowadzić ciepło, ale na nic się to stało, musiałem zjechać na bok i wyłączyć silnik.

Poziom płynu chłodniczego był minimalny, na wszelki wypadek dolałem wody do pełna, no ostudzeniu kontynuowałem jazdę.

Niestety pomimo, że już nie jechałem w korku tylko normalnie 70-80km/h temperatura znowu się podniosła, znowu włączyłem ogrzewanie, ale te zachowywało się dosyć dziwnie bo strumień powietrza był ledwo letni, przy temp. 100st. Zauważyłem, że w momencie przyspieszenia ogrzewanie zaczynało działać normalnie a temp. silnika spadała, aby powrócić do 110-120st gdy już nie przyspieszałem.

Zatrzymałem się drugi raz. Sprawdziłem, że płynu w chłodnicy nie ubyło. Ruszyłem i wtedy jechałem już normalnie.

Chłodnica ma 1,5roku nie powinna przeciekać.

Macie może jakiś pomysł?? Podejrzewałem wentylator, ale....
po powrocie do garażu nie chodził, otworzyłem maskę i poruszyłem go to zaskoczył, ale.. poziom płynu spadł znowu do minimum :-(

No i jak wytłumaczyć fakt ogrzewania??
Obserwuj wątek
    • lkish21 Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 10.02.06, 23:06
      nagrzewnica/ uszczelka pod glowica?
    • ml_500 Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 10.02.06, 23:16
      to juz drugi nissan o ktorym slysze to samo dzis.
      gdzie jest ta japonska precyzja?
      w tym drugim na razie wystarczylo dolac plynu
      • hippolin Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 10.02.06, 23:42
        z tego co pamiętam to jeśli to by była uszczelka pod głowicą to olej powinien dostać się do układu chłodzenia, a to nie nastąpiło (chyba, że coś pomyliłem)

        nie wystarczyło dolać płynu, bo później jechałem normalnie i też temp. była za wysoka

        • edekmacedonski Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 03.10.13, 21:47
          Gdyby była walnięta uszczelka, wyrzucałoby płyn górą
    • kompletny_idiota Pompa wodna. 11.02.06, 00:02
      Slabo cyrkuluje wode przy niskich obrotach silnika (w korku i w czasie jazdy na
      wysokim biegu). Przy przyspieszaniu troche pompuje goraca wode z silnika, do
      chlodnicy wiec temperatura silnika opada, i do nagrzewnicy wiec lepiej grzeje.
      • elyk Re: Pompa wodna. 11.02.06, 00:42
        1.czyli zacial sie termostat (pekl jego mieszek) i plyn (woda) cyrkuluje tylko
        w malym obiegu. Dlatego tez nie ma przeplywu w nagrzewnicy, czy przewody do
        chlodnicy sa gorace na maksa?
        2.pompa cieczy chlodzacej nie osiaga normalnej wydajnosci - slizga sie pasek
        albo poluzowany, lapia lozyska, itd, Popatrz na kolo pasowe pompy

        Zima nawet zakamieniona chlodnica radzi sobie z wymiana ciepla, wentylator
        rzadko sie wlancza a uklad odpowietrza sie sam przez caly rok.
        • hippolin Re: Pompa wodna. 11.02.06, 01:00
          elyk napisał:

          > 1.czyli zacial sie termostat (pekl jego mieszek) i plyn (woda) cyrkuluje >tylko w malym obiegu

          nie tylko, bo póżniej już było ok.

          > czy przewody do
          > chlodnicy sa gorace na maksa?

          były gorące, ale czy na maxa, czy średnio to ciężko mi ocenić

          dzięki za wszelkie podpowiedzi, te dotychczasowe i te przyszłe :-)
        • kompletny_idiota Re: Pompa wodna. 11.02.06, 02:34
          Jakby termostat sie zacial w pozycji zamknietej to silnik zagrzalby sie nie po
          dwudziestu tylko po dwoch minutach, i nie do temperatury "prawie maksymalnej"
          tylko na amen.

          Pompa wodna, jezeli ma plastikowy wirnik, potrafi stopniowo tracic lopatki az
          do momentu kiedy jej wydajnosc jest niewystarczajaca. Z zewnatrz nie widac nic
          zlego z taka pompa. Przy wiekszych obrotach odzyskuje troche wydajnosci i
          wszystko moze znow byc OK. W niektorych samochodach widac przez korek wlewu
          jakim strumieniem plynie woda przez gorny szlauch. Warto sprawdzic.
        • lorneta.i.meduza Re: odnośnie punktu 1 11.02.06, 10:30
          Nagrzewnica ZAWSZE włączona jest w mały obieg, po to, żeby grzała
          od momentu uruchomienia silnika.
          Duży obieg czynny jest okresowo (jak termostat mu pozwoli) i nie zawsze
          działa na maxa, nawet po ustabilizowaniu się temperatury silnika.
      • 1zuza_zuza Re: Pompa wodna. 02.10.13, 15:08
        Witam,

        Jeżeli mają Państwo pytania na temat pomp, dobory, zapraszam do kontaktu z firmą Fenix:

        www. fredfenix.com.pl


        Firma FENIX specjalizuje się w sprzedaży części zamiennych do statków i okrętów. Posiada szeroką ofertę w tym również pomp. Współpracuje ona z producentami części okrętowych z Japonii i Korei, dzięki czemu może zaoferować konkurencyjne ceny i najlepszą jakość. Oferowany przez nich asortyment produkowany jest przez renomowane firmy i spełnia najwyższe standardy.
    • lorneta.i.meduza Re:Zapowietrzył się układ chłodzenia 11.02.06, 00:30
      • tiges_wiz Re:Zapowietrzył się układ chłodzenia 11.02.06, 09:28
        no dolewanie plynu na goracy silnik to ekstra pomysl.Specjalna nagroda dla
        ciebie.
        • lorneta.i.meduza Re: ??? 11.02.06, 10:22
          Przecież nie leje bezpośrednio "do silnika", tylko do chłodnicy,
          albo do zbiornika wyrównawczego (nie wiem jak tam jest)
          • tiges_wiz Re: ??? 11.02.06, 10:29
            wszedzie i zawsze?
            chlodnica tez wytrzyma zawsze takie naprezenia?
            a jak bedzie malo plynu, to przez chlodnice nie dojdzie do silnika? czy pusta
            chlodnica nagrzeje plyn?
            • lorneta.i.meduza Re: chłodnica... 11.02.06, 10:41
              ...ma wewnątrz temp. ok +95 st.C, a na zewnątrz nawet -30, więc spokojnie
              wytrzyma dolewkę.
              Mniejsza ilość płynu = mniejsza pojemność cieplna układu chłodzenia =
              podwyższona temp. pracy silnika.
              Spadek poziomu cieczy poniżej poziomu pompy wody = zapowietrzenie silnika =
              duże kłopoty.
        • hippolin Re:Zapowietrzył się układ chłodzenia 11.02.06, 11:32
          tiges_wiz napisał:

          > no dolewanie plynu na goracy silnik to ekstra pomysl.Specjalna nagroda dla
          > ciebie.

          przy gorącej wodzie w chłodnicy i rurkach, nawet nie otwieram korka, żeby się nie poparzyć
    • elyk Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 11.02.06, 12:41
      Fakt, nagrzewnica jest w malym obiegu. W jednym z aut ktorym jezdze nawet mala
      elektryczna pompa wymusza przeplyw do nagrzewnicy.
      Tyle, ze po dolaniu chlodzenie wrocilo do normy. Przyczyna moze byc w takim
      razie wyciek, maly gdzies na opasce, albo na uszczelniaczu pompy. Trzeba
      obserwowac poziom plynu.
      Rozne auta maja na roznie usytuowana chlodnice wzgledem glowicy silnika. Jak
      poziom spadnie to nie koniecznie dochodzi do odsloniecia elementow glowicy z
      plaszcza wodnego. Nawet oproznienie zb wyrownawczego moze nic nie zaszkodzic
      autu. Natomiast juz pare razy zaliczylem takie zagotowanie i po ostudzeniu i
      dolaniu nic sie nie dzialo, nie dzialo zaraz. Tyle ze byla przyczyna ktora do
      tego prowadzila.
      W pierwszej chlodnicy byl kamien i byla nie wydajna i w korku przy +35 nie
      mozna bylo korzystac z klimy bo auto wyrzucalo wode przez zawor nadcisnieniowy
      w korku.
      A kilka razy przyczyna byl wyciek na uszczelniaczu pompy, malo plynu, wzrost
      temp (120) wzmozone parowanie, jeszcze wiekszy wyciek...
      • hippolin Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 11.02.06, 15:22
        > Tyle, ze po dolaniu chlodzenie wrocilo do normy.

        no właśnie nie za bardzo, bo sytuacja wróciła do normy dopiero po drugim postoju, na którym nie dolewałem płynu

        >Przyczyna moze byc w takim
        > razie wyciek, maly gdzies na opasce, albo na uszczelniaczu pompy. Trzeba
        > obserwowac poziom plynu.

        po 15godzinach poziom bez zmian, nic nie ubyło
    • odin-2 Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 11.02.06, 15:58
      .. zaparz sobie herbate,na ten ziab jak znalazl.
      • skyddad Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 12.02.06, 08:29
        Mowisz Nissan z 93 roku.
        mam jedno pytanie
        Ile razy wymieniales plyn chlodniczy w systemie?
        Podejrzewam ze zawsze uzupelniano kranowka,i tylko dolewano.Byc moze raz juz
        byla awaria i ktos ise ratopwal zlotym srodkiem do reperacji chlodnic.Byzc moze
        ten srodek do dizsiaj zwiedza Twoj system chlodniczy i tak pozalepial kanaliki
        w chlodnicy i w wymienniku ciepla do ogrzewania ze zostal wstzrymany obieg
        wody .Podczas postoju na wolnych obrotach jest mniejszy strumien i jego sila
        przeplywu i sie wszystko pozaklejalo.Przyjezdzasz do domu odkrecasz u dolu
        szlauch z chlodnicy i spuiszczasz te brazowy syf.Do korka chlodnicy wsadzasz
        szlauch z kranu lub i pluczesz 20 minut moze nie starczyc.Gdyz juz leci czysta
        woda zamykasz u dolu napelniasz ta woda i startujesz .PO 5 minutach otwiersz i
        zlewasz i znowu pluczesz do tad az bedzie zupelnie czysta woda.Po tym zabiegu
        sprawdzsz czy niema gdzis nieszczelnosci i zalewasz plynem chlodniczym o
        wlasciwym stezeniu.Pzdr.Sky.
        • hippolin Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 12.02.06, 22:28
          skyddad napisał:

          > Mowisz Nissan z 93 roku.
          > mam jedno pytanie
          > Ile razy wymieniales plyn chlodniczy w systemie?

          1,5roku temu gdy była wymieniana chłodnica, został zalany Petrygo, a póżniej co jakiś czas uzupełniałem ubytki takim samym płynem
    • waskes29 Re: zagotowałem płyn w chłodnicy - proszę o pomoc 12.02.06, 22:58
      obawiam sie ze uszkodzila sie uszczelka glowicy a mozliwe ze nawet sama glowica.
      1.Pierwsze co musisz zrobic uzupelnic plyn do normalnego stanu.
      2.Zlokalizowac wyciek jesli jest to dobrze ,wtedy naprawic uklad.)*
      3.sprawdzic termostat a najlepij wyminic na nowy.
      4.sprawdzic stan popmy wody jesli napedza ja pasek rozrzadu to warto przy
      okazji wymienic caly rozrzad i pompe tez.

      * Jesli nie zlokalizujewz wycieku plynu to mozesz byc pewny tego ze uszkodzona
      jest przynajmniej uszkelka pod glowica wtedy niezwlocznie wymienic jesli
      problem nie ustanie to walnieta jest glowica.
      • hippolin już naprawione... dzięki za podpowiedzi 14.02.06, 15:37
        mechanik stwierdził, że to jednak chłodnica - ta, która została zakupiona we wrześniu 04...ale zalutował i ma to pomóc, narazie jest dobrze

        > 4.sprawdzic stan popmy wody jesli napedza ja pasek rozrzadu to warto przy
        > okazji wymienic caly rozrzad i pompe tez.

        tam jest łańcuch, wymieniany dopiero w czasie naprawy głównej silnika

        dzięki jeszcze raz za dobre chęci i pomoc :-D
        • jackk3 Re: już naprawione... dzięki za podpowiedzi 02.10.13, 20:45
          Masz typowe objawy UPG.
          • jureek Re: już naprawione... dzięki za podpowiedzi 02.10.13, 20:54
            jackk3 napisał:

            > Masz typowe objawy UPG.

            Wow! Ale szyfrujesz! Jak enigma jakaś.
            Jura
            • jackk3 Re: już naprawione... dzięki za podpowiedzi 02.10.13, 21:09
              Pisalem z mojego S4 a to latwe (przynajmniej dla mnie, nie jest) stad skrot.
              • koza_oddam Re: już naprawione... dzięki za podpowiedzi 03.10.13, 07:54
                Temat z 2006 roku, więc rzeczony Nissan zapewne już nie istnieje. Nie wiem po co niektórzy kretyni odgrzebują takie archiwalia...
          • jestklawo Re: już naprawione... dzięki za podpowiedzi 03.10.13, 09:14
            jackk3 napisał:

            > Masz typowe objawy UPG.

            nooo, nareszcie, to wszystko wyjaśnia, teraz już wiadomo, warto było czekać tyle lat na tę błyskotliwą diagnozę
            • jackk3 Re: już naprawione... dzięki za podpowiedzi 03.10.13, 19:13
              O kurna. Nie zauwazylem daty!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka