Dodaj do ulubionych

Problem po wymianie opon...

25.04.06, 20:29
Dostalem od kogos uzywany komplet opon- Continental eccocontact i zalozylem w
sobote.Po zalozeniu zauwazylem ze strasznie glosno pracuja- popytalem,
poczytalem, podobno tak maja, ale... zauwazylem ze powyzej 100km/h zaczynam
odczuwac drgania na kierownicy. pierwsza mysl- zle wywarzone. wulkanizator
sprawdzil, minimalnie poprawil. i coz- halas nie ustapil, a drgania sa nadal.
i teraz zastanawiam sie nad przyczyna:
1. opony do wywalenia, pekniety w oponie moze byc kord
2. lozysko w kole? na zimowkach pracowalo bez zarzutu. felgi sa te same, ktore
jezdzily zima. wiaome zmienia sie waga opony... zastnawia mnie tylko czy od
lozyska w kole moga wchodzic drgania na kierownicy
licze na jakis porady, zastanawiam sie od ktorej strony analizowac problem
Obserwuj wątek
    • radioaktywny Re: Problem po wymianie opon... 25.04.06, 20:43
      Prawdopodobnie to jednak wina opon. Mialem kiedys ten sam problem - kola
      wywazone, przejechane niecale 60.000 km, bieznik jak najbardziej w porzadku,
      wizualnie zadnych wybrzuszen, a kierownica biła:-(
      Aby uzyskac pewnosc ze to wina opon zamienilem przod na tyl, bicie ustalo ale
      zyskalem pewnosc ze to opony. Wszystkie 4 poszly do wymiany.
    • sven_b Re: Problem po wymianie opon... 25.04.06, 21:59
      Mozliwe ze byly zle przechowywane i sie wypaczyly.
    • m824 u mnie chyba jeszcze GORZEJ: 26.04.06, 00:14
      ja też wyminiałam niedawno opony i mam to samo. różnica polega tylko na tym, że
      kierownica "bije" nie tylko powyżej setki. "bije" przede wszystkim podczas
      hamowania i na nierównych powierzchniach.

      opony zakładałam nowe.

      myślicie, że to sprawa wyważenia?
      a może geometria, zbieżność... (bo jak hamuję przy większej prędkości auto
      lekko "pływa")?

      • rraaddeekk Re: u mnie chyba jeszcze GORZEJ: 26.04.06, 12:49
        Pływanie powodują zużyte amortyzatory... lub zbyt małe ciśnienie powietrza w
        oponach.
      • radioaktywny Re: u mnie chyba jeszcze GORZEJ: 26.04.06, 17:25
        m824 napisała:

        > ja też wyminiałam niedawno opony i mam to samo. różnica polega tylko na tym,
        że
        >
        > kierownica "bije" nie tylko powyżej setki. "bije" przede wszystkim podczas
        > hamowania i na nierównych powierzchniach.
        >
        > opony zakładałam nowe.
        >
        > myślicie, że to sprawa wyważenia?
        > a może geometria, zbieżność... (bo jak hamuję przy większej prędkości auto
        > lekko "pływa")?
        >

        Jesli kierownica "bije" przy hamowaniu to obawiam sie, ze masz odksztalcone
        tarcze hamulcowe. Obawiam sie ze twoje zawieszenie wymaga szybkiej interwencji
        w serwisie bo stwarzasz zagrozenie dla siebie i innych uzytkownikow drog.
        • m824 Re: u mnie chyba jeszcze GORZEJ: 26.04.06, 17:32
          Ty mnie nawet nie strasz tymi tarczami. klocki miałam wymianiane w grudniu, na
          przeglądzie był w grudniu. od tego czasu (grudzień) do końca marca auto stało w
          garażu. potem przez 2 tygodnie jeździłam jeszcze na zimówkach i było super,
          dopiero po wymianie opon takie coś!
          • radioaktywny Re: u mnie chyba jeszcze GORZEJ: 26.04.06, 17:48
            Nie strasze, ale jesli samochod plywa, a kierownica drzy to koniecznie trzeba
            ustalic przyczyne i usunac usterki.
      • lotnik78 Re: u mnie chyba jeszcze GORZEJ: 26.04.06, 18:00
        a moze masz przegrzane tarcze hamulcowe i są pofalowane
        • skyddad Re: u mnie chyba jeszcze GORZEJ: 26.04.06, 19:40
          radioaktywny,
          Twoj dzien dzisiaj,(´tak na marginesie) a tak naprawde to masz racje ,typowy
          objaw zniszczen wewnetrznych opony.Przeciez przed zalozeniem bylo dobrze.
          Pzdr.Sky.
    • typson Re: Problem po wymianie opon... 26.04.06, 13:17
      opony sa do wywalenia. Wywazanie to jedno ale jesli opona jest po prostu
      "nieokrągła" to bedzie sie tłuc podczas jazdy, nawet gdy kolo jest wywazone
    • bartonow mam cos podobnego... 26.04.06, 22:08
      Mam cos podobnego w moim aucie. Auto halasuje (ja bym to okreslil jako
      nieregularne buczenie wzglednie pohukiwanie) i drzy kierownica. Klocki przod i
      tyl zmieniane 2 miesiace temu wraz z przelozeniem opon przod-tyl i od tego
      wlasnie czasu halasuje duzo mocniej.
      Otworzyl w sasiedztwie nowy warsztat, moze ktos zna taka sieciowka "Midas" to
      pojechalem za 45 Euro oferowali wymiane oleju i "przeglad" z uzupelnieniem
      plynow to zrobilem plus wymiana plynu hamulcowego. Teraz do rzeczy. Mechanicy
      sami zapytali czy auto halasuje i kierownica nie telepie bo ma zdeformowane
      tylne opony. Prawie tego nie widac, ale przesuwajac dlonia po wewnetrznej
      czesci bieznika (a mam 225-tki) czuc niewielkie guzy. Mysle , ze w
      przeciwienstwie do tego co sugeruja niektorzy przedmowcy, hamulce nie maja tu
      nic do rzeczy bo jak juz mowilem mam nowe klocki i przy tym przegladzie
      sprawdzili stan tarcz i to nie na oko tylko jakims ustrojstwem ktore mierzylo
      ich grubosc. Sugerencja serwisu - zmienic opony. A jeszcze mnie uraczyli jakas
      teoria ze jak halasuje przy 100 kmh to sa to opony przednie a jak bardziej przy
      130 to tylne, ale tu moze cos pokrecilem.
      Pozdro, bart.
      Pozdro, bart.
      • kapitan_kloss Re: mam cos podobnego... 26.04.06, 22:45
        Alez w tym watku masz wszystkie przyczyny poruszone i wytlumaczone. Twoj
        przypadek to z kolei pekniety kord w oponie, od tego robia sie wybrzuszenia i
        powstaje drzenie kierownicy. Jazda z szybkoscia 100 czy 130 km/godz grozi
        rozerwaniem opony - dalej nie bede opisywal co sie stanie.
        Poprzednio mowa byla o drzeniu przy hamowaniu wskutek prawdopodobnie
        zwichrowanych tarcz, i drzeniu spowodowanym innym niz pekniecie kordu
        uszkodzeniem opon.
        • bartonow drogi klossie.... 26.04.06, 23:26
          Moze sie nie do konca wyjasnilem. Moje opony nie maja "guzow" sa raczej
          zdeformowane - nie do konca okragle. To wyglada tak jakby miejscami czesc
          bieznika byla minimalnie (na oko tego nie widac) wyzsza lub nizsza mozna to
          wyczuc tylko przesuwajzc dlonia po biezniku. W serwisie jako przyczyne typowali
          50.000 km bez przelozenia opon przod - tyl. A co do telepania akierownica to
          jest to zauwazalne rzeczywiscie tylko przy hamowaniu, ale w ASO (BMW) mowia
          ze "ten typ tak ma" w Autobildzie czytalem kiedys ze "Drehschhwingungen sind
          BMW typisch" i faktycznie we wszystkich bejcach tak mialem.
          pozdro, bart.
          • kapitan_kloss Re: drogi klossie.... 26.04.06, 23:49
            Masz racje, przyczyn moze byc wiele.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka