mobile5
08.07.06, 10:19
"Zgodnie z prawem o ruchu drogowym - minister może w rozporządzeniu ustalić
terminy wymiany, ale nie utraty ważności praw jazdy.
Przepis dotyczący wydawania rozporządzenia jest w ustawie jednoznaczny. Co
więcej, w innym miejscu ustawy napisano, że prawa jazdy "zachowują ważność do
czasu ich wymiany", co sugerowałoby, że jeśli ktoś dokumentu nie wymieni,
nadal może się nim posługiwać.
Rozporządzenie zostało więc wydane niezgodnie z ustawą. Czy może to być
argumentem w sądzie dla kierowcy, który chce odwołać się od kary za
prowadzenie samochodu bez nowego dokumentu? Mec. Kazimierz Pawelec, autor
komentarza do prawa o ruchu drogowym, uważa, że tak. - Jeżeli ustawodawca
czegoś nie zabronił, to nie można za to karać.
Jeśli policja zacznie teraz tę rzeszę kierowców dotkliwe karać, a sądy zostaną
zalane ich odwołaniami, zaskoczony nie będzie poseł PO Edward Maniura z
Sejmowej Komisji Infrastruktury. - Gdy za ministra Pola nowelizowano ustawę,
członkowie komisji informowali, że przepisy dotyczące wymiany praw jazdy są
obarczone błędami."
Kocham swój kraj.