Dodaj do ulubionych

Nexia/Polonez.... warto ??

IP: *.kalisz.mm.pl 02.02.03, 22:43
Witajcie
Chcialbym kupic w miare tani i wmiera nowy samochod.
zastanawiam sie wlasnie nad Poldkiem i Nexia.
Co wedlug Was powinienem kupic za taka kase(max. 8-9 tys)?
Moze macie jakies doswiadczenia lub propozycje?
pozdrawiam
Maciek
Obserwuj wątek
    • michalwilk Re: Nexia/Polonez.... warto ?? 02.02.03, 22:51
      ja mam Poldka z roku 94, zainstalowany gaz i jezdze sobie spokojnie, nie mam
      uwag co do awaryjnosci, czyli najczesciej wymieniam to co trzeba (oleje,
      filtry, klocki hamulcowe). awarie na drodze nie zdazaja sie, najwiekszym
      problemem jest korozja, ale to zalezy od egzemplarza jaki sie trafi:) moja fura
      ma przejechane 120 000 km. , silnik nie wykazuje oznak zuzycia, ja polecam jak
      sie nie ma duzej kasy (oczywiscie z gazem, bo inaczej moze zezrec)
      pozdrawiam
    • michalwilk Re: Nexia/Polonez.... warto ?? 02.02.03, 22:58
      ten post o nissanie powyzej to dla mojego ojca:-)
      pozdrawiam
      • Gość: Wicio Re: Nexia/Polonez.... warto ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 23:19
        Mam Poloneza 1.4 (Rover) z 1997 roku. Bez gazu, bo jeżdżę
        mało (58 tys. przejechane). W zasadzie robię tylko
        przeglądy, uzupełniam płyny oraz zmieniam hamulce.
        Wyjątki, które musiałem naprawić to:
        - zepsuty włącznik światła cofania gdzieś przy skrzyni
        - skorodowany tłumik
        - skorodowane taśmy trzymające bak
        - zepsuty przełącznik spryskiwacza (czasem nie pryskało)
        - rozprogramowany autoalarm (ale to nie wina Poloneza)
        - zapieczona linka ręcznego

        Chyba już nic więcej. Nadwozie nie koroduje. Ciąg ma
        dobry - wyprzedzanie w trasie to betka (koło 13 s do
        stówy, prędkość maksymalna ok. 180 km/h). Niestety hałas
        doskwiera. Niemniej polecam (szczególnie, że zmieścisz
        się zapewne w 9 tys. zł)
    • Gość: noras Re: Nexia/Polonez.... warto ?? IP: sunserver:* / 212.244.59.* 03.02.03, 09:45
      Mam Espero (a to konstrukcja niemal bliźniacza z Nexią), 95 tys. przebiegu (od
      86 tkm - a więc 10 tys. na gazie). Chwalę - w zasadzie bezawaryjne (sprężyna
      tylnego zawieszenia, ale to rzecz niemal eksploatacyjna w Daewoo), ciche,
      wygodne - na pewno wybór lepszy niż Polonez. Podejrzewam, że Nexia różni się
      tylko wielkością.
      • Gość: jolly_bb Re: Nexia/Polonez.... warto ?? IP: *.home.net / 192.168.1.* 03.02.03, 17:55
        Gość portalu: noras napisał(a):

        > Mam Espero (a to konstrukcja niemal bliźniacza z Nexią)
        Espero=Nexia? raczej nie...
        nexia to opel kadett ostatniej generacji, nawet wnetrze ma identyczne. trudno
        nie zauwazyc podobienstwa...
        Espero jest oparte na podzespolach vectry A.
        wiec raczej nexia i espero nie sa blizniaczymy konstrukcjami.Espero jest
        wieksze, 90 konny silnik ma od mitsubishi. ta wersje polecam.
    • Gość: Maciek Re: Nexia/Polonez.... warto ?? IP: *.kalisz.mm.pl 03.02.03, 18:27
      Dzieki za Wasze glosy!
      Co do Espero to moze byc problem - kasa...
      za 8,9 tysiecy kupie niezlego poldka lub Nexie,ale espero znalezc bedzie ciezko:
      (
      pozdrawiam
      Maciek
      • Gość: jolly_bb Re: Nexia/Polonez.... warto ?? IP: *.home.net / 192.168.1.* 03.02.03, 19:05
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Dzieki za Wasze glosy!
        > Co do Espero to moze byc problem - kasa...
        > za 8,9 tysiecy kupie niezlego poldka lub Nexie,ale espero znalezc bedzie
        ciezko

        wiec bierz nexie jesli zalezy Ci na tym aby auto bylo W MIARE nowoczesne.
        trafiaja sie egzemplarze z klima (na pewno) i z abs(podobno) - ten sprzet
        pozornie moze byc nie do osiagniecia za 9 tys zl ale wierz mi ze mozna znalezc
        a efekt bedziesz chwalil dlugo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka