Gość: Wicio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.02.03, 22:46
Na stronie Skody widzę, że wersja Comfort ma ABS + EDS
+ ASR + MSR (1.4/74 kW, 1.9 TDI/74 kW).
Wiem, że mogłem zadzwonić do Skody i się spytać, ale
wole tutaj.
Co to jest ASR i MSR?
Co oznaczają dane w nawiasie? Że to wszystko jest tylko
do wymienionych w nim wersji śilnikowych, czy tylko
MSR, a pozostałe są bez względu na silnik?
I ostatnie. Ale najpoważniejsze.
Fabia występuje w wielu wersjach silnikowych. Benzynowe
o mocy 60, 68, 75 i 101 KM z 1.4 litra oraz diesle 64 i
101 KM z 1,9 l. Nie znam się, ale wiem, że duża moc z
małej pojemności pociąga za sobą utratę elastyczności.
Widać to po wartości obrotów największego momentu
obrotowego poszczególnych silników, a ja to wiem także
z doświadczenia na moim Poldku (103 czy 106 KM z 1.4
litra). I tu zachodzę w głowę, jaki silnik do Fabii
wybrać (auto nie dla mnie tylko dla teściowej, ale to
detal, niemniej istotne jest to, że będzie tym jeździła
głównie kobieta, głównie po mieście - i absolutnie nie
ma "żyłki sportowej" oraz nie lubi zmieniać biegów -
ale automat odpada). Jest szansa, że kilka razy w ciągu
życia samochodu pojedzie on a w jakąś trasę (z 4
osobami i bagażem), więc totalną krową być nie może.
Mam więc zagwozdkę, który silnik zaproponować? (i tak
będzie na mnie hehe). Dodatkowo dochodzi tu czynnik
finansowy. Jeżeli przyjąć, że podstawowa wersja to 60
KM to za kolejne konie dopłacam (wersja Comfort) - w
nawiasach procentowy przyrost mocy i ceny względem
najtańszej i najsłabszej zarazem wersji:
+ 8 KM (13%) = + 1700 zł ( 4%) ]
+ 15 KM (25%) = + 5760 zł (15%) >> benzyna
+ 41 KM (68%) = + 10940 zl (29%) ]
+ 4 KM ( 7%) = + 9240 zl (24%) ] ropa
+ 41 KM (68%) = + 14960 zł (39%) ]
*Wszystkie ceny ze strony Skody.
No i co tu teraz wybrać?? Zrobiliby jeden silnik to nie
miałbym problemu!! :)
Osobiście skłaniam się do wyboaru złotego środka, czyli
odrzucenia skrajności. Zostaje więc silnik benzynowy o
mocy 75 KM (13,8 s do stówy i 9,0 litrów w mieście).
Ewentualnie rozważam możliwość zamontowania instalacji
gazowej.
Chętnie usłyszę komentarze od użytkowników różnych
wersji silnikowych Fabii. Przypominam, że to samochód
dla teściowej, a nie jakiegoś rajdowca-amatora.
I na koniec uwaga do licznych tu fabiofobów. Moja
teściowa nie ma kapelusza. A ja mam czapkę z daszkiem.