Dodaj do ulubionych

vw bora, skrzypi aż strach

12.07.06, 16:56
vw bora, dwa lata. Od pewnego czasu przednie zawieszenie skrzypi aż strach.
Właściwie może nie zawieszenie bo w chwilach gdy buja się całe nadwozie.
Ktoś się spotkał z czymś takim?
Obserwuj wątek
    • devote Re: vw bora, skrzypi aż strach 12.07.06, 18:05
      to posmaruj jak skrzypi
    • aleksyii Re: vw bora, skrzypi aż strach 12.07.06, 20:21
      produkty hitlerwagena (zwlaszcza vw i skoda) to super skrzypowozy - biora
      czesci z chin to i jakosc montazu maja chinską :)
      • anyjaps Re: vw bora, skrzypi aż strach 12.07.06, 20:25
        aleksyii napisał:

        > produkty hitlerwagena (zwlaszcza vw i skoda) to super skrzypowozy - biora
        > czesci z chin to i jakosc montazu maja chinską :)

        Tak to absolutna prawda ,izyda to wie bo jego ojciec pekinczyk(pies taki)
        pracuje tam na plantacjach ryzu (strozuje).A on nie dostal wizy do Chin
        i musi szczekac w polszy.Debili nie wpuszczaja nigdzie nawet do chin.
        • aleksyii Re: vw bora, skrzypi aż strach 12.07.06, 20:35
          nie placz "jakikolwiek japonczyku" tylko zaloz pampersa i idz do lozka pobawic
          sie siusiakiem - juz twoja pora!
          • gregor105 Re: vw bora, skrzypi aż strach 13.07.06, 09:42
            Okazuje się iż na tym forum można dowiedzieć się tylko tego iż większość
            forumowiczów to frustraci bez praktycznego doświadzenia, a wszystko o czym mogą
            podyskutować to samochodowa wojna japońsko-niemiecka. Dyskusja jednak też na
            niskim poziomie. Wielka szkoda.
      • kszyrztow Re: vw bora, skrzypi aż strach 13.07.06, 10:29
        aleksyii napisał:

        > produkty hitlerwagena (zwlaszcza vw i skoda) to super skrzypowozy - biora
        > czesci z chin to i jakosc montazu maja chinską :)

        ciebie to naprawdę kiedyś musieli solidnie wykotłować w jakimś niemieckim
        wozie.. I najprawdopodobniej zrobili to chińscy poddostawcy części.
        • aleksyii Re: vw bora, skrzypi aż strach 13.07.06, 15:11
          wlasnie w tym rzecz , ze w przeciwienstwie do takich jak ty, ja nie mam zadnych
          problemow z zoltakami ani nie brandzluje się na widok ni9emieckiego szrota.
          • kszyrztow Re: vw bora, skrzypi aż strach 13.07.06, 15:13
            aleksyii napisał:

            > wlasnie w tym rzecz , ze w przeciwienstwie do takich jak ty, ja nie mam
            zadnych
            >
            > problemow z zoltakami ani nie brandzluje się na widok ni9emieckiego szrota.

            nie wiem co to są zoltaki, ale pokaż mi chociaż jeden post, gdzie sie
            brandzluje nad jakimkolwiek nimieckim szrotem.
          • anyjaps Re: vw bora, skrzypi aż strach 13.07.06, 15:38
            aleksyii napisał:

            > wlasnie w tym rzecz , ze w przeciwienstwie do takich jak ty, ja nie mam
            zadnych
            >
            > problemow z zoltakami ani nie brandzluje się na widok ni9emieckiego szrota.

            Izyda cioto kundlowata , myslisz ze jak sprzeda sie wiecej Yarisow to
            ojciec ciec w salonie wiecej zarobi?
    • monty_python1 Re: vw bora, skrzypi aż strach 13.07.06, 23:04
      gregor105 napisał:

      > vw bora, dwa lata. Od pewnego czasu przednie zawieszenie skrzypi aż strach.
      > Właściwie może nie zawieszenie bo w chwilach gdy buja się całe nadwozie.
      > Ktoś się spotkał z czymś takim?

      Gregor nie sluchaj tych pacanów... fantazjują na punkcie samochodów których nie
      nigdy nie mieli i pier.. sie w glowach potem.

      Z vw bora mam taki sam problem. Skrzypi jak diabli i to im cieplej tym gorzej.
      W tym przypadku winne sa gumy na stabilizatorze. Na razie mozesz popsikac smarem
      silikonowym w spraju, a potem gumy do wymiany. Koszt nie jest duzy. A jesli
      chodzi o vw porady- proponuje forum na "autokaciku" oraz vwgolf.pl Pozdrawiam
      • devote Re: vw bora, skrzypi aż strach 14.07.06, 01:43
        monty_python1 napisała:

        > gregor105 napisał:
        >
        > > vw bora, dwa lata. Od pewnego czasu przednie zawieszenie skrzypi aż strac
        > h.
        > > Właściwie może nie zawieszenie bo w chwilach gdy buja się całe nadwozie.
        > > Ktoś się spotkał z czymś takim?
        >
        > Gregor nie sluchaj tych pacanów... fantazjują na punkcie samochodów których
        nie
        > nigdy nie mieli i pier.. sie w glowach potem.
        >
        > Z vw bora mam taki sam problem. Skrzypi jak diabli i to im cieplej tym
        gorzej.
        > W tym przypadku winne sa gumy na stabilizatorze. Na razie mozesz popsikac
        smare
        > m
        > silikonowym w spraju, a potem gumy do wymiany. Koszt nie jest duzy. A jesli
        > chodzi o vw porady- proponuje forum na "autokaciku" oraz vwgolf.pl Pozdrawiam


        no to przeciez dobrze mowilem aby posmarowac :)
        6 lat jezdzilem 2000 bora vr6 auto dopiero pod koniec uzytkowania cos tam
        zaczelo skrzypiec ale tylko w zime.w lecie nie.teraz od kwietnia mam gti 05
        1.8T z ostanich dni produkcji i narazie nic nie skrzypi.

        jesli chodzi o kabine to w srodku nic nie skrzypialo.moze co kilka dni gdzies
        tam na konsoli srodkowej cos skrzypnelo ale tylko w zimie.
    • fredoo Re: vw bora, skrzypi aż strach 14.07.06, 08:25
      To może się zdarzyć w każdym aucie.Któryś przegub nie jest
      nasmarowany.Rada:należy lekarską strzykawką zrobić zastrzyk z oleju (może być
      silnikowy)przez gumkę osłaniającą do przegubów drążków kierowniczych i
      zwrotnic.Gwarantuję za efekt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka