Dodaj do ulubionych

opinia o renault laguna

16.11.06, 18:18
chce kupić Lagune 2.0 z gazem niech mi ktoś doradzi czy warto czy lepiej
inny , a jeśli inny to jaki ?
Obserwuj wątek
    • iberia30 Re: opinia o renault laguna 16.11.06, 18:30
      ktory rocznik?Laguna 1 czy 2?! 1ok, 2 ...szkoda slow.
      • agunia0716 Re: opinia o renault laguna 16.11.06, 18:32
        rocznik 95' na złykłym silniku 115 km
        • wlk.brytania Re: opinia o renault laguna 16.11.06, 18:34
          dlaczego ludzie tak nie lubia wyszukiwarki u gory ?
          jest free of charge
        • iberia30 Re: opinia o renault laguna 16.11.06, 19:31
          agunia0716 napisała:

          > rocznik 95' na złykłym silniku 115 km
          jesli jest zadbana, w dobrym stanie to warto.
    • baartur Re: opinia o renault laguna 16.11.06, 19:47
      > chce kupić Lagune 2.0 z gazem niech mi ktoś doradzi czy warto czy lepiej
      > inny , a jeśli inny to jaki ?

      Całkiem przyjemnie się prowadzi mówię tu o Lagunie 1
    • koljax Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 08:55
      Znajomi kupili takową dwa lata temu i pojechali do Wloch na wakacje. Niestety w
      polowie droi sie rozkraczyla i sporo ich ta "przyjemnosc kosztowala". Nie znam
      niestety szczegolow, bo jaqk to opowiadali to glownie przeklinali ten samochod.
      Lepiej kup mondeo albo nawet vectre.
      • programistajava Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 09:10
        > Lepiej kup mondeo albo nawet vectre.
        A moze znajomy po prostu kupil uzywana padakę? Wtedy to i maybachem 5km mozesz
        nei dojechać, nei ma reguły, trzeba sprawdzić przed zakupem i po a nei wsiadać i
        jechać 3000km.
        • koljax Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 11:42
          To fakt, ze samochod byl sprowadzony, konkretnie z Francji, ale na padake nie
          wygladal i nadal nie wyglada. Jest bardzo zadbany.
          To nie jest odosobniony wypadek o psujacych sie lagunach o ktorym slyszalem,
          ale ten byl wyjatkowo nieprzyjemny, bo musieli reperowac samochod za granica, i
          zaplacili jakas straszna kase (w Polsce by to kosztowalo pewnie znacznie
          taniej).
          Natomiast co do mondeo, to znam kilka osob, ktore maja ten samochod i tylko
          jeden jedyny raz slyszalem o powaznej awarii (rozsypala sie skrzynia biegow w
          prawie nowym samochodzie). Znam tez kilku posiadaczy vectr i tez nic mi nie
          wspominali, zeby kiedys samochod odmowil dalszej jazdy. Co nie znaczy ze moze
          sie trafic bezawaryjna laguna, ale z moich obserwacji wynika, ze jest
          relatywnie male prowadopodobienstwo, ze tak sie zdazy w stosunku do niemieckiej
          konkurencji.
      • chris62 Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 11:02
        koljax napisał:

        > Znajomi kupili takową dwa lata temu i pojechali do Wloch na wakacje. Niestety w
        >
        > polowie droi sie rozkraczyla i sporo ich ta "przyjemnosc kosztowala".
        Mojemu znajomemu rozkraczyła się Toyota we Francji - zatarł się silnik o
        kosztach wolęnie mówić - ale bynajmniej nikomu hasła "Nie kupuj Toyoty" nie
        pociskam.
        Każdy konkretny przypadek ma swoje przyczyny i gdyby kierowca zadbał o pewne
        sprawy to w 90% awariom można by zapobiec.
        Nota bene jadąc przez Niemcy przy autostradzie często widziałem rozkraczone
        Ople, VW i Fordy.
        • des4 Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 11:49
          Kolega miał lagunę '96 2.0. Z ulgą pozbył się jej 3 lata temu - ciągłe usterki
          skrzyni biegów, sprzęgła, układu elektrycznego.

          Możnaby pomyśleć, że pechowy egzemplarz, ale potwierdziło się to w Lagunie II u
          kolegi mojej żony. Rocznik 2003. W przeciągu pierwszego roku zaliczył awarię
          układu elektrycznego, komputera, na wiosne tego roku zmieniał amortyzatory...
          • des4 Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 11:53
            Oczywiście oba auta były z salonu i obaj byli pierwszymi wlaścicielami...
        • koljax Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 11:53
          Ktos pyta o rade, wiec dziele sie moimi spostrzeniami. Laguna to bardzo
          atrakcyjny samochod, to oczywiste, niestety bez watpienia jest ponadprzecietnie
          awaryjny (kazdy uczciwy mechanik Ci to powie) i co gorsza czesto sa to awarie,
          ktore uniemozliwiaja dalsza jazde.
          Jesli ktos jezdzi w krotkie trasy to warto zaryzykowac, ale w przypadku
          dluzszych tras to jest to potwornie klopotliwe jak samochod sie popsuje i
          trzeba go ciagnac przez pol Polski lub z zagranicy, albo szukac lokalnie
          mechanika.
          A co do niemieckich autostrad, to faktycznie ciezko tam spotkac popsuta lagune,
          bo Niemcy bardzo zadko kupuja francuskie samochody. Jak ja jezdze po
          niemieckich autostradach to dominuja audi, bmw, MB lub ew. VW, a i porsche nie
          jest niczym nadzwyczajnym. Nieco mniej, ale jednak sporo jezdzi fordow i opli.
          Co do japonczykow to tez niewiele (choc to sie zmienia i ich przybywa),
          natomiast francuski samochod to zadkosc - tak wynika z moich obserwacji.
          • pieniacz Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 13:03
            > natomiast francuski samochod to zadkosc - tak wynika z moich obserwacji

            kazdy widzi co chce widziec...
            • koljax Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 15:13
              pieniacz napisał:
              > kazdy widzi co chce widziec...

              ...zwlaszcza jak siedzi w domu.
              Sprobuj sie kiedys przejechac do Niemiec to sie przekonasz czym oni tam jezdza.
              • parigot Re: opinia o renault laguna 17.11.06, 18:03
                Nie sluchaj opini dzieci ktore probuja robic z siebie ekspertow motoryzacji ,ich
                jedynymi samochodami sa do tej pory matchboxy.
                Ja mialem lagune 1 z roku 1997 ale w dieslu , i jedyna rzecz ktora mi sie
                zepsula to byl tloczek hamulcowy z tylu a auto mialo "tylko" przejechane
                170000km ,dojechalem nia do 260000km .Nie ma reguly na zaden samochod , dzis mam
                nowego M-B ktory ma 12000km i juz mi sie zepsulo podgrzewanie lusterek ,nie
                wspominajac ze chla jak smok nie tylko rope ale i olej.Co do Renault Laguna1
                mozesz byc o to spokojna bo w zyciu nie musialem do niego dolac nawet kropelki
                oleju a na baku moglem zrobic 1000km(2.2D). Oczywiscie jesli sie o auto dba i
                wymienia sie nie tylko plyny ale rowniez czesci eksploatacyjne w terminie to
                mozesz raczej byc spokojna o bezawaryjne uzytkowanie - oczywiscie nie znam tego
                akurat auta , ale ogolnie chyba wiesz co chcesz wziasc.
                • koljax Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 08:16
                  parigot napisał:
                  Ja mialem lagune 1 z roku 1997 ale w dieslu , i jedyna rzecz ktora mi sie
                  > zepsula to byl tloczek hamulcowy...

                  Zawsze twierdzilem ze cuda sie zdazają !!!
                  • 11prezes11 Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 08:29
                    ja wczoraj kupiłem laguneI 1,8 B + LPG :) Nie moge za duzo o niej powiedziec bo przejechalem dopiero okolo 250 km ale jak narazie dobrze sie sprawuje... W mojej rodzinie sporo bylo Lagun i nikt nie narzekal :) Polecam :)
          • chris62 Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 12:24
            koljax napisał:

            > Ktos pyta o rade, wiec dziele sie moimi spostrzeniami. Laguna to bardzo
            > atrakcyjny samochod, to oczywiste, niestety bez watpienia jest ponadprzecietnie
            >
            > awaryjny (kazdy uczciwy mechanik Ci to powie) i co gorsza czesto sa to awarie,
            > ktore uniemozliwiaja dalsza jazde.

            Ciekawe bo mój mechanik właśnie Laguną 1 jeździ....i z pewnością tego nie powie.
            A mechanicy są tak uczciwi, że polecająto z czego dobrze im się żyje :)

            > Jesli ktos jezdzi w krotkie trasy to warto zaryzykowac, ale w przypadku
            > dluzszych tras to jest to potwornie klopotliwe jak samochod sie popsuje i
            > trzeba go ciagnac przez pol Polski lub z zagranicy, albo szukac lokalnie
            > mechanika.

            To też ciekawe bo kolega, któremu popsuła się Toyota we Francji tam ją
            remontował i nigdzie nie ciągał.
            Ile tych pospsutych Lagun ciąganych widujesz na codzień?
            Ja osobiście w tym roku widziałem 2 ciągane pojazdy - starszą Hondę Civic ('96)
            ciąganą przez Corsę i Forda Focusa czekającego na lawetę.

            > A co do niemieckich autostrad, to faktycznie ciezko tam spotkac popsuta lagune,
            >
            > bo Niemcy bardzo zadko kupuja francuskie samochody. Jak ja jezdze po
            > niemieckich autostradach to dominuja audi, bmw, MB lub ew. VW, a i porsche nie
            > jest niczym nadzwyczajnym. Nieco mniej, ale jednak sporo jezdzi fordow i opli.
            > Co do japonczykow to tez niewiele (choc to sie zmienia i ich przybywa),
            > natomiast francuski samochod to zadkosc - tak wynika z moich obserwacji.

            No ale nie Ty jeden jeździsz po niemieckich drogach a z moich wyliczeń a nie
            obserwacji wychodzą: 2-5 Toyot na 100 aut 8-15 renówek 10-20 GM 30-40 VW a z
            luksusowych to Mercedes, BMW i Audi dominują.
            Można też spotkać takie perełki jak Carrera, Ferrari i nne fajne wozy ale nie za
            często.
            Co do preferencji samych Niemców to akurat jeżli chodzi o auta importowane to
            Renault był przez lata nr 1.
            Z moich obserwacji u znajomych Laguny 1 są OK.
            Lagunę II ma tylko 1 - benzynową 1,8 i też nie narzeka.
            • des4 Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 12:46
              Mnie tam laguna ani ziębi ani grzeje, Samochód ładny i wygodny. Ale to, że dwie
              osoby które znam i które są właściclelami lagun od nowości narzekają na te
              samochody, to raczej nie zachęca to do tego samochodu.

              P.S. Inny kolega przed 2 lata walczył z nowym Clio. W tym czasie 5 razy
              naprawiał sprzegło i 2 razy elektrykę wycieraczek. W końcu sprzedał....
            • koljax Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 14:32
              Mozemy sie tak spierac w nieskonczonosc. Kazdy ma swoje obserwacje.

              > Co do preferencji samych Niemców to akurat jeżli chodzi o auta importowane to
              > Renault był przez lata nr 1.

              Byc moze tak jest faktycznie (nie znam takich danych, wiec tego nie neguje, bo
              nie mam zwyczaju sie z kims nie zgadzac tylko dla zasady...), ale nie zmienia
              to faktu ze Niemcy relatywnie zadko decyduja sie na samochody nie-niemieckie.
              Zgodnie z Twoimi precyzyjnymi wyliczeniami, dla renault, jest to 8-15%. Ja nie
              prowadzilem takich dokladnych badan, poza tym przyznam uczciwie ze od kilku
              miesiecy nie bylem w Niemczech i byc moze wszystko sie tak diametralnie przez
              te kilka miesiecy zmienilo ;-)

              Aha jeszcze jedna uwaga, celowo napisalem, ze kazdy uczciwy mechanik przyzna ze
              laguny sa bardzo awaryjne w odroznieniu od typowego mechanika, ktory bedzie
              zachecal do zakupu laguny, slusznie liczac na sowity zarobek na ich czestym
              serwisowaniu.
              • chris62 Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 15:05
                Oczywiście, to nie ma sensu.
                Moje "badania" robiłem z nudów jadąc jako pasażer autokaru :)
                Kiedy prowadze to nie zajmuje się niczym takim tylko skupiam na tym żeby mi w
                d.. nie wjechało jakieś BMW zwłaszcza kiedy TIRy zmuszą mnie do jazdy lewym pasem.
                Faktem jest ze Niemcy preferująniemieckie pojazdy i nie ma sięczemu dziwić u nas
                też FIAT przez wiele lat przewodził statystykom sprzedaży a Niemcy produkują
                kilka marek wiec jest w czym wybierać.
                Tym bardziej za sukces uznać należy b. dużą popularność Renault 19 - nr 1 z
                importu w latach 91-95 potem Scenic i Megane.
                Co ciekawe Niemcy nie lubią Toyoty.
                A w Polsce.. cóż wciąż istnieje stereotyp wytworzony 20 lat temu.
                Do niektórych ludzi nie trafiają, żadne argumenty.
                Jak dla mnie jest wolny wybór każdy ma swoje preferencje potrzeby i gust.
                Do tego dochodzi cena zakupu i koszt eksploatacji.
                Jeden zaczyna wybór auta od marki a inny od oczekiwań.
                Ja oczekiwałem wygodnego i funkcjonalnego wnętrza, dobrych osiągów, dobrych
                hamulców dostępności części, przyzwoitego wyglądu oraz dobrej ceny.
                Nawet nie pomyślałem, że auto może być awaryjne no jak się okazało jestem z
                wyboru zadowolony.
                Inna sprawa, że jak się kupuje auto używane to już jest loteria bo przecież mało
                kto sprzedaje auto z którego jest zadowlony - żeby go sprzedaćtrzeba mieć powód
                - jedyny jaki można zaakceptować to taki że sprzedający ma dużo kasy i zmienia
                model żeby być trendy :)

                • koljax Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 15:17
                  Zgadzam sie z Tobą calkowicie.
                  Nie mam zadnego interesu w tym zeby kogos zniechecac do tej czy innej marki,
                  tylko pisalem o tym co slyszalem i widzialem, a kazdy musi sobie sam wyciagnac
                  wnioski i kazdemu zycze zeby byl zadowolony z zakupu.
                  Pozdrowienia.
    • pawlos17 Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 19:26
      W lagunach z gazem trzeba pilnować luzów zaworowych. Pozatym mają dość
      delikatne zawieszenie. W swojej wymieniłem sworznie, końcówki drążków, poduche
      mc'pearsona, łącznik stabilizatroa i tylne amorki. Chyba od nowości nie były
      ruszane jeszcze silentblocki w wahaczach i w tylnej belce. A auto ma już 275
      tys. zrobione więc to i tak nie najgorzej. Mój egzemplarz wymaga niedużych
      dolewek pomiędzy wymianami, może dlatego, że nadal na fullsyntetyku jezdze.
      Pozatym zerwała się linka sprzęgła. Wraz z linką wymieniłem całe sprzęło. W
      niektórych launach zaczyna hałasować jakieś łożysko 5 biegu. Radziłbym jeszcze
      dobrze sprawdzić podwozie, laguny generalnie nie rdzewieją, ale z tymi
      rocznikami radzę zachować ostrożność.
      • pawlos17 Re: opinia o renault laguna 20.11.06, 19:28
        I wcale nie boję się nim jechać w daleką trasę do Niemiec czy gdzie indziej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka