Gość: sikor
IP: *.toya.net.pl
15.05.03, 16:12
jakbym byl wlascicielem salonu lub szycha w ktorej z polskich filii firm
samochodowych to kazalbym siedziec pracownikom przed kompem i pisac na
forum : " ciocia mojego styja brata zony to kupila ten model i po 100 m
padlo wszystko a mojej siostry wuja corki zienci babci kupil ten i ma 1000000
km i nic sie nie psuje ". A moze tak jest ?
Czekam na opinie
Z pozdrowieniami dla wszystkich marud !
Kupujcie samochodu ktore wam sie podobaja lub sa dla was najpraktyczniejsze