Dodaj do ulubionych

Wolę "automaty".

IP: *.makolab.pl 29.06.01, 22:17
Skrzynie automatyczne mają zagorzałych zwolenników jak i wrogów. Jakie są wasze
doświadczenia z "automatami"? Jeździłem kilkoma, jednego miałem dłużej. Wg mnie
na plus:
- absolutna wygoda, szczególnie oczywiście w mieście
- fajne i przydatne "pełzanie"
- miłe uczucie gdy z dużym slinikiem czuje się poślizg przekładni
hydrokinetycznej
- szybsza niż w manualu zmiana biegów w czasie normalnej jazdy i gdy trzeba
niespodziewanie przyśpieszyć
a na minus:
- po przyzwyczajeniu się do charakterystyki sterownika mimowolne używanie gazu
do wpływania na zmianę biegów (mimo to czasami człowiek się wkurza "no po ch...
redukujesz!" itp.)
- przydatność z silnikami od ok. 2.5 litra
- słaba odporność na duże obciążenia (podobno nie dotyczy Meroli, ale ja nie
miałem)
Generalnie automaty lubią walnąć i nie ma na nie fachowców (słyszałem że
Olczak, ja nie sprawdzałem). Znam np. auto, w którym skrzynia zawsze pada po
ok. 50.000 km normalnego użytkowania.
Mój bilans jest zdecydowanie na korzyść automatów.
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin Re: Wolę IP: *.online-age.net 30.06.01, 01:29
      popieram cie ja tez wole automaty-wiecej wygody
    • Gość: mabr Niezasłużenie faworyzujesz automat IP: *.swipnet.se 30.06.01, 11:39
      > miłe uczucie gdy z dużym slinikiem czuje się poślizg przekładni
      > hydrokinetycznej

      Dla mnie milsze jest uczucie totalnej kontroli nad autem, którego
      w automacie trudno doświadczyć.
      Spróbuj redukować bieg w celu zwiększenia mocy, hamować silnikiem,
      zmieniać biegi szybciej niż przewidział producent itp, itd...

      > - szybsza niż w manualu zmiana biegów w czasie normalnej jazdy
      > i gdy trzeba niespodziewanie przyśpieszyć

      Taaak? A to niby dlaczego w takim razie automaty miewają gorsze przyspieszenie?
      Chyba po prostu nie jesteś przyzwyczajony do manualnej skrzyni biegów i dlatego
      faworyzujesz automat.
      • Gość: Tim Re: Niezasłużenie faworyzujesz automat IP: *.proxy.aol.com 30.06.01, 12:02
        Ja tez wole automat od manualnej skrzyni biegow. Auto
        bardzo plynnie reaguje na ruchy pedalu gazu. Od jazdy
        spokojnej do duzych przyspieszen. Mimo ze
        przyspieszenie jest slabsze niz na manualu.Ale jest
        prawda ze automatyczna skrzynia jest sensowna przy
        duzych silnikach. Mocny silnik rekompensuje wlasnie
        slabsze osiagi niz przy skrzyni manualnej. BMW 525i (5
        stopniowy automat z przelozeniem sport) przyspiesza
        tak ze hak od przyczepki rysuje po betonie linie
        ciagla.
      • Gość: et Re: Niezasłużenie faworyzujesz automat IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 30.06.01, 15:25
        mabr - ty nigdy nie jechałeś automatem ,przyspieszenie w manualu jest lepsze
        tylko dlatego ze można przeciągnoć na poszczególnym biegu - chyba słyszałeś
        przynajmniej o tym że silnika w automacie nie da się zajeżdzić ... biegi można
        zmieniać (zapytaj kogoś kto ma jak to zrobić ) ,no chyba że ktoś by chciał z 4
        na 1 ale to i w man. nie jest możliwe ,
        moim zdaniem automat to luksus na który nie każdego staś - chodzi mi o koszt
        utrzymania , ja jestem za automatem choć na codzień muszę jeżdzić i poszarpywać
        lewarkiem , niewiem co to ma wsp€lnego z kontrolą
        • Gość: mabr Mylisz się, et IP: *.swipnet.se 30.06.01, 17:03
          Gość portalu: et napisał(a):

          > mabr - ty nigdy nie jechałeś automatem ,przyspieszenie w manualu jest lepsze
          > tylko dlatego ze można przeciągnoć na poszczególnym biegu
          [...]
          > biegi można zmieniać (zapytaj kogoś kto ma jak to zrobić ) ,no chyba że
          > ktoś by chciał z 4 na 1 ale to i w man. nie jest możliwe

          "przeciąganie biegów" to nie takie "tylko", ZWŁASZCZA jeśli naprawdę
          potrzebujesz szybko przyspieszenia w nieoczekiwanej sytuacji.

          Oczywiście że zmiana z na 1-kę jest bez sensu, ale z 5-tki na 3-kę?
          Zdarzyło mi się, że musiałem szybko wytracić prędkość, a nie chciałem
          by wyjeżdżająca z przecznicy policja widziała że hamuję.
          W tej sytacji automat niestety odpada.

          Trzeba po prostu więcej umieć, by wykorzystywać możliwości jakie daje skrzynia
          manualna.
          Dlatego specjalne prawo jazdy na auta z automatem (w krajach gdzie takie można
          sobie wyrobić) nie jest ważne na "normalne" auta...
          Automaty są tak popularne w USA nie z powodu kosztów, bo nikt chyba nie powie, że
          przeciętny mieszkaniec Europy Zachodniej jest biedniejszy od przeciętnego
          Amerykanina.
          To kwestia mniejszych umiejętności i mniejszych wymagań stawianym amerykańskim
          kierowcom.
          • Gość: Mr. T Re: Mylisz się, et IP: *.ne.mediaone.net 30.06.01, 18:57
            Gość portalu: mabr napisał(a):

            > Gość portalu: et napisał(a):
            >
            > > mabr - ty nigdy nie jechałeś automatem ,przyspieszenie w manualu jest le
            > psze
            > > tylko dlatego ze można przeciągnoć na poszczególnym biegu
            > [...]
            > > biegi można zmieniać (zapytaj kogoś kto ma jak to zrobić ) ,no chyba że
            > > ktoś by chciał z 4 na 1 ale to i w man. nie jest możliwe
            >
            > "przeciąganie biegów" to nie takie "tylko", ZWŁASZCZA jeśli naprawdę
            > potrzebujesz szybko przyspieszenia w nieoczekiwanej sytuacji.
            >
            > Oczywiście że zmiana z na 1-kę jest bez sensu, ale z 5-tki na 3-kę?
            > Zdarzyło mi się, że musiałem szybko wytracić prędkość, a nie chciałem
            > by wyjeżdżająca z przecznicy policja widziała że hamuję.
            > W tej sytacji automat niestety odpada.
            >
            > Trzeba po prostu więcej umieć, by wykorzystywać możliwości jakie daje skrzynia
            > manualna.
            > Dlatego specjalne prawo jazdy na auta z automatem (w krajach gdzie takie można
            > sobie wyrobić) nie jest ważne na "normalne" auta...
            > Automaty są tak popularne w USA nie z powodu kosztów, bo nikt chyba nie powie,
            > że
            > przeciętny mieszkaniec Europy Zachodniej jest biedniejszy od przeciętnego
            > Amerykanina.
            > To kwestia mniejszych umiejętności i mniejszych wymagań stawianym amerykańskim
            >
            > kierowcom.

            Wiesz co... ja rozumiem ze kazdy ma prawo do swojego zdania i nie mam problemu z
            tym, ze uwazasz reczna skrzynie za lepsza. Ale nie pisz bzdur o tym ze
            amerykanscy kierowcy maja mniejsze umiejetnosci bo to jest najwieksza brednia
            jaka moze tylko powiedziec absolutny ignorant. Jezeli chcesz wziac srednie
            umiejetnosci kierowcy amerykanskiego, ktory ma prawo jazdy od 16 roku zycia i od
            tego czasu praktycznie codziennie podrozuje samochodem na dystanse o wiele
            dluzsze niz codzienne trasy w Europie to przez sam fakt wyjezdzonych kilometrow
            maja oni wieksze doswiadczenie niz kierowcy w Europie. Dodam jeszcze, ze jezdza
            prawdziwymi samochodami a nie pukawkami ponizej 2 litrow. Przy okazji jezdza z
            wiekszym szacunkiem dla innych uzytkownikow drogi i pieszych. Chcesz zobaczyc
            dobrych kierowcow: przyjedz do USA.
            • Gość: mabr Doświadczenie a umiejętności, Mr. T... IP: *.swipnet.se 01.07.01, 10:42
              Gość portalu: Mr. T napisał(a):
              [...]
              > nie pisz bzdur o tym ze amerykanscy kierowcy maja mniejsze umiejetnosci
              > bo to jest najwieksza brednia jaka moze tylko powiedziec absolutny ignorant.

              Zastanów się, mr T.
              Piszesz o doświadczeniu i wyjeżdżonych kilkometrach.
              Ja pisałem o UMIEJĘTNOŚCIACH, a to nie to samo.
              W Stanach około 90% aut to automaty, więc niepotrzebna jest umiejętność obsługi
              sprzęgła.
              Oprócz tego są przecież stawiane mniejsze wymagania i co do zdobycia prawa jazdy,
              i co do znajomości przepisów (np. znaki STOP ze wszystkich stron zamiast reguły
              prawej ręki)

              Ja rozumiem, że możesz być zachwycony Hameryką ;-) ale bez przesady- nie wszystko
              co amerykańskie jest najlepsze...
            • Gość: dbz Re: Mylisz się, et IP: *.ceramika.agh.edu.pl 02.07.01, 10:00
              No co do tego, że Amerykanie jeżdżą dobrze to bym się sprzeczał. Byłem niedawno
              w Nowym Jorku i trochę pojeździłem po tym mieście (i nie tylko). Prawdę
              powiedziawszy krew mnie zalewała na tych debili. U nas policja by ich w
              wiekszości pozamykała. Tak bezmyślnej jazdy jak w NJ jeszcze w życiu nie
              widziałem. Oczywiście nie znaczy to, że w całej Ameryce tak jeżdżą. Po powrocie
              stwierdziłem, że w Polsce ludzie jeżdżą jednak kulturalniej i lepiej ale może
              jest to tylko moje odczucie
              dbz
              • Gość: X Re: Mylisz się, et IP: *.vancouver33.dialup.canada.psi.net 03.07.01, 05:01
                Ty jednak malo w zyciu widziales.
              • Gość: Mr. T Re: Mylisz się, et IP: *.ne.mediaone.net 04.07.01, 01:09
                Gość portalu: dbz napisał(a):

                > No co do tego, że Amerykanie jeżdżą dobrze to bym się
                sprzeczał. Byłem niedawno
                >
                > w Nowym Jorku i trochę pojeździłem po tym mieście (i
                nie tylko). Prawdę
                > powiedziawszy krew mnie zalewała na tych debili. U nas
                policja by ich w
                > wiekszości pozamykała. Tak bezmyślnej jazdy jak w NJ
                jeszcze w życiu nie
                > widziałem. Oczywiście nie znaczy to, że w całej
                Ameryce tak jeżdżą. Po powrocie
                >
                > stwierdziłem, że w Polsce ludzie jeżdżą jednak
                kulturalniej i lepiej ale może
                > jest to tylko moje odczucie
                > dbz

                Nowy York jest dziki. Tyle, ze tam wiekszosc kierowcow
                to nie Amerykanie. Na Manhattanie jezdza w wiekszosci
                taksowki a w nich przewaznie imigranci.
                Ponadto prosze czytac dokladnie moja poprzednia
                wypowiedz. Napisalem na srednio poziom jazdy tutaj jest
                wyzszy niz w Europie na srednio. Przyklad kobiety
                czytajacej gazete jest taki sam jak przyklad polskiego
                niedzielnego kierowcy lub jeszcze lepiej pijanego. Musze
                tez nieco sprostowac moja poprzednia wypowiedz. Otoz
                bazowalem ja na regionie Stanow w ktorym mieszkam (New
                England) nie moge sie wypowiadac na temat jazdy w
                miejscach w ktorych nie bylem.

                W kazdym badz razie wrocmy moze do glownego watku
                dyskusji jakim byla automatyczna skrzynia biegow.
            • Gość: Gal Re: Mylisz się, et IP: *.mw.mediaone.net 03.07.01, 20:17
              Hej Mr.T, przyjedz moze do Ameryki bo jestem pewny ze nigdy tu nie byles, Gdyz
              nie masz zadnego pojecia o amerykanskich kierowcach. Kazdy Europejczyk ktory tu
              mieszka (a jest ich tu sporo) a nawet wiekszosc Amerykanow twierdzi ze my (tzn.
              Europejczycy) jestesmy o niebo lepszymi kierowcami od nich. Co z tego ze jezdza
              duzo po autostradach, na autostradzie nie nauczysz sie prawdziwej jazdy.
              Widzialem raz na wlasne oczy jak dziewczyna wjechala w bagaznik samochodu
              stojacego przed nie bo czytala gazete za kierownica!!!
              Rozsmieszaja mnie ludzie ktorzy nie maja pojecia o jakims kraju ktory znaja
              tylko z telewizji, albo w najlepszym wypadku byli w nim przez 2-tygodnie na
              wczasach. Nie wmawiaj mi ze mieszkasz w Stanach, bo gdybys tu mieszkal mialbys
              troche pojecia o tym kraju.
              Na razie lamerze.
              • Gość: Mr. T Re: Mylisz się, et IP: *.ne.mediaone.net 04.07.01, 00:52
                Gość portalu: Gal napisał(a):

                > Hej Mr.T, przyjedz moze do Ameryki bo jestem pewny ze nigdy tu nie byles, Gdyz
                > nie masz zadnego pojecia o amerykanskich kierowcach. Kazdy Europejczyk ktory tu
                >
                > mieszka (a jest ich tu sporo) a nawet wiekszosc Amerykanow twierdzi ze my (tzn.
                >
                > Europejczycy) jestesmy o niebo lepszymi kierowcami od nich. Co z tego ze jezdza
                >
                > duzo po autostradach, na autostradzie nie nauczysz sie prawdziwej jazdy.
                > Widzialem raz na wlasne oczy jak dziewczyna wjechala w bagaznik samochodu
                > stojacego przed nie bo czytala gazete za kierownica!!!
                > Rozsmieszaja mnie ludzie ktorzy nie maja pojecia o jakims kraju ktory znaja
                > tylko z telewizji, albo w najlepszym wypadku byli w nim przez 2-tygodnie na
                > wczasach. Nie wmawiaj mi ze mieszkasz w Stanach, bo gdybys tu mieszkal mialbys
                > troche pojecia o tym kraju.
                > Na razie lamerze.

                Ciekawe skad mam taki sam (prawie) adres jak ty?
                W kazdym badza razie Ameryka kraj duzy, pewnie w moim kacie tylko dobrze jezdza...
                • Gość: Gal Re: Mylisz się, et IP: *.mw.mediaone.net 06.07.01, 17:55
                  Moze i masz racje, ale u mnie jezdza beznadziejnie
      • Gość: 2fast Re: Niezasłużenie faworyzujesz manual- do MABR IP: *.schneider.pl 04.07.01, 12:04
        Gość portalu: mabr napisał(a):

        > > miłe uczucie gdy z dużym slinikiem czuje się poślizg przekładni
        > > hydrokinetycznej
        >
        > Dla mnie milsze jest uczucie totalnej kontroli nad autem, którego
        > w automacie trudno doświadczyć.
        > Spróbuj redukować bieg w celu zwiększenia mocy, hamować silnikiem,
        > zmieniać biegi szybciej niż przewidział producent itp, itd...
        >
        > > - szybsza niż w manualu zmiana biegów w czasie normalnej jazdy
        > > i gdy trzeba niespodziewanie przyśpieszyć
        >
        > Taaak? A to niby dlaczego w takim razie automaty miewają gorsze przyspieszenie?
        > Chyba po prostu nie jesteś przyzwyczajony do manualnej skrzyni biegów i dlatego
        >
        > faworyzujesz automat.


        Od razu widać ,że nie siedziałes nawet obok samochodu z automatem!
        Jedyna trafna uwaga z Twojego wywodu to hamowanie silnikiem, fakt nie jest
        najlepsze, ale w naprawdę nowoczesnych automatach nie ma tego problemu (możliwosć
        ustawienie wielu parametrów). W moim samochodzie po przełączeniu na "SPORT" jest
        już całkiem nieźle.

        Co do redukcji biegu to na pewno nie słyszałes o kick- down ?? Przepraszam nie
        chciałem Cię obrazić!, otóż po nacisnięciu gazu do dechy własnie redukujesz bieg!
        Nadążasz ? Możesz to zrobić w każej chwili i dzieje się to szybciej niż w manualu.
        Myslałes ze automatat nie redukuje biegów? Wtedy najlepsze samochody (a takie są
        na ogół zaopatrzone w autmaty) byłyby wyprzedzane przez kaszlaki! A tak nie jest.
        Druga metoda - 4 bieg, a własciwie overdrive jest wyłączany na pomocą guzika przy
        lewarku. Naciskasz guzik - i sru masz trójkę (bardzo fajne na trasie).Jakies
        jeszcze pytania o redukowanie?
        Teraz przejdziemy do szybszego wrzucenia następnego biegu. Wystarczy leciuchno
        naprawde niezauważalnie popuscić gaz i już!!!! Naprawdę!
        Zapewniam Cię ,że automat nie wrzuca następnych biegów zawsze na tych samych
        obrotach (jest to uzależnione od siły nacisku gazu - im więcej gazu tym pózniej
        bieg). Przepraszam znawców tematu , bo już zasnęli ,ale ignorancję należy tępić
        albo łopatologicznie tłumaczyć.
        Co do beznadziejnych przyspieszen automatów zapraszam na test manual Vs automat.

        P.S Ja nie zabieram głosu w sprawie hodowli rybek - bo się na tym nie znam - co i
        Tobie radzę w temacie "automatyczna skrzynia biegów"

        Zdecydowany głos za automatem!

        Pozdrawiam

        2fastforU





        • Gość: mabr Re: Niezasłużenie faworyzujesz manual- do MABR IP: *.swipnet.se 04.07.01, 14:40
          Gość portalu: 2fast napisał(a):

          [...]
          > najlepsze samochody (a takie są na ogół zaopatrzone w autmaty)

          Który z następujących wyposażany jest seryjnie w automat:
          Porsche, Lotus, Lamborghini, Audi RS3 a moze BMW serii M?
          ;-)))

          Chyba że masz na myśli luksusowe auta, wtedy zgoda.

          Do Twojej łopatologii dodam, iż automat mimo wszystko nie zawsze działa tak jak
          chcesz, bo to jednak automat i ma własną "wolę".
          Tak na przykład automat w nowej Alfie 147 zbiera cięgi za niezbyt logicznie
          dobrane momenty zmiany biegów.
          • Gość: 2fast4U Re: Niezasłużenie faworyzujesz manual- do MABR IP: *.schneider.pl 04.07.01, 15:48
            Gość portalu: mabr napisał(a):

            > Gość portalu: 2fast napisał(a):
            >
            > [...]
            > > najlepsze samochody (a takie są na ogół zaopatrzone w autmaty)
            >
            > Który z następujących wyposażany jest seryjnie w automat:
            > Porsche, Lotus, Lamborghini, Audi RS3 a moze BMW serii M?
            > ;-)))
            >
            > Chyba że masz na myśli luksusowe auta, wtedy zgoda.
            >
            > Do Twojej łopatologii dodam, iż automat mimo wszystko nie zawsze działa tak jak
            >
            > chcesz, bo to jednak automat i ma własną "wolę".
            > Tak na przykład automat w nowej Alfie 147 zbiera cięgi za niezbyt logicznie
            > dobrane momenty zmiany biegów.

            OK, sorka,luksusowe ,a nie najlepsze zgadzam się, ale czy w takim razie taka jest
            kolejnosc wg Ciebie samochodowego high- endu? Porsche jest de besciak?
            Co do Alfy 147 to nie jechałem i nie mam zdania i w ogóle nie cenię wysoko ALF,(
            no chyba ,że służbowy) może dlatego ,że krótko żyją i raczej rzadko widać
            jeżdżącą 10-cio latkę. (i oczywiscie wsród automatów również zdarzają się knoty -
            jak wszędzie).

            Ciekaw jestem który z najbardziej zagorzałych zwolenników manuala chciałby do
            niego wrócić po miesiecznej jeździe(naprawdę dobrym) automatem-
            jestem pewien ,że tylko wyjątki- bo sam do nich należałem!
            Jeżdżąc czasami manualem nawet żwawym - głosno przeklinam

            Pozdro
            2fast4U
            • Gość: Niknejm Przyzwyczajenie - drugą naturą! :-) (n/t) IP: *.pg.com 04.07.01, 16:38
        • Gość: Acura Re: Niezasłużenie faworyzujesz manual- do MABR IP: *.sympatico.ca 05.07.01, 01:26
          W koncu jeden sensowny wpis na temat automatow. To przerazajace jak czesto
          ludzie powtarzaja gdzies tam zaslyszana, a powstala 40 lat temu opinie.
          Przeciez rozmawiamy tu o samochodach popularnych na drogach, a nie o sportowej
          klasie WRC.
    • Gość: Mr. T Re: Wolę IP: *.ne.mediaone.net 30.06.01, 16:11
      Z jedna rzecza sie nie zgodze, mianowicie, ze automatyczne skrzynie biegow
      latwiej sie psuja. Zgodze sie, ze jezeli jakims cudem sie zepsuja to ciezko je
      naprawic, ale generalnie manualne skrzynie psuja sie czesciej.

      Musze tez powiedziec, ze skrzynie automatyczne przezywaja ciagly rozwoj. Moja
      Toyota Camry '85 byla mulowata, ale 2000 Subrau Legacy ma bardzo dynamicznego
      automata. (Przy okazji mocniejszy silnik, ale jednak czuc roznice w pracy
      skrzyni). Ponadto coraz popularniejsze staja sie skrzynie auto-manualne typu
      Triptronic (zmiana biegow bez sprzegla, albo automatyczna).

      W kazdym badz razie dla wielu ludzi mimo zalet skrzyni automatycznej
      przyjemnosc jazdy z manualna skrzynia biegow zawsze wezmie gore. I dobrze.
    • Gość: Mirek Odpowiedź IP: 195.116.185.* 30.06.01, 22:00
      "Dla mnie milsze jest uczucie totalnej kontroli nad
      autem, którego w automacie trudno doświadczyć."
      Np. w motocyklach była manetka ręcznej regulacji kąta
      wyprzedzenia zapłonu. Gdy skonstruowali urządzenie,
      które robi to automatycznie, motocykliści mogli
      bardziej skupić się nad totalną kontrolą m.in.
      kierownicy.

      "Spróbuj redukować bieg w celu zwiększenia mocy"
      Kick-down, można też "zredukować" bieg selektorem

      " hamować silnikiem, zmieniać biegi szybciej niż
      przewidział producent itp, itd... "
      j.w.

      "dlaczego w takim razie automaty miewają gorsze
      przyspieszenie? "
      W warunkach testowych, bo w normalnej jeździe automat
      ma lepsze przyśpieszenie. Jedziemy naprzykład
      spokojnie, rozluźnieni, silnik na 2000 obr./min., lewa
      ręka oparta na drzwiach, prawą trzymamy koleżankę z
      klasy za nogę (powyżej kolana)... a tu nagle z
      jakiegoś powodu musimy maksymalnie przyśpieszyć. W
      automacie po prostu wciskamy gaz w podłogę. Ile
      skoordynowanych ruchów musimy wykonać w manualu?

      "Zdarzyło mi się, że musiałem szybko wytracić
      prędkość, a nie chciałem by wyjeżdżająca z przecznicy
      policja widziała że hamuję. W tej sytacji automat
      niestety odpada."
      !!! ???

      "Trzeba po prostu więcej umieć, by wykorzystywać
      możliwości jakie daje skrzynia manualna."
      Na pewno, tylko po co?
    • Gość: Szybki Re: Wolę IP: *.proxy.aol.com 01.07.01, 04:27
      Gość portalu: Mirek napisał(a):

      > Skrzynie automatyczne mają zagorzałych zwolenników jak
      i wrogów. Jakie są wasze
      >
      > doświadczenia z "automatami"? Jeździłem kilkoma,
      jednego miałem dłużej. Wg mnie
      >
      > na plus:
      > - absolutna wygoda, szczególnie oczywiście w mieście
      > - fajne i przydatne "pełzanie"
      > - miłe uczucie gdy z dużym slinikiem czuje się poślizg
      przekładni
      > hydrokinetycznej
      > - szybsza niż w manualu zmiana biegów w czasie
      normalnej jazdy i gdy trzeba
      > niespodziewanie przyśpieszyć
      > a na minus:
      > - po przyzwyczajeniu się do charakterystyki sterownika
      mimowolne używanie gazu
      > do wpływania na zmianę biegów (mimo to czasami
      człowiek się wkurza "no po ch...
      >
      > redukujesz!" itp.)
      > - przydatność z silnikami od ok. 2.5 litra
      > - słaba odporność na duże obciążenia (podobno nie
      dotyczy Meroli, ale ja nie
      > miałem)
      > Generalnie automaty lubią walnąć i nie ma na nie
      fachowców (słyszałem że
      > Olczak, ja nie sprawdzałem). Znam np. auto, w którym
      skrzynia zawsze pada po
      > ok. 50.000 km normalnego użytkowania.
      > Mój bilans jest zdecydowanie na korzyść automatów.

      Ja rowniez lubie auto z automatyczna skrzynia(lecz
      jezdzilem przez dziesiec lat z maualna skrzynia)
      Automatyczna jest wygoda, szczegulnie w duzych miastach
      i w korkach drogowych. Trzeba tez wziac pod uwage ze w
      zachodnich panstwach jezdza ludzie co maja 70 lub 80
      lat.... wiec manualna skrzynia byla by raczej nie
      efektowna w tych sytuacjach....
    • Gość: jurek Re: Wolę IP: *.wartsila-nsd.fi 01.07.01, 04:57
      Tak się składa ,że jestem teraz w stanach i jezdzę automatem Ford Focus 2.0.
      Pali dużo ,dynamika nie najlepsza ,porównywalna z focusm 1.6 manual.
      Nie masz pełnej kontroli nad pojazdem (hamowanie silnikiem ,przyśpieszenie przy
      wyprzedzaniu).Jedyna zaleta to to że masz lewa nogę i prawą rękę wolną .Ręka to
      i moze się do czegos przydać ,ale noga??
    • Gość: freek Audi Multitronic IP: *.dmi.tut.fi 01.07.01, 08:10

      Multitronic to automat z paskiem lancuchowym. Zapewnia wszystkie parametry jak
      przy skrzyni recznej (a nawet zmniejsza zuzycie paliwa). Czyli idealny automat.

      Ale ma jedna wade: dziwne halasy ze skrzyni.

      Czy ktos ma do czynienia z tym autem?
    • Gość: X Re: Wolę IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 01.07.01, 19:13
      Jezdze praktycznie na zmiane swoim samochodem z reczna skrzynia i duzo wynajmowanymi wozami
      wszystkich praktycznie "masci" glownie z automatycznymi skrzyniami.
      Poza emocjonalnymi komentarzami jak wyzej, chce dodac pare praktycznych uwag:
      1. Samochod z reczna skrzynia biegow oprocz lepszego przyspieszenia pali zdecydowanie mniej.
      Roznica jest znaczna, bo moje doswiadczenie wskazuje na 1-2 l. na 100 km.
      2. Roznica ceny miedzy reczna a automatyczna skrzynia jest 350-600 $. (na korzysc recznej), ale
      przynajmniej raz w okresie eksploatacji musisz zmieniac sprzeglo, co praktycznie wyrownuje
      koszt.
      3. Reczna skrzynia daje znacznie lepsza dynamike jazdy, automatyczna komfort, szczegolnie, gdy
      pelznie sie w "korku".
      4. Kierowca jezdzacy samochodem z reczna skrzynia moze sie przesiasc na "automatyka" bez
      wiekrzego problemu. Gorzej odwrotnie.
      5. Innymi slowy co kto lubi. Jak robienie zdjec aparatem manualnym i automatykiem. Poswiecenie
      jakosci dla wygody.
      Pozdrowienia
    • Gość: Adam Re: Wolę IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 08:02
      Automaty są może wygodne i modne, ale przede wszystkim są przeraźliwie nudne.I
      znacznie pogarszają osiągi aut.
      • Gość: rico Re: Wolę .. IP: 195.136.25.* 03.07.01, 08:32
        Skrzynie automatyczne dobre są leniwych ludzi - a takimi właśnie są amerykanie
        i inne czarnuchy.
        • Gość: Andrzej Re: Wolę .. IP: *.denver-05rh16rt.co.dial-access.att.net 04.07.01, 09:05
          Niestety mylisz sie kolego. Wg statystyk Amerykanie sa najciezej pracujacym
          narodem. Nie o to jednak tu chodzi. Debata nad skrzyniami biegow to jak debata
          nad wyzszoscia swiat Bozego Narodzenia nad swietami Wielkiej Nocy. Jest to po
          prostu kwestia upodoban. Niektorzy lubia rowery gorskie, inni wyscigowe.
          Dlaczego automaty sa popularne w USA a w Europie nie? Odpowiedz jest bardzo
          prosta - pieniadze.Automat nie bedzie dobrze dzialal z malym silnikiem.
          Wiekszosci Europejczykow nie stac na samochody z 2, 3, 4 litrowym silnikiem ze
          wzgledu na gigantyczna cene, akcyze, ubezpieczenie, no i paliwo 3 razy drozsze
          jak w USA. Mysle, ze to potwierdza teze, ze jak nie wiadomo o co chodzi to
          chodzi o pieniadze. A tak w ogole to smiesza mnie te emocjonalno-ideologiczne
          wypowiedzi, jak dzieci. I skad tyle nienawisci do Ameryki. Moje doswiadczenie
          mowi mi, ze antyamerykanie to przede wszystkim ludzie, ktorzy nigdy tu nie byli
          a w Polsce glosuja na lewice.
          Przy okazji, mieszkam w Stanach juz 8 lat: California, Connecticut, Colorado i
          co roku jestem w Polsce.Pozwala mi to stwierdzic, ze amerykanscy kierowcy sa
          kulturalniejsi.
          P.S. Jezde automatem
      • Gość: zielony Re: Wolę IP: *.oakton.edu 03.07.01, 17:49
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Automaty są może wygodne i modne, ale przede wszystkim są przeraźliwie nudne.I
        > znacznie pogarszają osiągi aut.

        Nudne sa faktycznie ale nie pogarszaja znacznie osiagow np C5 jest tylko o 0.01 s
        wolniejsza do setki z automatem niz z biegami. Pozatym automaty lepiej schodza ze
        swiatel.

    • Gość: pawel Re: Wolę IP: 195.150.133.* 03.07.01, 12:30
      Codziennie stoje w korkach min 1.5 godz. Jem śniadanie, pije kawe, normalnie
      rozmawiam przez telefon. Nie wyobrażam sobie tego bez automatu. Ktoś mówił o
      umiejętnościach. Oczywiście, można bułkę trzymać w zębach, telefon dociskać
      ramieniem itp. Tylko po co. Automat jest również idealny dla ludzi ze
      schorzeniami kręgosłupa. Ciągłe unoszenie nogi do sprzęgła powoduje ból w
      lędźwiach. Wiadomo, gdybym miał Porsche lub inne auto do zabawy, wtedy manual!
      • Gość: mabr Re: Wolę IP: *.swipnet.se 03.07.01, 18:58
        Gość portalu: pawel napisał(a):

        > Codziennie stoje w korkach min 1.5 godz. Jem śniadanie, pije kawe, normalnie
        > rozmawiam przez telefon. Nie wyobrażam sobie tego bez automatu.
        > Ktoś mówił o umiejętnościach. Oczywiście, można bułkę trzymać w
        > zębach, telefon dociskać ramieniem itp. Tylko po co.

        W Europie raczej mało kto robi z auta "living room", a i rozmawiać bez zestawu
        głośnomówiącego nie wolno- to wyjaśnia dlaczego automaty są tu tak mało popularne
        w porównaniu do USA- prócz tego, że Europejczycy wolą kontrolę, Amerykanie-
        wygodę.

        > Automat jest również idealny dla ludzi ze schorzeniami kręgosłupa.

        Ha, ha, ha! :-)
        No to niech sobie inwalida kupi automat, w niektórych krajach nawet na koszt
        państwa. Też mi argument.

        > Ciągłe unoszenie nogi do sprzęgła powoduje ból w lędźwiach.

        :-))))))))))))))))))))))) !!!!

        Jak ciągłe wykonywanie jak najmniejszych ruchów wpływa na tuszę Amerykanów-
        wszyscy wiemy...
        • Gość: Acura Re: Wolę IP: *.sympatico.ca 04.07.01, 07:54
          Mabr, czy mozesz jasniej wytlumaczyc na czym (Twoim zdaniem) polega brak
          kontroli nad samochodem z automatyczna skrzynia biegow????
          • Gość: mabr Re: Wolę IP: *.swipnet.se 04.07.01, 09:33
            Gość portalu: Acura napisał(a):

            > Mabr, czy mozesz jasniej wytlumaczyc na czym (Twoim zdaniem) polega brak
            > kontroli nad samochodem z automatyczna skrzynia biegow????

            Pisałem o mniejszej kontroli, nie o jej braku.
            Uzasadniłem również, zobacz moje posty powyżej.
            • Gość: Acura Re: Wolę IP: *.sympatico.ca 05.07.01, 01:22
              Faktycznie niezbyt precyzyjnie sie wyrazilem (to po twojej sugestii, ze
              amerykanie wola wygode, a europejczycy kontrole) jednakze, jesli w dalszym
              ciagu uwazasz, ze automat daje mniejsza kontrole, to odsylam Cie do wpisow
              2fast. Z malym zastrzezeniem- w automacie rowniez skutecznie mozna hamowac
              silnikiem. Zbyt wielu dyskutantow opiera swa wiedze na zasadzie przekazu "jedna
              pani drugiej pani" i ma male badz zadne doswiadczenia z automatami (mowie o
              samochodach a nie toczydelkach)
              • Gość: bc Re: Wolę IP: 212.244.158.* 05.07.01, 12:17
                Jak hamowac silnikiem w automacie?
                • Gość: 2fast4U Re: Wolę - do BC IP: *.schneider.pl 05.07.01, 14:43
                  Gość portalu: bc napisał(a):

                  > Jak hamowac silnikiem w automacie?


                  Bardzo prosto, można manualnie znieniać biegi. W moim samochodzie jest 1,2,D i
                  overdrive czyli 4 (oraz oczywisce N i R). Przełożenia można dokonywać ręcznie w
                  górę i w dół, przy czym biegi są bardzo długie. Tak więc jadąc sobie 100 km/h i
                  chcąc zahamować silnikowo wrzucasz 2 lub 1 (1 starcza do 90 km/h) i hamujesz
                  bardzo wydajnie.Jadąc natomiast 150 km/h wyłączasz guzikiem overdrive i hamujesz.
                  Mówiąc ,że w automatach nie ma hamowania silnikowego trzeba dodać , że po zdjęciu
                  nogi z gazu , automat wrzuca wyższy bieg i daje prawie na luz podczas gdy manual
                  oczywiscie nie zmienia biegu i wytraca obroty. Jezeli natomiast jest wybrany
                  konkretny bieg 1,2,3 hamowanie silnikiem jest ok.


                  Pozdro
                  2fast4U

                  • Gość: bc Re: Wolę - do BC IP: 212.244.158.* 06.07.01, 13:16
                    Dzięki, 2fast4u. Jadę poćwiczyć.
                    Pozdro
                    BC
                  • Gość: 2fast4u Re: Wolę - do BC IP: 212.244.158.* 06.07.01, 13:19
                    Dzięki, jadę poćwiczyć.
                    Pozdrowienia bc
            • Gość: aztek Re: Wolę DO MABR IP: 195.150.133.* 05.07.01, 12:21
              Czytając Twoje posty wyobrażam sobie człowieka, który mknąc swoim
              wytuningowanym 126p bawi się w "mistrz kierownicy ucieka". Wszyscy inni a w
              szczególności Ci z automatami (z powodu braku kontroli popijający kawę) to
              cieniasy, którzy nie potrafią nawet drugiemu drogi zajechać albo palca pokazać.
              Sorry, ale tak sobie Ciebie wyobrażam.
    • Gość: aj o kulturze i umiejetnosciach kierowcow w Stanach vs w Polsce IP: *.methodstudios.com 04.07.01, 03:54
      Ja wole automat, ale odkad mam geartronic ciesze sie najlepszym z
      dwoch swiatow. A co do kultury i umiejetnosci kierowcow...
      Jak przyjechalem do Stanow, bylem po prostu oszolomiony kultura
      jazdy tutejszych kierowcow. Wszyscy ustepuja drogi, na autostradzie
      wszyscy jezdza z max predkoscia, nikt nie zawala drogi. Teraz troche
      mnie draznie niedbalstwo i beztroska, nieuzywanie kierunkowskazow,
      skrecanie lub stawanie nagle, przesypianie zielonych swiatel.
      To nie jest zlosliwe, raczej po prostu luz i gapiostwo.
      Ale po niedawnych wakacjach w Polsce kocham tutejszych kierowcow!
      Sa wspaniali. W Polsce przez dwa tygodnie niemal nie stracilem zycia
      kilka razy, chamstwo wszechobecne, kazdy wyzywa kazdego.
      Nikt nie respektuje zadnych przepisow, w miescie jezdza 150 km/h
      tacy sa swietni. W kazdy weekend ginie na drogach kilkaset osob
      i nikt nie reaguje. O stanie drog nie wspomne. Ludzie opamietajcie sie!
      • Gość: Acura Re: o kulturze i umiejetnosciach kierowcow w Stanach vs w Polsce IP: *.sympatico.ca 04.07.01, 07:44
        Aj, czy bedac w kraju spotkales chociaz jednego kierowce, ktory widzac
        zblizajacego sie do przejscia pieszego zatrzymal sie i poczekal az on
        przejdzie? ;-)
    • Gość: arturro Re: Wolę IP: *.warta-vita.com.pl 04.07.01, 10:21
      Mam Forda Probe 2.5L GT z automatem. Przejechałem nim
      już 70000 km i ze skrzynią nie miałem żadnych
      problemów. Samochód prowadzi sie super komfortowo, a
      jak trzeba szybko przyspieszyć włączam przycisk
      sportowej jazdy i gaz do dechy, autko wtedy
      przyspiesza naprawdę nieźle i bez wykonywania zbędnych
      ruchów sprzęgłem i drążkiem. Jeśli będę kupować w
      przyszłości nowy samochód to tylko z automatem.
      Pozdrawiam
      • Gość: X Re: Wolę IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 04.07.01, 16:33
        Czy sprawdziles ile palisz przy takiej jezdzie. Jak masz nadmiar gotowki, to moge ci podac numer
        swojego konta.
        • Gość: arturro Re: Wolę IP: *.ppp.polbox.pl 04.07.01, 23:24
          pali więcej,ale napewno nie więcej niż w manualu
          • Gość: X Re: Wolę IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 05.07.01, 04:37
            I tu nie masz racji. Mialem kiedys okazje to porownac. Zreszta przejzyj katalogi, tam powinno byc
            podane zuzycie paliwa.
            • Gość: arturro Re: Wolę IP: *.warta-vita.com.pl 05.07.01, 08:49
              Owszem średnio automat pali ok 1 litra więcej ale w mieście w trasie te różnice
              się prawie zacierają. Przy sportowej jeździe w baku robi się wir ale samochód
              jest wtedy tak wyżyłowany że czy automat czy manual, pali tyle samo. Chodzi mi
              o to, że wolę dopłacić za ten jeden litr, a jeździć bardziej komfortowo.
              pozdrawiam
    • Gość: Pitz Re: Wolę IP: 195.116.250.* 04.07.01, 16:18
      A ja wole automat do miasta i manual poza miastem. Jak ktos sie chce zabawic,
      to zabranie mu przyjemnosci pomachania lewarkiem jest zabraniem polowy zabawy.
      Oczywiscie trzeba wiedziec kiedy, gdzie i do jakich granic mozna sie bawic, a
      gdzie zaczyna sie bezmyslnosc i debilizm, ale to na marginesie.
      • Gość: al Re: Automatik /Automatic IP: *.018.popsite.net 10.07.01, 06:14
        Niezapomnijcie o zmianie oleju i filtra co dwa lata.

        Pozdrawia al.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka