Gość: Arek IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 21.05.03, 00:24 Jak pozyżej w cenie do 700 zł jakiś dobry Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: hip sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 21.05.03, 09:48 Gość portalu: Arek napisał(a): > Jak pozyżej w cenie do 700 zł jakiś dobry hip: Masz licencję zawodowego rajdowca? I pytasz o takie podstawowe rzeczy? Gdzie jedziesz na zawody? Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 11:43 Czyli jak bede chcial kupic szchy to powinienem sie najpierw zapisac do klubu szachowego?;-) Przesadzasz Hip. PZDR;-) Link Zgłoś
Gość: hip Re: sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 30.05.03, 12:38 Gość portalu: Y napisał(a): > Czyli jak bede chcial kupic szchy to powinienem sie najpierw zapisac do klubu > szachowego?;-) Przesadzasz Hip. PZDR;-) hip: Na szczęście pionki ani wieże nie mają pierdzących wydechów i na ogół nie hałasują :) pozdr Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 12:48 Halasuja rowniez dzieci w przedzskolu, szczekajace psy, tramwaje itd. itp. I co Ty na to? Powybijac psiaki, pozamykac i zakneblowac dzieci w domach a "zelazka" na zlom i wszyscy "z buta" maja sie poruszac?;-) Zreszta to nie te wydechy sa najglosniejsze lecz wydechy "czoperowcow". Link Zgłoś
Gość: hip Re: sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 30.05.03, 12:55 Gość portalu: Y napisał(a): > Halasuja rowniez dzieci w przedzskolu, hip: To normalne. Ja w przedszkolu nie mieszkam. A w nocy dzieci śpią. Zresztą dla Ciebie bezmyślny ryk schamiałego tjóningowca a radość dzieci to to samo????? Aż nie mogę uwierzyć. szczekajace psy, hip: Dlatego nie wpadam w zachwyt jak pies dziamga o 4 rano pod oknem. tramwaje itd. itp. hip: ale nie słyszałem o przypadku aby ktoś do nich montował dodatkowo wyjące gówna. Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 13:02 Halas jest halas w sumie. Bez znaczenia skad pochodzi powinien Cie draznic ale widze, ze Ty akurat tylko w ym jednym przypadku jestes taki wrazliwy. W sumie to nie widzialem jeszcze samochodu z gownem. No chyba, ze z ptasim na szybie... Fuuu.. Taki prawowity obywatel a takiego brzydkiego jezyka uzywa;-))) Link Zgłoś
Gość: hip Re: sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 30.05.03, 13:07 Gość portalu: Y napisał(a): > Halas jest halas w sumie. Bez znaczenia skad pochodzi powinien Cie draznic ale > widze, ze Ty akurat tylko w ym jednym przypadku jestes taki wrazliwy. hip: Jestem wrażliwy na wszelki bezmyślny hałas będący przejawem pospolitego chamstwa. Co innego przejeżdżający pociąg a co innego wrzeszczący pod oknem pijak. To wszystko. Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 13:15 obawiam sie jednak, ze pomimo "nawsadzania" i wysmiewania tudziez szydzenia ze wszystkich (badz tylko niektorych) tuning'owcow jednak nie zmienisz swiata. Pozostaja zatam tylko dzwiekoszczelne okna chyba, ze przesmiewanie ludzi pozwala Ci sie jakos "wyzyc" po zakloconej nocy. Ewentualnie przeprowadzka na odludzie;-))) Brutalna rzeczywistosc. Link Zgłoś
Gość: hip Re: sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 30.05.03, 13:24 Gość portalu: Y napisał(a): > obawiam sie jednak, ze pomimo "nawsadzania" i wysmiewania tudziez szydzenia ze > wszystkich (badz tylko niektorych) tuning'owcow jednak nie zmienisz swiata. > Pozostaja zatam tylko dzwiekoszczelne okna chyba, ze przesmiewanie ludzi > pozwala Ci sie jakos "wyzyc" po zakloconej nocy. Ewentualnie przeprowadzka na > odludzie;-))) Brutalna rzeczywistosc. hip: W innych cywilizowanych krajach EU pseudotuning nie jest plagą. Zatem nie można mówić o zmianie świata tylko mentalności rodzimego społeczeństwa, w dużej mierze schamiałego i zdemoralizowanego. Co do postępów w remoralizacji tego narodu to zgadzam się, że proces będzie długotrwały. Niestety. Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 13:37 Nie zgodzam sie z Toba. Osobiscie czesto wyjezdam za granice tego "schamialego" panstwa i w takich krajach jak Francja, Niemcy, Belgia, Wlochy oraz Holandia rowniez spotykam sie z "pierdzacymi" wydechami. Jezeli nie uwazasz tych krajow za cywilizowane, to ktore w takim razie sa cywilizowane? Proponuje ograniczyc sie do Europy i nie rozwijac tej dyskusji az po Tybet itp. Link Zgłoś
Gość: hip Re: sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 30.05.03, 13:45 Gość portalu: Y napisał(a): > Nie zgodzam sie z Toba. Osobiscie czesto wyjezdam za granice > tego "schamialego" panstwa i w takich krajach jak Francja, Niemcy, Belgia, > Wlochy oraz Holandia rowniez spotykam sie z "pierdzacymi" wydechami. hip: Wg mnie jest tego znacznie mniej niż w Polsce. Poza tym tam badania diagnostyczne są faktem a nie fikcją. Poza tym tam policja nie olewa wszystkiego tylko reaguje na łamanie prawa. Nie zawsze wszystko wygląda idealnie, ale polskiej anarchii i indolencji administracyjnej nic nie dogoni. Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 13:50 I znowu sie z Toba nie moge zgodzic. Poruszjac sie (samochodem kierowanym przeze mnie) po np. Paryżu nie zauwazylem (co potem zostalo potwierdzone przez ludzi, ktorzy mieszkaja tam od urodzenia) zeby policja ingerowala w ruch uliczny. Drogowka owszem jest i ma sie dobrze ale pojawia sie tylko w przypadku stluczek badz wypadkow. Nie ma "polowan" ani stania z radarem i tym podobnych. Zastanawiam sie skad masz zatem te informacje dot. policji "na zachodzie". Musze cie zasmucic. Sa bledne. Wiem o tym poniewaz poznalem to "od podszewki". Link Zgłoś
Gość: hip Re: sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 30.05.03, 13:55 Gość portalu: Y napisał(a): Zastanawiam sie skad masz zatem te informacje dot. policji "na > zachodzie". Musze cie zasmucic. Sa bledne. Wiem o tym poniewaz poznalem to "od > podszewki". hip: Z relacji ludzi, z prasy, itd. Poza tym mieszkałem przez rok w jednym z państw EU. To, że nie ma tam polowań z radarami to nie znaczy, że nie ma patroli. Są i to liczne. Są też liczne kamery. Nie ma za to łapówkarstwa na taką skalę, a mandaty się płaci, a nie z nich wyśmiewa jak w Polsce (patrz niedawny wątek na auto-moto). Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 14:35 No tak ale to juz inny temat i inna sprawa. Zbaczasz troszeczke i w zasadzie nie odpowiadasz na sprawy, ktore mnieja poruszylem. Proponuje ponownie przeczytac poprzednie wypowiedzi. Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 14:37 Ponadto polecam nie polegac na prasie ani relacjach znajomych a raczej na wlasnych doswiadczeniach poniewaz wiekszosc cudzych opinii jest raczej subiektywna. Link Zgłoś
Gość: hip Re: sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 30.05.03, 14:46 Gość portalu: Y napisał(a): > Ponadto polecam nie polegac na prasie ani relacjach znajomych a raczej na > wlasnych doswiadczeniach poniewaz wiekszosc cudzych opinii jest raczej > subiektywna. hip: Dlatego najwięcej dały mi obserwacje poczynione przez rok pobytu, porównanie z Polską i rozmowy z irlandczykami i brytyjczykami. Stąd moja wiedza. A ogólnie po prostu uważam, że montowanie celowo czegokolwiek co bezsensownie powoduje wzmożenie i tak już wielkiego hałasu w miastach jest zwykłym chamstwem i prostactwem. Link Zgłoś
Gość: Y Re: sportowcy;) IP: 62.233.175.* 30.05.03, 15:03 Mimo, ze ja rowniez nie jestem zwolennikiem ryczacych autek to jednak uwazam, ze nie daje Ci to prawa to obrazania ludzi, ktorym sie to podoba. Co do przepisow to gdyby normy byly mniej rygorystyczne to czy juz nie czepialbys sie? Przeciez byloby to zgodne z prawem, na ktore sie tak czest powolujesz. Poza tym chcialbym Cie uswiadomic, ze najpierw sa tradycje, zasady moralne itp. a dopiero potem stosuje sie przepisy prawne. To wlasnie po to zostaly stworzone ale jak sadze nie masz nic wspolnego z naukami prawniczymi gdyz jest to jedna z pierwszych rzeczy, ktorej ucza. Ponadto uwazam, ze calkiem niepotrzebnie obrazasz ludzi o odmiennych pogladach i upodobaniach. Nazywanie kogos chamem i prostakiem tylko na podstawie wydechu to lekka przesada. Jestes wyjatkowo nietolerancyjna osoba a jedyne co tolerujesz to chamstwo, ktore czesto sam (niestety) prezentujesz rzucajac obelgi pod adresem innych osob. Jezeli jednak masz sie poczuc lepiej po nawsadzaniu bezimiennie jakiejs grupie ludzi to kiepsko to o Tobie swiadczy. Szkoda. Sadzilem, ze mozna sie spodziewac po Tobie wiecej:-((( Po wczesniejszych wpisach na temat "donoszenia" sadzilem, ze to po mojej prowokacji tak zaczales "jechac" ale widze, ze dyskusja pozbawiona obelg jest sporym wyzwaniem dla Ciebie. Mam njednak wielka nadzieje, ze ulegnie to zmianie na lepsze. Czego szczerze zycze. Link Zgłoś
Gość: hip Re: sportowcy;) IP: *.pgi.waw.pl 02.06.03, 09:14 Gość portalu: Y napisał(a): > Mimo, ze ja rowniez nie jestem zwolennikiem ryczacych autek to jednak uwazam, > ze nie daje Ci to prawa to obrazania ludzi, ktorym sie to podoba. hip: Nie obrażam ludzi, kórym się coś podoba. Są tacy, którym podoba się chlanie na klatkach i szczanie w windach. I takich nazywam bydłem. Nie dbam czy czują się obrażeni czy nie. Co do > przepisow to gdyby normy byly mniej rygorystyczne to czy juz nie czepialbys > sie? Przeciez byloby to zgodne z prawem, na ktore sie tak czest powolujesz. hip: czepiałbym się wtedy norm. > Poza tym chcialbym Cie uswiadomic, ze najpierw sa tradycje, zasady moralne > itp. a dopiero potem stosuje sie przepisy prawne. hip: O jakich tradycjach piszesz? O zasadach moralnych to piszę właśnie ja. Jedną z nich jest zasada nie powodowania bezmyślnego hałasu w miejscach publicznych. > niepotrzebnie obrazasz ludzi o odmiennych pogladach i upodobaniach. Nazywanie > kogos chamem i prostakiem tylko na podstawie wydechu to lekka przesada. hip: jeśli ktoś bezustannie ryczy w osiedlach (celowa jazda z piskiem i obsesyjne wciskanie gazu do oporu), pod oknami, w nocy i w dzień tylko dla własnej przyjemności i w dodatku zastanawia się co zrobić aby ryczało na zewnątrz a w samochodzie mógł wytrzymać (bo często ma problemy) to jest to pospolite chamstwo i zbydlęcenie. Jestes > wyjatkowo nietolerancyjna osoba a jedyne co tolerujesz to chamstwo, ktore > czesto sam (niestety) prezentujesz rzucajac obelgi pod adresem innych osob. hip: Zadałem już kiedyć pytanie: czy ktoś kto okrada np. samochód ma prawo czuć się obrażony gdy zostanie nazwany złodziejem? > Jezeli jednak masz sie poczuc lepiej po nawsadzaniu bezimiennie jakiejs grupie > ludzi to kiepsko to o Tobie swiadczy. Szkoda. Sadzilem, ze mozna sie > spodziewac po Tobie wiecej:-((( hip: Nie toleruję chamstwa, łamania prawa i nieliczenia się z innymi mieszkańcami. Po wczesniejszych wpisach na > temat "donoszenia" sadzilem, ze to po mojej prowokacji tak zaczales "jechac" > ale widze, ze dyskusja pozbawiona obelg jest sporym wyzwaniem dla Ciebie. Mam > njednak wielka nadzieje, ze ulegnie to zmianie na lepsze. Czego szczerze zycze. hip: Mam zwyczaj nazywać rzeczy po imieniu. Dla mnie cham jest chamem a nie kulturalnym inaczej. Chciałbym zobaczyć Twoją "kulturę" w praktyce. Tolerancja dla łamania prawa jest charakterystyczna dla niektórych kręgów społeczeństwa. I z tym należy skończyć. Link Zgłoś
Gość: hip tolerancyjny Pan Y IP: *.pgi.waw.pl 02.06.03, 10:17 Co Pan Y może tolerować w społeczeństwie? plucie na przystankach, szczanie w windach, śmiecenie przez okna samochodu, ryczące wydechy (może też gwizdki od czajników), "palenie gumu" przed szkołami, rzucanie kamieniami w samochody (ciekawy sport), bazgranie na wagonach kolejowych, bazgranie na murach domów, kradzieże kieszonkowe (w ramach walki z bezrobociem), i co tam jeszcze można wymyśleć. Bo przecież niektórym się to podoba. Czego Pan Y nie toleruje? Zazywania tego wszystkiego chamstwem! pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Y Re: tolerancyjny Pan Y IP: 62.233.175.* 02.06.03, 11:59 Zabawny jestes. Im wiecej piszesz tym wiekszym idiota sie okazujesz. nie znasz mnie wiec nie podpisuj sie moim nick'iem pod txt'em, ktory nie pochodzi ode mnie. Przytaczasz wyrwane z kontxtu fragmenty wiec jak sadze nie jestes w stanie opanowac naraz wartosci i przslania calego txt'u co jednak mnie nie dziwi poniewaz juz wczesniej dales sie poznac jako wyjatkowo ograniczona osoba. Szkoda tylko, ze nie potrafisz poszerzyc swoich horyzontow myslowych oraz, ze nie dochodzi do Ciebie to, ze sa ludzie, ktorzy zyja inaczej niz Ty bys sobie tego zyczyl. Zaluje rowniez, ze za kazdym razem gdy dochodzi do dyskusji miedzy nami, strasznie zaczynasz zanizac jeje poziom. Bylem to w stanie zrozumiec przy okazji "donoszenia" ale czym jest to spowodowane w tym przypadku? To juz chyba tylko Ty jestes w stanie zrozuumiec. Wracajac jednak do tematu, a chodzilo tu o przyciemnione szyby, to nazywanie idiota kogos, kto ma troszedzke inne poczucie smaku jezeli chodzi o wyglad jego, badz co badz, samochodu to lekka przesada. Nie mowimy o zlodziejach i pluciu na przystanku. Skad ci to przyszlo do glowy? To juz takze tylko twoja tajemnica. Szkoda, ze nie potrafisz prowadzic kulturalnej dyskusji powstrzymujac sie od "nazywania po imieniu" i zbaczania z tematu. Ale moze sie myle i jeszcze mnie zaskoczysz. Zreszta z tego co zauwazylem byloby to zaskoczenie dla wiekszosci osob na tym forum. Link Zgłoś
Gość: hip Re: tolerancyjny Pan Y IP: *.pgi.waw.pl 02.06.03, 12:16 Gość portalu: Y napisał(a): > Zabawny jestes. Im wiecej piszesz tym wiekszym idiota sie okazujesz. hip: Gdzie się podziała Pańska tolerancja i Pańska zasada nie obrażania, Panie Y? nie znasz > mnie wiec nie podpisuj sie moim nick'iem pod txt'em, ktory nie pochodzi ode > mnie. Przytaczasz wyrwane z kontxtu fragmenty wiec jak sadze nie jestes w > stanie opanowac naraz wartosci i przslania calego txt'u co jednak mnie nie > dziwi poniewaz juz wczesniej dales sie poznac jako wyjatkowo ograniczona > osoba. hip: j.w. ??? I skąd takie zdenerwowanie? Brak rzeczowych argumentów? Szkoda tylko, ze nie potrafisz poszerzyc swoich horyzontow myslowych > oraz, ze nie dochodzi do Ciebie to, ze sa ludzie, ktorzy zyja inaczej niz Ty > bys sobie tego zyczyl. hip: Wiem, są tacy którzy kradną, napadają, żyją w brudzie i smrodzie. Hałasują po nocach, urządzają awantury i nie liczą się z nikim i niczym. Tacy też są. A normy społeczne i przepisy są po to aby je respektować. Dotyczą one także przyciemniania szyb i emisji hałasu. Pan, Panie Y, tego pewnie nie wie? Skad ta ignoracja? Taki światowiec, bywalec europejskich stolic :) Reszta Pańskiego tekstu to jeszcze większy bełkot więc szkoda klawiatury na komentarze... Link Zgłoś
Gość: Y Re: tolerancyjny Pan Y IP: 62.233.175.* 02.06.03, 12:36 Jak juz napisalem nie jestem zly lecz rozbawiony. Moim skromnym masz klopot z nadinterpretacja. Poza tym pragne przypomniec, ze tematem byly przyciemnione szyby a nie to gdzie i w jakich warunkach mieszkam. Po raz kolejny zmieniasz temat. Nie wspominalem nic o zlodziejach, syfie, braku kultury ani ryczacych wydechach lecz o tym, ze nie wszyscy milosnicy tuningu to bezmozgi. Jak widze jednak jestes tak ograniczony, ze twoj jakze wspaniale rozwiniety intelekt nie jest w stanie tego przyswoic. Za kazdym razem rozmowa z toba konczy sie w taki sam sposob. Nawsadzas, "odwrocisz kota ogonem"/ powolasz sie na txt'y, ktorych nie napisalem itd. itp. I to mi ma brakowac argumentow? Doprawdy smieszne. Czy naprawde tak trudno jest ci sie zdobyc na to zeby choc na chwilke otworzyc swoj umysl i wpuscic ta troszeczke swiezego spojrzenia oraz obiektywizmu? Co ma osoba, ktora nie chce miec samochodu szablonowego i w zwiazku z tym wprowadza do niego pewne modyfikacje z przestepca/kryminalista? Niepotrzebnie uogolniasz i stawiasz wszystkich na tej samej polce. Poza tym skoro tak ci zal klawiatury to czemu za kadym razem musisz jednak sie zdobyc na "ostatnie zdanie"? Przeczysz sam sobie momenatmi i wrecz uwielbiam cie prowokowac poniewaz gdy zaczynasz sie unosic tracisz dystans do danej sprawy, na oczy zachodza ci klapki i nie potrafisz przytoczyc w zasadzie zadnych powaznych argumentow ograniczajac sie jedynie do negowania wszystkiego oraz do ublizania. Szkoda ale tak szczerze mowiac to wcale mnie to nie obchodzi bo to alurat nie moj problem natomiast co do mojej tolerancji to jak juz zauwazyles nawet takiego smiecia (nazywam rzeczy po imieniu) jak ty, ktory bezmyslnie obraza i opluwa innych potrafie obdarzyc taka jej dawke, ze stac mnie na dyskusje (przynajmniej do czasu) na pewnym poziomie, ktory niestety notorycznie zanizasz powodujac, ze za kazdym razem dyskusja przeradza sie raczej w klotnie. Link Zgłoś
Gość: hip kultura IP: *.pgi.waw.pl 02.06.03, 12:52 Szanowny Panie Y, Prezentuje Pan poziom brukowy. Brak argumentów, obrażanie adwersarza (nazywanie śnmieciem, idiotą), prymitywne i prostackie dowcipy (w wątku o "donoszeniu"). To żenujące. Zamiast rzeczowej dyskusji na argumenty - komentarze o nietolerancji, docinki i silenie się na próbę upokarzania. Niestety próbę nieudaną. Udana jest tylko kompromitacja własnej osoby ponieważ nieumiejętność argumentowania na rzecz własnych poglądów świadczy tylko o tym, że poglądy te są niewłaściwe i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem a logika rozumowania pokrętna i dowodząca ignorancji. Link Zgłoś
Gość: hip moralność Pana Y IP: *.pgi.waw.pl 02.06.03, 12:40 Bydlaka ryczącego w osiedlu nocą i budzącego mieszkańców nie wolno nazwać chamem. Bo Pan Y zaraz stanie w jego obronie wytaczając argument o nietolerancji. Ale jeśli ktoś się takiemu ryczącemu chamstwu przeciwstawia i nazywa po imieniu - to już jest, według Pana Y, idiota. Gratuluję kultury i moralności. Link Zgłoś
Gość: Y Re: moralność Pana Y IP: 62.233.175.* 02.06.03, 12:44 TO NIE SA MOJE SLOWA. Chory jestes psychicznie? Dlaczego wciaz mi cos wmawiasz? Dlaczego odbiegasz od tematu? Link Zgłoś
Gość: hip hałas układów wydechowych IP: *.pgi.waw.pl 02.06.03, 13:09 Fabrycznie montowane układy wydechowe są tak konstruowane aby minimalizować hałas. To jest logika wynikająca z polityki ochrony srodowiska. Istnieją normy emisji hałasu. Te normy mają zabezpieczać mieszkańców przed nadmiernym hałasem. Modyfikacje dokonywane przez tuningowców powodują zwiększanie emisji hałasu. Bardzo często modyfikacje są robione nieprofesjonalnie i najtańszym sposobem i przez to układy wydechowe nie spełniają norm. Do tego jazda z niedozwolonymi prędkościami i sam styl jazdy tak aby głośniej ryczało powoduje, że hałas staje się nieznośny. Dlatego też montowanie urządzeń wzmagających hałas jest: 1. niezgodne z prawem o ile emisja hałasu przekracza dopuszczalne normy, 2. jest pospolitym chamstwem bo powodowanie celowego, bezmyślnego i nadmiernego hałasu w miejscach publicznych, w osiedlach mieszkaniowych i pod oknami domów jest łamaniem podstawowych norm społecznych. Link Zgłoś