Dodaj do ulubionych

śmierdzący problem...

07.06.07, 12:35
mam mały problem, dość śmierdzący...
Wczoraj byłem u weterynarza po psa, miał tam jakieś zabiegi podczas których
był uśpiony, więc jak go do samochodu pakowałem niezbyt kontaktował. Jedyne
co mu się udało zrobić to wejść na fotel pasażera (zwykła materiałowa
tapicerka). No i niestety nasikał na ten fotel dość konkretnie, wczoraj
próbowałem to jakoś zmyć gorącą wodą z jakimś płynem do mycia naczyń ale
niewiele pomogło.
Ma ktoś jakieś doświadczenia z czyszczeniem takiego czegoś?
Dodam, że fotel śmierdzi dość intesywnie.
Obserwuj wątek
    • qamillo Re: śmierdzący problem... 07.06.07, 13:33
      jeśli masz troche szczęścia to może kupisz identyczny na allegro za 30PLN-to
      chyba tańsza opcja od prania..tapicerkowe tematy są tak niechodliwe ,ze kosztują
      czapke gruszek zazwyczaj...
    • iberia.pl Re: śmierdzący problem... 07.06.07, 16:34
      masz nauczke na przyszlosc, zeby w takiej sytuacji fotel czy kanape wylozyc
      chociazby kocem czy inna deka, na ktorym polozy sie czworonog.
      • mechanior Re: śmierdzący problem... 07.06.07, 19:15
        Trudno zgadnąć z czego w Twoim samochodzie zrobiona jest tapicerka i siedzenie ,
        ale ja w swoim (Audi 80) raz na parę lat wyjmuję siedzenia, piorę płynem do
        prania dywanów spłukuję wężem z wodą i wystawiam na słoneczko:)
        Nic absolutnie nie dzieje się z siedzeniami a za to są zawsze czyste i pachnące.
    • zenith700 Re: śmierdzący problem... 08.06.07, 15:12
      Spróbuj preparatu o nazwie Vitopar

      www.vitopar.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka