uwazajcie_na_siebie
23.07.07, 14:50
mam smutną i przykrą sposobność olgądania wszystkich wypadków, które bardzo
często zdarzają się na Kercelaku w Warszawie. Generalnie chodzi o zespół 2
skrzyżowań - Okopowej z Solidarności i z Żytnią.
Chcąc nie chcąc, co kilka dni słyszę pisk i huk giętej blachy, a potem widzę
z okien te stojące (albo leżące na bokach czy dachu) auta, motocykle, ludzi,
nieodmiennie najszybszych holowników, policję, karetki, krew i trójkąty na
asfalcie, i zastanawiam się czy mogę zrobić coś oprócz gapienia się.
Kiedyś puściłem na ten temat wątek na tym bodaj forum. Teraz postanowiłem, że
aby przestrzec wszystkich, będę regularnie prowadził kronikę tego, co widzę.