Dodaj do ulubionych

zamarzajace drzwi

IP: *.ibch.poznan.pl 13.12.01, 08:12
Mam prosbe o pomoc. Zamarzaja mi przednie drzwi w samochodzie, ktory stoi pod
chmurka. Pierwsze spotrzenie to, ze gdzies dostala sie woda. Wytarlem wszystko
sucha szmata, wysuszylem suszarka, ale bez efektu. Czy ktos z forumnowiczow
mial podobny problem i jak go rozwiazal. Z gory dziekuje za wszystkie rady
Pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: zamarzajace drzwi IP: 212.244.170.* 13.12.01, 08:15
      Posmaruj pastą silikonową uszczelki.
      • Gość: pewal Re: zamarzajace drzwi IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 08:19
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > Posmaruj pastą silikonową uszczelki.

        Albo wazeliną kosmetyczną - efekt taki sam. Pozdr.

        • Gość: dia Re: zamarzajace drzwi IP: 192.168.103.* 13.12.01, 08:24
          Gość portalu: pewal napisał(a):

          > Gość portalu: olo napisał(a):
          >
          > > Posmaruj pastą silikonową uszczelki.
          >
          > Albo wazeliną kosmetyczną - efekt taki sam. Pozdr.

          Albo gliceryną. PZDR
          >

          • Gość: olo No widzisz Kazio, na co czekasz? IP: 212.244.170.* 13.12.01, 09:44
            Pozdr.
            • Gość: Kazio Re: No widzisz Kazio, na co czekasz? IP: *.ibch.poznan.pl 14.12.01, 08:05
              Gość portalu: olo napisał(a):

              > Pozdr.
              No to sie zabralem do pracy i zgodnie z sugestia nasmarowalem gumy przy drzwiach
              gliceryna. Dzisiaj mimo -17 stopni otworzylem je bez problemu. Co sie tyczy
              plynow do spryskiwacza to czytalem gdzies, ze w testach PIH parametry trzymaly
              tylko te najtansze z supermarketow. Natomiast te drozsze od dilerow zamarzaly o 5-
              10 szybciej niz bylo napisane na pojemniku. Ja swoj kupilem za pare zlotych pod
              marka supermarketu i jak na razie nie zmarza
              Pzdr


    • Gość: 300M Re: zamarzajace drzwi IP: 192.168.6.* 13.12.01, 20:35
      Posmarowałem a właściwie wymazałem każdy cal każdej uszczelki wazeliną kupioną za
      grosze w aptece, tfu odpukać dzisiaj rano było -17 stopni a drzwi rozwarły się
      prawie bezgłośnie i bezproblemowo. Za to ten cholerny płyn w spryskiwaczu niby
      na -25 a skawalił się doszczętnie. Bryła.Ot problem. Co z tym świństwem teraz
      zrobić? Idę zaraz cos kombinować bo mi ta franca rozwali plastikowy pojemnik w
      którym się znajduje a już jest -14.Co te potęgi chemiczne leją do pojemników z
      napisem -25 ?.O cholera olśniło mnie, a może ktoś to już wcześniej ochrzcił
      i zamiast -25 zrobiło się -5. No do diabła to jest możliwe. Lecę . Pzdr.
      • Gość: noras Re: zamarzajace drzwi IP: 212.244.59.* 13.12.01, 20:39
        Do płynu możesz dolać denaturatu - będzie śmierdziało jak cholera, ale zbiornik
        uratujesz. Niestety, przewody i same spryskiwacze to raczej muszą poczekać na
        cieplejsze dni :(((
      • Gość: Niknejm Re: zamarzajace drzwi IP: *.pg.com 13.12.01, 20:40
        Gość portalu: 300M napisał(a):

        > Za to ten cholerny płyn w spryskiwaczu niby
        > na -25 a skawalił się doszczętnie. Bryła.Ot problem. Co z tym świństwem teraz
        > zrobić? Idę zaraz cos kombinować bo mi ta franca rozwali plastikowy pojemnik w
        > którym się znajduje a już jest -14.Co te potęgi chemiczne leją do pojemników z
        > napisem -25 ?.O cholera olśniło mnie, a może ktoś to już wcześniej ochrzcił
        > i zamiast -25 zrobiło się -5. No do diabła to jest możliwe. Lecę .

        Mam to samo. Wrrrr. Pomaga ponoć dolewka denaturatu... Nie wiem, sam tego jeszcze
        nie testowałem...

        Pozdrawiam,
        Niknejm
        • Gość: olo Re: zamarzajace drzwi IP: 212.244.170.* 14.12.01, 08:00
          J.w. Jest taki denaturat co się nazywa denatura (bez "t"), biały - jak gorzała -
          i nie śmierdzi. Skutek ten sam, nie wiem tylko czemu tego menele nie kupują.
          • Gość: marcin Czyscie poglupieli z tymi spryskiwaczami? IP: 195.136.21.* 14.12.01, 09:49
            Wystarczy kupic koncentrat taki do -60 (sa dobre na stacji Shell-a) i wwalic to do tego holernego plynu
            ktory macie. Przcierz plyn do spryskiwaczy mozna mieszac to nie olej silnikowy.
            Nadmieniam ze sam koncentrat tez bedzie dzialal i niczego wam w autach nie popsuje.
            Pozdrawiam
            marcin
            • Gość: Niknejm Re: Czyscie poglupieli z tymi spryskiwaczami? IP: *.pg.com 14.12.01, 15:44
              Gość portalu: marcin napisał(a):

              > Wystarczy kupic koncentrat taki do -60 (sa dobre na stacji Shell-a) i wwalic to
              > do tego holernego plynu
              > ktory macie.

              O, i to jest cenna informacja. Kiedyś kupowałem coś podobnego na Neste, ale teraz
              tam tylko automaty. Thanx.
              BTW, jaka cena?

              Niknejm
              • Gość: marcin Do Niknejm-a IP: 195.136.21.* 14.12.01, 16:18
                Nie wiem po wiela daja, ale na pewniaka na Shell-u cos takiego jest (tym w Markach przy M1). Wiem
                ile kosztuje polski wyrob (podobno tez niezly) do -70 (nalepke ma ma taka ze sniezynkami). I za takie
                co placilem po 15 PLN za litr. Widniala jak byk nalepka ze mozna urzywac z marszu. A w zaleznosci od
                stopnia rozcienczenie uzyskujemu odp odpornosc na mrozy.
                pozdrawiam serdecznie
                marcin
          • Gość: Niknejm Re: zamarzajace drzwi IP: *.pg.com 14.12.01, 15:42
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > J.w. Jest taki denaturat co się nazywa denatura (bez "t"), biały - jak gorzała
            > i nie śmierdzi. Skutek ten sam, nie wiem tylko czemu tego menele nie kupują.

            Bo pewnie skażony... Zwykła 'dykta' tak naprawdę skażona na ogół nie jest, o czym
            dobrze wiedzą menele...

            Pozdrawiam,
            Niknejm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka