m.krzysztof 15.08.03, 12:06 W Polsce zaczyna obowiązywać angielzki styl jazdy - lewum pasem poruszaą się samochody wolne, a prawy służy do wyprzedzania. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: abc Re: Angielski Styl Jazdy IP: *.jerozolimskie.pl 15.08.03, 15:12 wczoraj jak wyprzedzialem autobus miejski - lewa strona, kierowca awtobusu zdecydowal sie, ze chyba jednak woli angielski styl jazdy i zaczal zjezdzac (bez kierunku) na moj pas. Cale szczescie, ze sie rozmyslil jak uslyszal klakson... Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Angielski Styl Jazdy IP: *.telia.com 15.08.03, 15:46 Ja mam wrazenie ,ze Ci wolno jadacy po prostu przestrzegaja dopuszczonej predkosci a Ci udajacy anglikow po prostu lamia przepisy,raz ze z lewej ,dwa przekraczaja doipuszczalna predkosc.Tylko nikt sobie z tego sprawy nie zdaje ,poniewaz wszystkim sie spieszy jak cholera do ---piekla.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: colya Re: Angielski Styl Jazdy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 16:22 Gość portalu: Michal napisał(a): W terenie zabudowanym jezeli jest dwa lub wiecej pasow ruchu w jednym kierunku, wolno wyprzedzac z dowolnej dtrony, a poza zabudowanym jezeli sa co najmniej trzy pasy w jednym kierunku, np. jadacego srodkowym pasem autostrady wolno wyprzedzic poruszajac sie pasem prawym. > Ja mam wrazenie ,ze Ci wolno jadacy po prostu przestrzegaja dopuszczonej > predkosci a Ci udajacy anglikow po prostu lamia przepisy,raz ze z lewej Link Zgłoś
Gość: JH Re: Angielski Styl Jazdy IP: *.acn.waw.pl 15.08.03, 18:10 Gość portalu: colya napisał(a): > Gość portalu: Michal napisał(a): > W terenie zabudowanym jezeli jest dwa lub wiecej pasow ruchu w jednym kierunku, > > wolno wyprzedzac z dowolnej dtrony, a poza zabudowanym jezeli sa co najmniej > trzy pasy w jednym kierunku, np. jadacego srodkowym pasem autostrady wolno > wyprzedzic poruszajac sie pasem prawym. I wlasnie w tym jest problem. Skoro nawet prawo jest durne, to jakim cudem kierowcy maja prowadzic dobrze. Link Zgłoś
sherlock_holmes Re: Angielski Styl Jazdy 03.09.03, 23:09 Mala korekta: po pierwsze z prawej strony wolno wyprzedzac na drogach z wyznaczonymi pasami. Na jezdni jednokierunkowej nie ma wiecej obostrzen,na jezdni dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym-gdy sa co najmniej 3 pasy w danym kierunku. Jesli nie rozrozniasz jezdni od drogi,napisz do Greenblacka - kiedys sam dostalem reprymende za powierzchowna znajomosc KD. Tu masz link Link Zgłoś
Gość: colya Re: Angielski Styl Jazdy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.03, 14:49 sherlock_holmes napisał: > > Jesli nie rozrozniasz jezdni od drogi,napisz do Greenblacka - kiedys sam > dostalem reprymende za powierzchowna znajomosc KD. > Tu masz link A gdzie napisalem "jezdnia" i "droga"- wydaje mi sie ze pisalem o "pasach"...Po za tym w KD nie ma mowy o nie ma "jezdniach jednokierunkowych" tylko "drogach jednokierunkowych" To byla "mala bledna korekta"- WIELKI BLEDNY KOREKTORZE. Zaparz sobie ziolek na uspokojenie... Link Zgłoś
Gość: meer@s Re: Angielski Styl Jazdy IP: lustro:* / 10.10.12.* 15.08.03, 17:52 Gość portalu: Michal napisał(a): > Ja mam wrazenie ,ze Ci wolno jadacy po prostu przestrzegaja dopuszczonej > predkosci a Ci udajacy anglikow po prostu lamia przepisy,raz ze z lewej ,dwa > przekraczaja doipuszczalna predkosc.Tylko nikt sobie z tego sprawy nie > zdaje ,poniewaz wszystkim sie spieszy jak cholera do ---piekla.Pzdr.Michal I to jest właśnie to. Nie mam nic przeciwko przepisowej jeździe, ale jak masz ochotę jechać wolno to proszę spadaj na prawą stronę. Mimo wszystko niektórym naprawdę się spieszy - kiedyś może nawet będzie się tobie spieszyło. A wtedy spotkasz bardzo praworządnego kierowcę, który patrząc z wyższością na innych samobójców jadących o 10 km/h za szybko będzie robił korek na 10 km za sobą... Link Zgłoś
wielki_czarownik Co to znaczy "masz ochotę"?? 03.09.03, 22:21 Są przepisy i ich się trzymajmy. Może niedługo ktoś powie "masz ochotę nie być zabitym nie wychodź z domu"?? Jest ograniczenie do 60 to jedziemy 60 i tyle. Lepszy 10 kilometrowy korek niż kolejny wypadek i ofiary. Śpieszy się komuś? To albo należy wyjeżdżać 10 min. szybciej albo kupić sobie helikopter. Link Zgłoś
sherlock_holmes Re: Angielski Styl Jazdy 03.09.03, 22:52 Nie "masz ochote". Obowiazuje przepis,ktory nakazuje poruszanie sie "mozliwie blisko prawej krawedzi jezdni" i tego prxepisu nie przestrzega 50% kierowcow. Link Zgłoś
Gość: zx Re: Angielski Styl Jazdy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 19:36 Włocławek - wczoraj rano Na światłach na lewym pasie stoją rozpadające się parchy, chyba z 5 ich było, prawy pusty. I tak światła w światła... Link Zgłoś
Gość: lexus Re: Angielski Styl Jazdy IP: *.trzebinia.net 03.09.03, 22:08 ....zajżyjcie do wątku pt."Jaki sposób na chama". pzdr. Link Zgłoś
h.i.p Re: Angielski Styl Jazdy 04.09.03, 08:33 A co powiecie Panowie o takiej sytuacji: Warszawa, ul. Obozowa. 2 jezdnie oddzielone wydzielonym torowiskiem tramwajowym. Jezdnie bez wyznaczonych pasów (a więc faktycznie 1 pas ruchu) ale o szerokości takiej, że 2 małe samochody jakoś mieszczą się obok siebie. Ze względu na doły i silne nierówności przy prawej krawędzi większość jeździ blisko lewej krawędzi (torowiska)z prędk. 60-70 km/h. Prędkość dozwolona na tej ulicy to 50. Nagminne jest wyprzedzanie takich samochodów z prawej strony po tychże nierównościach na odległość 10-20 cm. I jeszcze jedno: skoro jest to faktycznie jeden pas to mam prawo jechać jego środkiem. Z drugiej strony 2 samochody od biedy obok siebie się mieszczą. Nieraz mam dylemat: jechać środkiem czy umożliwiać wyprzedzanie z prawej tym bezczelnie się pchającym. pozdr Link Zgłoś
Gość: Lolo Re: Angielski Styl Jazdy IP: 62.233.201.* 04.09.03, 16:26 h.i.p napisał: > A co powiecie Panowie o takiej sytuacji: > Warszawa, ul. Obozowa. 2 jezdnie oddzielone wydzielonym torowiskiem > tramwajowym. Jezdnie bez wyznaczonych pasów (a więc faktycznie 1 pas ruchu) ale > > o szerokości takiej, że 2 małe samochody jakoś mieszczą się obok siebie. Ze > względu na doły i silne nierówności przy prawej krawędzi większość jeździ > blisko lewej krawędzi (torowiska)z prędk. 60-70 km/h. Prędkość dozwolona na tej > > ulicy to 50. Nagminne jest wyprzedzanie takich samochodów z prawej strony po > tychże nierównościach na odległość 10-20 cm. > I jeszcze jedno: skoro jest to faktycznie jeden pas to mam prawo jechać jego > środkiem. Z drugiej strony 2 samochody od biedy obok siebie się mieszczą. > Nieraz mam dylemat: jechać środkiem czy umożliwiać wyprzedzanie z prawej tym > bezczelnie się pchającym. > pozdr Jest nadzieja, że dostosowanie polskiego KD do prawa unijnego zrobi z tym problemem szlus. W Euro NIE WOLNO wyprzedzać z prawej strony i tyle. Nie dotyczy to Zjednocznego Królestwa, ale oni to wogle jakieś lewusy... pozdro Lolo P.S. Wspomniany - dłuuuugaśny wątek z rozebraną na czynniki pierwsze zajawką: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7743054 Link Zgłoś
m.krzysztof Re: Angielski Styl Jazdy 07.09.03, 12:50 A nie prościej będzie gdyby ci jadący wolniej zjeżdzali na prawy pas w sytuacji kiedy jest on wolny. Tak zresztą nakazuje prawo. Wówczas inni by nie musieli wyprzedzać z prawej strony. Link Zgłoś
Gość: Dennis Re: Angielski Styl Jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.03, 15:29 No niestety są kierowcy, którzy za 20-stym razem zdali egzamin na prawo jazdy i boją się wszystkiego co się znajduje na drodze, więc jadą cały czas lewym pasem z prędkością 40 km/h, bo za 20 km skręcają w lewo :-) Takie przypadki można mnożyć i moim zdaniem dopóki ludzie nie zrozumieją, że nie każdy może być kierowcą (nie każdy ma do tego predyspozycje), to będziemy jeszcze nie raz pisać o podobnych przypadkach. Pozdrawiam Link Zgłoś