Dodaj do ulubionych

Wnętrze Fusion'a - brrrrr

29.08.03, 16:36
Wczoraj miałem "przyjemność" siedzieć w środku Forda Fusion - wersja za około
60 tysięcy (diesel). Ocena wnętrza wygląda następująco:
- fotele - niewygodne
- deska rozdzielcza - potworna, zwłaszcza, że auto jest od niedawna w
sprzedaży (czyli dopiero co projektowane),
- drzwi - okrutnie brzydkie - fatalne plastiki i jeszcze gorszy ich projekt -
zaznaczam, że od środka,
Ocena końcowa: gorzej być nie może (no chyba że w Fordzie Fiesta)- nowe auto
o przyzowoitym wyglądzie zewnętrznym, a środek zaprojektowany poniżej
krytyki. Wnetrze tego auta mogłoby zachwycać na początku lat '90 XX w., ale
mamy od kilku lat wiek XXI i takich wnetrz producenci powinni nam oszczędzić.

Pozdrawiam
Marcin - Megi II 1.5 dCi - DW
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Wnętrze Fusion'a - brrrrr 29.08.03, 16:55
      A jak wygląda środek Kangoo i Thalii? Samochody typu Fiesta, Fusion w
      normalnych krajach pełnią rolę drugiego, trzeciego samochodu za małe pieniądze.
      U nas od razu wskakują na pozycję luksusowej, podróżnej limuzyny i stąd te
      utyskiwania na "twarde plastiki" w samochodzikach klasy B.


      Pozdrawiam
      • Gość: Mar Re: Wnętrze Fusion'a - brrrrr IP: *.skorosze.2a.pl 29.08.03, 20:29
        greenblack napisał:

        > A jak wygląda środek Kangoo i Thalii? Samochody typu Fiesta, Fusion w
        > normalnych krajach pełnią rolę drugiego, trzeciego samochodu za małe
        pieniądze.

        Niezupełnie. Fusion jest znacznie większy i pakowniejszy od Fiesty. Nie należy
        oczekiwac welurów, polerowanegoaluminium i drewna, ale w porównywalnej cenowo
        corsie czy punto wnetrze wyglada zdecydowanie lepiej. Twardy plastik nie musi
        być taki ordynarny. Nie wiek, jak jest we fieście, ale w fusionie nie
        powycinano nawet nadmiaru tworzywa po wyjęciu poszczególnych elementów z
        wtryskarki. Fusion nie jest wcale taki tani - porównywalny cenowo z focusem,
        stilo czy astrą, a nie z samochodami z segmentu B.

        > U nas od razu wskakują na pozycję luksusowej, podróżnej limuzyny i stąd te
        > utyskiwania na "twarde plastiki" w samochodzikach klasy B.
        >
        >
        > Pozdrawiam

        Ogladałem fusiona i potwierdzam - urocze z zewnątrz, ale w środku
        kompromitacja. Pewna "surowość" w "niby terenówce" może nawet być uzasadniona,
        ale surowośc nie musi oznaczać TANDETY.
    • Gość: Lolo Mazda 2 IP: 62.233.201.* 29.08.03, 17:10
      issey6 napisał:

      > Wczoraj miałem "przyjemność" siedzieć w środku Forda Fusion - wersja za około
      > 60 tysięcy (diesel). Ocena wnętrza wygląda następująco:
      > - fotele - niewygodne
      > - deska rozdzielcza - potworna, zwłaszcza, że auto jest od niedawna w
      > sprzedaży (czyli dopiero co projektowane),
      > - drzwi - okrutnie brzydkie - fatalne plastiki i jeszcze gorszy ich projekt -
      > zaznaczam, że od środka,
      > Ocena końcowa: gorzej być nie może (no chyba że w Fordzie Fiesta)- nowe auto
      > o przyzowoitym wyglądzie zewnętrznym, a środek zaprojektowany poniżej
      > krytyki. Wnetrze tego auta mogłoby zachwycać na początku lat '90 XX w., ale
      > mamy od kilku lat wiek XXI i takich wnetrz producenci powinni nam oszczędzić.
      >
      > Pozdrawiam
      > Marcin - Megi II 1.5 dCi - DW



      Proponuję - porównaj z Mazda 2

      pozdro

      Lolo
      • greenblack Re: Mazda 2 29.08.03, 17:16
        Ledwie 10 tys. zł więcej za lepsze plastiki w tym samym samochodzie.


        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka