Dodaj do ulubionych

Skuter bez ograniczeń.

25.04.08, 17:20
Mała rzecz a cieszy. Fajna rzecz dla ludzi na wózkach. Mógłby go zacząć
produkować w Indiach, było by taniej. W Polsce byłby tylko marketing, desing i
management,a i tak było by dość miejsc pracy :). Nie trzeba od razu robić
promów kosmicznych, żeby być innowacyjnym :).
Obserwuj wątek
    • bezportek Skuter bez ograniczeń. 25.04.08, 18:01
      Bardzo sympatyczne urzadzenie i z licznymi perspektywami na rozwoj
      konstrukcji. Juz widze wersje na kazdy teren, schodolaz i model
      zabudowany lexanem, chroniacy przed deszczem, kurzem i ptasim lajnem.
      Tylko zaczac trzeba od czwartego kola, na trzech niewiele sie
      uwojuje.
    • damianbsc Skuter bez ograniczeń. 26.04.08, 14:06
      Brawo, teraz tylko kwestia ceny. Moze ktos wyprodukuje taki za ok 5000- oby
    • oldbruno Skuter dla niepełnosprawnych 27.04.08, 16:43
      Napewno bardzo dobry pomysł i dobrze, że polski. Teraz pozostają najważniejsze sprawy: niezawodność, koszty eksploatacji, koszty nabycia. Gratuluję Wynalazcy.

      Nie odpowiadam na:
      m_obywatel napisał:
      > Mała rzecz a cieszy. Fajna rzecz dla ludzi na wózkach. . . .
      • mark.parker Z autopsji: 27.04.08, 17:37
        Skuter jest dobry o tyle, że pomaga niepełnosprawnym pokonać większy odcinek
        drogi niż elektryczny wózek inwalidzki, ale o jeździe zimą można praktycznie
        zapomnieć. Ja sprawiłem sobie busika z dźwigiem do wózka, bo jeszcze jako tako
        mogę przejść o lasce tych kilka kroków od bocznych drzwi (gdzie jest dźwig) do
        drzwi kierowcy. Na jedno chcę jednak zwrócić uwagę: Na zdjęciach pokazano wózek
        mechaniczny, obsługiwany ręcznie. Otóż w przypadku niepełnosprawnego, któtry
        doznał jednostronnego paraliżu ciała w skutek np. udaru mózgu, to nie ma siły,
        żeby wjechał na platformę skutera posługując się tylko jedną ręką i nogą -
        wierzcie mi, sprawdziłem to na sobie. W szpitalu dostałem taki właśnie wózek jak
        na zdjęciu i nawet próbując wjechać tyłem tylko odrobinę pod górkę, okazywało
        się to niemożliwe. A kiedy odzyskałem już ograniczoną zdolność przejścia paru
        metrów o lasce, lewa strona ciała była i jest tak słaba, że ręka nie
        uruchomiłaby kółka wózka mechanicznego, a sama prawa nie da rady. Proponowałbym
        wynalazcy zainstalowanie urządzenia, które po zapaleniu silnika skutera (chodzi
        o to, żeby była jakaś moc) wciągałaby wózek inwalidzki za przypinaną doń linkę
        holowniczą. Oczywiście posiadanie wózka elektrycznego rozwiązałoby sprawę, bo
        taki bez kłopotu wjeżdża na pochylnię przy odpowiednio małym kącie nachylenia.
        Co do zimy: buda plastikowa pozwoliłaby się poruszać względnie wygodnie, ale czy
        koła skutera pokonałyby grubszą warstwę śniegu? Im pojazd lżejszy, tym o to
        trudniej. Zyczę jednak wynalazcy i niepełnosprawnym powodzenia w tym dziele.
        Użytkownicy powinni znać podstawowe przepisy ruchu drogowego, żeby nie zostali
        jeszcze bardziej poszkodowani na ciele.
        • cristian_magdi Re: Z autopsji: 28.04.08, 06:06
          czy panom nie wydaje sie ze to juz duzo i cena tez nie duza jest, wazne jest ze
          ktos sie wysilil, tym co w ruchu ograniczeni sa, jakos ich radius poruszania
          rozszerzyl....
    • sselrats Skuter bez ograniczeń. 27.04.08, 18:23
      Pytanie jest jak duzy jest rynek na tego rodzaju pojazd i jaka cene
      jest ten rynek w stanie zaakceptowac. Bez sprzedazy nie bedzie
      rozwoju produkcji i obnizenia kosztow wytwarzania.
      • acs-13 Re: ciekawe gdzie go bedzie klient parkowal ??? 27.04.08, 20:18
        pod blokiem ?
        chyba zartujesz albo zapomniales w jakim kraju zyjesz..
        • komentare Re: ciekawe gdzie go bedzie klient parkowal ??? 28.04.08, 12:28
          Tam gdzie w każdym innym kraju.
          Co Polska Ci się nie podoba?
          • acs-13 Re: komentare tys albo pokopany albo zyjesz za 29.04.08, 00:14
            granica i nie masz kontaktu z polskA RZECZYWISTOSCIA.
            W kazdym normalnym kraju europejskim mozesz parkowac tak rower jak
            i skuter czy motor pod domem .
            W POLSCE pod domem to mozesz co najwyzej pawia lub baka puscic.
      • anders76 Re: Skuter bez ograniczeń. 28.04.08, 12:17
        Rynek jest obecnie nieograniczony, zapotrzebowanie na calym swiecie duze, tylko
        kwestia promocji. Duza produkcja obnizy naturalnie koszty i cene.
    • piekny_marianek Niestety - pomysl nie jest nowy 28.04.08, 13:00
      Tego rodzaju rozwiazanie jest juz od lat stosowane w pojazdach dla
      wozkowiczow.
      Oczywiscie - nie identycznie wygladajacy motorek, ale sama zasada-
      tak. Zarowno czterokolowy samodzielny motor na bazie quadu, na tej
      samej zasadzie funkcjonujaca przyczepa motocyklowa, czy rownierz na
      tej zasadzie dzialajacy pojazd na bazie smarta.
      Jedynym nowum jest ten maly silnik, ktory nie wymaga prawajazdy.
    • akubek Skuter bez ograniczeń. 28.04.08, 16:48
      A ja jest różnica pomiędzy tym skuterem a tym :
      www.vivanco.pl/ac/on/ogl_hol_skut_el_g_a.jpg
      www.vivanco.pl/ac/on/ogl_hol_skut_el_g_b.jpg
      Skuter ze zdjęc jest Holenderski o ile pamiętam, nazywa się PENDEL
      • sselrats Re: Skuter bez ograniczeń. 28.04.08, 20:35
        Roznica jest taka, ze ten polski to efekt oryginalnej motoryzacyjnej
        mysli technicznej rodzimych zapalencow. A ten holenderski - e tam,
        pewnie jakas kopia...

    • jule Polska mysl techniczna przoduje w kopiowaniu? 28.04.08, 20:42
      Przeciez to nic nowego. Takie skutery istnieja od dawna.
      Czy ten artykul ma byc ironiczny? Ma pokazac, ze Polacy sa w
      kopiowaniu konkurencja dla Chinczykow?
      Czy ten artykul to normalny gniot Gazety Wyborczej i jej
      nieprofesjonalnych redaktorow, ktorym nie chce sie nawet sprawdzic
      co ani o czym pisza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka