Dodaj do ulubionych

kupuję samochód- czarne tablice-dylemat!!!

29.04.08, 21:07
Zamierzam kupić samochód, dzisiaj go oglądałam i wpłaciłam zaliczkę 1000zł.
samochód jest z roku 1997, i ma czarną tablicę rejestracyjną. Właściciel
twierdzi że jest drugim właścicielem i jeździ nim od roku. I tu zaczyna się
mój problem - czemu tablice są czarne jeśli kupił auto rok temu???, Pokazywał
umowę miedzy sobą a pierwszym właścicielem. Czy teraz kiedy kupię auto bez
problemu je zarejestruję?? MAM NUMERY REJESTRACYJNE AUTA, CZY MOGĘ GDZIEŚ
SPRAWDZIĆ CZY WSZystko jest zgodne z prawem?? bardzo proszę o radę, bo martwię
się że się pospieszyłam z ta zaliczką. Bedę wdzięczna za informacje.
Obserwuj wątek
    • axello Re: kupuję samochód- czarne tablice-dylemat!!! 29.04.08, 22:06
      Jeśli I i II właściciel byli z tego samego miasta/powiatu, to numer rej. się nie
      zmienia, tylko dowód rej.
      Jeśli auto nie jest zarejestrowany na II wł. to musi ci on dać swoją umowę z I,
      aby zachować ciągłość umów w urzędzie. On może mieć problem, ale nie Ty.
      Najważniejsze to mieć OC w momencie, gdy auto zostanie zarejestrowane na ciebie.
      Na marginesie, jeśli dałaś zaliczke i ty się wycofasz, to ją odzyskasz. Jeśli
      zadatek, to przepadnie (wg def. kodeksu cyw.).
        • hipohondryk1 Re: kupuję samochód- czarne tablice-dylemat!!! 30.04.08, 15:41
          A z kolei u mnie jeśli stary dowód rejestracyjny traci ważność (brak miejsca na
          przeglądy, zniszczenie etc) a auto ma blachy czarne, to w UK zostawiają dwie
          możliwości - zostawiamy czarne i wydajemy nowy dowód (mniejszy koszt, warunek -
          nie zniszczone tablice), albo wydajemy nowy dowód i nowe białe tablice -
          wiadomo, drożej. To samo tyczy kupn auta w tym samym powiecie - można zostać na
          starych, czarnych, o ile są w dobrym stanie i czytelne. Przepis pozwala, ale
          czasem jest niedouczony urzędas, albo myśli że trafił na głupszego i wmawia że
          muszą być nowe białe.
          A co do tego przypadku, to koleś mógł jeździć na umowie, tylko OC musiał mieć na
          siebie - i to musi być przy kupnie auta - umowa z poprzednim, pierwszym na tego
          który Ci sprzedaje, no i Twoja z nim, ważne OC na któregoś z nich. W UK nie będą
          robić problemów, co najwyżej koleś dostanie 50zł kary za niezgłoszenie w
          terminie (albo jakaś śmieszna kwota), może też być wezwany do skarbówki celem
          wyjaśnienia czemu nie opłacił podatku - chociaż mógł to zrobić, bo to nie jest
          jednoznaczne z przerejestrowaniem, a jeśli kupił auto w komisie, to FV nie musi
          podbijać w skarbówce. Uwaga - jeśli auto kupił w komisie, to powinien mieć
          oprócz FV ksero zaświadczenia o prowadzeniu działalności przez komis - niektóre
          UK tego wymagają, bez tego trzeba będzie jechać do komisu po takie ksero i
          modlić się, żeby ten komis istniał. Jeśli nie istnieje, to trzeba wziąć kwit z
          urzędu miasta odpowiedniego dla tego komisu że taka firma była, miała pozwolenie
          na handel autami i została wyrejestrowana. Papierologia, ale trzeba się
          pomęczyć, taki kraj. Powodzenia
          • uruk-hai Re: kupuję samochód- czarne tablice-dylemat!!! 30.04.08, 16:13
            Mam czarne blachy. Skończył mi się dowód rejestracyjny. Po
            przeglądzie tech. dowód wymienili na nowy, sądziełm że będę musiał
            ponieść dodatkowy koszt związany z białymi nowymi tablicami - nic z
            tych rzeczy, jak się okazało, nie było takiej potrzeby. Nadal jeżdżę
            na czarnych. :)
            We Włoszech jest jeszcze większy młyn - mają tam już kilka rodzajów
            starych tablic :D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka