beberebe 17.05.08, 18:01 Czy możecie coś powiedzieć o tych samochodach, kosztach utrzymania, ich awaryjności. Zastanawiam się nad kupnem ale nie jestem do końca przekonana. Dodam że samochód jest z silnikiem 1,6 i jest z 2002r. Z góry dziękuję Link Zgłoś Obserwuj wątek
purhed Re: Alfa Romeo 147 17.05.08, 18:29 czytaj tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14687 w wielkim skrócie - klasyczny kompakt, ładniejszy od innych, ale droższy w utrzymaniu. 1.6 105KM szału nie robi, 120KM niewiele lepiej. Link Zgłoś
v-6 Re: Alfa Romeo 147 17.05.08, 18:57 Witam! Najbardziej awaryjny model mocno awaryjnej marki. Strzelisz sobie w stopę. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
v-6 Re: Alfa Romeo 147 17.05.08, 21:49 luke35 napisał: > Awaryjną to masz chyba głowę,i to mocno. Ostatni ranking awaryjności TUV, miejsca Alfy 147: 1. Dla samochodów 6/7 lat - miejsce 97 na 99 2. Dla samochodów 4/5 lat - miejsce 80 na 111 3. Dla samochodów 3/4 lat - miejsce 104 na 116 (ex equo z Peugeotem 307) Najczęstsze usterki: instalacja elektryczna, elektronika silnika, awarie sprzęgła, korodujący układ wydechowy, awaryjne i drogie w naprawie zawieszenie, usterkowe skrzynie Selespeed - ale zepsuć może się praktycznie wszystko. Silnik 1,6 bierze olej i dość dużo pali - średnio 9-10 l/100. v-6 Link Zgłoś
jpy1 Re: Alfa Romeo 147 18.05.08, 00:00 Brednie. Jeżdżę taką alfą. 120 KM. Z 2001 r. Jak dla mnie rewelacja. Zero problemów z instalacją, elektroniką, sprzęgłem. Układ zaczął mi korodować, prawda, ale dlatego bo ma 7 lat więc ma prawo. Co do zawieszenia: jak jeżdzisz jak kretyn i wpieprzasz się w każdą dziurę, to żadne zawieszenie nie wytrzyma. W Alfie są wahacze które dają niesamowity komfort jazdy. I za to ją cenię.A czy są drogie? Nie bardzo. Branie oleju zależy od tego jak jeżdzisz. Ja co rok dolewam 200 ml. I to spalanie: wszystko zależy od tego jaką masz nogę. Te 9 litrów to jest miasto. Bo poza miastem zdecydowanie mniej. Auto jest komfortowe, wyróżnia się sylwetką. Poza tym jak dbasz tak masz. Link Zgłoś
sniperslaststand Re: Alfa Romeo 147 18.05.08, 08:58 jpy1 napisał: > Brednie. [...] 1. Nie można prognozować na podstawie pojedynczego przypadku zachowania dla wszystkich egzemplarzy tej Alfy. 2. To, że dany model stoi nisko w statystykach niezawodności nie oznacza, że jak się go kupi, na pewno będzie się psuł. Oznacza tylko, że prawdopodobieństwo psucia się egzemplarzy danego modelu jest większe niż dla aut mających wysoki ranking niezawodności. Przykład z DEKRY 2008, dwa skraje wyniki, najlepszy i najgorszy: www.uzywane.mojeauto.pl/raport_awaryjnosci_dekra_2008/samochod/BMW,Seria_1.html www.uzywane.mojeauto.pl/raport_awaryjnosci_dekra_2008/samochod/Mercedes,Klasa_G.html Teraz, dla kilometrażu ~50 tys. - ~100 tys. bez usterek jest 88,7% jedynek i tylko 46,8% mercedesów G. Nie oznacza to, że nie ma użytkowników modelu G, którzy nie powiedzą, że ich auto trzyma się świetnie i problemów z nich nie mają żadnych. Oznacza to, że z dużą dozą prawdopodobieństwa, na ogól wszystkich użytkowników, będzie takich zadowolonych mniej niż połowa w porównaniu do prawie 90% użytkowników serii 1. Tak samo jest z Twoją Alfą: www.uzywane.mojeauto.pl/raport_awaryjnosci_dekra_2008/samochod/Alfa_Romeo,147.html Fajnie, że jesteś w tej grupie zadowolonych, ale prawdopodobieństwo, żeby tam się znaleźć, nie jest zbyt duże. Polecam również wątki o naprawie Alfy, które ostatnio pojawiły się na automobilu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=79154285 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=79605338 Link Zgłoś
jpy1 Re: Alfa Romeo 147 18.05.08, 15:58 I dlatego mówię że dla mnie statystki są do bani. O danym modelu decyduje dość istotna rzecz: dbałość o auto. Większość ludzi dosłownie dorzyna żywcem auta a później się dziwią że auto to złom. Ozczędzanie na dobrych częściach, i mechanicy którzy nie mają pojęcia. To też jest problem. Czytałem o tej alfie i jej naprawie. Co ma tu awaryjność do rzeczy? Link Zgłoś
v-6 Re: Alfa Romeo 147 18.05.08, 16:18 Witam! Pogratulować szczęścia - musisz spróbować w Lotka. To jednak nic nie zmienia - we wszystkich dostępnych badaniach awaryjności alfa 147 jest, jeśli nie na szarym końcu, to przynajmniej w drugiej połowie. Tej gorszej. I jeszcze: "W alfie są wahacze, które dają niesamowity komfort jazdy". Jedno zdanie, dwie bzdurki. Po pierwsze, co ma piernik do wiatraka, tj. wahacze do komfortu? Po drugie - czym ty wcześniej jeździłeś, gokartem? "Niesamowity komfort jazdy" w alfie 147? Równie dobrze można powiedzieć, że Józef Wisarionowicz Stalin wielkim demokratą był. Nie wiem, czy w latach 2001-4 był na rynku kompakt z twardszym zawieszeniem niż alfa 147. To właśnie dlatego podczas faceliftingu 2004/5 wprowadzono płatną opcję "Comfort". Poprawiła trochę sytuację, nie przeczę, ale tu jest mowa o aucie sprzed liftingu. I nie musisz mnie przekonywać, że polskie drogi rozwalą każde normalne zawieszenie. Ale jedne psują się szybciej, drugie później. Alfy szybciej: www.motofakty.pl/artykul/alfa_romeo_147_od_2000_r_.htmlPozdrawiam v-6 Link Zgłoś
jpy1 Re: Alfa Romeo 147 19.05.08, 14:09 W lotka próbowałem nie poszło hehe. A wcześniej jeździłem np. BMW 3 (98 r). Pierwszy wypust nowych trójek. Mamy chyba różne odczucia co do komfortu jazdy. Dla mnie Alfa jest miękka. Co ciekawe mi się nią wygodniej jeździ niż służbowym passatem. Patrz np siedzenia. Jest to po prostu subiektywne. Mówiąc o wahaczach miałem na myśli sposób prowadzenia auta. BMW np. tak drogi się nie trzymało. Pozdro. ps Jeździłeś Alfą? Link Zgłoś
posraldescu Re: Alfa Romeo 147 19.05.08, 14:25 v-6 jest gazetowym specem. Serwuje tylko to co wyczyta z motożurnali. Nie ma sensu tłumaczyć specyfiki konstrukcji zawieszenia AR147. Link Zgłoś
v-6 Re: Alfa Romeo 147 19.05.08, 20:10 posraldescu napisała: > v-6 jest gazetowym specem. Serwuje tylko to co wyczyta z motożurnali. > Nie ma sensu tłumaczyć specyfiki konstrukcji zawieszenia AR147. Witam! 1. "V-6 jest gazetowym specem". I tu się z kolegą ... zgodzę. Prenumerowałem Motor w czasach, gdy nic innego w Polsce nie było. I tak mi zostało, tylko spektrum tytułów się powiększyło. I, cholera, wcale się tego nie wstydzę. Ale mam problem - coraz trudniej o obiektywne artykuły, coraz więcej tekstów "sponsorowanych". Dlatego staram się czytać dużo i jeśli w trzech testach na cztery piszą o twardym zawieszeniu np. alfy 147, to przyjmuję, że coś w tym jest. 2. "Serwuje tylko to, co wyczyta z motożurnali". Tu już muszę zaprotestować. Specjalnie na użytek tego forum policzyłem, którym autem teraz jeżdżę - wyszło, że 17-ym. Do tego samochody rodziny, przyjaciół i takich znajomych, którzy w kwestiach samochodowych są wiarygodni. Lubię też gawędzić z taksiarzami o ich samochodach i z reguły nie lekceważę ich opinii. Mam jednak pytanie: jakie źródła wiedzy o samochodach ty polecasz? Bo rozumiem, że internet. A więc "opinie kierowców", gdzie są jedynie wyjątki od zasady "dobre to je, co je moje" tudzież witryny typu "Oceń swoje auto", gdzie pracownicy salonów w pocie czoła zarabiają punkty na "Sprzedawcę Miesiąca" stawiając pięć gwiazdek wszystkiemu, co się rusza i nie może uciec na drzewo. A może chodzi ci o te krótkie teksty-nibytesty na portalach motoryzacyjnych, gdzie szybko wylicza się zalety auta zapominając o wadach i o tym, kto dał samochody, zapłacił za benzynę, piwo i kiełbaski z rożna. 3. "Nie ma sensu tłumaczyć specyfiki konstrukcji zawieszenia AR147". Powiedział ekspert do przygłupa. No to porozmawiajmy: które to wahacze dają "niesamowity komfort jazdy"? Te z zawieszenia wielowahaczowego? Czy te z kolumnowego? A może tzw. wahacze wleczone belki skrętnej? Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
sniperslaststand Re: Alfa Romeo 147 19.05.08, 21:42 v-6, nie daj się sprowokować trollom (ten chociaż ma zabawny i adekwatny pseudonim). Troll czyta Twoje wypowiedzi i doskonale wie, że jeździłeś bardzo dużą ilością aut (jak sam pisałeś, zliczając je i wyszło z tego co pamiętam chyba ~17), widzi, że piszesz bardzo merytorycznie i że bierze się to z życiowego obycia z danymi autami. Wtedy troll na forum napisze, że jest dokładnie odwrotnie, aby Ciebie sprowokować, zirytować, dokuczyć Ci a i często wciągnąć w bezsensowną dyskusję. Szkoda na nich czasu i dobrej energii. Najlepiej zignorować - zagłodzone trolle szybko odpuszczają: jni.sdf-eu.org/trolls.html Link Zgłoś
sniperslaststand Re: Alfa Romeo 147 19.05.08, 21:44 O, dobrze pamiętałem, że 17. Odpisałem po przeczytaniu początku Twojej wypowiedzi, widząc, że dajesz się podpuścić trollowi, a resztę doczytałem dopiero później, aj aj. Link Zgłoś
v-6 Re: Alfa Romeo 147 19.05.08, 23:18 Cześć sniper! Dzięki za poparcie. Ja lubię polemikę, ironię, sarkazm. Można powiedzieć, że dawno, dawno temu parałem się tym zawodowo. A co do posraldescu, to oczywiście zauważyłem jego nicka, ale ta uwaga o wiedzy czerpanej z czasopism motoryzacyjnych była trafna - ciekawe, przypadek, czy sam dużo czyta i dlatego to zauważył. Tyle że ja tego nie uważam za wadę i mam nadzieję, że nauczyłem się odróżniać artykuły sponsorowane od rzetelnych. A dziennikarze motoryzacyjni - przy wszystkich swoich wadach - mają przynajmniej tę zaletę, że nie piszą o własnych autach. Oczywiście jak wiesz, nie jest to jedyne źródło mojej wiedzy. Z internetu, oprócz wszelakich raportów o niezawodności (mając świadomość ograniczeń metodologicznych) cenię sobie jeszcze fora użytkowników marek, polskie i anglojęzyczne. Kiedyś szukałem jeszcze francuskich, ale mój francuski zardzewiał. Niestety po niemiecku czytam tylko tabele i dane techniczne. Na forach marek ludzie zgłaszają konkretne problemy, awarie, szukają części i w ten sposób - chcąc nie chcąc - dostarczają trochę niezafałszowanej wiedzy o samochodzie. Tylko jak to wszystko przerobić! Dlatego sięgam tam przeważnie tylko wtedy, kiedy jakieś auto serio mnie zainteresuje, np. chcę je kupić. No ale ja się tu rozpisuję, a tymczasem ta pani, która sprowokowała całą dyskusję już z alfy zrezygnowała (otworzyła nowy wątek). Wcale nie dlatego, że się przejęła naszymi komentarzami, tylko ... zabrakło jej pieniędzy. I tak oto materia zatryumfowała nad duchem. Ale przynajmniej nie będziemy mieli sobie nic do zarzucenia, gdyby jednak okazało się, że ma cuore sportivo. Pozdrawiam i "do zobaczenia" na innych wątkach v-6 Link Zgłoś
sniperslaststand Re: Alfa Romeo 147 17.05.08, 21:37 Nie kupuje się auta, które rozpadło się w teście zderzeniowym na kawałki: www.autocentrum.pl/euroncap/Alfa_Romeo_147_2001.html www.euroncap.com/tests/alfa_romeo_147_2001/108.aspx No chyba, że kompletnie nie zależy Ci na własnym bezpieczeństwie i nie masz nic przeciwko np. amputowaniu obydwu stóp po ewentualnym nieco silniejszym zderzeniu czołowym. Tu wyniki innych - porównaj punkty za zdzerzenie czołowe: www.autocentrum.pl/euroncap/Male_auta_rodzinne.html www.euroncap.com/small_family_car.aspx Link Zgłoś
dr.rocco mam 145 od 8 lat i jest ok 18.05.08, 18:07 Nic sie nie psuje , i jazda nia to przyjemnosc. Link Zgłoś
emes-nju Re: Alfa Romeo 147 19.05.08, 21:22 beberebe napisała: > Czy możecie coś powiedzieć o tych samochodach Mechanicznie, to samochod, jak samochod. Ale jak juz sie pojezdzi... Mmmmmmmm... Od dwoch lat jezdze AR 156 i niewiele sie psuje (mechanicznie 156 i 147, to blizniaki). Ostatnio, przy 200 tys. przebiegu, musialem ---> dlubnac w silniku <---, ale to byla chyba jakas sciema mojego poprzednika - mechanik wydlubywal z miski olejowej gesta maz, a ja dosc rygorystycznie podchodzilem i do wymiany i do poziomu oleju. Stalo sie, baaardzo bolalo, a teraz sie jezdzi, a wlasciwie smiga :-) I tu dochodzimy do sedna. Alfy sa dosc delikatne i nie znosza badziewiarskiej obslugi. Mszcza sie dotkliwie, bo to kaprysne kochanki ;-D Jezeli chcesz kupic Alfe, badz na 100% pewna jej stanu technicznego. I nie chodzi nawet o zawieszenie, bo to psuje sie mniej wiecej tak samo czesto jak w czolowych wyrobach niemieckiej motoryzacji (VW, Audi) z poczatku XXI w, za to zdecydowanie taniej (kompletne przednie zawieszenie, z amortyzatorami, to wydatek ponizej 1500 zl - jezeli sie dobrze poszuka, to wiekszosc na oryginalach, bo sa firmy, ktore sprzedaja oryginaly z mniejsza niz absolutnie chora marza ASO. Ja juz mniej wiecej wiem gdzie szukac :-D ) i latwo wszystko doprowadzic do porzadku. Warunkiem tanszej eksploatacji jest oczywiscie rezygnacja z uslug ASO. ASO sa dla tych, ktorzy albo sr.ja kasa, albo maja sklonnosci do niedojadania i pchania dowolnych srodkow na naprawy. Bardzo starannie trzeba sprawdzic silnik (w tym zmieniacz faz rozrzadu - jego zuzycie objawia sie donosnym, "dieslowatym" klekotem zaraz po uruchomieniu; jezeli klekocze caly czas, to zmieniacz jest w stanie agonalnym i wymienic go trzeba natychmiast. Wymiana, razem z paskiem rozrzadu, to kilka stowek), skrzynie biegow (raczej nie polecam automatu selespeed, bo moze sprawiac klopoty) i wszystkie bebechy pod maska. Najlepiej z kims, kto zna sie na Alfach. Auta, ktore maja jakies mankamenty, z gory dyskwalifikujemy, zeby nie dac sie zlapac z reka w nocniku. (Silnik i naped sa jednoczesnie najmocniejsza i najslabsza strona Alf. Z jednej strony sa swietne i zapewniaja wspaniale wrazenia z jazdy, a z drugiej niewielkim nakladem sil i srodkow dosc latwo je zalatwic - to delikatne i dosc wyzylowane mechanizmy). Sprawdzic tez trzeba wszystkie prztyczki-przelaczniczki od obslugi auta i nie zadowalac sie wyjasnieniami, ze "rano jeszcze dzialalo" - naprawy alfowych dupereli nie dosc, ze sa kosztowne, to jeszcze dosc zniechecajace, bo zwykle sa skutkiem zaniedban albo, co gorsza, "ciekawszej" i wstydliwie przez wlasciciela ukrywanej historii auta. Boje sie Alfe polecac, zeby jakbycos nie miec wyrzutow sumienia, ale ja jestem absolutnie w swojej zakochany ;-) Link Zgłoś
kodem_pl Re: Alfa Romeo 147 20.05.08, 01:01 Przyjaciel ma 147 1.6 i tez jest w niej zakochany. Ma ja z malym przebiegiem i ogolnie to co jakis czas stuka cos w zawieszeniu (ale czesciej jednak niz w analogicznych VAGach) co doprowadza go do szalu i pekl mu pasek rozrzadu (koszty kosmiczne - wiadomo). Oczywiscie wszystkie wymiany lepiej niz ksiazkowo przeprowadzane. Auto mi sie bardzo podoba, wygodne, super wnetrze, niezle audio jak na kompatka, ale... no wlasnie - jak szukasz czegos idealnie bezawaryjnego to jednak patrz w inna strone. Link Zgłoś
mobile5 Re: Alfa Romeo 147 20.05.08, 01:19 Siostrzenica ma 147 1,6 od 5 lat. Przy 48 tys. też jej pękł pasek rozrządu (3,5tys.) i raz zablokowały się tylne hamulce. O innych przygodach nie słyszałem. Link Zgłoś
emes-nju Re: Alfa Romeo 147 20.05.08, 10:13 mobile5 napisał: > Przy 48 tys. też jej pękł pasek rozrządu W Alfach, niezaleznie od zapewnien producenta, paski trzeba wymieniac co 40 tys. Paski sa bolaczka wielu aut - moj znajomy np. dwa razy urwal go w Vectrze. Czesc producentow zaczelo wycofywac sie z paskow (uznanych swego czasu za cudowne rozwiazanie) i wracac do lancuchow. Link Zgłoś
luke35 Re: Alfa Romeo 147 20.05.08, 16:09 A moich dwóch znajomych ma Seaty i prawie w tym samym czasie padły im skrzynie biegów i do tego uszczelka pod głowicą. I co z tego? Mam teraz wszystkim odradzać Seata? Link Zgłoś
mobile5 Re: Alfa Romeo 147 21.05.08, 16:15 luke35 napisał: > A moich dwóch znajomych ma Seaty i prawie w tym samym > czasie padły im skrzynie biegów i do tego uszczelka pod głowicą. > I co z tego? Mam teraz wszystkim odradzać Seata? Będzie pytanie o Seata to o tym nie wspominaj, możesz być posądzony że odradzasz, albo doradzasz. Link Zgłoś
chris62 Re: Alfa Romeo 147 21.05.08, 14:14 Wiele nie powiem tyle tylko, że taką ma kolega od kilku lat (poprzednio miał 146) i jeździ sobie jak każdym innym. 146 (1,4 90 KM) skrzypiała na dziurach tj drzwi się tłukły jakby nadwozie mało sztywne było. Brzmienie silniczka za to było mniam mniam...ale chyba już go nie robią. Nie wiem czy nadwozie 147 poprawiono - musisz się przetoczyć po dziurach z wyłączonym radiem. Link Zgłoś
7martius Re: Alfa Romeo 147 23.05.08, 18:56 Używane Alfy mają dużą zaletę - są bardzo tanie w zakupie. Tragiczna opinia jaką cieszy się ta marka ma na to napewno znaczący wpływ. Nowe samochody tej marki nie odbiegają zbytnio od konkurencji a nawet ją przewyższają chociażby dobrymi właściwościami jezdnymi i niezłmi silnikami benzynowymi. Jednak auta te są bardziej niż inne poddatne na upływ czasu, zużycie elementów następuje stosunkowo szybko i nawet auta młode bywają awaryjne. Kupić Alfę to tylko nową, pojeździć 3-4 lata i sprzedać najlepiej daleko od swojego miejsca zamieszkania :-) Link Zgłoś