Gość: tyskipio IP: *.mofnet.gov.pl 19.09.03, 12:34 Cena nie jest niska, ale wierząc reklamom, potrafi zdziałać (zregenerować) wiele. Jeśli używaliście, wyraźcie swoją opinię na temat tego "wspaniałego" (a może bez " "?:)) specyfiku. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: tyskipio Re: XADO - używał ktoś???? IP: *.mofnet.gov.pl 22.09.03, 11:11 Nikt na pewno nie używał tego uszczelniaczo-naprawiacza remontowego - teoretycznie oczywiście. nie wiem, czy to prawda..... Pozdr. Link Zgłoś
Gość: -) Re: XADO - używał ktoś???? IP: 217.153.153.* 22.09.03, 13:03 A mozesz przyblizyc zastosowanie tego czegos? Link Zgłoś
tyskipio XADO - opis - co to jest... 23.09.03, 07:24 Jest to specyfik regenerujący zużyte częśći. Wypełnia miejsca, w których nie ma materiału, np. rysy na tłokach, cylindrach, wale napędowym, poprawia własności oleju - zmniejsza tarcie, polepsza kompresję. Cytat z: www.xado.com.pl: Remont, regeneracja, ochrona i odbudowa geometrii podzespołów silnika w trakcie ich eksploatacji, poprzez wytwarzanie warstwy ceramiczno-metalowej wypełniającej, pokrywającej i wyrównującej porysowania, defekty i wyżłobienia. Regeneracja i odbudowa dotyczy: powierzchni ścian cylindrów, czopów wału korbowego, panewek, tulei popychaczy, wałka rozrządu, krzywek wałka rozrządu, łańcuszka i kół rozrządu, elementów pompy olejowej. Remont w trakcie eksploatacji. Nie trzeba demontować ani też wyłączać z eksploatacji silnika by go wyremontować i zabezpieczyć przed skutkami niepożądanego tarcia. Poprawa pracy silnika daje się zauważyć już po przejechaniu 100 km. W przypadku awaryjnego, całkowitego wycieku oleju z silnika - możliwość kontynuacji jazdy do 300 km bez uszkodzenia silnika, co znacznie zwiększa bezpieczeństwo podróżowania! (żaden inny produkt nie posiada takich właściwości). Zmniejszenie współczynnika tarcia o 100 - 300 razy, spowodowane warstwą ceramiczno - metalową (porównania dokonano dla trących się na sucho powierzchni metalowych). Zapobieganie tzw. suchym startom. Łatwiejsze uruchamianie zimnego silnika (każdy rozruch zimnego silnika to ekwiwalent przejechanych - 300 km a zimą - 400 km). Oszczędność paliwa od 5% dla nowego silnika, do 25% dla wyeksploatowanego silnika (w rezultacie znacznego zmniejszenia współczynnika tarcia i zwiększenia szczelności silnika). Wzrost mocy i dynamiki silnika co najmniej do pełnych wartości nominalnych. Zmniejsza emisję szkodliwych związków (CO, CH) w spalinach od 2 do 4 razy. Wzrost i wyrównanie ciśnienia sprężania w cylindrach. Likwidacja tzw. "brania" oleju (preparat odbudowuje i uszczelnia powierzchnie trące). Wzrost ciśnienia oleju w silniku (skutek mniejszych luzów - także w pompie olejowej). Znaczne zmniejszenie hałaśliwości i wibracji silnika. Zabezpieczenie przed szybkim zużyciem trących się detali. Wielokrotne wydłużenie resursu mechanizmów , nawet 10-cio krotne. Wydłużenie okresów wymiany oleju do 20000 km przebiegu. Wzrost niezawodności mechanizmów, w szczególności w ekstremalnych warunkach. Bardzo dobry współczynnik - rezultat / cena w zależności od stopnia zużycia silnika (im większe zużycie silnika tym lepszy współczynnik). itd............. Link Zgłoś
a_pk Re: XADO - opis - co to jest... 23.09.03, 08:01 Kolega używa czegoś podobnego w VW od 2 lat. Kupił używaną bryczke (3 lata z przebiegiem 190 tys km wóz firmowy autostrada Wilhelmshaven-Augsburg) za grosze i zrobił z podobnym dodatkiem juz 90 tysiący. Silnik chodzi jak malina, cicho i równo. Problem w tym, że takich specyfików oferuje się sporo i nie wiadomo jakie są czegoś warte. Tym nie mniej ten dodatek (ponoć oparty na wynikach badań kosmicznych NASA) chyba faktycznie funkcjonuje. Zero nagaru i innych negatywnych historii, a że środek był u handlarza w cenie zakupu samochodu, to tym lepiej. Dolewa się toto do oleju - 250 ml / zmianę. Pozrawiam. Link Zgłoś