Dodaj do ulubionych

Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny

IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 30.09.03, 17:40
Posiadam 15-letni samochód z instalacją gazową (założoną jeszcze w Belgii
skąd autko zostało sprowadzone), ale nie mam tego udokumentowanego w dowodzie
rejestracyjnym(nie mam atestu).
Co może mnie czekać w przyszłości z tego powodu ????? Mój sąsiad również nie
ma tego wbitego do dowodu - jeździ już 7 lat, nie miał z tego powodu żadnych
nieprzyjemności,a policjanci ani razu sie nie pokapowali.
Obserwuj wątek
    • Gość: marcinc3 Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.09.03, 17:42
      zabierze dowod
    • sherlock_holmes Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny 30.09.03, 18:22
      A przeglady zalatwia za pol litra? Przeciez w normalnej stacji diagnostycznej
      przy przeglasdzie musi otworzyc maske i wtedy widac instalacje. a nawet jesli
      nie, to po wejsciu pod samochod wszystko widac.
      Gaz musi byc wbity do dowodu, malo tego - przy kazdym przegladzie
      rejestracyjnym dostajesz papierek od diagnosty, ze zostal przeprowadzny
      przeglad instalacji. Wszystko po to, zeby polichja na drodze wiedziala,ze
      instalacja jest OK, zbiornik ma atest, a sama instalacja sprawna.
      Gdy cie zatrzymaja, moga nawet zholowac samochod na parking policyjny - bo nie
      ma ani pieczatki w dowodzie, ani atestu, ani zaswiadczenia ze stacji
      diagnostycznej.
      • lexus400 Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny 30.09.03, 19:10
        sherlock_holmes napisał:

        > A przeglady zalatwia za pol litra? Przeciez w normalnej stacji diagnostycznej
        > przy przeglasdzie musi otworzyc maske i wtedy widac instalacje. a nawet jesli
        > nie, to po wejsciu pod samochod wszystko widac.
        > Gaz musi byc wbity do dowodu, malo tego - przy kazdym przegladzie
        > rejestracyjnym dostajesz papierek od diagnosty, ze zostal przeprowadzny
        > przeglad instalacji. Wszystko po to, zeby polichja na drodze wiedziala,ze
        > instalacja jest OK, zbiornik ma atest, a sama instalacja sprawna.
        > Gdy cie zatrzymaja, moga nawet zholowac samochod na parking policyjny - bo
        nie
        > ma ani pieczatki w dowodzie, ani atestu, ani zaswiadczenia ze stacji
        > diagnostycznej.
        >

        Musiałbym powtórzyć wszystko co napisał scherlock_holmes - 100% prawdy.
        Pozdrawiam
        • lexus400 Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny 30.09.03, 19:12
          lexus400 napisał:

          > sherlock_holmes napisał:
          >
          > > A przeglady zalatwia za pol litra? Przeciez w normalnej stacji diagnostycz
          > nej
          > > przy przeglasdzie musi otworzyc maske i wtedy widac instalacje. a nawet je
          > sli
          > > nie, to po wejsciu pod samochod wszystko widac.
          > > Gaz musi byc wbity do dowodu, malo tego - przy kazdym przegladzie
          > > rejestracyjnym dostajesz papierek od diagnosty, ze zostal przeprowadzny
          > > przeglad instalacji. Wszystko po to, zeby polichja na drodze wiedziala,ze
          > > instalacja jest OK, zbiornik ma atest, a sama instalacja sprawna.
          > > Gdy cie zatrzymaja, moga nawet zholowac samochod na parking policyjny - bo
          >
          > nie
          > > ma ani pieczatki w dowodzie, ani atestu, ani zaswiadczenia ze stacji
          > > diagnostycznej.
          > >
          >
          > Musiałbym powtórzyć wszystko co napisał scherlock_holmes - 100% prawdy.
          > Pozdrawiam


          Sorry sherlock_holmes, jakoś mi się "c" wcisnęło.
          • sherlock_holmes Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny 30.09.03, 19:20
            lexus400 napisał:

            > lexus400 napisał:
            >
            > > sherlock_holmes napisał:
            > >
            > > > A przeglady zalatwia za pol litra? Przeciez w normalnej stacji diagno
            > stycz
            > > nej
            > > > przy przeglasdzie musi otworzyc maske i wtedy widac instalacje. a naw
            > et je
            > > sli
            > > > nie, to po wejsciu pod samochod wszystko widac.
            > > > Gaz musi byc wbity do dowodu, malo tego - przy kazdym przegladzie
            > > > rejestracyjnym dostajesz papierek od diagnosty, ze zostal przeprowadz
            > ny
            > > > przeglad instalacji. Wszystko po to, zeby polichja na drodze wiedzial
            > a,ze
            > > > instalacja jest OK, zbiornik ma atest, a sama instalacja sprawna.
            > > > Gdy cie zatrzymaja, moga nawet zholowac samochod na parking policyjny
            > - bo
            > >
            > > nie
            > > > ma ani pieczatki w dowodzie, ani atestu, ani zaswiadczenia ze stacji
            > > > diagnostycznej.
            > > >
            > >
            > > Musiałbym powtórzyć wszystko co napisał scherlock_holmes - 100% prawdy.
            > > Pozdrawiam
            >
            >
            > Sorry sherlock_holmes, jakoś mi się "c" wcisnęło.

            Alez nie ma sprawy.
            Wkurza mnie takie "cwaniactwo" - ktos 7 lat jezdzi bez przegladu. Pozniej mu to
            auto pierdutnie, a druid bedzie mogl napisac,ze gaz jest niebezpieczny :-)))
            Ja jade na przeglad rejestracyjny ...upewnic sie,ze wszystko jest OK. I nie
            rozumiem jak mozna swiadomie ryzykowac wlasnym i innych zyciem... Nie licze tu
            debili na stacjach diagnostycznych, ktorzy odrzucaja samochody np. za 2cm ryse
            na szybie gdzies w rogu. Zreszta - sa normalni diagnosci. Ja jezdze co roku do
            tego samego, nie dopieprza sie do drobiazgow, ale dokladnie sprawdzi
            zawieszenie, hamulce, swiatla, spaliny i ogolny stan samochodu.
            • lexus400 Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny 30.09.03, 19:31

              > Alez nie ma sprawy.
              > Wkurza mnie takie "cwaniactwo" - ktos 7 lat jezdzi bez przegladu. Pozniej mu
              to
              >
              > auto pierdutnie, a druid bedzie mogl napisac,ze gaz jest niebezpieczny :-)))
              > Ja jade na przeglad rejestracyjny ...upewnic sie,ze wszystko jest OK. I nie
              > rozumiem jak mozna swiadomie ryzykowac wlasnym i innych zyciem... Nie licze
              tu
              > debili na stacjach diagnostycznych, ktorzy odrzucaja samochody np. za 2cm
              ryse
              > na szybie gdzies w rogu. Zreszta - sa normalni diagnosci. Ja jezdze co roku
              do
              > tego samego, nie dopieprza sie do drobiazgow, ale dokladnie sprawdzi
              > zawieszenie, hamulce, swiatla, spaliny i ogolny stan samochodu.
              >

              Dokładnie tak - przegląd za flaszkę i te debile na stacjach diagnostycznych w
              stanie "pomroczności jasnej" nie sprawdzają samochodów.Mam osobisty przykład -
              jako,że jestem właścicielem warsztatu, znam diagnostów,czasem jadę swoimi
              autami a czasem klientów i albo chcę zrobić przegląd albo skontrolowac coś po
              jakiejś naprawie i wtedy okazuje się, że muszę poprosić aby mi całą ścieżkę
              diagnostyczną przeleciał.
              Pozdrawiam
    • Gość: Urban Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 01.10.03, 11:55
      A wie ktoś może jak można uzyskać taki atest na gaz i ile to będzie kosztowało.
      Bardzo prosze o odpowiedź, bo straszna ze mnie lama
      • lexus400 do Urbana - atest 01.10.03, 13:32
        W przypadku instalacji holenderskiej uzyskanie stosownych dokumentów jest
        niewykonalne.
        Pzdr.
    • Gość: syfon A co w takim razie z AC? IP: *.radom.pilickanet.pl 01.10.03, 13:11
      Od miesiąca jeżdżę na gazie. Podobno muszę robić przeglądy instalacji co 10
      tys. km, przynajmniej przez czas trwania gwarancji. Jeżdzę dość dużo, 10 tys.
      zrobię w jakieś 3-4 miesiące i szczerze mówiąc, nie pamiętam stanu licznika,
      jki miałem przy montażu instalacji. Szkoda, że mi go nie wpisali w kartę
      gwarancyjną, bo u siebie pewnie to mają, a ja pewnie muszę lecieć do nich i
      sprawdzić ile to było, bo jak nie, to po gwarancji, nie?
      Ale miało być o AC.
      Czy ktoś wie, co z tym ubezpieczeniem?
      Czy tam też (tj. u ubezpieczyciela) powinienem złożyć wyjaśnienia w sprawie tej
      instalacji pod rygorem nieważności polisy? Ciekawe ile mnie to będzie
      kosztowało, w końcu 2000 za instalację zapłaciłem, oczekiwałbym wzrostu
      wartości samochodu choćby o jakiś ułamek tej sumy. Tylko się nie nabijajcie, bo
      ja naprawdę nie mam pojęcia ile PZU dolicza do wartości auta w takim wypadku,
      jeśli w ogóle dolicza coś również do wartości, a nie tylko do ceny polisy (np.
      za to, że mogę być ich zdaniem bardziej narażony na jakiś wybuch, czy co).
      pozdrawiam i dzięki za ewentualne porady
    • Gość: Urban Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 02.10.03, 15:11
      Ale ta instalacja gazowa jest z Belgii, a nie z Holandii(chyba , że to wszystko
      jedno)
      • sowizdrza Re: Instalacja gazowa a dowód rejestracyjny 02.10.03, 15:31
        Gość portalu: Urban napisał(a):

        > Ale ta instalacja gazowa jest z Belgii, a nie z Holandii(chyba , że to
        wszystko
        >
        > jedno)

        to wsio radno;
        obie nacje są nazywane kiese kopf
        w tłumaczeniui Serowe głowy!!!!!11
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka