Dodaj do ulubionych

"Pener" za kolkiem

14.01.02, 17:01
Co myslicie o facetach, ktorzy ciagle auta prowadza jedna reka, sa
przekrzywieni na foteli i ledwo co wystje im glowa z za kierownicy?Ja osobiscie
boje sie z takimi jezdzic i raczej nie jezdze.Strach.Najedzie na cos kolem,
auto odbije jedna reka to za duzo nie zdziala.I wypadek:(((
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek To nic... IP: *.unregistered.formus.pl 14.01.02, 17:11
      Supcio,
      to nic, za prawde powiadam Ci!

      Jak robilem kurs prawa jazdy, to byl taki facet, ktory notorycznie na placu
      manewrowym wystawial glowe przez boczna szybe. Na pytanie instruktora: "Co Pan
      wyrabiasz najlepszego?" Ten ze stoickim spokojem odpowiadal: "No przeciez musze
      widziec, jak kola skrecaja."

      Pozdr
    • joasia1 Re: 14.01.02, 17:16
      Nie jestem facetem, nie siedze pokrzywiona w aucie ale prowadze z jedna reka na
      kierownicy i nie najezdzam na nic lezacego na drodze bo szkoda opon a moze
      nawet amortyzatorow.
      • Gość: Niknejm Re: IP: *.pg.com 14.01.02, 17:26
        joasia1 napisał(a):

        > Nie jestem facetem, nie siedze pokrzywiona w aucie ale prowadze z jedna reka na
        > kierownicy i nie najezdzam na nic lezacego na drodze bo szkoda opon a moze
        > nawet amortyzatorow.

        Hmmm... A w nocy, na trasie szybkiego ruchu... Jesteś w stanie 'wyłapać'
        WSZYSTKIE nierówności? Zwłaszcza jak trochę oślepiają Cię światła jadących z
        przeciwka?
        Nosił wilk razy kilka...

        Pozdrawiam,
        Niknejm

        • Gość: Niknejm Re: IP: *.pg.com 14.01.02, 18:23
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Hmmm... A w nocy, na trasie szybkiego ruchu... Jesteś w stanie 'wyłapać'
          > WSZYSTKIE nierówności? Zwłaszcza jak trochę oślepiają Cię światła jadących z
          > przeciwka?
          > Nosił wilk razy kilka...

          I jeszcze jedno - a jak wpadniesz znienacka z suchego asfaltu na łatę lodu będąc
          np. na zakręcie? Trochę trudno skontrolować reakcje samochodu w takiej sytuacji,
          a już jedną ręką to trzebaby być rajdowym mistrzem świata...

          Pozdrawiam,
          Niknejm
          • supcio7 Re: 14.01.02, 19:20
            Spoko.Jest widno dobre warunki mozna sobie potrzymac jedna reka, ale cala dlon
            powinna "sciskac" kierownice.Mnie denerwuja tacy co prowadza jedna reka, a
            palce tej reki maja wyprostowane.Jak sie mija takiego to nawet nie wiadomo czy
            on czesc pokazuje czy co:)Musze sie przyznac ze czasami na zakretach, skrecam
            kierownice jedna reka, bo jest troche latwiej, ale nie zawsze zalezy od warunkow
            Pozdrawiam:)
            • Gość: Niknejm Re: IP: *.pg.com 14.01.02, 19:36
              supcio7 napisał(a):

              > Spoko.Jest widno dobre warunki mozna sobie potrzymac jedna reka, ale cala dlon
              > powinna "sciskac" kierownice.Mnie denerwuja tacy co prowadza jedna reka, a
              > palce tej reki maja wyprostowane.

              No tak, ryzykowne trochę, ale racja.
              Natomiast - historia prawdziwa 'ku przestrodze'. Pewien człowiek, jadąc drogą w
              lesie w ogóle puścił kierownicę, bo zapalał papierosa. Odbiło mu koło na bok na
              jakimś wyboju, gość uderzył w drzewo. Mimo niewielkiej stosunkowo prędkości
              stracił oko (odłamek szkła). Ma protezę. Smutne, prawda? :-(

              Pozdrawiam,
              Niknejm
              • Gość: Michal Re: do Niknejma IP: *.telia.com 14.01.02, 19:47
                Czesc!
                Wyobraz sobie ze mialem taka sama przygode w geofizyce w Polsce.Byl to rok
                1966 na ziemiach kolo Kwidzynia (Marierwerder) Pamietam nazwy niemieckie
                dlatego ze wszystkie mapy tajne w tych latach pochodzily z przedruku sztabowek
                niemieckich.Poprosilem kierowce o pozwolenie poprowadzenia ciezarowy terenowej
                jakies piec kilometrow przez las.Kiedy wpadlismy w piach puscilem na moment
                kierownice.Po prostu zostala mnie wyrwana z reki.Kola ulegly skreceniu,ale woz
                jechal prosto i kiedy dotknol twardego gruntu odrazu skrecil w lewo w drzewo
                stracilem przedni zab na kierownicy to byla sekunda predkosc 25km/h.Zderzak
                wgnieciony. Tosmy wzieli line do drzewa i naciagneli ten zdezak na wstecznym
                biegu.Pzdr.Michal
                P.S zapamietalem na cale zycie.
                • Gość: Niknejm Re: do Niknejma IP: *.pg.com 14.01.02, 19:53
                  Gość portalu: Michal napisał(a):

                  > Poprosilem kierowce o pozwolenie poprowadzenia ciezarowy terenowej
                  > jakies piec kilometrow przez las.Kiedy wpadlismy w piach puscilem na moment
                  > kierownice.Po prostu zostala mnie wyrwana z reki.Kola ulegly skreceniu,ale woz
                  > jechal prosto i kiedy dotknol twardego gruntu odrazu skrecil w lewo w drzewo
                  > stracilem przedni zab na kierownicy to byla sekunda predkosc 25km/h.Zderzak
                  > wgnieciony. Tosmy wzieli line do drzewa i naciagneli ten zdezak na wstecznym
                  > biegu.Pzdr.Michal
                  > P.S zapamietalem na cale zycie.

                  Dzięki. Tym bardziej będę trzymał kierownicę 'obydwiema łapami'. Choć nie
                  kurczowo, bo ponoć tak też źle.
                  Może ktoś uratuje sobie życie lub zdrowie dzięki Twojemu postowi.
                  A Tobie składam, nieco spóźnione, wyrazy współczucia.

                  Pozdrawiam,
                  Niknejm

    • Gość: Niknejm I pytanie... IP: *.pg.com 14.01.02, 19:55
      ...może trochę 'lamerskie': kto to jest 'pener' i czym się odróżnia od innych?

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: Niknejm Z niemieckiego? - teraz skojarzyłem IP: *.pg.com 14.01.02, 19:56
        • Gość: szatan Re: Z niemieckiego? - teraz skojarzyłem IP: 10.133.131.* 15.01.02, 00:43
          na 90% się mylę
          ale pamiętasz co Druid wspominał o "nowym wcieleniu"

          ostatnio pojawiło się wiele nowych ludzi
          jakaś mało spostrzegawcza dziewczyna, młody kierowca itd itp

          trzeba być czujnym bo mówił że wróci :)

          pozdrawiam
          • Gość: Ania Re: Z niemieckiego? - teraz skojarzyłem IP: 195.205.77.* 15.01.02, 18:11
            "jakas malo spostrzegawcza dziewczyna"?do kogo to mialo byc,hm? aha,recze za
            tego "mlodego kierowce" i za siebie- na pewno nie jestesmy druidem:)pzdr.
    • Gość: Sven Re: IP: 62.233.147.* 15.01.02, 11:04
      Kiedys jechalem taryfa, ktora gosc sterowal w ten sposob, ze
      lewa reka trzymal za ster, a prawa zarzucona obejmowala fotel
      pasazera. Tak jakby obejmowal strzelista laske na fotelu. Nie
      moglem sie napatrzec jak to robi.
      Ktos tak potrafi cieszyc sie z elastycznosci wlasnego silnika?
      Pozdr.
      • Gość: bolek Re: IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 13:08
        A ja widziałem fenomena (Jugol, dawne czasy), ktory prowadził ciężarówke na
        autostradzie w ten sposób, że lewą noge z klapkiem miał wystawioną za oknem.
        Oglądałem to z okna autobusu, który ową ciężarówke powoli wyprzedzał. Pzdr
        • supcio7 Re: 15.01.02, 17:25
          W moim miescie jest taki facet, ktory ma Mercedesa SLK.Czrny, automat.Jak
          jedzie to lewa noge ma na schowku przy drzwiach.Rozne sa zboczenia.
          Pener=facet krory szpanuje, popisuje sie, chce zwrocic na siebie jakos uwage.
          Pozdrawiem:)
          • Gość: KR$ Re: IP: 162.70.83.* 15.01.02, 18:31
            Powaznie jest taki? A wyjasnienie slowka pener jest troszke inne - rzeczywiscie
            przywedrowalo toto do nas z Niemiec gdzie oznacza pijaczka z nizin spolecznych.
            U nas penerstwo to raczej lobuzeria - gowniarze, ktorym sie nudzi i ktorzy sa
            zawsze chetni aby cos zmalowac...
      • Gość: bObO Re: IP: *.chello.pl 15.01.02, 23:14
        E, to jeszcze nic. Jak trzymam rękę na kolanie pasażerki, to biegi zmieniam
        lewą ręką. :-)

        bObO
        • Gość: Andre Re: IP: *.pcplus.com.pl 16.01.02, 20:45
          Gość portalu: bObO napisał(a):

          > E, to jeszcze nic. Jak trzymam rękę na kolanie pasażerki, to biegi zmieniam
          > lewą ręką. :-)
          >
          > bObO

          Czy kierujący pojazdem mechanicznym może oglądać się za dziewczynami ?
          Tak. Bo jak nie może to g... nie kierowca.
          Nie wiem czemu taki żarcik wpadłmi do głowy.
          PZDR
    • Gość: Ralph Re: Nie przesadzajmy... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.01.02, 18:51
      Tym, co TYLKO TAK jeźdżą (gatunek jakiś?) współczuć jedynie wypada, i pomocną
      dłoń podać. Skierować np. do naszego forum- niech poczytają o pozycji za
      kierownicą! A tych, co czasem jeżdżą z jedną reką na kółku, a drugą np. na
      lewarku 'DZB'- pozdrawiam serdecznie:)

      PS.Niektórzy tu poprawniejsi od księdza, do licha!
      • Gość: Niknejm Re: Nie przesadzajmy... IP: *.pg.com 15.01.02, 19:27
        Gość portalu: Ralph napisał(a):

        > PS.Niektórzy tu poprawniejsi od księdza, do licha!

        Idź Synu, i przeciw prawidłowej pozycji za kierownicą nie grzesz więcej,
        piekło Cię bowiem pochłonie i w rozżarzonej smole gotować się będziesz, jeśli
        drążek DZB w czasie jazdy nadmiernie i lubieżnie dalej macać zamiarujesz. ;-))

        Pozdrawiam,
        Niknejm
        • Gość: Michal Re: Nie przesadzajmy... IP: *.telia.com 15.01.02, 19:36
          Panowie ,jeszcze w latach osiemdziesiatych w RFN na autobahn to byl normalny
          widoczek ,zblizam sie do kolumny moja predkosc 130km/h jeden za drugim
          olbrzymy z kominkami zielone khaki no kto to? amerykance i taki widok olbrzymi
          James za kierownica Murzyn i wyglupiali sie z kolego do dwoch niemek ,ktore
          jechaly autobusem co robili rece obie za oknem a skubaniec prowadzil tego
          olbrzyma z czarnym dymem z kominka stopami, ktore mial na kierownicy. Obaj cos
          ryczeli i spiewali bylo strzasznie wesolo.Ludzi objela panika w tym
          autobusie .Murzyny daly gazu i wyprzedzily tym olbrzymem i pojechali.A jak sie
          trafilo kolumne brytyjskich czolgow zasowajacych 70km/h po autobahnie ,ale
          mieli nalozone gumowe nakladki na gasienice.Huk nieprawdopodobny i dym.To byly
          czasy.
        • Gość: Ręczny Re: Nie przesadzajmy... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 20:12
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Idź Synu, i przeciw prawidłowej pozycji za kierownicą nie grzesz więcej,
          > piekło Cię bowiem pochłonie i w rozżarzonej smole gotować się będziesz, jeśli
          > drążek DZB w czasie jazdy nadmiernie i lubieżnie dalej macać zamiarujesz. ;-))
          >
          Zaprawdę powiadam Ci nie czyń tego złego a będzie z Ciebie kierowca :-)
    • Gość: ma Re: pener za kierwonica IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.01.02, 11:56
      supcio7 napisał(a):

      > Co myslicie o facetach, ktorzy ciagle auta prowadza jedna reka, sa
      > przekrzywieni na foteli i ledwo co wystje im glowa z za kierownicy?Ja osobiscie
      >
      > boje sie z takimi jezdzic i raczej nie jezdze.Strach.Najedzie na cos kolem,
      > auto odbije jedna reka to za duzo nie zdziala.I wypadek:(((

      Mlody dostal prawo jazdy i medrkuje, poucza tatusia, znalazl forum i teraz
      nawiazuje dyskusje a nawet nowe watki zaklada, moze sie znudzi :-)))))))))))
      • Gość: Ania Re: pener za kierwonica IP: *.interlinia.kam.pl 16.01.02, 15:26
        To zle?Moim zdaniem wrecz przeciwnie. I nie "medrkuje" tylko po prostu rzuca
        temat i pyta sie o wasze opinie, co Ci sie w tym nie podoba?
        • supcio7 Re: pener za kierwonica 16.01.02, 19:27
          ma napisal(a): "Mlody dostal prawo jazdy i medrkuje, poucza tatusia, znalazl
          forum i teraz nawiazuje dyskusje a nawet nowe watki zaklada, moze sie znudzi :-
          )))))))))))".
          Jakis problem?Wydaje mi sie ze od tego jest forum.Jak cos sie nie podoba to nie
          musisz odpisywac na moje pytania.Ten temat az tak Cie urazil?Moze trafilem w
          czuly punkt?
          Nara
          • Gość: a.j. Re: pener za kierwonica IP: *.net.autocom.pl 16.01.02, 20:29
            Noo, jest tu paru wszechwiedzących, z gotową odpowiedzią na każdy wątek
            i monopolem na rację. A jak sobie nawzajem "kminią"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka