Dodaj do ulubionych

Punkty skupu palet

19.10.08, 23:22
"Oszczędności kupię / sprzedam". Co sądzicie o tym procederze?
Obserwuj wątek
    • gonzor Re: Punkty skupu palet 20.10.08, 00:18
      jest popyt / jest podaż
      • loyezoo Re: Punkty skupu palet 20.10.08, 16:49
        Jedni sądzą że złodziejstwo.Ja to widzę inaczej.(pracowałem w pewnej
        firmie)Dostałem normę ,załóżmy 10l (bus)Po mieście (głównie jazda po
        mieście) powiedzmy że się mieściłem na styk.Na trasie oczywiście
        mniej.I teraz
        - wykazuje oszczędność,gratuluje mi szef,obcina normę
        - miasto,zaczynam mieć "przepały" płacę ze swoich
        - nie wykazuję ,mam dla siebie nadwyżkę,szefa to nie interesuje
        (gwarantuje bo wie o nadwyżkach)

        P/S od razu odpowiem na pytanie które na pewno by padło
        Nie, nie może byc oddzielna norma na trasę i miasto.
        • kontik_71 Re: Punkty skupu palet 20.10.08, 18:51
          A mozesz mi powiedziec czemu nie mozna ustalic dwoch norm?
          • loyezoo Re: Punkty skupu palet 20.10.08, 19:00
            Nie mi wyrokować.Wiem ,że szef powiedział ,że będzie jedna norma i
            tyle.Moża dlatego, że często gęsto w jednym dniu była krótka trasa
            (np 50-70km) a potem tyle samo miasto.W każdym razie w tej firmie
            (budżetówka) jest jedna norma.Odpisałem na ten post z racji
            obrażania (w/g mnie) że ci co sprzedają "oszczędności" to
            złodzieje.To system czasami jest popaprany.Mnie to juz nie dotyczy
            ale czasami rozumiem takich ludzi tymbardziej że jest na to "ciche"
            przyzwolenie.
            • kontik_71 Re: Punkty skupu palet 20.10.08, 19:11
              Hmm w sumie moznaby powiedziec, ze szefowi nie zalezy.. bo przeciez
              nie powinno byc problemem zmierzyc zuzycie paliwa w zaleznosci od
              typu trasy... hmmm
              • loyezoo Re: Punkty skupu palet 20.10.08, 22:50
                Niby tak ale w budżetóce codziennie dostajesz karte drogową (jedną)
                Rozpisujesz w niej godziny i kilometry etc. a nie ma w niej miejsca
                na podanie dwóch norm.Wiec wpisana norma x kilometry to wychodzi co
                wychodzi:)
                • kontik_71 Re: Punkty skupu palet 20.10.08, 22:51
                  No ale jest przynajmniej pole do wprowadzenia programow
                  oszczednosciowych :)
            • yosemitesam Re: Punkty skupu palet 22.10.08, 22:54
              loyezoo napisał:

              > [...]Odpisałem na ten post z racji
              > obrażania (w/g mnie) że ci co sprzedają "oszczędności" to
              > złodzieje.

              Hola hola kolego, nigdzie nikogo nie obrażałem, pytam tylko ludzi o zdanie (być może po to, by uspokoić swoje sumienie?)
    • trombczanin podstawy przedsiębiorczości w Polsce 20.10.08, 23:39
      - szefie, daj pan jakąś podwyżkę. - mówi kierowca TIRa Stach
      - skąd ja ci wezmę? ale dobra niech będzie idą święta dam ci 1000zł do wypłaty,
      ale wiesz że jak odliczymy zus, podatek, fundusz taki owaki, to nawet z tego 500
      zł na rękę nie dostaniesz, chyba że podwyższę ci normę na paliwo, będziesz miał
      w miesiącu 250 litrów lewej ropy, sprzedasz to rodzinie i sąsiadom po 2,50 i
      ponad 600 zł w kieszeni.- mówi Mojsze, pomijając jednak to że paliwo wpuści w
      koszty i ze żnikami bez VATu wyjdzie go to jakieś 3,20 za litr razy 250 czyli 800zł
      żeby żyło się lepiej
      • kaqkaba Re: podstawy przedsiębiorczości w Polsce 21.10.08, 08:48
        -No dobra to ile mogę zarobić.
        -Hmmm. Wyliczyłem, że na kierowcę mogę dać 4500 miesięcznie. To daje jakieś 3500
        brutto pensji. Na ręke będzie jakieś 2500.
        -Kurcze mało.
        -No mało ale więcej się nie da, bo mi na ratę leasingu braknie. Ale możemy tak:
        daje najniższą krajową. Samochód spali x na setkę. Powiedzmy, że ustalimy normę
        na x+3 litry. Co zostanie sprzedaj. Mi wyjdzie na to samo. Stoi.
        -Pewnie, że stoi. Telewizor u mnie a nie nowa siedziba ZUS-u.
        • rraaddeekk Re: podstawy przedsiębiorczości w Polsce 21.10.08, 18:54
          Nikt mnie nie kontroluje ile spala moje auto służbowe, ale...
          Zamiast kombinować i bawić się w mistrza jazdy o kropelce wolę mieć
          przyjemność z jazdy.
          Dynamicznie wyprzedzać i tam gdzie się da przycisnąć do deski i
          sprawdzić prędkość max ;-)

          Spalanie dużo powyżej katalogowego, ale frajda.... bezcenna ;-)
          • rraaddeekk Re: podstawy przedsiębiorczości w Polsce 21.10.08, 18:57
            Poprzedni wpis to moje podejście do tematu.

            Natomiast teraz ocenię tych o odmiennym podejściu:

            Nie wnikam w sprawy moralno-prawne.
            Jednak wkurza mnie jak taki "oszczędny" jest zawalidrogą i toczy się
            pod górę blokując ruch, aby tylko kompututer wskazywał najniższe
            spalanie.

            Szczególnie kierowcy TIR'ów przodują w tym.
            Nie zredukuja podczas wyprzedzania, bo przecież szkoda kilku kropel
            paliwa.
            • loyezoo Re: podstawy przedsiębiorczości w Polsce 21.10.08, 19:47
              Mam nadzieje że to nie do mnie bo ja jeździłem (zresztą prywatnie
              nadal)busami.Nigdy nie byłem zawalidrogą,chyba wręcz
              przeciwnie,niektórzy mi przeszkadzali:)
            • gonzor Re: podstawy przedsiębiorczości w Polsce 23.10.08, 13:27
              Najpierw zobacz jak prowadzi się pojazd który ma z tyłu tony towaru - ruszanie,
              droga hamowania, zachowanie na zakręcie i ile to trzeba do pieca dać by to
              chciało jechać. Zupełnie inaczej niż w osobówce, zupełnie... Ale oczywiście ty o
              tym wiesz.
              Co do rzeczy irytujących, to wyścigi słoni na autostradzie z minimalną różnicą
              prędkości ...
              • rraaddeekk Re: podstawy przedsiębiorczości w Polsce 23.10.08, 14:23
                gonzor napisał:

                > Co do rzeczy irytujących, to wyścigi słoni na autostradzie z
                >minimalną różnicą prędkości ...

                Właśnie o to między innymi mi chodziło.
                • yosemitesam Re: podstawy przedsiębiorczości w Polsce 23.10.08, 23:31
                  No, niedawno na autostradzie wielkopolskiej to przeżyłem. Tuż przede mną tir wjechał na lewy pas by wyprzedzić kolegę po fachu. Na początku walka była bardzo zacięta, po około 5 minutach doszło do zrównania. Gdy wydawało się, że jadący lewym pasem będzie uzyskiwał przewagę nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji - na niewielkim podjeździe. Teraz ten z prawego pasa zaczął zdobywać teren, ale ten z lewej ani myślał odpuszczać i po kilku kolejnych minutach ponownie wyrównał stan rywalizacji. Kiedy jednak ten z prawego się zlitował i zwolnił do 89,9 km/h, poszło już jak z płatka - raptem 3 minutki i lewy pas odblokowany. Popatrzyłem we wsteczne lusterko - kolejka do wyprzedzania prawie po horyzont :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka