cccykoria
13.12.08, 21:46
Corka oddala auto do naprawy (wymienic przeguby itp) i
pojechala po odbior.Pech nie odpali ,bo kulczyk nie pasuje
rzekomo. Ze stacyjka i odpalaniem nie miala nigdy
problemow, a kluczyk ten sam.
Oczywiscie zostawila po wymianie zdan i maja naprawic na
wlasny koszt. Macie jakies pomysly ?
Co mechanicy mogli zrobic?