Dodaj do ulubionych

Dylemat z zakupem auta

25.04.09, 13:21
Witam wszystkich.
Potrzebuję porady odnośnie zakupu samochodu używanego. Otóż znalazłem w jednym
z podwarszawskich komisów ciekawą Hondę CR-V z 2001 roku. Auto świetnie
wyposażone, praktycznie pełna wersja, przebieg około 140 tysięcy km.,wizualnie
bardzo ładna. Gość z komisu nawiasem mówiąc wyglądający uczciwie, zapewnia, że
auto jest w dobrym stanie, że jest po przeglądzie we Francji ( stamtąd auto
przyjechało ), pokazał książkę serwisową z wpisami i jakąś fakturę. Ponadto
bez problemu zgadza się na przegląd w ASO Hondy. I teraz pojawia się pytanie
czy warto. W Hondzie powiedzieli, że mogą auto sprawdzić, ale już
autentyczności przebiegu nie, nie są w stanie również potwierdzić przeglądów
dokonanych za granicą. Dużo się naczytałem o wałkach robionych przez handlarzy
sprowadzaczy, ale zawsze starałem się nie generalizować. Staram się czasem też
ludziom trochę zaufać, bo a nóż widelec auto jest naprawdę w dobrym stanie.
Jak Wy myślicie, czy zgoda na sprawdzenie auta w ASO dała by Wam poczucie
względnego bezpieczeństwa jeśli chodzi o zakup. Co sądzicie o cenie 30 tysięcy
zł. za takie autko?
Za wszystkie rady i sugestie z góry serdeczne dzięki
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • robert888 przestań marudzić 25.04.09, 13:35
      Twoje wymarzone auta są albo ładne za 8-9 ojro w Europie (36-40pln)
      albo tanie (30pln) w komisach w PL.
      Za wzmiankowane 30pln dostajesz:
      auto (kosztowało handlarza 15pln),
      przywózkę (kosztowało 2pln),
      opłaty, przeglądy, podpicowanie etc (kosztowało 3pln)
      oraz zysk (10pln).
      Wybrałeś TANIO a nie DOBRZE więc co się pytasz? Sam bądź sobie
      sterem, okrętem i ekspierdem. I przestań pukać auto jakimiś
      czujnikami, pytać o jakieś duperele. Za 15pln spodziewasz się, że
      ktoś ci spod ziemi zorganizuje jakieś cudo? Zmień operatora komórki.
      Czuwaj.
    • organista_pl Re: Dylemat z zakupem auta 25.04.09, 13:36
      dbr_74 napisał:
      Gość z komisu nawiasem mówiąc wyglądający uczciwie

      Bardzo mocny argument , teraz moje pytanie;
      Jak wygląda się uczciwie ???
      • sakhal Re: Dylemat z zakupem auta 25.04.09, 13:57
        > Gość z komisu nawiasem mówiąc wyglądający uczciwie
        >
        > Bardzo mocny argument , teraz moje pytanie;
        > Jak wygląda się uczciwie ???

        hehe, dokladnie, ci co wygladaja uczciwie to z regoly najwieksze
        wałki wlasnie robia wiec lepiej nie sugerowac sie wygladem. Zakladaj
        ze zawsze cos moze byc nie tak kupujac cos uzywanego wiec lepiej
        dobrze sprawdz. Mysle ze jak zabierzesz do dobrego ASO i chłopaki
        dobrze przetrzepia auto i nie znajda nic powaznego to bedzie OK. Co
        ci po tym przebiegu jesli nie wiesz jak auto bylo uzytkowane? 200k
        km na trasach nie zmeczy auta wiecej niz 100k km na miejskich
        duktach i korkach.
    • naprawdetrzezwy Ładny oksymoron. 25.04.09, 19:42
      br_74 napisał:

      > Gość z komisu nawiasem mówiąc wyglądający uczciwie

      Uczciwy to może być - co najwyżej - niezależny rzeczoznawca.
    • rickky Re: Dylemat z zakupem auta 25.04.09, 19:58
      Nie jest to może jakiś przekonywujący głos w dyskusji, ale z moich osobistych doświadczeń: żadnego używanego samochodu z Francji !!!
      Sprawdź jeszcze, przy okazji, czy z klimatyzacją wszystko jest ok, czy zrobiona tylko tak, aby ładnie wyglądała ...
    • dbr_74 Re: Dylemat z zakupem auta 25.04.09, 22:00
      Moje pytanie wzięło się stąd, że nigdy wcześniej nie kupowałem samochodu
      sprowadzonego. Koleś z komisu po prostu sprawiał wrażenie uczciwego, ale
      oczywiście jak to w życiu bywa mogłem się mylić. Zdarzyło mi się parę razy
      rozmawiać z takimi handlarzynami, że po dwóch słowach zamienionymi z nimi
      wychodziłem z komisu. Niemniej jednak dziękuję za rady i sugestie.
      pozdrawiam
      • galtom Re: Dylemat z zakupem auta 25.04.09, 22:15
        1. Auto fajne. Czy cena fajna nie wiem.
        2. Bez wzgledu na to czy sprawial wrazenie uczciwego czy nie sprawdz auto w ASO.
        3. Napisz do Hondy w kraju z ktorego jest auto czy mogo sprawdzic historie
        serwisowa.
        • steefaan2 Re: Dylemat z zakupem auta 26.04.09, 12:06
          Ja sprowadzilem auto z francji, jakies 5 lat temu gdzies, sluzy do dzis i
          jeszcze dlugo posluzy, tylko samemu, bez posrednikow, naprawde wowczas bylo tam
          duzo wartosciowych samochodow, natomiast nie oplacalo sie sprowadzac aut lekko
          nie stuknietych.., ok 80-90 proc aut sprowadzanych przez handlarzy bylo
          stukniete, zawsze to jest maskowane i ja bym takiego juz auta nei kupil, lepiej
          kupic stukniete i naprawic, chociaz wiadomo czym sie jezdzi. Jesli chodzi o cene
          to wowczas bylo bajecznie tanio mnie wyszlo jakies 15 k pln taniej( czyli ok 1/3
          wartosci w pl...)
          • jamesonwhiskey Re: Dylemat z zakupem auta 26.04.09, 17:03
            sa strony internetowe gdzie mozesz sprawdzic samochod
            (francuskiej niestety nie znam)
            za 20 -30 euro dostaniesz informacje o ilosci wlascicieli, przegladach,
            przyblizonym przebiegu czy nie bylo taxowka i tak dalej
    • legend3.2 Re: Dylemat z zakupem auta 27.04.09, 11:47
      Proponuję jechać do ASO sprawdzić samochód, fajnie też zbadac
      geometrię poza tym sprawdź datę produkcji książki serwisowej skoro
      taka jest czy pokrywa się z wiekiem pojazdu, wpisy w książce też
      można zweryfikować, na pieczątkach od francuskiego dealera jest jego
      nazwa i adres więć sprawdź zwyczajnie w necie czy takowy istnieje
      pod wskazanym adresem i jak masz możliwość zadzwonić. A porządnie
      wyglądać to każdy handlarz może:) U mnie w miejscowym komisie
      handlarz potrafił sprzedać furę z uszkodzonym blokiem silnika a
      później gazety o nim pisały bo niestety samochód 5 km po zakupie
      tylko przejechał i sprawa wylądowała w sądzie.
    • pissonu Dylemat z zakupem auta 27.04.09, 12:45
      CR-V to bardzo słaby samochod.

      Przewbieg też jest już na Hondę dość wysoki.
      2001 to staruszek warty z 5-7000 nie wiecej.

      Hondy sa bardzo słabe na rdzę (sól)!

      Części do 2001 CR-V sa bardzo "niedostępne" (portfel)!

      Zamiast Hondy polecam Toyotę.

      A z samochodów "terenowych" RAV!

      Toyota (To je to) jest o wiele lepsza mchanicznie (szczególnie silnik!)

      Jeżeli wprowadzą nowy podatek ekologiczny to 3000 pln rocznie to zdecydowanie
      "troche za drogo".

      Polecam kupić cos "młodszego" 3 letniego po 70,000 ...!

      W przeciwieństwie do Hondy, Toyoty mają silnik nie do zdarcia!

      • organista_pl Re: Dylemat z zakupem auta 27.04.09, 12:55
        pissonu napisał:
        > Polecam kupić cos "młodszego" 3 letniego po 70,000 ...!

        Z Ciebie taki fachowiec jak z koziej dupy trampki

        Dołożysz kasy ????
    • dbr_74 Re: Dylemat z zakupem auta 27.04.09, 13:59
      Z tego co słyszałem to Honda CR-V szczególnie pierwszy model była najbardziej
      udana. Skupiłem się na tym modelu ze względu na walory użytkowe i na cenę.
      Porównywalne RAV 4 kosztuje 10 tysięcy więcej jeśli mówimy o aucie krajowym w
      miarę dobrym stanie. Zgodzę się natomiast, że niektóre starsze CR-vki rdzewieją.
      Mają tak niektóre japończyki. Ojciec ma 4 letnią Lianę i też zaczyna rdzewieć -
      niezbędne było zabezpieczenie podwozia. Odpuściłem sobie tamtą CR-V po lekturze
      niemieckich ogłoszeń. Teraz zastanawiam się czy nie pojadę sam po taki samochód,
      albo będę szukał krajówki.
      pozdrawiam
      • legend3.2 Re: Dylemat z zakupem auta 27.04.09, 20:40
        Honda CR-V drugiej generacji to był dobry wybór, ten samochód to wprawdzie nie
        terenówka ale ma malutkie aspiracje do tego i w zupełności wystarcza do
        przemieszczania się w miejskiej dżungli oraz pozwala zabrać rodzinę na łono
        przyrody w mało zróżnicowany teren. Ravka w prawdzie o ile mnie pamięć nie myli
        to dysponuje przełożeniem 4x4 a w hondzie tę sprawę załatwia elektronika. Ja
        toyoty bym nie kupił mimo tego, że bardzo mi się podoba stylistycznie ale według
        mnie i jest to moje odczucie honda oferuje jakoś więcej przestrzeni a w środku
        człowiek czuje się jakoś inaczej choć nie jest za bogato, jest po japońsku.
        Ergonomia na wysokim poziomie, poczytaj troszkę artykułów a porównania tych
        dwóch aut na pewno się znajdą. W hondzie trzeba dbać o wymianę oleju i w tym
        roczniku nie spotkałem się jeszcze z rdzą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka