maarta1972
14.05.09, 11:01
Dzisiaj zauważyłam, że mój samochód jest cały oblepiony trawą.
Administracja nie poinformowała nas, że zamierza skosić trawę przy
parkingu. W ubiegłym roku na własny koszt umyłam w myjni samochód,
ale nie uśmiecha mi się po raz kolejny ponosić kosztów, tym
bardziej, że parę dni wcześniej byłam na myjni.
Gdyby w grę wchodziło jedynie umycie za pięc zeta nie robiłabym
problemu. Ale trawa jest tak mocno przyklejona do karoserii, że
jedynie myjnia ręczna wchodzi w rachubę.
Mieszkam w bloku, więc umycie na własną rękę odpada.
Jak myślicie, czy przesłanie rachunku do administracji ma sens ?