d0lph
04.06.09, 08:27
Więcej optymizmu - problemy trakcji w Monaco, o których mówiły głownie Toyota
i BMW, to wynik słabego dogrzewania się opon przy jeździe w stawce. Robert po
wymianie koła i dotankowaniu był w stanie kręcić czasy na poziomie 4 miejsca,
a szybsi od niego kierowcy jechali w dużo lżejszych bolidach. W Turcji na
dogrzewanie opon raczej nie będzie narzekał nikt, słynny zakręt nr 8 jest
wyzwaniem dla kierowców, by przy dobrym tempie nie niszczyć opon. W przypadku
BMW na GP Turcji przygotowany jest podwójny dyfuzor jak również zmodernizowany
nie tylko pod nowe gabaryty bolidu system KERS. Na wyniki zmian trzeba
poczekać do piątku, do pierwszej sesji treningowej.