Dodaj do ulubionych

magnetyzery

03.01.04, 02:15
czy to zeczywiscie dziala? uzywa ktos? jakie efekty?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ogniomistrz Re: magnetyzery IP: *.radio.com.pl 03.01.04, 18:33
      Działa. Najlepiej w połączeniu z Turbinką Kowalskiego.
      • Gość: Wiktor Re: magnetyzery IP: *.netia.pl 04.01.04, 11:56
        Nie wiem czemu tych co to produkują i sprzedają nie zamykają za
        oszustwo/kradzież w więzieniach (razem z homeopatami)...
        • Gość: Lukash ! Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.04, 12:51
          Jak masz 2, na przewodzie od paliwa dwa i na przewodzie od gazu dwa, to moze
          cos to i daje, ja zamontowałem i nie wiem czy jest lepiej ale raczej chyba
          troche jest. Do tego dobre swiece, stozkowy filtr powietrza i czuje sie
          przypływ mocy. W maluchu moc moze podnieść tzw turbinka kowalskiego, taka
          nakładka pod gaźnik. Myślę że magnetyzer warto jeździ się troche lepiej ale się
          o tym zapomina, pomaga też "dynamic fuel", power rura, wlot carbonowy do filtra
          z efektem venturiego itd.
          • Gość: antyLukash Re: magnetyzery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 13:00
            Głupich nie sieją.
      • Gość: mmm Re: magnetyzery IP: *.warpol.net 15.01.04, 13:53
      • Gość: muuuuuniek Re: magnetyzery IP: *.warpol.net 15.01.04, 13:59
        Niektórzy sprzedawcy magnetyzerów piszą na swoich www, że wypożyczają na
        miesiąc do testów (trzeba zapłącić, a jak się nie spodoba to zwrócą kasę).
        Tyle, że jeśli w innym miejscu tej strony mówią o eksploatacji magnetyzera, to
        podają, że jest on skuteczny dopiero po 2 miesiącach (namagnesuje sięsilnik)
        • greenblack Re: magnetyzery 15.01.04, 14:00
          Gość portalu: muuuuuniek napisał(a):

          >dopiero po 2 miesiącach (namagnesuje sięsilnik)


          To absolutny hit! Przecież podobno chodzi o magnesowanie paliwa, a nie silnika!
    • Gość: Gabriel Re: magnetyzery IP: *.ipt.aol.com 04.01.04, 12:55
      Ale jaja !
    • Gość: mR hYDE Magnetyzer lepszy od WC kaczki ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 18:45
      Zaloz sobie magnetyzer na doprowadzeniu wody do muszli klozetowej.
      Splukuje tak intensywnie, ze nie trzeba uzywac szczotki na kiju.
      Uporzadkowane magnetycznie czasteczki H 2 O dzialaja jak szczotka,
      zaoszczedzisz wiec na WC kaczce.

      Zrobilem to i sobie chwale.




    • Gość: niro Re: magnetyzery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 11:26
      Ten temat ma juz chyba ze 20 lat.
      Gdyby to urzadzenie ( i kilka innych mu podobnych ) , bylo cos warte to
      zapewne dawno zamontowali by je producenci samochodow !
      Nie slyszalem jeszcze o fabrycznie zamontowanym magnetyzerze.
    • Gość: Niknejm Re: magnetyzery IP: 5.5R2D* / *.pg.com 05.01.04, 11:31
      devote napisał:

      > czy to zeczywiscie dziala? uzywa ktos? jakie efekty?

      Owszem. W kotłowni. Zabezpiecza przed osadzaniem sie kamienia kotłowego :-)
      Brak obiektywnych badań, że w autach to cudo cokolwiek pomaga. W związku z tym
      nie ma sensu tego zakładać.

      Pzdr
      Niknejm
      • zgred-j Re: magnetyzery 07.01.04, 08:52
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        > Owszem. W kotłowni. Zabezpiecza przed osadzaniem sie kamienia kotłowego :-)

        nie prawda bo

        republika.pl/inqclan/elektra/idm.htm
        www.mundimex.pl/mleczarski.html
        www.mundimex.pl/naft6.html
        www.infracorr.com.pl/magnetyzer/_IDCHTX/Ano.idc
        albo

        republika.pl/egzorcyzmy/txt/06ver14.htm
        :)
    • Gość: mrR hYDE cud terapia magnety- ZEREM IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 16:37
      Zamontowanie magnetyzera na czole pozwoli Ci zrozumiec, jakie to cudowne
      urzadzenie. Szare komorki zaczna nareszcie pracowac ! Doznasz olsnienia
      i Twoj mozg wejdzie na obroty. Zobaczysz jak magnetyzm zmienia czlowieka.
      Warto sprobowac. Polecam. Przypomnisz sobie , ile zaplaciles za to urzadzenie
      i odkryjesz, ile ono jest warte. To cenne doswiadczenie zyciowe.




      • Gość: Lukash ! czytaliście GT? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.04, 19:24
        W wielu gazetach motoryzacytjnych przy opisie samochdou było zdjęcie silnika,
        w "auto dziś i jutro" każde auto miało magnetyzer jakiejś znanej firmy. W GT
        mało ktore ma magnetyzer. Prawda jest taka że to pic na wode i fotomontaż
        chyba, że sa magnetyzery które naprawdę coś dają.
        • greenblack Re: czytaliście GT? 06.01.04, 15:29
          Gość portalu: Lukash ! napisał(a):

          > chyba, że sa magnetyzery które naprawdę coś dają.

          Tak jak gówno, które naprawdę smakuje. Tak jak magnetyZEROwiec, który myśli.
    • Gość: manix Re: magnetyzery IP: *.espol.com.pl 05.01.04, 22:22
      jak myślisz ,dlaczego nikt z producentów nigdy nie zdecydował się na
      montowanie tego badziewia?
      • zgred-j Re: magnetyzery 06.01.04, 15:00
        Gość portalu: manix napisał(a):

        > jak myślisz ,dlaczego nikt z producentów nigdy nie zdecydował się na
        > montowanie tego badziewia?

        bo o czystosc spalin dbaja katalizatory
        • greenblack Re: magnetyzery 06.01.04, 15:31
          zgred-j napisał:

          > bo o czystosc spalin dbaja katalizatory

          Każdy kolejny wątek o magnetyerach na naowo definuje pojęcie skończonego
          kretyna.
          • zgred-j Re: magnetyzery 06.01.04, 16:30
            greenblack napisał:

            > definuje pojęcie skończonego
            > kretyna.

            czy kiedys cie obrazilem
        • Gość: Niknejm Re: magnetyzery IP: 5.5R2D* / *.pg.com 06.01.04, 15:54
          zgred-j napisał:

          > Gość portalu: manix napisał(a):
          >
          > > jak myślisz ,dlaczego nikt z producentów nigdy nie zdecydował się na
          > > montowanie tego badziewia?
          >
          > bo o czystosc spalin dbaja katalizatory

          A po co producenci pakują drogie katalizatory, zamiast zakładać magnetyzery za
          kilkadziesiąt złotych, a różnicę pchać do kieszeni?

          Pzdr
          Niknejm
          • zgred-j Re: magnetyzery 06.01.04, 16:28
            bo katalizatory sa skuteczniejsze

            pytanie za pytanie

            dlaczego po wycieciu katalizatora i wstawieniu strumienicy zaleca sie uzywanie
            magnetyzerow
            • wiktor_l Re: magnetyzery 06.01.04, 16:35

              Kto zaleca?

              Uwierz - magnetyzery to bujda, po prostu naciąganie ludzi.
              • andre_234 Re: magnetyzery 06.01.04, 16:41
                wiktor_l napisał:

                >
                > Kto zaleca?
                >
                > Uwierz - magnetyzery to bujda, po prostu naciąganie ludzi.

                Niestety to prawda.
                Umieść kroplę benzyny czy oleju w silnym polu magnetycznym.
                ZERO REAKCJI. NUUUUUL NIIIIIC się nie dzieje.
                Za cholerę!!!
                • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 19:22
                  andre_234 napisał:

                  > Umieść kroplę benzyny czy oleju w silnym polu magnetycznym.
                  > ZERO REAKCJI. NUUUUUL NIIIIIC się nie dzieje.
                  > Za cholerę!!!

                  A co niby ma sie dziac moze ma sie rozrosnac albo wyskoczyc przez okno ?
                  Gdybys wypil taka probke to moze chociaz sraczki bys dostal i wtedy by to cos
                  znaczylo.
                  A tak robisz tylko lwia przysluge przeciwnikom magnetyzerow

                  PS
                  mozesz podac pelna dokumentacje tego pionierskiego eksperymentu ???
                  • greenblack Re: magnetyzery 06.01.04, 19:29
                    Gość portalu: wredny napisał(a):

                    > mozesz podac pelna dokumentacje tego pionierskiego eksperymentu ???

                    A możesz podać pełną dokumentację eksperymentu stwierdzającego skuteczność
                    magnetyzerów w obniżaniu spalania, zwiększaniu mocy i momentu, poprawiania
                    jakości spalin?
                    • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 01:10
                      greenblack napisał:

                      > A możesz podać pełną dokumentację eksperymentu stwierdzającego skuteczność
                      > magnetyzerów w obniżaniu spalania, zwiększaniu mocy i momentu, poprawiania
                      > jakości spalin?

                      A gdzies Ty wtorny analfabeto wyczytal w moim poscie takie stwierdzenia.
                      Jak Ci stara nie daje to sie nie przypiepszaj do mnie tylko do niej.
                    • zgred-j Re: magnetyzery 07.01.04, 08:51
                      to na pewno nie jest obiektywne tylko stronnicze albo przekupione

                      www.multimag.pl/PIMOT/PIMOT_badania_multimagow_1_str.htm
                      to takze

                      www.magno.pl/atesty.php
                      a taki naciagacz z kalifornii majacy pozytywne opinie instytutu lotnictwa czy
                      politechnik warszawskiej i slaskiej

                      www.mundimex.pl/auto.html
                      przeciez nie chodzi o ekologie

                      www.crylomag.com.pl/Polish/Dyplomy.htm
                      po prostu obrzydliwosc

                      wiem ze to bez sensu bo to i tak nie jest dla ciebie argumentem ale przeciez
                      nie moge byc dla ciebie niegrzeczny

                      w koncu i tak jestem dla ciebie tylko kretynem
              • zgred-j Re: magnetyzery 07.01.04, 08:52
                wiktor_l napisał:

                >
                > Kto zaleca?

                ci ktorzy zastepuja katalizator strumienica

                np

                www.gorecki-zory.pl/oferta/mag.html
                albo

                www.zastec.pl/magnet.html
                oczywiscie tylko po to aby zanieczyszczac powietrze
          • zgred-j Re: magnetyzery 07.01.04, 08:53
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

            > A po co producenci pakują drogie katalizatory, zamiast zakładać magnetyzery
            > za kilkadziesiąt złotych, a różnicę pchać do kieszeni?

            uwazam ze magnetyzery moga pomoc w utrzymaniu pewnych norm spalin

            autach z katalizatorami wg mnie nie ma to sensu ale dlaczego nie zakladac ich w
            gaznikowych

            jezdzilem kiedys z tymi wynalzakami w autach gaznikowych i nie mialem problemow
            z analiza spalin

            pytanie za pytanie

            dlaczego kobiety uzywaja teraz alwaysow zamiast taniej waty

            albo

            dlaczego niektorzy jezdza hondami z silnikiem 1800 ccm zamiast tanim F126 600
            ccm np na zabraniecka
            • zgred-j niknejm czy ustosunkujesz sie do moich postow nt 08.01.04, 15:36
              • niknejm Bo ustosunkowałem się poniżej... 08.01.04, 17:18
                ...w polemice z Jarkiem :-)
                Generalnie nie ma dowodów obiektywnych, że to coś daje. Z
                testów 'niesponsorowanych' trudno wyciągnąć wiążące wnioski, czasami po montażu
                magnetyzerów jest minimalnie lepiej, czasami minimalnie gorzej, jeśli chodzi o
                czystość spalin - a różnice zawierają się w granicach błędu pomiaru. :-)
                Jeśli chodzi o wyniki pomiarów robionych przez znanych mi ludzi z forum Hondy,
                komentarze wyglądają mniej więcej tak:
                www.hondapl.org/forum/message.asp?id=69413
                W autach gaźnikowych, bez kata, nie miałeś problemu na przeglądzie z czystością
                spalin, bo... takie auta obowiązuja normy z roku produkcji danego samochodu. I
                takie normy te auta spełniają. Lepiej zrób najpierw pomiar, załóż magnetyzery,
                następnie na tym samym baku paliwa zmierz spaliny ponownie. I zapewne dojdziesz
                do podobnych wniosków jak ludzie z Forum Hondy.

                Zatem, jak napisałem w polemice z Jarkiem "pomóc nie pomoże, ale oczywiscie nie
                zaszkodzi" :-)
                Ja wolę za te kilkaset złotych częściej zmieniać np. filtr powietrza, bo brudny
                filtr rzeczywiscie ma wpływ na dynamikę i skład spalin :-)

                Pzdr
                Niknejm
          • Gość: Jarek Re: magnetyzery IP: 217.8.186.* 07.01.04, 11:04
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

            > zgred-j napisał:
            >
            > > Gość portalu: manix napisał(a):
            > >
            > > > jak myślisz ,dlaczego nikt z producentów nigdy nie zdecydował się na
            > > > montowanie tego badziewia?
            > >
            > > bo o czystosc spalin dbaja katalizatory
            >
            > A po co producenci pakują drogie katalizatory, zamiast zakładać magnetyzery
            za
            > kilkadziesiąt złotych, a różnicę pchać do kieszeni?
            >
            > Pzdr

            Nik,

            to po dodajesz drogie STP do paliwa, zamiast różnicę zostawiać sobie w kieszeni?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=9919174&a=9919890
            • Gość: Niknejm Re: magnetyzery IP: 5.5R2D* / *.pg.com 07.01.04, 13:08
              > to po dodajesz drogie STP do paliwa, zamiast różnicę zostawiać sobie w
              > kieszeni

              Bo usuwa wodę z baku, nie działając negatywnie na pompę paliwa - a np.
              denaturat, często stosowany do tego celu, wykańcza stopniowo pompę. Poza tym
              leję to raz na 3000-5000km.

              Co do atestów, wydano je na życzenie producenta, i producent magnetyzerów
              odpowiednio za to zapłacił... Resztę dośpiewajcie sobie sami.
              Jakiś czas temu czytałem testy dziennikarskie w jakiejś gazecie i wyniki były
              na tyle niejasne (raz na + raz na -), że nie dało się wyciągnąć żadnych
              wniosków. Przepraszam, ale nie pamiętam, gdzie to czytałem :-(

              Pzdr
              Niknejm
              Pzdr
              Niknejm
              • Gość: Jarek Re: magnetyzery IP: 217.17.46.* 07.01.04, 13:14
                Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                > Co do atestów, wydano je na życzenie producenta, i producent magnetyzerów
                > odpowiednio za to zapłacił... Resztę dośpiewajcie sobie sami.

                A na czyje życzenie wydaje się homologacje dla aut i kto za to płaci?
                Chyba musze znać odpowiedź i na to pytanie, żeby resztę sobie dośpiewać.

                ;-)))
                • Gość: Niknejm Re: magnetyzery IP: 5.5R2D* / *.pg.com 07.01.04, 13:18
                  Gość portalu: Jarek napisał(a):

                  > A na czyje życzenie wydaje się homologacje dla aut i kto za to płaci?
                  > Chyba musze znać odpowiedź i na to pytanie, żeby resztę sobie dośpiewać.
                  >
                  > ;-)))

                  Producenci aut płacą. I dlatego masz potem np. takie kurioza jak Volvo S40 ze
                  światłami obrysowymi, choć polskie przepisy zabraniają ich stosowania w
                  osobówkach. A homologację mimo to wydano, z obrysówkami jak najbardziej.
                  Ciekawe dlaczego? :-)

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • Gość: Jarek Re: magnetyzery IP: 217.8.186.* 07.01.04, 13:30
                    Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                    > Producenci aut płacą.

                    Jednym słowem taki magnetyzer jest urządzeniem, w odniesieniu do którego nie
                    stwierdzono szkodliwego wpływu na użytkowanie pojazdów.

                    A jak ktoś chce go nabyć, to... jego prywatna sprawa.

                    Pozdr
                    • Gość: Niknejm Re: magnetyzery IP: 5.5R2D* / *.pg.com 07.01.04, 14:06
                      Gość portalu: Jarek napisał(a):

                      > Jednym słowem taki magnetyzer jest urządzeniem, w odniesieniu do którego nie
                      > stwierdzono szkodliwego wpływu na użytkowanie pojazdów.
                      >
                      > A jak ktoś chce go nabyć, to... jego prywatna sprawa.

                      Ależ oczywiście.
                      Podobnie jak np. wieszanie CD na lusterku :-)))
                      Pomóc nie pomoze, ale pewnie nie zaszkodzi :-)

                      Pzdr
                      Niknejm
          • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 01:22
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):
            > A po co producenci pakują drogie katalizatory, zamiast zakładać magnetyzery
            > za kilkadziesiąt złotych, a różnicę pchać do kieszeni?

            Jaka to roznice "pchaja do kieszeni".To na tanszym produkcie mozna wiecej
            zarobic ?
            Aaaa juz sie domyslam - mowisz klientowi wlozylismy za mniej ale moglismy za
            wiecej - i dlatego jest drozsze !! F E M


    • Gość: Odin Re: magnetyzery IP: *.telia.com 06.01.04, 16:01
      Czy to dziala?,oczywiscie,jest to rownie skuteczne jak "medycyna" nadwornego
      lekarza Krola Francji Henryka,-na dolegliwosci wszelakie na szyji nosic
      zdechlego szczura,gdy mieso od kosci odpadnie-pacjent bedzie uleczony.
      ________________________________________________________________________________
      • Gość: Lukash ! greenblack TY kur..o! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 22:58
        greenblack ty kurwo pruderyjna nie wyzywaj mnie od zera pedale pierdolony,
        powinni podać nr konta żeby każdy wpłacił kase żeby Cię wywiezli do lasu i
        wypierdolili w dupe komuchu pierdolony. Każdy kogo znam mówi że jesteś
        wyjebkiem jebanym w dupe, cwelem frajerem zajebanym, myslisz że kurwa wszystkie
        rozumy zjadłeś? Mozemy sie spróbować szmato w sobotę bedę w Poznaniu przyjedź
        to Cię ubiję. Jesteś tak naprawdę janem ! Idź do
        dupy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • greenblack Re: greenblack TY kur..o! 06.01.04, 23:01
          Wydrukuję sobie ten tekst i każę oprawić.
          • Gość: wredny Re: greenblack TY kur..o! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 01:13
            greenblack napisał:

            > Wydrukuję sobie ten tekst i każę oprawić

            Racja - tak by postapil kazdy masochista
        • Gość: Lukash ! Magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 23:03
          Tak naprawde paliwo skłda się z łańcuchów weglowodorów, magnetyzer ma za
          zadanie uporządkować te łańcuchy, a to skolei ma przynieść korzyści poprzez
          lepsze spalanie mieszanki paliwowo powietrznej i lepszą pracę silnika. Prawda
          jest taka że nie zrobiono testów nigdy lub zrobiono i zatajono. W każdym razie
          sporo osób montuje magnetyzery. Ja np montuję magnetyzer i wyjmuje katalizator,
          a końcowy tłumik zakładam basowy przy montarzy gazu, wg mnie poprawia to osiągi.
          • greenblack Re: Magnetyzery 06.01.04, 23:06
            Załóż sobie magnetyzer na łeb, to ci uporządkuje. O ile coś tam jest.


            >zrobiono i zatajono.

            Co za głąb!:)
          • Gość: Odin Re: Magnetyzery > Lukash IP: *.telia.com 07.01.04, 08:56
            Kilka lat temu dalem sie namowic by na doplywie wody (komunalnej) zamontowac
            magnetyzatory by oszczedzic kranow (czesta wymiana) i kotla/grzejnikow.
            Zauwazylem ze rzeczywiscie,-wymieniam krany zadziej niz uprzednio,endoskopia
            rur wykazala ze calcium/magnesium nie odklada sie w rurach-jestem zadowolony z
            tej inwestycji,,, ale jak to dziala w benzynie?,nosicielem ca/mg jest woda a
            nie benzyna,wprawdzie jestem chemikiem ale tylko metalurgia jest moja specjaln.
            Przedstaw jakies dowody,testy,i przez kogo robione. Pzdr.
            ________________________________________________________________________________
        • green-beret Re: greenblack TY kur..o! 25.02.04, 20:37
          pedal, nie kobieta!
    • Gość: SFG Re: magnetyzery IP: *.pzuzycie.com.pl 07.01.04, 13:17
    • mikihtp Re: magnetyzery 07.01.04, 13:24
      Słuszałem, że to wyciąganie pieniędzy.
    • Gość: użytkownik Re: magnetyzery IP: *.stalprodukt.com.pl / *.stalprodukt.pl 15.01.04, 11:26
      ja zamontowałem - ponieważ nie wierzyłem w ich skuteczność w celu
      zminimalizowania kosztów sam sobie zrobiłem z magnesu (grubego) który miałem w
      domu. Pierwszym efektem było podniesienie się obrotów silnika (silnik
      gaźnikowy). Skorygowałem je więc, następnie zubożyłem mieszankę (wykręciłem
      wkręt o 3 obroty) nie tracąc mocy i elastyczności silnika. Ponieważ cikła
      uszczelka pod głowicą, przy jej wymianie oglądnąłem komory spalania i
      stwierdziłem brak nagarów jakich można się było spodziewać - na zupełnie nowy
      to 12 letni silnik raczej nie ma szans wyglądać.
      Dowiadywałem się też jak magnes działa na paliwo. Otóż paliwo przepływa (im
      szybciej tym lepiej) w polu magnetycznym co powoduje elektryzowanie się
      cząsteczek. Na pewno zauważyłeś że np sweter tez się elektryzuje a nie jest
      przecież przewodnikiem. Naelektryzowane dodatnio cząsteczki paliwa odpychają
      się od siebie. W tym momencie najlepiej połączyć je z powietrzem
      naelektryzowanym ujemnie (drugi magnetyzer). Wiadomo że plus i minus się
      przyciagają wiec jak się połącza cząsteczki paliwa i powietrza to spalanie
      jest super. Nie powstają nagary, bo spalanie jest prawie całkowite - nie
      potrzeba też katalizatora. Paliwo jest dobrze wykorzystane, i stąd sa
      oszczędności. Jakbyś miał ochotę sobie coś takiego zrobić, to na paliwo
      zakłada się magnetyzer biegunem S w stronę paliwa, a biegun N jest rozproszony
      za pomocą kawałka blachy - pooglądaj sobie zdjęcia magnetyzerów to zobaczysz
      jak to wyglada. Na powietrze biegun N w strone przepływającego powietrza.
      • Gość: Braził Re: magnetyzery IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 12:06
        Sweter elektryzuje się poprzez tarcie a nie pole magnetyczne.
        Oj cóś wy kręcicie Kapiernik!!
        ;-)
        • Gość: użytkownik Re: magnetyzery IP: *.stalprodukt.com.pl / *.stalprodukt.pl 16.01.04, 10:55
          nie wyraziłem się jasno - porównanie do swetra miało na celu zobrazowanie
          działania ładunku elektrycznego. Powoduje on że sweter się np. "klei" do
          ciała. ładunek na włosach spowoduje ze zaczynaja one odstawać od głowy. W ten
          sposób chcialem pokazać jak zachowuje się naelektryzowany materiał. Ktoś (nie
          ja) zauważył, że węglowodory przepływające w polu magnetycznym elektryzują
          się. Zastosowanie magnetyzerów wykorzystuje to zjawisko. Tak jak generator
          prądu wykorzystuje zjawisko oddziaływania pola magnetycznego (magnesu) na
          przewodnik przecinający linie tego pola - ale pewnie w to też nie wierzysz.
          Mój opis działania magnetyzera miał byc taki, żeby trafił nawet do najmniej
          rozumiejących, szkoda ze go nie zrozumiałeś.
      • greenblack Re: magnetyzery 15.01.04, 12:45
        Mówcie, co chcecie, ale śmianie się z cudzej głupoty najlepiej poprawia
        samopoczucie.
        • andre_234 Re: magnetyzery 15.01.04, 13:33
          Ano! Wydaje się że użytkownik ma poważne luki w teorii albo go ktoś w konia
          zrobił. A po fazę z wiadrem nie latał ?
          PZDR
          • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 15:23
            andre_234 napisał:

            > Ano! Wydaje się że użytkownik ma poważne luki w teorii albo go ktoś w konia
            > zrobił. A po fazę z wiadrem nie latał ?

            Moze i ma , ale praktycznie sie przekonal ze to dziala.
            Natomiast wiekszosc przeciwniko magnetyzerow nie ma na ten temat wiedzy
            teoretycznej ani praktycznej , ale wypowiada swoje sady b. kategorycznie.
            Zawsze mnie ciekawilo czemu tak jest?
            To chyba mentalnosc malego Kazia - nie bo nie !

            PS
            Z wiadrem to sie gonilo delikwenta po sztrom,po faze szedl bez naczynia :-)
            • greenblack Re: magnetyzery 15.01.04, 15:25
              Nałóż se magnetyzer na łeb, debilu, to ci się w nim uporządkuje. Koncerny biją
              się na pięści o takich geniuszów jak ty i twoi magnetyczni bracia.
              • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 15:39
                greenblack napisał:

                > Nałóż se magnetyzer na łeb, debilu, to ci się w nim uporządkuje. Koncerny
                > biją się na pięści o takich geniuszów jak ty i twoi magnetyczni bracia.

                Dzieki Ci znawco tematu ,samopoczucie mi podskoczylo o pare kresek a juz bylem
                w dolku.

                PS
                Podobno caly wszechswiat to "uporzadkowany chaos" wiec magnetyzera na leb nie
                zaloze bo on tylko mi "uporzadkuje" a chaos diabli wezma.
        • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 15:05
          greenblack napisał:

          > Mówcie, co chcecie, ale śmianie się z cudzej głupoty najlepiej poprawia
          > samopoczucie.

          Dlatego wlasnie lubie czytac Twoje posty
        • Gość: użytkownik Re: magnetyzery IP: *.stalprodukt.com.pl / *.stalprodukt.pl 16.01.04, 11:18
          kolega też widzę ogólnikami rzuca, a mogę prosić o podanie przykładów głupoty -
          oczywiście z ich uzasadnieniem
      • Gość: seba5700 Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 16:30

        > ja zamontowałem - ponieważ nie wierzyłem w ich skuteczność w celu
        > zminimalizowania kosztów sam sobie zrobiłem z magnesu (grubego) który miałem
        w
        > domu. Pierwszym efektem było podniesienie się obrotów silnika (silnik
        > gaźnikowy). Skorygowałem je więc, następnie zubożyłem mieszankę (wykręciłem
        > wkręt o 3 obroty) nie tracąc mocy i elastyczności silnika. Ponieważ cikła
        > uszczelka pod głowicą, przy jej wymianie oglądnąłem komory spalania i
        > stwierdziłem brak nagarów jakich można się było spodziewać - na zupełnie
        nowy
        > to 12 letni silnik raczej nie ma szans wyglądać.
        > Dowiadywałem się też jak magnes działa na paliwo. Otóż paliwo przepływa (im
        > szybciej tym lepiej) w polu magnetycznym co powoduje elektryzowanie się
        > cząsteczek. Na pewno zauważyłeś że np sweter tez się elektryzuje a nie jest
        > przecież przewodnikiem. Naelektryzowane dodatnio cząsteczki paliwa odpychają
        > się od siebie. W tym momencie najlepiej połączyć je z powietrzem
        > naelektryzowanym ujemnie (drugi magnetyzer). Wiadomo że plus i minus się
        > przyciagają wiec jak się połącza cząsteczki paliwa i powietrza to spalanie
        > jest super. Nie powstają nagary, bo spalanie jest prawie całkowite - nie
        > potrzeba też katalizatora. Paliwo jest dobrze wykorzystane, i stąd sa
        > oszczędności. Jakbyś miał ochotę sobie coś takiego zrobić, to na paliwo
        > zakłada się magnetyzer biegunem S w stronę paliwa, a biegun N jest
        rozproszony
        > za pomocą kawałka blachy - pooglądaj sobie zdjęcia magnetyzerów to zobaczysz
        > jak to wyglada. Na powietrze biegun N w strone przepływającego powietrza.

        Twoj naukowy wydod calkowicie mnie przekonal. Mam tylko jedno pytanie. Czy
        oplaca sie zakladac magnetyzer przed planowana na poczatek lata wycieczka do
        Egiptu, czy wplyw piramid na lancuhcy weglowodorow moze zniwelowac korzysci, a
        nawet zaowocowac skutkiem przeciwnym do zamierzonego ? Czy sa jakies naukowe
        sposoby obejscia tego problemu, moze montaz samego magnetyzera powietrza,
        wizyta rozdzkaza, bioenergoterapelty z Mongolii ? Czy ze wzgledy na panujace
        tam temperatury polecasz magnetyzer cieczy chlodzacej, ewentualnie inne
        radiatexy ?

        pozdrawiam Sebastian
        • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 18:36
          Gość portalu: seba5700 napisał(a):

          > Czy oplaca sie zakladac magnetyzer przed planowana na poczatek lata wycieczka
          > do Egiptu, czy wplyw piramid na lancuhcy weglowodorow moze zniwelowac
          > korzysci, a nawet zaowocowac skutkiem przeciwnym do zamierzonego ? Czy sa
          > jakies naukowe sposoby obejscia tego problemu, moze montaz samego
          magnetyzera
          > powietrza,wizyta rozdzkaza, bioenergoterapelty z Mongolii ? Czy ze wzgledy na
          panujace
          > tam temperatury polecasz magnetyzer cieczy chlodzacej, ewentualnie inne
          > radiatexy ?

          Widac gosciu ze siedzisz w temacie ho ho (tak przez przypadek sie wygadales ?)
          Sama terminologia nikomu nie zaiponujesz - no i te pytania , pytania ....
          Ktos ma za Ciebie odwalac robote , sam sobie znajdz odpowiedzi.
          Jezeli potrafisz ma sie rozumiec.
          Gdyby tak ludzie zawsze mysleli jak Ty to stukalbys ten tekst kamiennym
          mlotkiem na korze drzewa.
          • greenblack Re: magnetyzery 15.01.04, 18:41
            Gość portalu: wredny napisał(a):

            > Widac gosciu ze siedzisz w temacie ho ho (tak przez przypadek sie wygadales ?)

            To raczej ty siedzisz w temacie. Sprzedawca magnetyzerów?


            > Gdyby tak ludzie zawsze mysleli jak Ty to stukalbys ten tekst kamiennym
            > mlotkiem na korze drzewa.

            Magnetyzer - wynalazek, który popchnął cywilizację. Śmiechu warte:)))))))))
            • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 18:46
              greenblack napisał:

              > Magnetyzer - wynalazek, który popchnął cywilizację. Śmiechu warte:)))))))))

              Odpowiadasz calkiem jak Walesa i Lepper - czyli to co chcesz i nie na temat.
              A tak nawiasem slyszal co to analogia he !
        • Gość: hehe Re: magnetyzery IP: *.stalprodukt.com.pl / *.stalprodukt.pl 16.01.04, 11:09
          a wiesz o tym że piramida ma właściwości wysuszające ciało? Powoduje to
          mumifikację zwłok. Skoro interesujesz się piramidami to może zgłębisz temat?
          pozdrawiam
          • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 12:56
            Gość portalu: hehe napisał(a):

            > a wiesz o tym że piramida ma właściwości wysuszające ciało? Powoduje to
            > mumifikację zwłok. Skoro interesujesz się piramidami to może zgłębisz temat?
            > pozdrawiam

            No to sie wkopales :-))
            Zaraz Ci tu niektorzy kaza przedstawic dowody(oczywiscie takie ktore im pasuja).


            • Gość: hehe Re: magnetyzery IP: *.stalprodukt.com.pl / *.stalprodukt.pl 16.01.04, 13:39
              > No to sie wkopales :-))
              > Zaraz Ci tu niektorzy kaza przedstawic dowody(oczywiscie takie ktore im
              pasuja)
              > .
              >


              mówisz że wetknąłem kij w mrowisko? a niech się plują. Intryguje mnie to że
              ludzie zabieraja głos w sprawach o których nic nie wiedzą, nie sprawdzili ani
              nawet nic o tym nie czytali. To świadczy tylko o ich zawężonych horyzontach
              myślowych, nie potrafią zaakceptować niczego czego nie rozumieja, a że
              niewiele rozumieją....

              pozdrawiam
    • Gość: Luczi Re: magnetyzery IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.04, 23:54
      sprawdziłem sam i działa (nie chcecie - nie wierzcie).
      1. VOLVO 244 82r, 2300 ccm. Przebieg - 230000 do 430000 km. Auto przechodziło
      testy na spaliny jak by było z katalizatorem. Mimo przebiegu nie wymagało
      remontu silnika. Spalanie spadło o około 10%.
      2. Audi 100 89r, 1800 ccm. Przebieg - 70000 do 130000 km. Spalanie spadło o
      13%.
      3. Toyota Camry 94r. 2200 ccm. Przebiego - 100000 do 230000 km. Spalanie spadło
      o 9%.
      Pomiary robiłem po 10.000 km przebiegu.

      Wszystkim sceptykom polecam dla własnej radosci montaż i obserwację wyników.
      Magnetyzery są montowane fabrycznie (szukaj np. Peugeot). Masowo w autach
      sportowych - poszukać warto w necie by wiedzieć więcej - polecam ku uwadze.

      pzdr
      • greenblack Re: magnetyzery 29.01.04, 12:59
        Gość portalu: Luczi napisał(a):

        > Magnetyzery są montowane fabrycznie (szukaj np. Peugeot).

        Jakieś dowody?

        Masowo w autach
        > sportowych - poszukać warto w necie by wiedzieć więcej - polecam ku uwadze.

        Jakieś dokładne dane poparte dowodami?
        • Gość: Luczi Re: magnetyzery IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 09:37
          Najlepiej skontaktuj się z przedstawicielstwem firmy - powiedzą Ci dokładnie.
          We wszystkich autach, w których był montowany fabryczny gaz - jest magnetyzer.

          O autach sportowych - poszukaj w necie. Nie trzymam adresów artykułów.
          • Gość: gwr Re: magnetyzery IP: *.era.pl 19.02.04, 12:45
            No coz, magnetyzery dzialaja podobnie do kropelek ziolowych na powiekszenie
            penisa, dlatego wzajemnie sie zastepuja. Cena tez jest podobna - ok 50-100
            zlotych. Nawet jesli wlejesz kropelki na powiekszenie do baku, to poprawi Ci
            sie spalanie, przyspieszenie, zywotnosc i ogolna jurnosc samochodu. Tak samo
            bedzie z Twoim seksem kiedy sobie na fiutka nalozysz magnetyzer.
            A generalnie biznes jest duzy - kilkadziesiat dolcow od kazdego frajera, ktory
            w dodatku da sobie pozniej jaja odciac ze mu sie poprawilo.
        • Gość: Luczi Re: magnetyzery IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 09:40
          Najlepiej niedowiarkowie skontaktujcie się z oficjalnym przedstawicielstwem
          Peugeot'a w Polsce.

          O autach sportowych - najlepiej poszukać w necie.
          • niknejm Re: magnetyzery 30.01.04, 10:48
            Gość portalu: Luczi napisał(a):

            > Najlepiej niedowiarkowie skontaktujcie się z oficjalnym przedstawicielstwem
            > Peugeot'a w Polsce.
            > O autach sportowych - najlepiej poszukać w necie.

            W rajdówkach? F1? CART?
            Czy w stjóninkowanyh szrotach uchodzących w niektórych kołach za
            auta 'sportowe'?

            Pzdr
            Niknejm
    • Gość: Braził Re: magnetyzery IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 15:05

      Wredny to zapodał
      PS
      Z wiadrem to sie gonilo delikwenta po sztrom,po faze szedl bez naczynia :-)


      są dwie szkoły Falenicka i Otwocka.
      pzdr
      • Gość: wredny Re: magnetyzery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 00:34
        Gość portalu: Braził napisał(a):

        > są dwie szkoły Falenicka i Otwocka.

        Obie ukonczyles? :-)
      • etom Re: magnetyzery 31.01.04, 22:04
        Gość portalu: Braził napisał(a):

        > są dwie szkoły Falenicka i Otwocka.

        Pan Janek mowil wprawdzie o szkolach ,ale chodzilo mu o "szkoly wymowy".
    • green-beret Re: magnetyzery 25.02.04, 20:47
      super dziala. mi spalanie spadlo 50% od reki!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka