Dodaj do ulubionych

POMOCY!SZUKAM SIOSTRY!

18.07.06, 10:23
Wczoraj o godzinie 12 w południe wyszła z domu moja siostra, do tej pory
nie dała znaku życia.Ma na imię Ania, wzorost 162, włosy ciemny blond,
bardzo wychudzona buzia oraz reszta ciała.Ubrana była w jasno wrzosową
bluzkę, jasno szare spodnie sportowe i beżowe sandały, miała przy sobie
torebkę brązowo czarną .Ania jest bardzo chora, ma zaniki pamięci, miesiąc
temu wyszła ze szpitala, wymaga leczenia.Prawdopodobnie wsiadła do pociągu
w kierunku wybrzeża, jest w depresji.Jeśli którakolwiek zobaczy podobną
dziewczynę proszę zadzwońcie na policję, zostało zgłoszone zaginięcie!
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/34c08f682addb84d.html
To jest Ania!Ewa
Obserwuj wątek
    • dzidaa Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 18.07.06, 13:52
      współczuje i mam nadzieje ze siostra szybko sie odnajdzie...
    • emiilka Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 18.07.06, 14:36
      Mam nadzieję, że siostra sie znajdzie!
      • sylwiap77 Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 19.07.06, 19:37
        I ja mam nadzieję, że Twoja siostra się odnajdzie!!!
        Sylwia
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 18.07.06, 16:46
      Ewa nie napisałaś, że jesteś z Wrocławia.
      Może dopisz w jakim wieku jest Ania.
      • 2222-2e Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 18.07.06, 17:10
        Ania ma 30 lat ale wygląda na starszą, wyniszczyła ją choroba.Ma tocznia,
        przeszła zapalenie opon móżgowych, jest strasznie chuda, mam myśli samob
        ójcze.Prawdopodobnie pojechała nad morze, muszę ją znajść , to moja jedyna
        siostra, ja już wariuję.Jeśli możecie prześlijcie ten post wszędzie gdzie się
        logujecie.Może ktoś ją widział!Ja jestem z Wrocławia mój numer komórki to 506
        988 938.Błagam pomóżcie jej szukać!Ewa
        • agentkaxxx Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 23.07.06, 16:21
          A może wiesz do jakiego miejsca chciała pojechać. Czy ogólnie nad morze. Czy są
          jakieś miejsca we Wrocławiu lub okolicach, gdzie szczególnie lubi jeździć.
          Jacyś znajomi?? Trzymam kciuki i szczerze ci wspólczuję. Bo najgorsze jest nie
          mieć jakichkolwiek informacji, nawet tych najorszych (przepraszam, że to piszę.
          Mój tato też w grudniu zaginął na kilka dni przed świętami. Odchodziłam wówczas
          od zmysłów - a do tego wszystkiego pracowałam w zakładzie pogrzebowym - absurd.
          na szczęście dotarł do domu cały i zdrowy.
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 18.07.06, 18:36
      tu pisze blog Ania z tą samą chorobą
      przy okazji podcjągnęłam wątek.
      hogatkowyblog.blox.pl/2006/07/Wiktoria.html
    • beatab33 Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 20.07.06, 14:08
      Współczuję. Wierzę, że Ania się odnajdzie.
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 13:09
      zgłoś do fundacji ITAKA - wczoraj podawali w tv komunikat o poszukiwaniu
      męzczyzny w podobnej sytuacji.
      Trzymaj się.
      • 2222-2e Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 13:40
        już zgłosiłam
        www.zaginieni.pl/main.php?S=missing&L=pol&T=database&T2=mdb&BASE=display&TAB=z&REF=63734363030323&IFRAME=1
        jeśli możecie przesyłajcie ten link dalej.Ewa
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 16:54
      2222-2e @gazeta.pl Ewa z Wrocławia napisała 18.07.2006
      Wczoraj /tj 17.07.2006/o godzinie 12 w południe wyszła z domu moja siostra, do
      tej pory nie dała znaku życia.
      Ma na imię Ania, wzorost 162, włosy ciemny blond, bardzo wychudzona buzia oraz
      reszta ciała.
      Ubrana była w jasno wrzosową bluzkę, jasno szare spodnie sportowe i beżowe
      sandały, miała przy sobie torebkę brązowo czarną.
      Ania jest bardzo chora, ma zaniki pamięci, miesiąc temu wyszła ze szpitala,
      wymaga leczenia.
      Prawdopodobnie wsiadła do pociągu w kierunku wybrzeża, jest w depresji.
      Jeśli którakolwiek zobaczy podobną dziewczynę proszę zadzwońcie na policję,
      zostało zgłoszone zaginięcie!
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/34c08f682addb84d.html
      To jest Ania!
      Ewa

      Dalej 21.07.2006
      Tu jest zgłoszenie do ITAKA
      Ania ma 30 lat ale wygląda na starszą, wyniszczyła ją choroba.
      Ma tocznia, przeszła zapalenie opon móżgowych, jest strasznie chuda, mam myśli
      samobójcze.
      Prawdopodobnie pojechała nad morze,
      muszę ją znaleźć , to moja jedyna siostra, ja już wariuję.
      Jeśli możecie prześlijcie ten post wszędzie gdzie się
      logujecie.
      Może ktoś ją widział!Ja jestem z Wrocławia mój numer komórki to
      506 988 938.
      Błagam pomóżcie jej szukać!Ewa
      Tu jest zgłoszenie do ITAKA już zgłosiłam

      www.zaginieni.pl/main.php?S=missing&L=pol&T=database&T2=mdb&BASE=display&TAB=z&REF=63734363030323&IFRAME=1

      jeśli możecie przesyłajcie ten link dalej.Ewa
      - - - -
      Zebrałam informacje wpisane przez Ewę, wysyłam to do znajomych.
      Sprawdziłam, zgłoszenie o zaginięciu jest prawdziwe.
      Ewa jest naszą koleżanka internetową.

      • 2222-2e Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 16:58
        Serdeczne dzięki! jutro powinno być zdjęcie w gazecie wrocławskiej a w
        przyszłym tygodniu w wyborczej serdeczne dzięki za pomoc wszystkim!Ewa
    • 2222-2e Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 17:04
      popatrzcie jacy są ludzie , oto odpowiedż na mój post na innym forum
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=529&w=45510543&a=45629130
      aż się popłakałam jak tak można?????Ewa
      • marysia191 Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 17:20
        Ewo, długo nic nie pisałaś, wiec miałam nadzieję, że siostra się już
        odnalazła... Daj znać, gdy to się wreszcie skończy. Myślami jestem z Tobą.
      • alvia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 20:38
        No ja się spotkalam z podobna reakcja jak Ty, ale juz ją zgasiłam tym linkiem z
        Itaki. Teraz dziewcze cos smęci o dzisiejszych czasach i koniecznej w związku z
        tym podejrzliwości. Głowa do góry!
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 18:19
      Ewa pomyśl czy Twoja siostra nie pisze gdzieś w internecie?
      Może znajomy informatyk znajdzie gdzie się logowała?
      Może to by naprowadziło na jakichś znajomych, albo co jej najbardziej doskwierało.
      Jeśli pojechałą nad morze to jest nadzieja, że coś chciała przeżyć, zobaczyć.
      Zaplanowanie wyjazdu wymaga wysiłku i jednak chęci życia.
      Trzymaj się i nie dziw się, że ludzie nie dowierzają.
      Ja jestem pewna, że przeżywasz tragedię.

      • 2222-2e Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 18:36
        ona sie nie zna tak jak ja na necie, niewiele miała z nim do
        czynienia.Niestety wykożystałam już wszystkie opcje oprócz jednej w sobotę
        jadę jej szukać ze znajomymi, nie wrócę póki jej nie znajdę.Ewa
        • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 18:51
          Ewa napisz choć pare słów co wiesz o jej planach, skad wiesz, że pojechała nad
          morze, czy próbowałaś zobaczyć jakie pociągi odjeżdżją o tej porze.
          Zabierz ze soba zdjęcia, żeby wieszać na dworcach.
          Może poszła gdzieś do kościoła?
          Czy miała ze soba pieniądze? jesli nie to śpi pewno na dworze.
          Przy toczniu szkodzi jej słońce, Ty wiesz najlepiej jak ona sie czuła na codzień
          moze trzeba pytać w szpitalach.
          Czy możliwe jest, ze wróciła do szpitala - jesli tam jej pomogli wyjśc z
          depresji to to jest możliwe. Jeśli miała złe wspomnienia szpitalne to nie.
          Zobacz czy nie ma jakiejś gazety, zdjęcia, nazwy miejscowości, moze jakies
          wspomnienia z dawnych lat, obóz kolonie. Wyjazd który wspominała, marzenie, żeby
          iść na molo, czy szukać bursztynów.
          Jeśli była kiedyś nad morzem to pewnie pojechała w to samo miejsce.
          • 2222-2e Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 19:22
            nad morzem była tylko raz i właśnie w to miejsce się wybieram, wzieła ze
            sobą 600 zł, ale kiedyś mówiła mojemu synowi że mogłaby spać nawet na plaży
            byle nad morzem.Do kościoła napewno nie poszła bo po tej chorobie zupełnie
            straciła wiarę w Boga.Jeśli byłaby w szpitalu policja już by wiedziała, bo
            dzwonili i wysyłali telegramy.Zresztą szpital kojarzy się jej z czymś
            strasznym.Ania poszła do szpitala na 3 dni w marcu, na samym początku, aby
            zdjagnozować chorobę, po tygodniu była już nieprzytomna, za dużo sterydów dali
            jej na początku i uaktywnili tocznia, miała zatrzymanie akcji serca, zator
            półcny, reanimowali ją, potem dostała zapalenia opon móżgowych.Po tym
            wszystkim była w stanie krytycznym, myśleliśmy że nie przeżyje, przewozili ją
            od jednego szpitala do drugiego.Wyszła pod koniec maja jak własny cień.Waży
            42 kilo.ma problemy z pamięcią, do tego wszystkiego zostawił ją chłopak z
            którym była 5 lat i mieli się pobrać.jest w strasznym stanie
            psychicznym.Bardzo się boję.........Ewa
            • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 19:36
              wpisałam sie na forach regionalnych i podałam adres naszego forum, moze ktoś sie
              odezwie
              moze napisz jak to miejscowośc nad morzem - mozesz na priva - to jeszcze
              powpisuję prośbe o pomoc,
              może Ania wygada się komuś, wypłacze i pocieszy sie morzem i odezwie się.
              Gdyby sobie coś zrobiła to zawiadomiliby Cię,
              Jest ciepło wiec faktycznie moze spac nawet na plaży, może odpocznie.
              Trzymaj się Tobie też potrzeba sił i jasnego umysłu
    • benita52 Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 21.07.06, 22:34
      Ewciu, bardzo Ci współczuję. To naprawdę straszne zmartwienie Cię dopadło.
      Nikomu nie życzę. Nie dość że taka poważna choroba to jeszcze teraz to
      zniknięcie. A temu facetowi co Ją zostawił to wiesz co należałoby zrobić....
      Bądź dobrej myśli że wszystko będzie dobrze, bo pamiętaj że brak wiadomości to
      oznaka że jest dobrze. Gdyby coś się stało to już by Cię powiadomili. Uwierz że
      będzie wszyskto ok. Jestem z Tobą.
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 22.07.06, 18:57
      Ewa jedzie szukać Ani.
      Razem ze znajomymi mają plan i dzięki temu nadzieję.
      Ania jest bardzo chora i w trudnej sytuacji dlatego obawy o jej życie są
      uzasadnione.
      Nie można oceniać ludzi z otoczenia Ani ani jej samej, bo życie jest czasem tak
      trudne, że nie do zniesienia.
      Wspaniale by było gdyby ktoś spotkał Anie i zawiadomił ...
      Obiecałam śledzić posty i jeśli nikt nic nie dopisze podnieśc je do góry;
      a wiadomosci przekazać Ewie telefonicznie.
      Myślę, ze słowa otuchy byłyby na miejscu i te nasze hafty krzyżykowe miałyby
      duszę, gdybyśmy wsparły te dwie siostry - dobrym słowem i myślami.
      Oby Ania nad morzem złapała oddech i spróbowała zmierzyć się z życiem
    • aluniaaa Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 22.07.06, 22:12
      ja wyslalam dane do wszystkich moich znajomych ktorych mialam w ksiazce
      adresowej. mi.n tych znad morza.

      Coś strasznego.

      3mamy kciuki.Oby wszytsko sie szczesliwie skonczylo.
    • clk Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 22.07.06, 22:56
      ja jestem znad morza, mieszkam w Gdyni, jade na Hel, bede patrzec
      • aluniaaa Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 22.07.06, 23:58
        zastanawiające jest to,że zaginela w swoje urodziny, musialo to być zaplanowane
        • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 23.07.06, 16:07
          na stronie Itaka dopisali, że Ania jest wychudzona, to na pewno ułatwi
          rozpoznanie;
    • wikcon Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 23.07.06, 19:34
      Bardzo mi przykro.Trzymam kciuki aby siostra odnalazła się jak najszybciej i
      wszystko było w porządku.

      pozdrawiam
      Anna
      • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 24.07.06, 16:44
        .
    • agentkaxxx Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 24.07.06, 21:36
      Myśłami jestem z wami.
    • maata1 Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 25.07.06, 13:26
      Całym sercem jestem z Tobą
    • tenia35 Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 26.07.06, 07:49
      Ewo calym sercem i myslami jestem przy tobie. Zycze ci aby poszukiwania sie
      powiodly. Trzymaj sie!!

      Pozdrawiam serdecznie. Teresa.
      • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 26.07.06, 16:38
        szukamy dalej;
        dziś są imieniny Ani, może to spowoduje, że się odezwie;
        zaglądam na stronę fund.ITAKA, do swojej skrzynki i nic;
        umówiłam sie z Ewą, że będę podnosiła posty na kilku forach;
        Ewa obiecała, że da znać jeśli zdobędzie jakieś wiadomości;
        Ponieważ nie ma dostępu do internetu ma mój telefon, my mamy Ewy telefon wpisany
        w apelu o pomoc...
        Trzymam za obie Anie i Ewę i ich rodziców;
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 27.07.06, 20:40
      w radiu TOK FM jest w tej chwili audycja o fund. ITAKA - bardzo ciekawa
      • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 28.07.06, 20:04
        najwięcej ludzi pomaga na wrocławskim forum, ale i na wybrzeżu na kilku forach
        ludzie podtrzymują Ewę na duchu.
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 31.07.06, 22:04
      www.iskry.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=55
      • monisieczka Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 02.08.06, 11:20

        czy juz cos wiadomo?
        moniaczek.multiply.com/
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 02.08.06, 19:25
      Rozmawiałam przed chwilą z Ewą telefonicznie.
      Ewa z przejęcia rozchorowała się i była w szpitalu, dochodzi do siebie na wsi.
      Ojciec Ewy jest w szpitalu.
      A teraz o Ani: Ania odezwała się telefonicznie,dała znać, że żyje i prosiła
      rodzinę, żeby jej nie szukać. Ważne, że żyje!
      Myślę, że gdyby ktoś spotkał Anię warto okazać jej życzliwość i wsparcie.
      Na pewno jest jej niezbędna fachowa pomoc i psychologiczna i medyczna, oby
      trafiła na życzliwych fachowców.
      Na Ewę czekamy na naszym forum i też życzymy zdrowia.
      Jak uważacie możemy podtrzymać w górze wątek do jej powrotu - zdecydujcie
      indywidualnie, chyba byłoby jej miło jak wróci do kompa.
      Nic tak nie doskwiera jak życie - co???
      To bardzo trudna sprawa i szybko sie nie skończy. W imieniu Ewy dziękuję
      wspierajacym.



      • beatamuller Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 02.08.06, 22:44
        Śledze wątek od samego początku dobrze że Ania się odezwała i martwią mnie
        zawsze takie sprawy o zaginięciach osób bliskich mieliśmy też taką sprawe w
        moim mieście zaginoł chłopczyk w wieku 9 lat i do tej pory go nie odnaleźli
        moge wyobraźć co przeżywają jego rodzice. Myśle że Ewie będzi przyjemnie że o
        niej myślimy i trzymam kciuki za Ewe i Anie.
        • dzidaa Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 03.08.06, 07:39
          Ewa jesteśmy z Tobą, zdrowiej i wracaj do nas.
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 05.08.06, 12:36
      myślę o Ewie i Ani i pewnie dlatego trafiłam na artykuł w sierpniowej PANI str
      35 - i wiem znowu coś więcej o chorobie - toczeń rumieniowaty układowy - trzeba
      mieć dużo sił, żeby zmagać się z tym świństwem. Trzeba mieć przyjaciół ...
      Może ktoś z Was poczyta?
      Dziś zajrzałam jeszcze o czym Ewa pisała na forum gazeta pod 2222-2e i myślę, że
      warto podnosić dalej ten wątek.
      Ewa wracaj do sił i na forum czekamy, Aniu zbierz siły i znajdż coś co
      przyniesie Ci radość jeszcze masz tyle do zrobienia. Jesteś potrzebna rodzicom,
      Ewie i jej synowi - jest Wam ciężko i nie możecie się bez siebie obejść.
      Jestem przekonana, że limit nieszczęść juz dawno wyczerpałyście, na pewno czeka
      na Was coś dobrego. Musi być sprawiedliwość na tym świecie.
    • baabcia Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 05.08.06, 18:35
      Dzwoniłam ponownie do Ewy na wieś, ma nadzieję, że wróci do Wrocka w środę, musi
      iść do specjalisty po leki, jeśli dotrze do kompa to sama się odezwie.
      Mamy jeszcze jeden pomysł dotyczący Ani:
      Ani na pewno skończyły się leki, są bardzo drogie i nie da się bez nich
      wytrzymać ani żyć. Rozglądajcie się czy nie pojawi sie w szpitalu taka osoba,
      moze ktoś ze znajomych wspomni, że na oddziale ...
    • ah1411 Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 07.08.06, 11:10
      Mam nadzieję, że Ania już niedługo trafi do domu
      Trzymam kciuki
      Pozdrawiam
      Aneta z Gołdapi
    • 2222-2e Re: POMOCY!SZUKAM SIOSTRY! 07.08.06, 11:57
      Dziewczyny już jestem.Rozsypałam się trochę (gorączka , nerki wysiadły i
      słońce dało mi popalić)i wylądowałam w szpitalu, przeliczyłam siły.Mąż
      wywiózł mnie na wieś żebym odpoczeła i nie miała dostępu do kompa i
      telefonu , naszczęście Dorotcie udało się do mnie dodzwonić za co dziękuję!
      Dorotko jesteś wspaniała!Tak jak dorota pisała Ania odezwała się i prosiła
      żeby jej nie szukać,ja ją nadal będę szukać.Mam trochę inne podejrzenia jednak,
      pieniądze już dawno jej się skończły, zrobiło się zimno, podejrzeam , że
      ukryła się w jakimś klasztorze, lub w innym podobnym miejscu.Jak ją znajdę to
      jej chyba wtłukę!Ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka