Dodaj do ulubionych

co zamiast wziewów?

02.02.07, 12:44
Mam dylemat, może Wy mi coś doradzicie.
Otóż 3 dni temu, po wielkim zastanawianiu się i szukaniu w miarę dogodnego
momentu, podałam córce leki homeopatyczne i bardzo, ale to bardzo chciałabym
uniknąć podawania Flixotide. Niestety, po tygodniu bez wziewów, znowu pojawił
się kaszel wskazujący na alergiczne podłoże. Przrabiałam ten scenariusz już
trzykrotnie od połowy listopada i zawsze kończyło się na wziewach, inaczej po
prostu nie dało się zlikwidować kaszlu. Tym razem jednak za wszelką cenę
chciałabym nie podać tych wziewów, tak długo jak tylko bedzie to możliwe. Czy
ktoś mógłby mi coś podpowiedzieć? Może mogłabym coś zrobić (może inhalacje?),
może podawać coś innego, żeby tylko nie dopuścić do zapalenia oskrzeli. O
zapaleniu płuc nawet nie myślę. Kaszel w tej chwili nie jest jeszcze bardzo
duży, największy rano i pod wieczór, w ciągu dnia zanikający, mokry. Dla
własnego spokoju podaję już córce syrop wykrztuśny, ale z doświadczenia wiem,
że to nie o to chodzi.
Z góry dziękuję za sugestie i opinie.
Jagoda
Obserwuj wątek
    • ekiara Re: co zamiast wziewów? 02.02.07, 16:42
      Jagoda jakie leki podajesz córce? Czy podajesz jeden lek, czy kilka?
      Wydaje mi się, że niewłaściwe jest takie nagłe odstawienie leków wziewnych,
      powinno to się odbywać stopniowo, zmniejszając dawki. Córka przy tym
      odstawianiu powinna być co 2-3 dni osłuchiwana.
      Jeśli to kaszel na tle alergicznym to nawet homeopatia nie pozwoli na całkowite
      odstawienie wziewów. Należy pozbyć się alergenów z otoczenia i wtedy próbować
      odstawić leki.
      Nasza homeopatka sama stwierdziła, że nie każdego astmatyka da się wyprowadzić.
      Jeszcze gorsza od brania wziewów jest stała spastyczność oskrzeli, a co za tym
      idzie nienależyte dotlenie organizmu. Tym bardziej dziecka, które rośnie i się
      rozwija. To samo zdanie ma nasz endokrynolog.
      Może przed takim przejściem na homeopatię spróbuj trochę uodpornić córkę.
      Na mokry kaszel bardzo dobry jest syrop cebulowy własnej roboty. Można robić
      inhalacje z soli fizjologicznej przez nebulizator, rozrzedzi trochę wydzielinę.
      pozdrawiam
      • tlumacz29 Re: co zamiast wziewów? 02.02.07, 18:55
        Za Ekiarą - bez lekarza nie eksperymentuj. My np. też powoli schodzimy ze
        sterydów, ale bardzo powoli i obserwujemy. Pozbyć się alergenów i odpowiedni
        tryb życia też. Jeśli chodzi o leki, to dajemy - w razie potrzeby (= lepiej po
        konsultacji z lekarzem) - Zyretex lub cos podobnego, Steryd raz dziennie lub co
        drugi dzien i powolne ograniczanie, z jednoczesnym wchodzeniem leków
        profilaktycznych typu Cromogen, lekiem przeciwzapalnym jest też syrop Eurespal
        i my go czasem stosujemy.
        Cóż, nic więcej chyba nie wymyślę. Łączę pozdrowienia
    • rad_q Re: co zamiast wziewów? 02.02.07, 22:16
      Zgadzam sie z tym, co napisały dziewczyny. Moja córka schodziła z inhalacji, a
      potem wziewów (oraz innych leków)stopniowo. Tak zaleciła homeopatka. Robiliśmy
      to zimą, gdy mała nie ma zaostrzeń. Dziecko było osłuchiwane przez pediatrę
      (znajomą lekarkę), gdy tylko miałam wątpliwości ( niekiedy 3 razy w tyg).Trwało
      to ok 2 m-cy. Potem była dopiero prowadzona ścisle homeopatycznie.
      • luska77 Re: co zamiast wziewów? 04.02.07, 23:32
        hej dziewczyny napiszcie czy wasze dzieci maja astme czy tylko alergie. czy
        przy astmie odstawiacie leki wziewne, i jak nazywa sie ta heomopatka, ta
        lekarka.....jakies namiary.......plisss
    • 5_monika Re: co zamiast wziewów? 06.02.07, 01:02
      możesz stawiać np. co drugi dzień 2 bańki :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka