Dodaj do ulubionych

dzieci jak barometr

07.01.08, 23:01
Czy u Was też występuje zjawisko bardzo silnej zalezności nasilenia/zaostrzenia objawów od pogody?
Juz po raz kolejny mam sytuację kiedy pogorszenie pogody (jak idzie na deszcz) powoduje gwałtowne zaostrzenie. I to z wyprzedzeniem nawet 2 dniowym.
A żeby było śmieszniej to taka sytuacja ma miejsce u tego dziecka które aktualnie jest kompletie "czyste" bez jakiejkolwiek wydzieliny w nosie/gardle/oskrzelach. Ten z glutem pokasłuje deko częściej. A ten drugi kaszle jak wariat przez 1-2 doby po czym mamy już piekna flegmę i zapada cisza.
Za każdym razem wracam do wyższej dawki sterydu (na 3-5 dni), ale zaczęłam się zastanawiać czy rzeczywiście jest taka potrzeba
Obserwuj wątek
    • alin9 Re: dzieci jak barometr 08.01.08, 10:04
      Tak u nas też tak zawsze jest szczególnie w przypadku najmłodszej córki.Ostatnio
      obie dziewczyny były na antybiotykach.Sterydów nie rozszerzałam.Walnęłam
      czosnek,cytrynę,miód i bańki dodatkowo.Podziałało.Ja od jakiegoś czasu
      stwierdziłam że sterydy podam dopiero w "krytycznych" sytuacjach jak np.
      duszności nocne syna.Moim zdaniem nie zawsze trzeba rozszerzać-to bardziej
      podejście psychologiczne.Zależy jeszcze od stanu dziecka.Pozdrawiam.
    • doizy Re: dzieci jak barometr 08.01.08, 16:57
      tak, dobę wczesniej potrafi zareagować na zbliżajacą się zwiększoną
      wilgotnośc
    • alin9 Re: dzieci jak barometr 16.01.08, 21:04
      Moja w nocy zaczęła kaszleć przed deszczem a teraz już jest "zawalona"
      flegmą.Pozdrawiam.
    • dorek3 Re: dzieci jak barometr 17.01.08, 09:03
      A jaka jest przyczyna takiej nadreaktywności?
      U nas z niedzieli na poniedziałek w nocy (w Warszawie były koszmarne
      mgły) Bartek nagle zafundował sobie zawalony nos, obrzęk
      gardła/krtani, szczekające pokasływanie. Rano był tylko wiekszy
      katar i chrypa a juz we wtorek i srode suchy kaszel a dzis
      zaflegmiony na maksa. Nie ma przy tym goraczki, czerwonego gardła
      itp więc nie jest to typowa infekcja.
      • alin9 Re: dzieci jak barometr 17.01.08, 17:20
        Zawsze tak jest przed zmianą pogody(na "zgniłą")Dlatego wiosna i jesień są
        przechlastane bo wilgotno.Zima jak nie jest mroźna to też daremna.Tylko upalne
        lato.Brak upałów=chore dziecko.
        • dorek3 Re: dzieci jak barometr 27.01.08, 21:11
          Ale czy Wasze dzieci tak reagują na każdą zmianę pogody? W styczniu u Bartka juz trzeci raz pojawia się kaszel bez żadnej infecji kataralnej, za to zawsze równocześnie następuje spadek ciśnienia. Teraz znowu to samo. W zasadzie przez ostatni miesiąc wygląda to tak, że akurat jak sko ńczy "odkrztuszać" po poprzednim epizodzie to jest znowu kolejne wahnięciew pogody i wszystko od nowa.
          Pytałam lekarke o to zwiekszanie dawki. Powiedziała, żeby zwiekszyć w tym początkowym okresie nawet na 2-3 dni i jesli później się wszystko wycisza to wracać do niższej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka