Dodaj do ulubionych

Iręko.....

18.10.04, 23:09
Tfój chiszpańzki bard- rozlal siem w moim secu jag wirós...rozskroil tym
pjenknym dramatycznym głosem moje serce....sklejil to słodyczom- i jag ameba
znowó rozlal siem po sercu...i tak f kułko...sliczna pjosenka....a po tej
Martinowzkiej- to morze dam na imje Artusiowi na drógie RIKI?
Dzienkójem Cismile...slieczne som te ótforki...
zagadywałam pszet hwilom do Ciebje na czacie jako vive- ale czad hyba
oszókuje i jakiź marny slat po Tobje nazwał Twoim imjeniem...posdrawjamsmile
Obserwuj wątek
    • okrent9 Re: Iręko..... 18.10.04, 23:24
      iręko, to co prafda ńe muj wońteg, ale myźle rze sie bei ńe obrazi rze sie
      potpiną.Kce ci tylko powiedziedź rze mi na całom godzine ókradli
      nełostrade!!!!! bąda jedna... i ńe mogłą wrucidź na czata i mńe to bardzo ale
      tobardzo sie ńe podobauo... bo ńe zdonrzyłą opowiedziedź nąśtopovi mojej bajki
      ańi sie jakoź po luckó porzegnadź z wamy .. a tą takje rosmowy othodziły
      ętresujonce o krasnolótkah i o chotelah dla pjezguf... i o zemesah... i
      pararzkowańu. :\ ach rzycie...
    • eirenne Re: Iręko..... 18.10.04, 23:37
      Bejko.... strażnje mi pszykro... byłąm na czacje, ale tylko dóhem... bo ciało
      odeszło do drógjego pokojósad(( pszepraszamsad(( posypóje głowe popjołę... teraz
      jósz jezdę... jeżcze kodzinke...

      A ótforkuf to jeżcze trohie mamsmile)) Do wysłaniasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka