Dodaj do ulubionych

plusy emigracji do Kanady

06.05.08, 20:54
Tak się zastanawiam jakie są tak naprawdę plusy emigracji do Kanady? Co zmieniło się Wam na lepsze? Stoję przed decyzją wyjazdu jako skilled worker. Czytam to forum i nie ukrywam, że się trochę przeraziłam: wysokie podatki, półroczne kolejki do lekarzy (mam dwójkę małych dzieci), drogie przedszkola, kiepsko z urlopami a do tego niektórzy z Was zostawili w Polsce swoje Rodziny. Czy było warto?
Obserwuj wątek
    • wiedzma30 Re: plusy emigracji do Kanady 06.05.08, 21:33
      >trochę przeraziłam: wysokie podatki,

      W PL podatki sa o wiele wyzsze...
    • dradam121 Re: plusy emigracji do Kanady 06.05.08, 22:47
      mayka25 napisała:

      > (...)wysokie podatki,

      Mam znajoma, samotna,ktorej dochod za 2007 rok wyniosl $37.000 , zaplacila ona
      ( w Albercie) od tej kwoty $2940 podatku (wlaczajac CPP i te inne klocki).

      >półroczne kolejki do lekarzy (mam dwójkę małych dzieci)

      Polroczne ? z Dziecmi ? Moze tyle czeka sie na usuniecie migdalkow.

      > drogie przedszkola,

      Nie bede komentowal, bo to zalezy od ukladow lokalnych.

      >kiepsko z urlopami


      Nie za bardzo lapie slowo "kiepsko".
      Mozna jechac gdzie sie chce,po Kanadzie, albo za granice.

      > a do tego niektórzy z Was zostawili w Polsce swoje Rodziny.

      Nie znam sie na tym. A dlaczego zostawili ? Jak sie wjezdza do Kanady to sie
      bierze rodzine z soba. Takie sa mozliwosci migracyjne .


      >Czy było warto?


      Dla niektorych widocznie bylo warto.

      Pozdrawiam


      dradam121
      • mayka25 Re: plusy emigracji do Kanady 07.05.08, 17:09
        Dziękuję za rozpoczęcie dyskusjismile Postaram się bardziej sprecyzować o co mi
        chodziło. Proszę mnie oświecić jeśli się mylę: czy z każdą dolegliwością
        (dermatologiczną, okulistyczną, ortopedyczną itd.) idziemy najpierw do
        rodzinnego,a on nas kieruje dalej? Jeśli tak, to podobnie jak w Polsce. Pytanie
        brzmi: jak długo czeka się do tych specjalistów na wizytę? Bo jeśli dziecko w
        tej chwili ma np. wysypkę lub ropieje mu oko, to potrzebuję natychmiast porady.
        Słyszałam, że brakuje lekarzy specjalistów (stąd długie kolejki), dlatego tak
        napisałam. Ile prywatnie kosztują wizyty u lekarza (chodzi mi o standardową
        poradę, a nie jakiś zabieg)?
        Co do pozostawienia Rodzin: miałam na myśli oczywiście nie najbliższą Rodzinę
        (mąż/żona/dzieci) ale swoich Rodziców, dziadków, braci, siostry, ciotki, wujki,
        kuzyni. Rozumiem, że na co dzień nie żyjemy z nimi ale świadomość, że są blisko
        daje nam poczucie bezpieczeństwa, a nie rzadko też korzystamy z ich pomocy.
        • davro Re: Same minusy emigracji do Kanady 07.05.08, 19:00
          Siedz tam gdzie jestes.
        • wiedzma30 Re: plusy emigracji do Kanady 07.05.08, 21:19
          >czy z każdą dolegliwością
          > (dermatologiczną, okulistyczną, ortopedyczną itd.) idziemy najpierw >do
          rodzinnego,a on nas kieruje dalej? Jeśli tak, to podobnie jak w >Polsce.

          No widzisz, to w Kanadzie jest jak w Polsce wink
          Okulisty - przynajmniej w Ontario - nie potrzeba skierowania.

          >Pytanie
          > brzmi: jak długo czeka się do tych specjalistów na wizytę?

          Zalezy ilu maja pacjentow oczekujacych wink

          >Bo jeśli dziecko w
          > tej chwili ma np. wysypkę lub ropieje mu oko, to potrzebuję >natychmiast porady.

          To dzwonisz do swego lekarza rodzinnego i umawiasz sie na wizyte "emergency".
          Jezeli juz nie pracuje, to idziesz na pogotowie lub do walk-in-clinic.

          >Ile prywatnie kosztują wizyty u lekarza (chodzi mi o standardową
          > poradę, a nie jakiś zabieg)?

          W Ontario kazdy kto jest do tego uprawniony - czyli ma pobyt staly/obywatelstwo
          - ma prawo do darmowego leczenia. Czyli idzie do odpowiedniego urzedu, pokazuje
          3 dokumenty, wypelnia fromularz, robia mu zdjecie i gotowe - za kilka dni
          przysylaja karte.
          Jezeli nie ma sie ubezpieczenia, to wizyta u lekarza rodzinnego - w Toronto -
          kosztuje 50$. Przynajmniej ja tyle placilam.
          • znikad Re: plusy emigracji do Kanady 07.05.08, 21:32
            Zawsze mozna tez zadzwonic do tele-health np. w Ontario i na temat
            wysypki lub ropiejacego oka uzyskac porade od lekarza/pielegniarki
            przez telefon. Farmaceuta w kazdym drug store tez bedzie
            najprawdopodobniej wiedzial co z takim fantem zrobic. Polacy
            uwielbiaja sie leczyc wiec takie proste srodki zwykle ludziom z
            Polski nie wystarczaja ale ogolnie to srednia zycia mamy tu
            wyzsza wink
            Dyskusji "czy warto" bylo tu juz co najmniej kilka. To sa bardzo
            indywidualne podsumowania. Dla mnie osobiscie bylo warto jak
            najbardziej, ale ja Ci nie moge obiecac, ze po 20 latach bedziesz
            miec takie same odczucia. Nikt Ci tego nie moze obiecac! Nigdzie na
            swiecie nie jest bez wad, wszedzie jest cos, co Cie wkurzy, bo takie
            jest zycie. Kazdy z nas na wlasny rachunek decyduje czy go bardziej
            wkurza rzeczywistosc w Polsce czy w Kanadzie. Bac sie nie ma co, to
            jest cywilizowany kraj i krzywdy nikt Ci tu nie zrobi ale, ze na
            poczatku wielu ludziom bywa ciezko to tez prawda.
            Plusy emigracji czy to do Kanady czy gdziekolwiek indziej sa rzadko
            latwo wyliczalne w pieniadzach czy innych dobrach. To jest dla
            wiekszosci kombinacja wielu elementow, miedzy innymi takich jak
            zaczynanie nowego zycia od zera, umiejetnosc radzenia sobie w obcym
            swiecie, udowadnianie sobie czegos tam i inne takie. Dla mnie
            prywatnie mozliwosc zycia w wielokulturowym spoleczenstwie i
            wychowywania tu dzieci jest sprawa warta wlasciwie wszelkich
            poswiecen. Ale to jest moj osobisty wskaznik wartosci - dla Ciebie
            to bedzie pewnie cos innego. Dopoki nie przyjedziesz, nie dasz rady
            sie przekonac.
            Cheers.
          • aquarius1973 Re: plusy emigracji do Kanady 25.08.08, 23:48
            wow!!! porownujac to z Irlandia gdzie jeszcze mieszkam (za jakis czas BC) to
            50-60E placi sie za samo wejscie do lekarza nawet jak masz ubezpieczenie... nie
            dziwota ze ludzie lataja sie leczyc do Polski.
            pozdrawiam
    • byt-1 Re: plusy emigracji do Kanady 07.05.08, 22:42
      mayka25 napisała:

      Stoję przed decyzją wyjazdu jako skilled worker.

      ****

      Stoj tam gdzie jestes bo to Kanada stawia warunki i decyduje kogo przyjac a nie
      Ty , wystarczy ze Twoj zawod/doswiadczenie beda malo przydatne i wg. nowych
      przepisow aplikacje dostaniesz z powrotem .


    • mascota5 Re: plusy emigracji do Kanady 16.06.08, 07:28
      Moim zdaniem zawsze jest wart probowac. Za 20 lat moze i bedziesz
      zalowac ze choc nie sprobowalas. Najlepiej samej wszystko zobczy ba
      wlasbe oczy. Trudno powiedzie wszystko. Niektorym sie ulozylo/ulozy,
      a niektorym nie. To zalezy od sily woli, szczescia, znajomosci
      jezyka ang. no w Quebec oczywiscie francuskiego.
    • oranjeboom Re: plusy emigracji do Kanady 21.06.08, 01:17
      Przeczytaj sobie ten artykul i wyrobisz sobie swoje zdanie.
      cnews.canoe.ca/CNEWS/Canada/2008/06/18/5915661-cp.html
      Nie martw sie wiec o lekarza rodzinnego bo szanse masz dosc niewielkie lub
      prawie zadne.

      A tu masz opis ogolnego stanu:

      (AP) A letter from the Moncton Hospital to a New Brunswick heart patient in need
      of an electrocardiogram said the appointment would be in three months. It added:
      "If the person named on this computer-generated letter is deceased, please
      accept our sincere apologies.

      www.cbsnews.com/stories/2005/03/20/health/main681801.shtml?cmp=EM8705

      • polonus5 lekarz rodzinny 02.10.08, 00:57
        oranjeboom napisal:
        Nie martw sie wiec o lekarza rodzinnego bo szanse masz dosc
        niewielkie lub prawie zadne.

        =====================================================================
        lekarz rodzinny - nie wiem gdzie londujesz w Kanadzie jezeli w duzym
        miescie to znajdziesz lakarza rodzinnego bez problemu:

        www.cpso.on.ca/Doctor_Search/ez_srch.asp?Scr=FIRST
        Mississauga 122 lekarzy przyjmuje nowych pacientow

        Toronto - 372 lekarzy przymujacych nowych pacjentow
        • wiedzma30 Re: lekarz rodzinny 02.10.08, 01:12
          W 99% bardzo ciekawe nazwiska wink))))
          • polonus5 Re: lekarz rodzinny 02.10.08, 01:24
            wiedzma30 napisała:

            W 99% bardzo ciekawe nazwiska wink))))

            =====================================================================

            szukasz lekarza czy szukasz nazwisk ???
            ale sa i takie:

            Baranowski, Urszula Tel #: (416) 921-1066

            www.cpso.on.ca/Doctor_Search/Results1.asp?Scr=FIRST&Type=ADV&LName=&FName=&Status=accepting&Gender=either&PCode
            =&DrType=familydr&Language=23&City=1977
            • wiedzma30 Re: lekarz rodzinny 02.10.08, 07:12
              Nie szukam lekarza. smile))
              Zagladnelam z ciekawosci - chyba to nie jest zabronione wink i spodobaly mi sie
              nazwiska wink))
            • wiedzma30 Re: lekarz rodzinny 02.10.08, 07:23
              > ale sa i takie:
              >
              > Baranowski

              Wlasciwie to nie rozumiem dlaczego wybrales akurat to nazwisko z calej wielkiej
              listy. Moze dlatego, ze mozesz sobie pogdybac nad jego etymologia wink A moze
              dlatego, ze brzmi slowiansko - co jednak w takim kraju jak Kanada absolutnie nic
              nie oznacza, bo rownie dobrze pani ta moze byc Afro-Amerykanka, Chinka, Niemka itp.

              A tak poza tym, to czy wybierajac lekarza kierujesz sie slowiansko brzmiacym
              nazwiskiem? (patrzac na twoj wybor smiem sadzic, ze tak). Czy moze opiniami
              jakim jest lekarzem, jakie ma podejscie do pacjenta? Ja zdecydowanie wole druga
              opcje smile
        • wiedzma30 Tylko jest w tym jeden "malutki" kruczek ;) 02.10.08, 16:00
          Lekarze ci przyjmuja nowych pacjentow, ale... lista oczekujacych jest dluga.
          Cala procedura wyglada nastepujaco: mozna sprawdzic na podajen przez ciebie
          stornce kto przyjmuje nowych pacjentow, wybrac lekarza, zadzwonic - zostaje sie
          wpisanym na liste oczekujacych nowych pacjentow i tutaj pozostaje uzbroic sie w
          cierpliwosc i czekac i czekac. Powodzenia smile
          • polonus5 Re: Tylko jest w tym jeden "malutki" kruczek ;) 03.10.08, 00:08
            he,he,he smieszna jestes, co chcesz udowodnic , 30 lat jestem w
            Kanadzie i nigdy nie mialem problemu ze znalezieniem lekarza a bylo
            ich czterech ,wlasnie sprawdzilem pierwszego lekarza z listy jutro
            moge byc przyjety - Wiedzma napisz jak Ty dlugo szukalas lekarza ???
            • wiedzma30 Re: Tylko jest w tym jeden "malutki" kruczek ;) 03.10.08, 01:45
              > Wiedzma napisz jak Ty dlugo szukalas lekarza ???

              A co, ksiazke piszesz o mnie? wink))
              • polonus5 Re: Tylko jest w tym jeden "malutki" kruczek ;) 03.10.08, 03:29
                wiedzma30 napisała:

                A co, ksiazke piszesz o mnie? wink))

                =====================================================================

                wow Ty naprawde jestes Wiedzma he,he,he
                • wiedzma30 Re: Tylko jest w tym jeden "malutki" kruczek ;) 03.10.08, 06:28
                  no, ba!
    • zigloo Re: plusy emigracji do Kanady 29.09.09, 22:03
      mayka25 napisała:

      > Czytam to forum i nie ukrywam, że się trochę przeraziłam:

      Zawsze nieznane niesie z soba cien watpliwosci.
      Wypowiedzi na tym forum to tylko mala czastka kanadyjskiej
      rzeczywistosci, ktora dla ciebie moze byc zupelnie inna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka