Dodaj do ulubionych

Zycie w Toronto ,Ontario Kanada

03.07.09, 23:00
Witam serdecznie
pozwoliłem sobie otworzyć nowy watek : Zycie w Toronto i w
Ontario..
Wiem ze kazda prowincja rzadzi sie innymi prawami ,wiec
prosze o pomoc osoby z Ontario o wypowiedzi i podpowiedzi...
Ja jestem nowy w Kanadzie ,przyleciałem na wize pracownicza w
sierpniu zeszłego roku ,na dwa lata z opcja przedłuzenia lub
przyjecia stałego pobytu ............
Zwracam sie z uprzejma prosba o szczere opisanie :jak sobie
radzicie w Ontario , jak widze Ontario przez pryzmat
Podatkow ,problemow na kazdym kroku i durnoty jaka mnie otacza..
Jedyna dobra rzecz ktora mnie tu spotkała to WEDKARSTWO !!!
To trzeba przyznać tej prowincji maja duzo durnych
przepisow ,duze podatki i Duzo Duzych Ryb !!!co mnie jako
wedkarza cieszy szczegulnie .........
Jedna z rzeczy ktora mnie tu zastanawia : dlaczego my jako
Polacy musimy wymieniać Prawo Jazdy na kanadyjskie zdajac
egzaminy ,zaswiadczenia itp itd ,a kanadyjczycy wymieniaja prawo
jazdy automatycznie za drobna opłata ??? DLACZEGO nie działa
to w obie strony jednakowo ?????????
Nie bede tu pisał o chamstwie i niekompetencji polskiego
konsulatu w Toronto bo o tym juz zapomniałem ........
Pytam jak radzicie sobie w tym kraju , ja osobiscie robie
wypad nad wode i relaksuje sie łowiac ryby .......
Jesli macie inne pomysły jestem otwarty na propozycje ..
Serdeczne Pozdrowienia dla obecnej i przyszłej Poloni w
Kanadzie ........
ps , wedkarzom zycze połamania kija .......
Obserwuj wątek
    • sylwek07 napisz cos wiecej o rybach 04.07.09, 00:08

      ile kosztuje wynajcie lodki,domku na pare dni,jak jest z
      pozwoleniem..

      a co do prawka to juz zalezy to od umow miedzynarodowych ,jak chcesz
      cos z tym zrobic to pisz do MSZ.
      • wiedzma30 Re: napisz cos wiecej o rybach 04.07.09, 01:23
        Karte rybacka moze kupic sobie kazdy. Sa rozne warianty. Tutaj masz wszystko
        wyszczegolnione - co, na ile i za ile:
        www.mnr.gov.on.ca/en/Business/LetsFish/2ColumnSubPage/STEL02_165326.html
        Cena wynajecia domku i lodki/canoe zalezy od pory roku, miesiaca i
        miejsca/jeziora w/nad ktorym takowy domek/lodka sie znajduje...
      • pal0ma Re: napisz cos wiecej o rybach 04.07.09, 04:35
        > ile kosztuje wynajcie lodki,domku na pare dni,jak jest z
        > pozwoleniem.

        Pare dni temu rozmawialam na podobny temat ze znajoma osoba.
        Wyglada na to, ze najlepsza rzecz jaka mozna bylo zrobic do tej pory
        to kupic kawalek ziemi oraz trailer. Koszt trailera (2 pokoje z
        kuchnia) $4000 - 5000. Koszt ziemi 8 lat temu = $20.000. Coroczny
        wzrost wartosci ziemi bez zadnych nakladow = $10.000. Dochod po
        osmiu latach = $80.000.
        Zdaniem znajomej agentki nieruchomosci kupno ziemi to bardzo dobra
        inwestycja.


        Natomiast koszt wynajmu domu to moze byc spory wydatek. Ja kiedys
        mieszkalam w domu z dwoma sypialniami i kuchnia, super okolica w
        kanadyjskiej gluszy, ale obok restauracja z pysznymi rybami prosto z
        jeziora codziennie, cena cos kolo $2000 poza sezonem, $3000 w
        sezonie.
        • sylwek07 dziekuje za odpowiedz w sprawie ryb :) 04.07.09, 09:08


        • wiedzma30 Re: napisz cos wiecej o rybach 04.07.09, 13:33
          Obawiam sie, ze trailer kosztuje "troszke" wiecej wink Akurat znajomi szukaja i to
          takiego sredniej wielkosci...

          Chyba, ze to nie jest trailer-woz campingowy, tylko kontener - takich cen nie znam.
    • wiedzma30 Bez przesady! 04.07.09, 01:40
      > To trzeba przyznać tej prowincji maja duzo durnych
      > przepisow ,duze podatki...
      >jak widze Ontario przez pryzmat Podatkow...

      Przepisy sa jakie sa, ale najwazniejsze, ze sie je raczej przestrzega - nie to
      co w PL - przepisy sobie, a zycie sobie... Za to wlasnie lubie Kanade - jest
      przepis, to sie to egzekwuje/przestrzega.

      Podatki mowisz? Ha! Duze mowisz? Ciekawe... A czy spotkales tutaj podatek 22%
      jak w PL? Bo ja nie. Jest jedynie 5%GST i 8%PST i jakby ich nie dodawac,
      to nie wychodzi 22... wink)) \
      Niektore towary/uslugi maja jedynie 5% podatku, inne tylko 8%, oczywiscie duzo
      ma 13%, ale sa i takie, ktore nie maja zadnego, jak np. wiekszosc zywnosci (nie
      chodzi o gotowce itp).


      > Jedna z rzeczy ktora mnie tu zastanawia : dlaczego my jako
      > Polacy musimy wymieniać Prawo Jazdy na kanadyjskie zdajac
      > egzaminy ,zaswiadczenia itp itd ,a kanadyjczycy wymieniaja prawo
      > jazdy automatycznie za drobna opłata ??? DLACZEGO nie działa
      > to w obie strony jednakowo ?????????

      Obawiam sie, ze to jedynie sprawa regulacji prawnych PL... Jak PL o to nie dba -
      to Kanada ma sie przejmowac? wink))


      >problemow na kazdym kroku i durnoty jaka mnie otacza...

      Ciekawe, ciekawe... Moze cos konkretniejszego? Dla mnie to maloproblemowy kraj i
      jezeli juz trafiam na jakas durnote, to jest ona niewielka. wink Zadnego
      porownania z mega-problemami i giga-durnota z PL... Zycie jest latwiejsze,
      zalatwianie spraw wszedzie - latwiejsze, ludzie - usmiechnieci, skorzy do pomocy.
      • silling Re: Bez przesady! 05.07.09, 03:32
        dokladnie, Wiedzma ma racje

        zycie w Kanadzie napewno jest o wiele prostsze niz w PL
        i zdecydowanie bardziej przewidywalne...
        napewno jest tez bezpieczniej, samo TO jest troche inne,
        ale w pozostalych czesciach Ontario mozesz spokojnie zostawic
        wlaczone auto przed sklepem i mozesz byc pewien, ze nikt ci go nie
        zwinie...

        oczywiscie nic nie jest bez wad,
        dla mnie najwieksze problemy to:
        1. mala kompatybilnosc z kontynentalna Europa (m.in. system
        imperialny - cale!)
        2. malo klimatycznych miejsc, przyroda jest tu super, ale
        cywilizacyjnie/kulturowo Kanada jest napewno do tylu...
        - takie jest zreszta powszechne odczucie, nie tylko Europejczykow,
        ale tez np. Chinczykow...
        • czerwona_papryka Re: Bez przesady! 05.07.09, 08:41
          silling napisał:

          cywilizacyjnie/kulturowo Kanada jest napewno do tylu...

          moglbys mi to wytlumaczyc, z ciekawosci pytam, chodzi mi o slowo
          cywilizacyjnie
        • wiedzma30 Re: Bez przesady! 05.07.09, 09:32
          >ale cywilizacyjnie/kulturowo Kanada jest napewno do tylu...

          "Co poeta mial na mysli piszac te slowa"? wink
          Cywilizacyjnie do tylu? Ciekawe...
      • czerwona_papryka Re: Bez przesady! 05.07.09, 08:37

        wiedzma30 napisała:

        Jedna z rzeczy ktora mnie tu zastanawia : dlaczego my jako
        > > Polacy musimy wymieniać Prawo Jazdy na kanadyjskie zdajac
        > > egzaminy ,zaswiadczenia itp itd ,a kanadyjczycy wymieniaja prawo
        > > jazdy automatycznie za drobna opłata ??? DLACZEGO nie działa
        > > to w obie strony jednakowo ?????????
        >
        > Obawiam sie, ze to jedynie sprawa regulacji prawnych PL... Jak PL
        o to nie dba
        > -
        > to Kanada ma sie przejmowac? wink))

        i cale szczescie, ze wszyscy musza zdawac egzamin na kanadyjskie
        prawo jazdy, chociazby dlatego ze w Polsce nie ma autostrad
        (zaledwie kilka na zachodzie), na Ukrainie nie ma znaczenia z
        ktorego pasa wymijaja (czy lewego czy prawego)>osobiscie nie
        chcialabym sie znalezc na drodze, gdzie "kazdy sobie rzepke
        skrobie", a tak by bylo, bo w kazdym kraju jest inna kultura jazdy

        a o jakich zaswiadczeniach Drogi Autorze piszesz?
        Sa tylko 3 egzaminy, poza tym nie muszisz tracic ani czasu ani kasy
        jak w PL, bo nie musisz isc na kurs.

        kaktusadamek napisał:
        jak widze Ontario przez pryzmat
        Podatkow ,problemow na kazdym kroku i durnoty jaka mnie otacza

        niestety, ale na ten temat to moge napisac powiesc, ale o PL a nie
        Kanadzie
        • nad_oceanem Re: Bez przesady! 05.07.09, 19:37
          Po pierwsze nie wszyscy musza zdawac egzaminy, sa kraje ktore maja z Kanada
          podpisane umowy na mocy ktorych prawa jazdy sa wymieniane.

          Co do straty czasu... Koniecznosc jazdy z kategoria "begginer" ze wszystkimi jej
          ograniczeniami jest bardzo srednia oszczednoscia czasu. Szczegolnie w kraju
          gdzie komunikacja publiczna, moze poza paroma duzymi miastami, jest traktowana
          raczej po macoszemu a caly koncept urbanistyczny ewoluuje wokol samochodu.


          czerwona_papryka napisała:

          >
          > wiedzma30 napisała:
          >
          > Jedna z rzeczy ktora mnie tu zastanawia : dlaczego my jako
          > > > Polacy musimy wymieniać Prawo Jazdy na kanadyjskie zdajac
          > > > egzaminy ,zaswiadczenia itp itd ,a kanadyjczycy wymieniaja prawo
          > > > jazdy automatycznie za drobna opłata ??? DLACZEGO nie działa
          > > > to w obie strony jednakowo ?????????
          > >
          > > Obawiam sie, ze to jedynie sprawa regulacji prawnych PL... Jak PL
          > o to nie dba
          > > -
          > > to Kanada ma sie przejmowac? wink))
          >
          > i cale szczescie, ze wszyscy musza zdawac egzamin na kanadyjskie
          > prawo jazdy, chociazby dlatego ze w Polsce nie ma autostrad
          > (zaledwie kilka na zachodzie), na Ukrainie nie ma znaczenia z
          > ktorego pasa wymijaja (czy lewego czy prawego)>osobiscie nie
          > chcialabym sie znalezc na drodze, gdzie "kazdy sobie rzepke
          > skrobie", a tak by bylo, bo w kazdym kraju jest inna kultura jazdy
          >
          > a o jakich zaswiadczeniach Drogi Autorze piszesz?
          > Sa tylko 3 egzaminy, poza tym nie muszisz tracic ani czasu ani kasy
          > jak w PL, bo nie musisz isc na kurs.
          >
          > kaktusadamek napisał:
          > jak widze Ontario przez pryzmat
          > Podatkow ,problemow na kazdym kroku i durnoty jaka mnie otacza
          >
          > niestety, ale na ten temat to moge napisac powiesc, ale o PL a nie
          > Kanadzie
          • czerwona_papryka Re: Bez przesady! 05.07.09, 19:59
            nad_oceanem napisał:


            Co do straty czasu... Koniecznosc jazdy z kategoria "begginer" ze
            wszystkimi jej
            ograniczeniami jest bardzo srednia oszczednoscia czasu.

            a o jakich ograniczeniach piszesz?
            • nad_oceanem Re: Bez przesady! 05.07.09, 21:16





              "Graduated Licensing for Automobile Drivers
              Class G1

              New drivers of passenger vehicles learn to drive with six important conditions with a G1 licence. A new driver must hold a G1 licence for a minimum of 12 months before attempting the G1 road test. This time can be reduced to eight months if you successfully complete a Ministry-approved Beginner Driver Education Course . Drivers earn more privileges after passing their G1 road test.

              As a G1 driver, you are required to:

              * maintain a zero blood alcohol level while driving;
              * be accompanied by a fully licensed driver, who has at least four years driving experience, and a blood alcohol level of less than .05 per cent, in case he/she needs to take over the wheel;
              * ensure the accompanying driver is the only other person in the front seat;
              * ensure the number of passengers in the vehicle is limited to the number of working seat belts;
              * refrain from driving on Ontario's "400-series" highways or on high speed expressways such as the Queen Elizabeth Way, Don Valley Parkway, Gardiner Expressway, E.C. Row Expressway and the Conestoga Parkway;
              * refrain from driving between midnight and 5:00 a.m.
              "









              czerwona_papryka napisała:

              > nad_oceanem napisał:
              >
              >
              > Co do straty czasu... Koniecznosc jazdy z kategoria "begginer" ze
              > wszystkimi jej
              > ograniczeniami jest bardzo srednia oszczednoscia czasu.
              >
              > a o jakich ograniczeniach piszesz?
              • czerwona_papryka Re: Bez przesady! 06.07.09, 03:47
                W Ontario G1 moze zdawac juz osoba, ktora ukonczyla 16 lat.Przez
                rok, nie chodzac na zadne kursy, moze praktykowac jazde.
                Majac prawo jazdy z Polski, nie potrzebujesz czekac 12 miesiecy aby
                otrzymac G2.
                Calosc okresliles jako ograniczenia w otrzymaniu prawka, ja
                postrzegam to jako udogodnienia.
                I czy uwazasz, ze osoba, ktora dopiero co zdala teorie, pojezdzila
                pare godzin po miescie, moze sama wjechac na autostrade?
      • grandbleu Re: Bez przesady! 17.07.09, 23:11

        wiedzma30 napisała:

        > Podatki mowisz? Ha! Duze mowisz? Ciekawe... A czy spotkales tutaj
        podatek 22%
        > jak w PL? Bo ja nie. Jest jedynie 5%GST i 8%PST i jakby ich
        nie dodawac,
        > to nie wychodzi 22... wink)) \


        Stawka 22 % VAT w Polsce to stawka maxymalna, inne obowiazujace to np.
        7 % czy 0 %. Poza tym podatki to nie tylko GST i PST, bardzo wysokie w
        porownaniu z Polska sa na przyklad podatki od nieruchomosci. Wrecz
        nieporownywalne wink
        • voytek74 Re: Bez przesady! 19.07.09, 00:44
          Podatek katastralny to w Polsce kwiesta czasu, 3-5 lat. Nie da go sie na dluzsza mete uniknac i wiekszosc krajow w roznych formach go ma.

          grandbleu napisała:

          >
          > wiedzma30 napisała:
          >
          > > Podatki mowisz? Ha! Duze mowisz? Ciekawe... A czy spotkales tutaj
          > podatek 22%
          > > jak w PL? Bo ja nie. Jest jedynie 5%GST i 8%PST i jakby ich
          > nie dodawac,
          > > to nie wychodzi 22... wink)) \
          >
          >
          > Stawka 22 % VAT w Polsce to stawka maxymalna, inne obowiazujace to np.
          > 7 % czy 0 %. Poza tym podatki to nie tylko GST i PST, bardzo wysokie w
          > porownaniu z Polska sa na przyklad podatki od nieruchomosci. Wrecz
          > nieporownywalne wink
          • grandbleu Re: Bez przesady! 20.07.09, 06:12
            voytek74 napisał:

            > Podatek katastralny to w Polsce kwiesta czasu, 3-5 lat. Nie da go
            sie na dluzsz
            > a mete uniknac i wiekszosc krajow w roznych formach go ma.


            O szybkim wprowadzeniu podatku katastralnego w Polsce slysze od ok.
            15 lat. Moze i wczesniej tez o tym mowiono ale z uwagi na mlody wiek
            mnie to nie interesowalo wink
            • harbourfront Re: Bez przesady! 21.07.09, 04:34
              "duze podatki " buhahah Polska jest jest wpierwszej trojce
              NAJBARDZIEJ opodatkowanych krajow swiata...a Kanada jednym z
              najmniej ..tak ze kolego dales niezle dupy...
              • harbourfront Re: Bez przesady! 21.07.09, 18:28

                finanse.wp.pl/gid,11324024,galeria.html?ticaid=186ca
                • dradam121 inne porownania 23.07.09, 06:30
                  www.cato.org/pub_display.php?pub_id=10208
                • grandbleu Re: Bez przesady! 23.07.09, 21:50
                  harbourfront napisała:

                  >
                  > finanse.wp.pl/gid,11324024,galeria.html?ticaid=186ca

                  Hej harbourfront, oto cytat ze strony ktora podalas:

                  "Polska jest na podium! Niestety nie mamy powodów do radości. Z
                  indeksem 5.9 jesteśmy tuż za liderami. Twórcy zestawienia
                  dostrzegli stosunkowo niewysokie podatki
                  , pod tym względem
                  wyprzedzamy między innymi znajdujące się dużo wyżej w rankingu
                  Wielką Brytanię, Norwegię, Portugalię, Finlandię czy znajdującą się
                  w czołówce Austrię. Niestety dostało nam się za ufność wobec władz i
                  minimalną prywatność finansową podatników."

                  Z podanego przez Ciebie zrodla wynika, ze w Polsce podatki sa nizsze
                  niz w Austrii, ktora ma 3 miejsce w tym zestawieniu.

                  He,he
              • za_morzem Re: Bez przesady! 22.07.09, 02:08
                Podatku od nieruchomosci w Polsce praktycznie nie ma.
                W Kanadzie to kwestia minimum kilku tysiecy dolarow.
                Gdzie on dal wlasciwie d...y?
                • harbourfront Re: Bez przesady! 22.07.09, 21:36
                  Gdzie? Przeczytak podany link.Te kilka tysiecy podatku skad wzieles?
                  Gdybys mial dom to bys bzdur nie pisal.Kanada jest wieksza od
                  europy..i takaz mniej wiecej jest rozpietosc podatkowa.
                  • za_morzem Re: Bez przesady! 23.07.09, 01:29
                    W Vancouver sredni podatek od domu to 2500-3000$ rocznie. W Polsce ze 100$.
                    Z Bogiem, frustracie.



                    harbourfront napisała:

                    > Gdzie? Przeczytak podany link.Te kilka tysiecy podatku skad wzieles?
                    > Gdybys mial dom to bys bzdur nie pisal.Kanada jest wieksza od
                    > europy..i takaz mniej wiecej jest rozpietosc podatkowa.
                    >
                    >
                    • harbourfront Re: Bez przesady! 23.07.09, 15:17
                      Masz problemy z czytaniem.Fakt ze w vancouver jest 3000 nie znaczy
                      ze w Ontario placimy tyle samo.Nie opowiadaj glupot.Poza tym
                      przeczytaj co jest podane w linku POLSKa jest najpardziej
                      opodatkowanym krajem swita i tyle.Kanada jest na drugim biegunie.Ty
                      ciagle jestes sfrustowany kanada.moze pora sie wyprowadzic skoro tak
                      ci tu zle?
                      • ascofer Re: Bez przesady! 23.07.09, 16:59
                        mieszkam w Ontario i place 3200$ rocznie.....
                      • cyberagent008 Re: Bez przesady! 23.07.09, 19:48
                        Ja tez w Ontario i place ~$3100 podatku za dom.
                        • harbourfront Re: Bez przesady! 23.07.09, 21:57
                          A ja place $1900
                          hehe ...zmieniaj te nicki zmieniaj ...
                          za-morzem..mieszkasz w Vancouver - to najlepsze do zamieszkania
                          mioasto na swiecie.Mieszkasz w Kanadzie - w tym roku jest # 4 na
                          swiatowej liscie.Mieszkasz w panstwie o najnizszym wskazniku
                          opodatkowania ..i ciagle jeczysz.odpowiedz jest tylko jedna.Jestes
                          nieudacznikiem.
                          • za_morzem Re: Bez przesady! 26.07.09, 06:19
                            Przestan robic z siebie idiote...

                            harbourfront napisała:

                            > A ja place $1900
                            > hehe ...zmieniaj te nicki zmieniaj ...
                            > za-morzem..mieszkasz w Vancouver - to najlepsze do zamieszkania
                            > mioasto na swiecie.Mieszkasz w Kanadzie - w tym roku jest # 4 na
                            > swiatowej liscie.Mieszkasz w panstwie o najnizszym wskazniku
                            > opodatkowania ..i ciagle jeczysz.odpowiedz jest tylko jedna.Jestes
                            > nieudacznikiem.
                          • cyberagent008 Re: Bez przesady! 27.07.09, 02:33
                            Za tyle podatku to pewnie masz mieszkanie w bloku albo cos bardzo starego.
                            Sadzac po nicku to raczej to pierwsze.
                      • grandbleu Re: Bez przesady! 23.07.09, 22:03
                        Ontario dom ok. 4000 $
                        Polska mieszkanie 70 zl
                        • voytek74 Re: Bez przesady! 23.07.09, 22:53
                          Nie ma w Polsce "property tax" (jeszcze...) ale z 70 zlotymi to bym
                          uwazal. Za np. wywoz smieci w Polsce dodatkowo sie placi od domu. I
                          nie sa to male oplaty, spokojnie moze dojsc do 1000 zlotych rocznie.

                          grandbleu napisała:

                          > Ontario dom ok. 4000 $
                          > Polska mieszkanie 70 zl
                          • syswia Re: Bez przesady! 26.07.09, 17:59
                            Wojtku, oczywiscie, ze jest... tylko nie katastralny wink

                            Wycinek z jakiejs starej Rzepy:

                            Obecnie w Polsce system opodatkowania nieruchomości obejmuje
                            podatki: od nieruchomości, rolny i leśny. Podatki te wpływają do kas
                            samorządów lokalnych. Podatek od nieruchomości obejmuje grunty,
                            budynki lub ich części, a także budowle związane z prowadzeniem
                            działalności gospodarczej. Stawki, z wyjątkiem budowli, są ustalane
                            kwotowo za metr kwadratowy powierzchni nieruchomości i corocznie
                            waloryzowane.

                            Z opodatkowania wyłączone są między innymi drogi publiczne,
                            nieruchomości zajęte na potrzeby organów jednostek samorządu
                            terytorialnego, grunty pod wodami płynącymi, budowle służące
                            działalności rolniczej i leśnej oraz nieruchomości będące własnością
                            państw obcych lub organizacji międzynarodowych.

                            Stosowane są też liczne zwolnienia przedmiotowe (np. są nimi objęte
                            zabytki, świątynie, szkoły itp.), a także zwolnienia podmiotowe (np.
                            dla jednostek oświatowych i badawczych czy zakładów pracy
                            chronionej). Ponadto gmina na mocy uchwały może dodatkowo wprowadzać
                            inne zwolnienia podatkowe na swoim terenie - np. może zwolnić
                            określone nieruchomości, na których powstaje inwestycja dająca nowe
                            miejsca pracy.

                            Podatek rolny obejmuje grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i
                            budynków jako użytki rolne lub grunty zadrzewione i zakrzewione na
                            użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie
                            działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Podstawą
                            opodatkowania jest liczba hektarów przeliczeniowych dla gruntów
                            gospodarstw rolnych lub tzw. hektarów fizycznych dla pozostałych
                            użytków rolnych. Podobne zasady opodatkowania obowiązują w podatku
                            leśnym.
                            • syswia Re: Bez przesady! 26.07.09, 18:04
                              Co oczywiscie, nie za wiele zmienia w dyskusji. Posiadam dwie
                              nieruchomosci: pod Warszawa i pod Toronto. Za te torontonska
                              place "troszke" wiecej, ale sa one rozne, jedna zabudowana, druga
                              nie, jak slusznie zauwazyles, w warszawskiej smieci nie sa wliczone
                              itd itd. No i podatek jest naliczany diametralnie roznie wink
                            • voytek74 Re: Bez przesady! 27.07.09, 14:21
                              Sylwia,

                              Masz racje. Chodzilo mi o to ze oplaty zwiazane z posiadaniem domu
                              sa w Polsce nie takie niskie i napewno przekraczaja 70 zl.

                              A katastralny i tak bedzie swoaja droga - to tylko kwestia czasu.
                              Nawet w Polsce zdadza sobie z tego sprawe smile

                              syswia napisała:

                              > Wojtku, oczywiscie, ze jest... tylko nie katastralny wink
                              >
                              > Wycinek z jakiejs starej Rzepy:
                              >
                              > Obecnie w Polsce system opodatkowania nieruchomości obejmuje
                              > podatki: od nieruchomości, rolny i leśny. Podatki te wpływają do
                              kas
                              > samorządów lokalnych. Podatek od nieruchomości obejmuje grunty,
                              > budynki lub ich części, a także budowle związane z prowadzeniem
                              > działalności gospodarczej. Stawki, z wyjątkiem budowli, są
                              ustalane
                              > kwotowo za metr kwadratowy powierzchni nieruchomości i corocznie
                              > waloryzowane.
                              >
                              > Z opodatkowania wyłączone są między innymi drogi publiczne,
                              > nieruchomości zajęte na potrzeby organów jednostek samorządu
                              > terytorialnego, grunty pod wodami płynącymi, budowle służące
                              > działalności rolniczej i leśnej oraz nieruchomości będące
                              własnością
                              > państw obcych lub organizacji międzynarodowych.
                              >
                              > Stosowane są też liczne zwolnienia przedmiotowe (np. są nimi
                              objęte
                              > zabytki, świątynie, szkoły itp.), a także zwolnienia podmiotowe
                              (np.
                              > dla jednostek oświatowych i badawczych czy zakładów pracy
                              > chronionej). Ponadto gmina na mocy uchwały może dodatkowo
                              wprowadzać
                              > inne zwolnienia podatkowe na swoim terenie - np. może zwolnić
                              > określone nieruchomości, na których powstaje inwestycja dająca
                              nowe
                              > miejsca pracy.
                              >
                              > Podatek rolny obejmuje grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i
                              > budynków jako użytki rolne lub grunty zadrzewione i zakrzewione na
                              > użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie
                              > działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Podstawą
                              > opodatkowania jest liczba hektarów przeliczeniowych dla gruntów
                              > gospodarstw rolnych lub tzw. hektarów fizycznych dla pozostałych
                              > użytków rolnych. Podobne zasady opodatkowania obowiązują w podatku
                              > leśnym.
                              >
                              >
                              • syswia Re: Bez przesady! 27.07.09, 17:07
                                W Polsce co madrzejsi sobie z tego zdaja sprawe... i to od dawna.
                                Pamietam glosy jeszcze sprzed 2002 roku, tylko, ze to niezwykle
                                niepopularna bylaby decyzja. Lepiej po raz kolejny przewalkowac
                                sprawe aborcji...
                                Swoja droga ciekawe, czy stworzono juz karastrat (chyba tak sie ten
                                rejestr nazywa) - bo mial byc stworzony wraz z wejsciem Polski do
                                Unii. Zaciekawiles mnie. Zapytam sie mamy - ona jest w tym na
                                biezaco - to jej konik.
                      • aga_rn Re: Bez przesady! 23.07.09, 22:42
                        Ja w 2008 roku zaplacilam 3822 dolarow, poza GTA, niewielkie miasto
                        niedaleko Newmarket, Ontario.
                        • harbourfront Re: Bez przesady! 24.07.09, 01:58
                          Najbardziej uciskane kraje
                          1. Włochy - Indeks Ucisku Podatkowego: 6.0
                          2. Turcja - Indeks Ucisku Podatkowego: 6.0
                          3. Polska - Indeks Ucisku Podatkowego: 5.9
                          ----
                          27. Kanada - Indeks Ucisku Podatkowego: 4.4

                          Listę krajów najmniej obciążonych podatkami otwiera Kanada.
                          Mieszkańcy mogą się cieszyć nie tylko z nadchodzącej olimpiady. Ich
                          kraj doskonale wypadł w kategoriach „Nadzór publiczny”
                          i „Atrakcyjność podatkowa”. Słaby wynik osiągnął natomiast w
                          kategorii „Ochrona prywatności finansowej
    • harbourfront Re: Zycie w Toronto ,Ontario Kanada 23.07.09, 23:13
      Tak, ci co maja palace placa 10.00000 tylko jak to sie ma do
      ogolnego opodatkowania i zarobkow? Polska jest najbardziej
      opodatkowanym panstwem na swiecie i nic tego nie zmieni.O zarobkach
      nawet nie pisze...
      • grandbleu Re: Zycie w Toronto ,Ontario Kanada 23.07.09, 23:51
        harbourfront napisała:

        Polska jest najbardziej
        > opodatkowanym panstwem na swiecie i nic tego nie zmieni.


        Hej harbourfront, oto cytat ze strony ktora podalas:

        "Polska jest na podium! Niestety nie mamy powodów do radości. Z
        indeksem 5.9 jesteśmy tuż za liderami. Twórcy zestawienia
        dostrzegli stosunkowo niewysokie podatki, pod tym względem
        wyprzedzamy między innymi znajdujące się dużo wyżej w rankingu
        Wielką Brytanię, Norwegię, Portugalię, Finlandię czy znajdującą się
        w czołówce Austrię. Niestety dostało nam się za ufność wobec władz i
        minimalną prywatność finansową podatników."

        Z podanego przez Ciebie zrodla wynika, ze w Polsce podatki sa nizsze
        niz w Austrii, ktora ma 3 miejsce w tym zestawieniu.

        He,he
    • zigloo Re: Zycie w Toronto ,Ontario Kanada 02.10.09, 04:03
      kaktusadamek napisał:

      > :jak sobie radzicie w Ontario

      To wszystko zalezy od twojego punktu widzenia i twoich oczekiwan;
      punktu widzenia dobrego czy zlego radzenia sobie (pojecie wzgledne
      jak sam wiesz) oraz oczekiwan jakie warunki zewnetrzne potrzebuja
      byc spelnione abys radzil sobie w Ontario dobrze.

      - Czy lubisz placic podatki? Jesli tak to dlaczego?
      - Czy nie lubisz placic podatkow? Jesli tak to dlaczego?

      Powyzsze pytania umiescilem nie po to aby zapraszac do dyskusji
      jedynie w celu zobrazowania problemu.

      No bo jesli ja place podatki bez zmruzenia oka a jednoczesnie
      wyrazam opinie ze radze sobie dobrze w Ontario to co z tego wynika?
      Jaki wniosek wyciagasz? (teraz to zapraszam do dyskusji)

      Moja opinia jest taka. Jesli pragniesz funkcjonowac gdziekolwiek na
      swiecie (w tym i na terenie Ontario) potrzebujesz koncentrowac sie
      na spreawach oczywistych w takim przypadku:
      - miec oczy i uszy otwarte
      - annalizowac co jest grane wokolo ciebie
      - na bazie powyzszych robic to co dla ciebie najlepiej pasuje
      - wiedziec (znaczy sie) czego w zyciu pragniesz
      - za duzo nie gadac o tym to tu to tam
      - nigdy sie nie poddawac

      I dalej, nawet jesli mialbys placic 50% i wiecej podatkow od twego
      zarobku zawsze masz wybor:
      - narzekac ze rzad kradnie ci te 50%
      - cieszyc sie z tego ze zostaje ci w kieszeni reszta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka