Dodaj do ulubionych

Wasze ostatnie muzyczne nabytki

    • grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 01.11.04, 22:52
      The Chemical Brothers DIG YOUR OWN HOLE
      Vic Chesnutt WEST OF ROME; IS THE ACTOR HAPPY; LEFT TO HIS OWN DEVICES
      Gomez ABANDONED SHOPPING TROLLEY HOTLINE; IN OUR GUN
      June of 44 ANAHATA
      Loop A GILDED ETERNITY
      Luna ROMANTICA
      R.E.M. MURMUR
      Traffic TRAFFIC
      Television ADVENTURE
      The Walkabouts NEW WEST MOTEL; SATISFIED MIND
      Neil Young RAGGED GLORY
      • mameluch Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 00:13
        Grim, dlaczego wymieniles tylko 1/10 nowych plyt?;)
        ja tradycyjnie zadnych nie kupilem i nie zapowiada sie zebym kupil w mozliwej do
        przewidzenia przyszlosci.
        • grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 00:21
          Bo reszta wszak nikogo nie zainteresuje - i słusznie. Przecie dopiero co
          wyszedł nowy I****pol :))
          • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 12:48
            Z całym szacunkiem dla Interpolu, nie wszyscy go tu słuchają. Dawaj resztę:)
            • grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 19:49
              Było uważać na czacie :)))
              • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 20:38
                Ty się tu czatem nie wywijaj. Nie wszyscy tam byli:)
                • grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 21:12
                  Ty byłeś - i to się liczy :))
    • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.11.04, 15:01
      The Free Association
      Loophole
      Oba w komisie Cornerowym... ależ ja lubię to miejsce:)
      • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.11.04, 15:03
        Żeby być dokładnym, Loophole album "Skretch show", a to drugie to zabawka Davida Holmesa.
        • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.11.04, 15:33
          Ehmmmm... tam to ma być Sketch, to "r" nie jest mile widzane.
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.11.04, 18:41
            american idiot, green day
            • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 04.11.04, 18:25
              Pink Freud - Zawijasy - 9,99 Empik, wyprzedaż. Właśnie słucham. Yassowe,
              rassowe granie. Rewelacja.
    • pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 10.11.04, 20:38
      Komeda Quintet "Astigmatic" z pięknie wznowionej serii "Polish Jazz"
      • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 10.11.04, 20:44
        Pewien czas temu mocno się nad tą płytką zastanawiałem. Ale postanowiłem poczekać. Już i tak jestem opóźniony. Niemniej zazdroszczę:)
    • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 10.11.04, 21:07
      Mos Def & Talib Kweli - Black Star
      The Clash - The Clash/London Calling/Combat Rock za 67.99 - bardzo dobra
      oferta, polecam
    • ktmajcher Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 11.11.04, 18:53
      Starsailor Love Is Here (nareszcie!!!),
      Waterboys reedycja debiutu (jednak tu bonusy nie są tak czarowne jak na
      reedycji drugiej i trzeciej płyty)
      • ktmajcher Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 17.11.04, 20:30
        skoro Wódz życzy sobie recenzję (patrz niżej) to proszę bardzo:
        Starsailor love is here - najkrócej: TA MUZYKA BOLI, mimo, że sa radosne
        momenta (Poor misguided fool, ale tylko muzycznie, nie tekstowo),
        najważniejsze, że płyta jest równa i na b. wysokim poziomie, a początek 'tie up
        my hands' po prostu kładzie na łopatki, tak, że nokaut trwa już do końca płyty,
        dla mnie płyta roku - wiem, wiem, że jest to materiał sprzed kilku lat, ale
        dopiero teraz ją trafiłem w całości, moje prywatne rankingi nie pokrywaja sie z
        aktualnymi wydawnictwami, niestety, a może i stety
    • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 12.11.04, 13:21
      Tymon & Transistors - Wesele OST (zajebista płyta :)))
      • cze67 Moja prosba 12.11.04, 13:31
        Mam propozycje by przynajmniej niektore z kupionych przez Was plyt byly przez Was
        takze recenzowane. Krotko, dlugo, jak tam sobie chcecie i kto sie tam jak czuje na
        silach. W tym watku lub watku utworzonym specjalnie w celu recenzji tej plyty (jezeli
        bylaby ona dluzsza i doglebniejsza).
        Ot co.
        • grimsrund Re: Moja prosba 15.11.04, 23:01
          Van Morrison SAINT DOMINIC'S PREVIEW (1972)]

          Co ja będę Morrisona recenzował? Toż to klasyka. Kto by pomyślał, że Irlandczyk
          potrafi tak ładnie grać muzykę tak mocno zalatującą drugą stroną oceanu?
          Wielkie brawa.

          A 'A' VS. MONKEY KONG (1999)

          Chłopaki bawią się swoją muzyką i to słychać, czerpią pełnymi garściami z czego
          popadnie, a pan wokalista rzeczywiście chyba lubi Perry'ego Farrella (to nie
          wada! :) ) A słuchacze bawią się razem z nimi (UWAGA: BAWIĆ SIĘ niekoniecznie
          znaczy "tańczyć do upadłego na parkiecie", jak to niedawno odkrył pewien
          wpływowy recenzent muzyczny najbardziej wpływowej gazety nad Wisłą. Można bawić
          się także siedząc na czterech literach)

          DJ Krush THE MESSAGE AT THE DEPTH (2002)

          Wielki syn wielkiego narodu japońskiego nagrał kolejną wspaniałą płytę. Ani to
          momentami przesłodzony (acz uroczy) pop Pizzicato Five, ani potępieńcze zgrzyty
          druhów Marcina Witkowskiego. Po prostu dobra, zalatująca hiphopem muzyka
          niezawodnego artysty. Szacunek.

          Rush RUSH IN RIO (2003)

          Miazga. Cze, miałeś całkowitą rację!!
          • cze67 Re: Moja prosba 15.11.04, 23:05
            grimsrund napisał:

            > Rush RUSH IN RIO (2003)
            >
            > Miazga. Cze, miałeś całkowitą rację!!

            Potęga, nie? Chłopaki mają już swoje lata na karku a w ich muzyce (przynajmniej
            tej koncertowej) żadnych oznak starzenia. Jest w tym radość wspólnego grania.
            Co po tylu latach może dziwić a mój szacunek wzbudza jak najbardziej.
    • ktmajcher Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 17.11.04, 20:45
      trafiłem w MM za 10 PLN składankę firmowaną przez Kosiaka 'muzyczne pejzaże',
      audycje Kosiaka nigdy mnie nie porywały, tak też jest z tą składanką, za dwoma
      wyjątkami:
      -Quidam - tak jak brzmi tu Sanktuarium w wersji live 2002 to mozna sie pokazac
      w świecie pełną gębą, dla mnie bomba i zal że troche wcześniej zlekceważyłem
      ten zespół, ale jakoś wokalistka mnie zniechęcała (miałem kiedyś nagrany
      pierwszy koncert z Trójki), na zakończenie również Quidam w kawałku
      instrumentalnym i jest pieknie,
      -RPWL Cymbaline - nie znam org. Floydów, zatem się do niego nie odniosę, ale to
      ile w tym nagraniu jest przestrzeni, radości i nadziei (piszę tylko o muzyce,
      tekstu nie znam) to mozna by obdarowac kilka utworów, oj pomaga mi ten kawałek
      ostatnio bo mam ciezkie dni
    • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 19.11.04, 19:16
      The Go-Betweens - Tallulah

      Kompletuję oryginalną dyskografię mojego ulubionego zespołu, dobijam powoli do połowy. To specjalne wznowienie płyty "Tallulah", oryginalnie albumu z 1987 roku, 2 CD, a na bonusowym dysku rzadkie i niepublikowane utwory, są te 2 teledyski. Kosztowało niemało (ekhm...), ale jestem szczęśliwy :))
      • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 19.11.04, 19:29
        Boże, a ja do tej chwili myślałem, że Twoim ulubionym zespołem jest Oasis! Jak
        to człowiek nie może być niczego pewien...
        • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 19.11.04, 19:35
          Cóż, ludzie się zmieniają, dorośleją itd.
          ;)
    • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 20.11.04, 12:34
      Feist - Let It Die
      • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 20.11.04, 12:43
        Acha trzeba napisać coś więcej :)

        Na płycie jest naklejka z ocenami z różnych czasopism muzcznych:
        "Must-have album: 5/5" MIXMAG
        "this is utterly beautiful" THE FACE
        "impossible to ignore" JACK
        "One of the warmest, purest voices you'll hear all year" ID

        www.screenagers.pl/index.php?service=albums&action=show&id=587
        Ja się pod tym wszystkim podpisuję :)))
        • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 20.11.04, 13:22
          Nie no, "a must-have" to to chyba jednak nie jest ;) Bardziej wyważony jest głos tej recenzentki, z tym mogę się zgodzić :D
          • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 20.11.04, 13:38
            Ja się tam bardzo cieszę, że mam tą płytę :)) Z recenzją też się chyba
            zgadzam ;)))
    • pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 21.11.04, 13:08
      Siekiera "Nowa Aleksandria", Klaus Mitfoch "Klaus Mitfoch" i Lech Janerka
      "Historia podwodna" - no to tu dużo opowiadać i recenzować - jedne z najlepszych
      płyt w historii polskiego rocka. Dostępne teraz za śmieszne pieniądze (za każdą
      z nich dałem góra 15 zeta)

      Autechre "LP5" - mam wreszcie oryginał płyty, która wraz z trzecim albumem
      duetu, "Tri Repetae", wywróciła do góry nogami całe moje myślenie o współczesnej
      muzyce elektronicznej. Muzyka niczym ze zdegenerowanej gry komputerowej, która
      wymknęła się spod kontroli. Szalona parada chorych dźwięków układających się w
      niezwykłe konstrukcje. Twórczość tych panów jest niczym jakaś misterna rzeźba w
      dźwięku. Brak słów. Teraz chcę mieć już wszystko co stworzyli, włącznie z EP-kami.

      Stina Nordenstam "The World is Saved" - nowa płyta Szwedki o głosie kilkuletniej
      dziewczynki. Po dwóch przesłuchaniach mogę powiedzieć tylko tyle, że jest bardzo
      przyjemnie, taka muzyka w sam raz na zimę, która zagościła za oknami. Ale chyba
      jednak poprzedniego albumu (ani tym bardziej dwóch pierwszych) Stina nie
      przeskoczyła.
      • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 21.11.04, 13:22
        Ja zas nabylem droga "dostania" kilkadziesiat kaset z muzyka m.in. Prong, Helmeta, New
        Model Army itp. Jak mnie cos rzuci na kolana, napisze.
        • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 01.12.04, 16:02
          cze67 napisał:

          > Ja zas nabylem droga "dostania" kilkadziesiat kaset z muzyka m.in. Prong, Helme
          > ta, New Model Army itp. Jak mnie cos rzuci na kolana, napisze.

          Black Flag - Damaged - rewelacyjna dawka osthego hard-cora, na pograniczu Dead
          Kennedys i NoMeansNo.
          • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 06.12.04, 10:54
            > cze67 napisał:
            >
            > > Ja zas nabylem droga "dostania" kilkadziesiat kaset z muzyka m.in. Prong,
            > Helmeta, New Model Army itp. Jak mnie cos rzuci na kolana, napisze.

            Sepultura - Chaos AD - swietna plyta. Nie znam zadnej innej plyty tego zespolu, i prawde
            mowiac, myslalem, ze jest to bardziej ekstremalne granie. W senscie - nie do sluchania
            dla starego czlowieka. A tak nie jest.
            Bardzo potrzebna mi obecnie porcja znakomitego halasu.
    • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 14:02
      Puressence - Only Forever
      Puressence - Planet Helpless
      Świetny zespół z charyzmatycznym wokalistą i ciekawymi melodiami. Momentami
      grają chyba podobnie do Manic Street Preachers, a czasem jak Placebo czy
      Muse. "OF" to ich najlepsza płyta jak dotychczas. "PH" jest bardziej przebojowa
      i komercyjna, nie do końca udana, ale jest tam kilka bardzo dobrych kawałków.

      The Coral - The Coral
      Nie chce mi się nic pisać :)
      www.screenagers.pl/index.php?service=albums&action=show&id=162
      • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 19:57
        ayya napisała:

        > The Coral - The Coral
        > Nie chce mi się nic pisać :)

        No ale czy musisz mnie kompromitować przywołując tę kaleczną recenzyjkę? :D
        • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 23:19
          ilhan napisał:

          >
          > No ale czy musisz mnie kompromitować przywołując tę kaleczną recenzyjkę? :D

          Lepszej po polsku nie znalazłam i chyba zgadzam się z autorem :))
          • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 23:21
            ayya napisała:

            >
            > chyba zgadzam się z autorem :))

            Tzn. zgadzam się z recenzją, a nie z tym, że jest kaleczna (cokolwiek to
            znaczy :P).
            • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 23:24
              ayya napisała:

              > ayya napisała:
              >
              > >
              > > chyba zgadzam się z autorem :))
              >
              > Tzn. zgadzam się z recenzją, a nie z tym, że jest kaleczna (cokolwiek to
              > znaczy :P).

              Ech, nie pocieszaj mnie, i tak wiem co chciałaś powiedzieć :))
              Kaleczna to znaczy, że aż nadto widoczny jest u autora brak odpowiednich skillsów w review-writingu :D
    • pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 17:54
      Skalpel "Skalpel" - no tego to już chyba nie muszę przedstawiać, bo wszyscy od
      paru miesięcy o tym gadają. kapitalny album. ciepło starych, czarnych płyt z
      polskim jazzem.

      Indukti "S.U.S.A.R." - kupiłem w ciemno, bo w niektórych kręgach ta formacja
      stała się wręcz kultowa. no i... odrobinę (ale nieznacznie) się rozczarowałem.
      może za dużo się spodziewałem. owszem, ciekawie grają, fajnie łączą stare z
      nowym, ale jednak brakuje mi czegoś nieuchwytnego. ale dobrze, że pojawił się w
      Polsce taki zespół, z taką muzyką.
    • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 18:10
      Dead Kennedys - Fresh Fruit For Rotting Vegetables

      Co tu dużo pisać, klasyka punka/hc

      Nick Cave - Abattoir Blues/Lyre Of Orpheus

      Najnowszy album Cave'a, pojawiają się już opinie, że to najlepsze dzieło w
      całej jego karierze. Może to i przesada, ale album jest naprawdę bardzo dobry;
      pierwszy krążek nie opuszczał wczoraj mojego odtwarzacza. Podkreślę jeszcze, że
      album jest przepięknie wydany. Jeśli ktoś jest zainteresowany kupnem, to
      polecam MM - dałem tam 59 zł, co za podwójny album jest niezłą ceną
      • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 18:14
        d84 napisał:

        > Dead Kennedys - Fresh Fruit For Rotting Vegetables
        >
        > Co tu dużo pisać, klasyka punka/hc

        Na CD? Szczesliwiec, jak mam to tylko na zjechanej kasecie...
        • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 18:31
          A propos, d84 powiedz mi proszę, czy na plycie niektore nagrania brzmia jakby nieco
          przeciagaly, czy to po prostu przeciaga moja kaseta?
          • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 26.11.04, 11:24
            Pewnie kaseta, u mnie jest wszystko OK
            • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 26.11.04, 11:26
              Fak!
              • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 27.11.04, 14:01
                Velvet Underground & Nico - Velvet Underground & Nico - 30
                Catatonia - Greatest Hits Limited Edition 2 CD - 15

                I bardzo proszę mnie nie pytać skąd zespół Catatonia wziął przebojów na 2 CD :))
                • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 27.11.04, 14:21
                  > I bardzo proszę mnie nie pytać skąd zespół Catatonia wziął przebojów na 2
                  CD :)
                  > )

                  W takim razie zapytam się, skąd wziąłeś te 2cd za 15 zł :)
                  • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 27.11.04, 14:26

                    d84 napisał:

                    > W takim razie zapytam się, skąd wziąłeś te 2cd za 15 zł :)

                    W warszawskim Saturnie było :)
                    Jednak fajnie mieć "Mulder & Scully" i "Road Rage" na oryginale :D
                    • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 27.11.04, 14:59
                      Brr, teżbym chciał, a u nas nie ma żadnego Saturna :D
    • pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 28.11.04, 23:34
      Fripp/Eno "No Pussyfooting" (1973) - dla fanów obu tych panów, tudzież takiego
      proto-ambientowego grania, dość ważna pozycja. dla pozostałych - płacz,
      zgrzytanie zębów i śmierć z nudów :)

      Vangelis "Antarctica" (1983) - a tak z sentymentu sobie kupiłem, bo fajnie mi
      się przy tym zasypia :))) Soundtrack do (o ile się nie mylę) przyrodniczego
      filmu pod tym samym tytułem.
      • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 28.11.04, 23:51
        Proto-ambientowego? Znaczy co, bo brzmi obiecująco:)
        • grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 29.11.04, 00:45
          Nie przyrodniczego, jeno fabularnego (acz na faktach), o dwóch japońskich
          naukowcach i ich psach zagubionych w śniegach. Filmu nie chcę nigdy oglądać
          (nienawidzę filmów o zwierzętach), ale muzyka Vangelisa to potęga.
          • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 29.11.04, 00:56
            No to się okażę heretykiem i powiem bleeee... Nie lubię. Takie to wzniosłe. Wprowadził do kina fatalną moim zdaniem manierę. Muzyka do Władcy Pierścieni chociażby. Ten sam nurt. Wielkie bleee... Wolę coś bardziej nastrojowego.
        • pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 29.11.04, 10:11
          humbak napisał:

          > Proto-ambientowego? Znaczy co, bo brzmi obiecująco:)

          Generalnie jest tak: 2 utwory-potwory, 40 minut Frippowego rzępolenia na gitarze
          przepuszczonego przez różne wynalazki Eno. Pierwsza w historii prezentacja
          wynalazku znanego potem jako frippertronics. Drugi z kawałków, "Swastika Girls",
          to już rzecz wyraźnie zapowiadająca to co Eno robił parę lat później na płytach
          z serii Ambient.
    • mmakowski Jan Akkerman "Tabernakel" 29.11.04, 20:51
      (Amazon, 9.99 GBP)

      Polowałem na tę płytę od ponad roku, co w czasach sklepów internetowych i
      powszechnej dostępności nagrań jest sporym kawałkiem czasu. Pierwszoplanową rolę
      odgrywa lutnia, większość utworów to Akkermanowskie aranżacje galiardów i pawan
      Dowlanda, Holborna i innych. Na przeciwległym biegunie jazz-rock w najlepszej
      tradycji Focus, po środku natomiast awangardowe kompozycje akustyczne. Mało
      spójny ale bardzo zróżnicowany i bardzo, bardzo ciekawy album.
      • grimsrund Re: Jan Akkerman "Tabernakel" 30.11.04, 00:42
        Na eBay'u też można bez problemów za 9.99, ale $ :)
        • mmakowski Re: Jan Akkerman "Tabernakel" 30.11.04, 08:33
          grimsrund napisał:

          > Na eBay'u też można bez problemów za 9.99, ale $ :)

          plus koszty wysyłki
          • grimsrund Re: Jan Akkerman "Tabernakel" 30.11.04, 09:55
            No tak, a niektórzy łaskawcy wcale do Europy nie chcą wysyłać. Niemniej, przy
            kursie $ na pysk spadającym, zawsze warto sprawdzić :)
    • mmakowski Neal Morse "One" 30.11.04, 23:36
      (Special Edition, Amazon, 11.99 GBP)

      Bez niespodzianek, czyli: epicki neo-prog (trzy kawałki ok. dziesięciominutowe i
      dwa podchodzące pod dwadzieścia minut), Portnoy na bębnach. Jest trochę ciężej
      niż dotychczas ("Author Of Confusion") ale też bardziej popowo ("Cradle To The
      Grave", początek "Reunion"). Początek "The Separated Man" wyraźnie inspirowany
      jest wstępem do "The Boys In The Band" Gentle Giant. No i, w końcu, niemal 80
      minut muzyki na jednym krążku. Druga płyta w edycji specjalnej jest średnio
      ciekawa
    • mmakowski Gentle Giant "Scraping The Barrel" 01.12.04, 15:56
      (kupione bezposrednio w Alucard Publishing, 28 GBP)

      3 CD Audio + 1 CD-ROM (MP3 z prob, filmy itp.).

      Review to follow.
      • pixie Re: Gentle Giant "Scraping The Barrel" 01.12.04, 17:15
        mmakowski napisał:

        > (kupione bezposrednio w Alucard Publishing, 28 GBP)
        >
        > 3 CD Audio + 1 CD-ROM (MP3 z prob, filmy itp.).
        Bardzo mnie to cieszy :D

        > Review to follow.
        Oh yeah!!
    • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 14:15
      Doves - Lost Souls
      Jedna z najciekawszych i godnych uwagi pozycji przełomu wieków. Debiutancki
      album angielskiego zepołu to kilkadziesiąt minut urokliwych, niebanalnych
      melodii. Na pewno warto posłuchać choćby dla świetnego "The Cedar Room".

      Elvis Costello - The Delivery Man

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20715&w=15913310
      Myślę, że wszystko, co istotne zostało powiedziane w tym wątku :)

      Monaco - Monaco
      Zespół Petera Hooka i Davida Pottsa. Co prawda ta płyta nie jest zbyt udanym
      follow-upem wydanego w 1997 roku fajnego, przebojowego, świeżego albumu "Music
      For Pleasure", ale jego niska cena (9,99zł) sprawiła, że zanabyłam sobie go :)
      • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 14:25
        ayya napisała:

        > > Monaco - Monaco
        > Zespół Petera Hooka i Davida Pottsa. Co prawda ta płyta nie jest zbyt udanym
        > follow-upem wydanego w 1997 roku fajnego, przebojowego, świeżego albumu "Music For Pleasure", ale jego niska cena (9,99zł) sprawiła, że zanabyłam sobie > go :)

        Ja jednak lubię ten album. Nie jest to obiektywnie nic specjalnego, ale takie melodie jak "I've Got A Feeling", "Kashmere" czy "Ballroom" zawsze poprawiają mi humor.
        • cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 14:32
          I mnie sie on takze podoba. Taki slabszy, ale nie az tak bardzo, New Order.
          • ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 19:34
            Ja nie mówię, że mi się ta płyta nie podoba, wtedy bym jej nie kupiła :) Dla
            mnie "MFP" było po prostu lepszym albumem Monaco.
    • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 14:30
      Wczoraj przyszła megapaczka, a w niej:

      Outkast - Aquemini

      Klasyczna już płyta raperów z Atlanty; bardzo przyjemna, bujająca, funkowa (na
      featuringu George Clinton :) Choć w moim rankingu nr. 2, po Stankonii

      Oasis - Definitely Maybe

      Chyba wszystko jasne, rewelacyjny debiut grupy. A track nr. 3 uważam za
      największe osiągnięcie tego niesłusznie wyszydzanego w niektórych kręgach
      zespołu.

      Fugazi - 13 Songs

      Niby-składanka, zawiera utwory z dwóch pierwszych epek zespołu, w tym
      kultowy "Waiting Room". Bardzo dobry, równy materiał z gatunku "inteligentnego"
      hardkora

      Mansun - Attack of the Grey Lantern

      Świetny debiut jednego z najbardziej niedocenianych zespołów brytyjskich lat
      90. Dla miłośników britpopu pozycja obowiązkowa.

      Bauhaus - Crackle

      Bardzo dobra kompilacja kolejnej niedocenianej kapeli. Ślicznie wydana płyta,
      idealna jako wstęp do twórczości Bauhaus, choć nie tylko (jako jedyna składanka
      zawiera oryginalną wersję "Bela Lugosi's Dead")

      • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 23:39
        d84 napisał:

        > Oasis - Definitely Maybe
        >
        > Chyba wszystko jasne, rewelacyjny debiut grupy. A track nr. 3 uważam za
        > największe osiągnięcie tego niesłusznie wyszydzanego w niektórych kręgach
        > zespołu.

        Oczłowieku. Nie spodziewałem się. A track nr 3 niezależnie od wszystkiego pozostanie już chyba na zawsze najważniejszą pieśnią mojej... młodości :D

        > Mansun - Attack of the Grey Lantern
        >
        > Świetny debiut jednego z najbardziej niedocenianych zespołów brytyjskich lat
        > 90. Dla miłośników britpopu pozycja obowiązkowa.

        Fenomenalny zespół, ale czy aby na pewno trzeba tu wspominać britpop?
        • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 04.12.04, 00:14
          > Oczłowieku. Nie spodziewałem się. A track nr 3 niezależnie od wszystkiego
          pozos
          > tanie już chyba na zawsze najważniejszą pieśnią mojej... młodości :D

          Heh, ja dzięki trackowi nr. 3 przekonałem się do tego zespołu :) Ech, znowu ta
          nostalgia za latami młodości i MTV UK (po 20 lat chłopy mają a gadają jak
          dziady :D)

          > Fenomenalny zespół, ale czy aby na pewno trzeba tu wspominać britpop?

          AMG pisze, że britpop; z resztą to słowo mnie się bardzo dobrze kojarzy :)
          • ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 04.12.04, 00:29

            d84 napisał:

            > po 20 lat chłopy mają a gadają jak dziady :D)

            Panie, teraz to już z górki mamy, najlepsza muzyka i najlepsze... ekhm cała reszta... za nami :D
            • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 04.12.04, 00:33
              ej, ale to nie jest zabawne - bycie zgorzkniałym malkontentem w wieku 20 lat
              mnie nie cieszy :D
    • pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 06.12.04, 22:52
      No cóż, przyznam szczerze, myślałem, że za stary jestem na to, żeby popadać w
      tak skrajny zachwyt czyjąś twórczością, ale okazuje się, że to nie kwestia
      wieku, co odpowiedniej muzyki i prawdopodobnie również odpowiedniego momentu, w
      którym ona do nas trafia. A to wszystko przez lub też dzięki temu forum. Po tym
      przydługim wstępie, znów się chwalę, że kupiłem sobie na CD cztery albumy duetu
      Autechre. W kolejności chronologicznej:

      "Amber" (1994) - drugi album, jeszcze mocno ambientowy, ale już widać coraz
      większe zainteresowanie panów Bootha i Browna rytmem, które zaowocuje na
      następnych płytach. "Amber" to też kopalnia niezwykłych nastrojów, od radosnych
      ("Slip"), przez hipnotyczne ("Foil"), tajemnicze i niemal mistyczne
      ("Silverside", "Piezo") po niepokojące i złowieszcze (miażdżący finał "Teartear").

      "Tri Repetae" (1995) - płyta nr 3, płyta okresu przejściowego w pewnym sensie.
      jeszcze słychać w tle ambientowe plamy, ale w większości utworów dominuje już
      mocny, mechaniczny rytm i niezwykłe efekty dźwiękowe, którymi Ae zasypią
      słuchacza na kolejnych albumach. być może najlepsze wprowadzenie do twórczości
      duetu. a otwierający płytę "Dael" jest jednym z najlepszych przykładów "muzyki
      robotów" ever.

      "Chiastic Slide" (1997) - czwarty album. mały wypadek przy pracy? nieudany
      eksperyment? aż tak źle nie jest. wprawdzie druga połowa płyty mnie średnio
      przekonuje, ale w pierwszej części są kilka świetnych nagrań, w tym "Cipater" i
      przecudnej urody "Cichli". Booth i Brown sami uznali ten album za nie do końca
      udany, napięli się mocno i rok później wypuścili kapitalny "LP5".

      "Confield" (2001) - następca "piątki" i najbardziej kontrowersyjne dzieło Ae. tu
      już nie ma przebacz. łamiące się, zataczające się i obijajace od ściany do
      ściany rytmy, szczątkowe melodie z trudem przebijające się przez zagłuszające
      bity, utwory z czasem rozpływające się w totalnym szumie i chaosie. wystarczy
      jednak posłuchać tego 3-4 razy by nagle z tego bałaganu wyłoniło się piękno. dla
      mnie to muzyka przyszłości. (chociaż pewien mój kolega stwierdził, że "bez
      trawki tego nie razbieriosz" ;))

      No to tyle tego dobrego. W merlinie mam już zamówione kilka EP-ek; gdy dotrą
      (pewnie po Nowym Roku) to zdam relację... o ile będą zainteresowani.
      Zniesmaczonych przepraszam za egzaltację, ale dawno mnie coś tak nie wzięło ;)
      • grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 06.12.04, 23:58
        Spokojnie - czatownicy już się do owej egzaltacji przyzwyczaili :)

        Trza będzie kiedyś posłuchać.

        • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 07.12.04, 02:30
          No właśnie też to drugie pomyślałem. Posadam wprawdie LP5 w mojej przybocznej minimini kolekcji, ale jeszce się nie zachwyciłem. Oczywiście gdyby mi się nie podobało to bym nie posiadał, ale jakoś zachwyt Pana 75 mnie nieco zaskoczył. Mam ochtę na tą ostatnią pozycję. Jakoś lubię wyzwania;)
          • pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 07.12.04, 09:22
            humbak napisał:

            > jakoś zachwyt Pana 75 mnie nieco zaskoczył.

            bo ja tak mam, że jaram się rzeczami, które w innych zachwytu nie budzą. za to
            nie robi na mnie wrażenia większość nowych płyt, o których mowa na tym forum. ;)

            jeśli przymierzasz się do "Confield", to dla zachęty recenzja z Naszego
            Ulubionego Muzycznego Serwisu Internetowego (NUMSI):

            www.porcys.com/Reviews.aspx?id=114
            stary dobry porcys, jeszcze bez kup i gówien, za to w kwiecisty,
            pseudo-intelektualnym stylu :)
      • nemrrod Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 07.12.04, 14:01
        Ech, zazdroszczę tej kolekcji...
        Dzięki za przewodnik po dyskografii. I gratuluję determinacji i wytrzymałości,
        bo ja jednak muszę robić sobie co jakiś czas przerwy i odpoczynek od tych
        dźwieków ;-)
        A co do EP-ek, właśnie słucham "Envane" z 1997r., nie wiem czy znasz. Dość
        ciekawa rzecz jak dla mnie (i trochę lżejsza) - autechre'owski flirt z breakowym
        beatem i hip-hopem (w jednym kawałku są nawet skrecze ;)).
        • pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 07.12.04, 14:25
          nemrrod napisał:

          > Dzięki za przewodnik po dyskografii. I gratuluję determinacji i wytrzymałości,
          > bo ja jednak muszę robić sobie co jakiś czas przerwy i odpoczynek od tych
          > dźwieków ;-)

          No, ja też tego nie słucham non-stop. Staram się poświęcać czas na inne rzeczy
          również ;-) Ale czasami hardcore'owo jadę, próbując np. przy pracy słuchać
          "Draft 7.30".

          > A co do EP-ek, właśnie słucham "Envane" z 1997r., nie wiem czy znasz.

          Tak, właśnie wczoraj poznałem i od razu pożałowałem, że nie jest wśród tych
          zamówionych w merlinie :-( Ale jeszcze przyjdzie i na nią kolej.
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 09.12.04, 19:40
      ramones, brain drain
      no i zalegly the finger:)
    • kubasa Ajholp, z pamiecia o Tobie 09.12.04, 19:48
      U2 - War 29,99
    • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 09.12.04, 20:01
      Junior Boys - Last Exit

      Bardzo poważny kandydat do zajęcia pierwszego miejscu w moim rankingu za ten
      rok. Bardzo fajne electro-popowe granie, wyraźnie zainspirowane twórczością New
      Order czy Depeche Mode
    • d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 10.12.04, 17:16
      U2 - The Unforgettable Fire

      Cóż tu można odkrywczego napisać? Może to, że to pierwsza płyta tego zespołu,
      którą nabyłem :)
      • luukasz4 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 11.12.04, 11:57
        The best of blur na CD
        mimo ze sluchanie regularnych płyt tego zespołu mi nie wchodzi, the besr jest
        całkiem sympatyczny i w zupełności mi wystarczy, jeśli choezi o ten zespół
        Marillion- Fugazi i Sting- dream of the blue turtles na LP- Nie sluchalem
        niestety ,bo nie mam tutaj gramofonu, musze sobie przywiezć, ale takie tanie
        były(używane, ale w bardzo dobrym stanie) że mnie skusiły
    • humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 11.12.04, 16:53
      Megadeth- The System Has Failed- no cóż ze 4 lata temu słyszałem jeden z ich ostatnich albumów i pomyślałem, że z rudym Dave'm i spółką już liczyć się nie trzeba (nietety) a tu proszę. Optymistyczna recenzja na rockmetal.pl, 1 przesłuchanie, 2 średnie kawałki i... jał! Wziąłem. Megadeth w świetnej formie. Dobre ciekawe kompozycje, tyl;klo cena nibardzo- prawie 6 dych... ale cóz musiałem:) Koniec zakupów gdzieś do lutego:/
      Na szczęście do domu dotarła dziś paczka z Fana, a w niej Meritum i Indukti. Damy radę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka