grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 01.11.04, 22:52 The Chemical Brothers DIG YOUR OWN HOLE Vic Chesnutt WEST OF ROME; IS THE ACTOR HAPPY; LEFT TO HIS OWN DEVICES Gomez ABANDONED SHOPPING TROLLEY HOTLINE; IN OUR GUN June of 44 ANAHATA Loop A GILDED ETERNITY Luna ROMANTICA R.E.M. MURMUR Traffic TRAFFIC Television ADVENTURE The Walkabouts NEW WEST MOTEL; SATISFIED MIND Neil Young RAGGED GLORY Odpowiedz Link
mameluch Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 00:13 Grim, dlaczego wymieniles tylko 1/10 nowych plyt?;) ja tradycyjnie zadnych nie kupilem i nie zapowiada sie zebym kupil w mozliwej do przewidzenia przyszlosci. Odpowiedz Link
grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 00:21 Bo reszta wszak nikogo nie zainteresuje - i słusznie. Przecie dopiero co wyszedł nowy I****pol :)) Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 12:48 Z całym szacunkiem dla Interpolu, nie wszyscy go tu słuchają. Dawaj resztę:) Odpowiedz Link
grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 19:49 Było uważać na czacie :))) Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 20:38 Ty się tu czatem nie wywijaj. Nie wszyscy tam byli:) Odpowiedz Link
grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 02.11.04, 21:12 Ty byłeś - i to się liczy :)) Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.11.04, 15:01 The Free Association Loophole Oba w komisie Cornerowym... ależ ja lubię to miejsce:) Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.11.04, 15:03 Żeby być dokładnym, Loophole album "Skretch show", a to drugie to zabawka Davida Holmesa. Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.11.04, 15:33 Ehmmmm... tam to ma być Sketch, to "r" nie jest mile widzane. Odpowiedz Link
dziewczyna_mickiewicza Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.11.04, 18:41 american idiot, green day Odpowiedz Link
cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 04.11.04, 18:25 Pink Freud - Zawijasy - 9,99 Empik, wyprzedaż. Właśnie słucham. Yassowe, rassowe granie. Rewelacja. Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 10.11.04, 20:38 Komeda Quintet "Astigmatic" z pięknie wznowionej serii "Polish Jazz" Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 10.11.04, 20:44 Pewien czas temu mocno się nad tą płytką zastanawiałem. Ale postanowiłem poczekać. Już i tak jestem opóźniony. Niemniej zazdroszczę:) Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 10.11.04, 21:07 Mos Def & Talib Kweli - Black Star The Clash - The Clash/London Calling/Combat Rock za 67.99 - bardzo dobra oferta, polecam Odpowiedz Link
ktmajcher Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 11.11.04, 18:53 Starsailor Love Is Here (nareszcie!!!), Waterboys reedycja debiutu (jednak tu bonusy nie są tak czarowne jak na reedycji drugiej i trzeciej płyty) Odpowiedz Link
ktmajcher Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 17.11.04, 20:30 skoro Wódz życzy sobie recenzję (patrz niżej) to proszę bardzo: Starsailor love is here - najkrócej: TA MUZYKA BOLI, mimo, że sa radosne momenta (Poor misguided fool, ale tylko muzycznie, nie tekstowo), najważniejsze, że płyta jest równa i na b. wysokim poziomie, a początek 'tie up my hands' po prostu kładzie na łopatki, tak, że nokaut trwa już do końca płyty, dla mnie płyta roku - wiem, wiem, że jest to materiał sprzed kilku lat, ale dopiero teraz ją trafiłem w całości, moje prywatne rankingi nie pokrywaja sie z aktualnymi wydawnictwami, niestety, a może i stety Odpowiedz Link
ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 12.11.04, 13:21 Tymon & Transistors - Wesele OST (zajebista płyta :))) Odpowiedz Link
cze67 Moja prosba 12.11.04, 13:31 Mam propozycje by przynajmniej niektore z kupionych przez Was plyt byly przez Was takze recenzowane. Krotko, dlugo, jak tam sobie chcecie i kto sie tam jak czuje na silach. W tym watku lub watku utworzonym specjalnie w celu recenzji tej plyty (jezeli bylaby ona dluzsza i doglebniejsza). Ot co. Odpowiedz Link
grimsrund Re: Moja prosba 15.11.04, 23:01 Van Morrison SAINT DOMINIC'S PREVIEW (1972)] Co ja będę Morrisona recenzował? Toż to klasyka. Kto by pomyślał, że Irlandczyk potrafi tak ładnie grać muzykę tak mocno zalatującą drugą stroną oceanu? Wielkie brawa. A 'A' VS. MONKEY KONG (1999) Chłopaki bawią się swoją muzyką i to słychać, czerpią pełnymi garściami z czego popadnie, a pan wokalista rzeczywiście chyba lubi Perry'ego Farrella (to nie wada! :) ) A słuchacze bawią się razem z nimi (UWAGA: BAWIĆ SIĘ niekoniecznie znaczy "tańczyć do upadłego na parkiecie", jak to niedawno odkrył pewien wpływowy recenzent muzyczny najbardziej wpływowej gazety nad Wisłą. Można bawić się także siedząc na czterech literach) DJ Krush THE MESSAGE AT THE DEPTH (2002) Wielki syn wielkiego narodu japońskiego nagrał kolejną wspaniałą płytę. Ani to momentami przesłodzony (acz uroczy) pop Pizzicato Five, ani potępieńcze zgrzyty druhów Marcina Witkowskiego. Po prostu dobra, zalatująca hiphopem muzyka niezawodnego artysty. Szacunek. Rush RUSH IN RIO (2003) Miazga. Cze, miałeś całkowitą rację!! Odpowiedz Link
cze67 Re: Moja prosba 15.11.04, 23:05 grimsrund napisał: > Rush RUSH IN RIO (2003) > > Miazga. Cze, miałeś całkowitą rację!! Potęga, nie? Chłopaki mają już swoje lata na karku a w ich muzyce (przynajmniej tej koncertowej) żadnych oznak starzenia. Jest w tym radość wspólnego grania. Co po tylu latach może dziwić a mój szacunek wzbudza jak najbardziej. Odpowiedz Link
ktmajcher Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 17.11.04, 20:45 trafiłem w MM za 10 PLN składankę firmowaną przez Kosiaka 'muzyczne pejzaże', audycje Kosiaka nigdy mnie nie porywały, tak też jest z tą składanką, za dwoma wyjątkami: -Quidam - tak jak brzmi tu Sanktuarium w wersji live 2002 to mozna sie pokazac w świecie pełną gębą, dla mnie bomba i zal że troche wcześniej zlekceważyłem ten zespół, ale jakoś wokalistka mnie zniechęcała (miałem kiedyś nagrany pierwszy koncert z Trójki), na zakończenie również Quidam w kawałku instrumentalnym i jest pieknie, -RPWL Cymbaline - nie znam org. Floydów, zatem się do niego nie odniosę, ale to ile w tym nagraniu jest przestrzeni, radości i nadziei (piszę tylko o muzyce, tekstu nie znam) to mozna by obdarowac kilka utworów, oj pomaga mi ten kawałek ostatnio bo mam ciezkie dni Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 19.11.04, 19:16 The Go-Betweens - Tallulah Kompletuję oryginalną dyskografię mojego ulubionego zespołu, dobijam powoli do połowy. To specjalne wznowienie płyty "Tallulah", oryginalnie albumu z 1987 roku, 2 CD, a na bonusowym dysku rzadkie i niepublikowane utwory, są te 2 teledyski. Kosztowało niemało (ekhm...), ale jestem szczęśliwy :)) Odpowiedz Link
cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 19.11.04, 19:29 Boże, a ja do tej chwili myślałem, że Twoim ulubionym zespołem jest Oasis! Jak to człowiek nie może być niczego pewien... Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 19.11.04, 19:35 Cóż, ludzie się zmieniają, dorośleją itd. ;) Odpowiedz Link
ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 20.11.04, 12:43 Acha trzeba napisać coś więcej :) Na płycie jest naklejka z ocenami z różnych czasopism muzcznych: "Must-have album: 5/5" MIXMAG "this is utterly beautiful" THE FACE "impossible to ignore" JACK "One of the warmest, purest voices you'll hear all year" ID www.screenagers.pl/index.php?service=albums&action=show&id=587 Ja się pod tym wszystkim podpisuję :))) Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 20.11.04, 13:22 Nie no, "a must-have" to to chyba jednak nie jest ;) Bardziej wyważony jest głos tej recenzentki, z tym mogę się zgodzić :D Odpowiedz Link
ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 20.11.04, 13:38 Ja się tam bardzo cieszę, że mam tą płytę :)) Z recenzją też się chyba zgadzam ;))) Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 21.11.04, 13:08 Siekiera "Nowa Aleksandria", Klaus Mitfoch "Klaus Mitfoch" i Lech Janerka "Historia podwodna" - no to tu dużo opowiadać i recenzować - jedne z najlepszych płyt w historii polskiego rocka. Dostępne teraz za śmieszne pieniądze (za każdą z nich dałem góra 15 zeta) Autechre "LP5" - mam wreszcie oryginał płyty, która wraz z trzecim albumem duetu, "Tri Repetae", wywróciła do góry nogami całe moje myślenie o współczesnej muzyce elektronicznej. Muzyka niczym ze zdegenerowanej gry komputerowej, która wymknęła się spod kontroli. Szalona parada chorych dźwięków układających się w niezwykłe konstrukcje. Twórczość tych panów jest niczym jakaś misterna rzeźba w dźwięku. Brak słów. Teraz chcę mieć już wszystko co stworzyli, włącznie z EP-kami. Stina Nordenstam "The World is Saved" - nowa płyta Szwedki o głosie kilkuletniej dziewczynki. Po dwóch przesłuchaniach mogę powiedzieć tylko tyle, że jest bardzo przyjemnie, taka muzyka w sam raz na zimę, która zagościła za oknami. Ale chyba jednak poprzedniego albumu (ani tym bardziej dwóch pierwszych) Stina nie przeskoczyła. Odpowiedz Link
cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 21.11.04, 13:22 Ja zas nabylem droga "dostania" kilkadziesiat kaset z muzyka m.in. Prong, Helmeta, New Model Army itp. Jak mnie cos rzuci na kolana, napisze. Odpowiedz Link
cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 01.12.04, 16:02 cze67 napisał: > Ja zas nabylem droga "dostania" kilkadziesiat kaset z muzyka m.in. Prong, Helme > ta, New Model Army itp. Jak mnie cos rzuci na kolana, napisze. Black Flag - Damaged - rewelacyjna dawka osthego hard-cora, na pograniczu Dead Kennedys i NoMeansNo. Odpowiedz Link
cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 06.12.04, 10:54 > cze67 napisał: > > > Ja zas nabylem droga "dostania" kilkadziesiat kaset z muzyka m.in. Prong, > Helmeta, New Model Army itp. Jak mnie cos rzuci na kolana, napisze. Sepultura - Chaos AD - swietna plyta. Nie znam zadnej innej plyty tego zespolu, i prawde mowiac, myslalem, ze jest to bardziej ekstremalne granie. W senscie - nie do sluchania dla starego czlowieka. A tak nie jest. Bardzo potrzebna mi obecnie porcja znakomitego halasu. Odpowiedz Link
ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 14:02 Puressence - Only Forever Puressence - Planet Helpless Świetny zespół z charyzmatycznym wokalistą i ciekawymi melodiami. Momentami grają chyba podobnie do Manic Street Preachers, a czasem jak Placebo czy Muse. "OF" to ich najlepsza płyta jak dotychczas. "PH" jest bardziej przebojowa i komercyjna, nie do końca udana, ale jest tam kilka bardzo dobrych kawałków. The Coral - The Coral Nie chce mi się nic pisać :) www.screenagers.pl/index.php?service=albums&action=show&id=162 Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 19:57 ayya napisała: > The Coral - The Coral > Nie chce mi się nic pisać :) No ale czy musisz mnie kompromitować przywołując tę kaleczną recenzyjkę? :D Odpowiedz Link
ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 23:19 ilhan napisał: > > No ale czy musisz mnie kompromitować przywołując tę kaleczną recenzyjkę? :D Lepszej po polsku nie znalazłam i chyba zgadzam się z autorem :)) Odpowiedz Link
ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 23:21 ayya napisała: > > chyba zgadzam się z autorem :)) Tzn. zgadzam się z recenzją, a nie z tym, że jest kaleczna (cokolwiek to znaczy :P). Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 23:24 ayya napisała: > ayya napisała: > > > > > chyba zgadzam się z autorem :)) > > Tzn. zgadzam się z recenzją, a nie z tym, że jest kaleczna (cokolwiek to > znaczy :P). Ech, nie pocieszaj mnie, i tak wiem co chciałaś powiedzieć :)) Kaleczna to znaczy, że aż nadto widoczny jest u autora brak odpowiednich skillsów w review-writingu :D Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 17:54 Skalpel "Skalpel" - no tego to już chyba nie muszę przedstawiać, bo wszyscy od paru miesięcy o tym gadają. kapitalny album. ciepło starych, czarnych płyt z polskim jazzem. Indukti "S.U.S.A.R." - kupiłem w ciemno, bo w niektórych kręgach ta formacja stała się wręcz kultowa. no i... odrobinę (ale nieznacznie) się rozczarowałem. może za dużo się spodziewałem. owszem, ciekawie grają, fajnie łączą stare z nowym, ale jednak brakuje mi czegoś nieuchwytnego. ale dobrze, że pojawił się w Polsce taki zespół, z taką muzyką. Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 18:10 Dead Kennedys - Fresh Fruit For Rotting Vegetables Co tu dużo pisać, klasyka punka/hc Nick Cave - Abattoir Blues/Lyre Of Orpheus Najnowszy album Cave'a, pojawiają się już opinie, że to najlepsze dzieło w całej jego karierze. Może to i przesada, ale album jest naprawdę bardzo dobry; pierwszy krążek nie opuszczał wczoraj mojego odtwarzacza. Podkreślę jeszcze, że album jest przepięknie wydany. Jeśli ktoś jest zainteresowany kupnem, to polecam MM - dałem tam 59 zł, co za podwójny album jest niezłą ceną Odpowiedz Link
cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 18:14 d84 napisał: > Dead Kennedys - Fresh Fruit For Rotting Vegetables > > Co tu dużo pisać, klasyka punka/hc Na CD? Szczesliwiec, jak mam to tylko na zjechanej kasecie... Odpowiedz Link
cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 25.11.04, 18:31 A propos, d84 powiedz mi proszę, czy na plycie niektore nagrania brzmia jakby nieco przeciagaly, czy to po prostu przeciaga moja kaseta? Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 26.11.04, 11:24 Pewnie kaseta, u mnie jest wszystko OK Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 27.11.04, 14:01 Velvet Underground & Nico - Velvet Underground & Nico - 30 Catatonia - Greatest Hits Limited Edition 2 CD - 15 I bardzo proszę mnie nie pytać skąd zespół Catatonia wziął przebojów na 2 CD :)) Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 27.11.04, 14:21 > I bardzo proszę mnie nie pytać skąd zespół Catatonia wziął przebojów na 2 CD :) > ) W takim razie zapytam się, skąd wziąłeś te 2cd za 15 zł :) Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 27.11.04, 14:26 d84 napisał: > W takim razie zapytam się, skąd wziąłeś te 2cd za 15 zł :) W warszawskim Saturnie było :) Jednak fajnie mieć "Mulder & Scully" i "Road Rage" na oryginale :D Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 27.11.04, 14:59 Brr, teżbym chciał, a u nas nie ma żadnego Saturna :D Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 28.11.04, 23:34 Fripp/Eno "No Pussyfooting" (1973) - dla fanów obu tych panów, tudzież takiego proto-ambientowego grania, dość ważna pozycja. dla pozostałych - płacz, zgrzytanie zębów i śmierć z nudów :) Vangelis "Antarctica" (1983) - a tak z sentymentu sobie kupiłem, bo fajnie mi się przy tym zasypia :))) Soundtrack do (o ile się nie mylę) przyrodniczego filmu pod tym samym tytułem. Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 28.11.04, 23:51 Proto-ambientowego? Znaczy co, bo brzmi obiecująco:) Odpowiedz Link
grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 29.11.04, 00:45 Nie przyrodniczego, jeno fabularnego (acz na faktach), o dwóch japońskich naukowcach i ich psach zagubionych w śniegach. Filmu nie chcę nigdy oglądać (nienawidzę filmów o zwierzętach), ale muzyka Vangelisa to potęga. Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 29.11.04, 00:56 No to się okażę heretykiem i powiem bleeee... Nie lubię. Takie to wzniosłe. Wprowadził do kina fatalną moim zdaniem manierę. Muzyka do Władcy Pierścieni chociażby. Ten sam nurt. Wielkie bleee... Wolę coś bardziej nastrojowego. Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 29.11.04, 10:11 humbak napisał: > Proto-ambientowego? Znaczy co, bo brzmi obiecująco:) Generalnie jest tak: 2 utwory-potwory, 40 minut Frippowego rzępolenia na gitarze przepuszczonego przez różne wynalazki Eno. Pierwsza w historii prezentacja wynalazku znanego potem jako frippertronics. Drugi z kawałków, "Swastika Girls", to już rzecz wyraźnie zapowiadająca to co Eno robił parę lat później na płytach z serii Ambient. Odpowiedz Link
mmakowski Jan Akkerman "Tabernakel" 29.11.04, 20:51 (Amazon, 9.99 GBP) Polowałem na tę płytę od ponad roku, co w czasach sklepów internetowych i powszechnej dostępności nagrań jest sporym kawałkiem czasu. Pierwszoplanową rolę odgrywa lutnia, większość utworów to Akkermanowskie aranżacje galiardów i pawan Dowlanda, Holborna i innych. Na przeciwległym biegunie jazz-rock w najlepszej tradycji Focus, po środku natomiast awangardowe kompozycje akustyczne. Mało spójny ale bardzo zróżnicowany i bardzo, bardzo ciekawy album. Odpowiedz Link
grimsrund Re: Jan Akkerman "Tabernakel" 30.11.04, 00:42 Na eBay'u też można bez problemów za 9.99, ale $ :) Odpowiedz Link
mmakowski Re: Jan Akkerman "Tabernakel" 30.11.04, 08:33 grimsrund napisał: > Na eBay'u też można bez problemów za 9.99, ale $ :) plus koszty wysyłki Odpowiedz Link
grimsrund Re: Jan Akkerman "Tabernakel" 30.11.04, 09:55 No tak, a niektórzy łaskawcy wcale do Europy nie chcą wysyłać. Niemniej, przy kursie $ na pysk spadającym, zawsze warto sprawdzić :) Odpowiedz Link
mmakowski Neal Morse "One" 30.11.04, 23:36 (Special Edition, Amazon, 11.99 GBP) Bez niespodzianek, czyli: epicki neo-prog (trzy kawałki ok. dziesięciominutowe i dwa podchodzące pod dwadzieścia minut), Portnoy na bębnach. Jest trochę ciężej niż dotychczas ("Author Of Confusion") ale też bardziej popowo ("Cradle To The Grave", początek "Reunion"). Początek "The Separated Man" wyraźnie inspirowany jest wstępem do "The Boys In The Band" Gentle Giant. No i, w końcu, niemal 80 minut muzyki na jednym krążku. Druga płyta w edycji specjalnej jest średnio ciekawa Odpowiedz Link
mmakowski Gentle Giant "Scraping The Barrel" 01.12.04, 15:56 (kupione bezposrednio w Alucard Publishing, 28 GBP) 3 CD Audio + 1 CD-ROM (MP3 z prob, filmy itp.). Review to follow. Odpowiedz Link
pixie Re: Gentle Giant "Scraping The Barrel" 01.12.04, 17:15 mmakowski napisał: > (kupione bezposrednio w Alucard Publishing, 28 GBP) > > 3 CD Audio + 1 CD-ROM (MP3 z prob, filmy itp.). Bardzo mnie to cieszy :D > Review to follow. Oh yeah!! Odpowiedz Link
ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 14:15 Doves - Lost Souls Jedna z najciekawszych i godnych uwagi pozycji przełomu wieków. Debiutancki album angielskiego zepołu to kilkadziesiąt minut urokliwych, niebanalnych melodii. Na pewno warto posłuchać choćby dla świetnego "The Cedar Room". Elvis Costello - The Delivery Man forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20715&w=15913310 Myślę, że wszystko, co istotne zostało powiedziane w tym wątku :) Monaco - Monaco Zespół Petera Hooka i Davida Pottsa. Co prawda ta płyta nie jest zbyt udanym follow-upem wydanego w 1997 roku fajnego, przebojowego, świeżego albumu "Music For Pleasure", ale jego niska cena (9,99zł) sprawiła, że zanabyłam sobie go :) Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 14:25 ayya napisała: > > Monaco - Monaco > Zespół Petera Hooka i Davida Pottsa. Co prawda ta płyta nie jest zbyt udanym > follow-upem wydanego w 1997 roku fajnego, przebojowego, świeżego albumu "Music For Pleasure", ale jego niska cena (9,99zł) sprawiła, że zanabyłam sobie > go :) Ja jednak lubię ten album. Nie jest to obiektywnie nic specjalnego, ale takie melodie jak "I've Got A Feeling", "Kashmere" czy "Ballroom" zawsze poprawiają mi humor. Odpowiedz Link
cze67 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 14:32 I mnie sie on takze podoba. Taki slabszy, ale nie az tak bardzo, New Order. Odpowiedz Link
ayya Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 19:34 Ja nie mówię, że mi się ta płyta nie podoba, wtedy bym jej nie kupiła :) Dla mnie "MFP" było po prostu lepszym albumem Monaco. Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 14:30 Wczoraj przyszła megapaczka, a w niej: Outkast - Aquemini Klasyczna już płyta raperów z Atlanty; bardzo przyjemna, bujająca, funkowa (na featuringu George Clinton :) Choć w moim rankingu nr. 2, po Stankonii Oasis - Definitely Maybe Chyba wszystko jasne, rewelacyjny debiut grupy. A track nr. 3 uważam za największe osiągnięcie tego niesłusznie wyszydzanego w niektórych kręgach zespołu. Fugazi - 13 Songs Niby-składanka, zawiera utwory z dwóch pierwszych epek zespołu, w tym kultowy "Waiting Room". Bardzo dobry, równy materiał z gatunku "inteligentnego" hardkora Mansun - Attack of the Grey Lantern Świetny debiut jednego z najbardziej niedocenianych zespołów brytyjskich lat 90. Dla miłośników britpopu pozycja obowiązkowa. Bauhaus - Crackle Bardzo dobra kompilacja kolejnej niedocenianej kapeli. Ślicznie wydana płyta, idealna jako wstęp do twórczości Bauhaus, choć nie tylko (jako jedyna składanka zawiera oryginalną wersję "Bela Lugosi's Dead") Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 03.12.04, 23:39 d84 napisał: > Oasis - Definitely Maybe > > Chyba wszystko jasne, rewelacyjny debiut grupy. A track nr. 3 uważam za > największe osiągnięcie tego niesłusznie wyszydzanego w niektórych kręgach > zespołu. Oczłowieku. Nie spodziewałem się. A track nr 3 niezależnie od wszystkiego pozostanie już chyba na zawsze najważniejszą pieśnią mojej... młodości :D > Mansun - Attack of the Grey Lantern > > Świetny debiut jednego z najbardziej niedocenianych zespołów brytyjskich lat > 90. Dla miłośników britpopu pozycja obowiązkowa. Fenomenalny zespół, ale czy aby na pewno trzeba tu wspominać britpop? Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 04.12.04, 00:14 > Oczłowieku. Nie spodziewałem się. A track nr 3 niezależnie od wszystkiego pozos > tanie już chyba na zawsze najważniejszą pieśnią mojej... młodości :D Heh, ja dzięki trackowi nr. 3 przekonałem się do tego zespołu :) Ech, znowu ta nostalgia za latami młodości i MTV UK (po 20 lat chłopy mają a gadają jak dziady :D) > Fenomenalny zespół, ale czy aby na pewno trzeba tu wspominać britpop? AMG pisze, że britpop; z resztą to słowo mnie się bardzo dobrze kojarzy :) Odpowiedz Link
ilhan Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 04.12.04, 00:29 d84 napisał: > po 20 lat chłopy mają a gadają jak dziady :D) Panie, teraz to już z górki mamy, najlepsza muzyka i najlepsze... ekhm cała reszta... za nami :D Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 04.12.04, 00:33 ej, ale to nie jest zabawne - bycie zgorzkniałym malkontentem w wieku 20 lat mnie nie cieszy :D Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 06.12.04, 22:52 No cóż, przyznam szczerze, myślałem, że za stary jestem na to, żeby popadać w tak skrajny zachwyt czyjąś twórczością, ale okazuje się, że to nie kwestia wieku, co odpowiedniej muzyki i prawdopodobnie również odpowiedniego momentu, w którym ona do nas trafia. A to wszystko przez lub też dzięki temu forum. Po tym przydługim wstępie, znów się chwalę, że kupiłem sobie na CD cztery albumy duetu Autechre. W kolejności chronologicznej: "Amber" (1994) - drugi album, jeszcze mocno ambientowy, ale już widać coraz większe zainteresowanie panów Bootha i Browna rytmem, które zaowocuje na następnych płytach. "Amber" to też kopalnia niezwykłych nastrojów, od radosnych ("Slip"), przez hipnotyczne ("Foil"), tajemnicze i niemal mistyczne ("Silverside", "Piezo") po niepokojące i złowieszcze (miażdżący finał "Teartear"). "Tri Repetae" (1995) - płyta nr 3, płyta okresu przejściowego w pewnym sensie. jeszcze słychać w tle ambientowe plamy, ale w większości utworów dominuje już mocny, mechaniczny rytm i niezwykłe efekty dźwiękowe, którymi Ae zasypią słuchacza na kolejnych albumach. być może najlepsze wprowadzenie do twórczości duetu. a otwierający płytę "Dael" jest jednym z najlepszych przykładów "muzyki robotów" ever. "Chiastic Slide" (1997) - czwarty album. mały wypadek przy pracy? nieudany eksperyment? aż tak źle nie jest. wprawdzie druga połowa płyty mnie średnio przekonuje, ale w pierwszej części są kilka świetnych nagrań, w tym "Cipater" i przecudnej urody "Cichli". Booth i Brown sami uznali ten album za nie do końca udany, napięli się mocno i rok później wypuścili kapitalny "LP5". "Confield" (2001) - następca "piątki" i najbardziej kontrowersyjne dzieło Ae. tu już nie ma przebacz. łamiące się, zataczające się i obijajace od ściany do ściany rytmy, szczątkowe melodie z trudem przebijające się przez zagłuszające bity, utwory z czasem rozpływające się w totalnym szumie i chaosie. wystarczy jednak posłuchać tego 3-4 razy by nagle z tego bałaganu wyłoniło się piękno. dla mnie to muzyka przyszłości. (chociaż pewien mój kolega stwierdził, że "bez trawki tego nie razbieriosz" ;)) No to tyle tego dobrego. W merlinie mam już zamówione kilka EP-ek; gdy dotrą (pewnie po Nowym Roku) to zdam relację... o ile będą zainteresowani. Zniesmaczonych przepraszam za egzaltację, ale dawno mnie coś tak nie wzięło ;) Odpowiedz Link
grimsrund Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 06.12.04, 23:58 Spokojnie - czatownicy już się do owej egzaltacji przyzwyczaili :) Trza będzie kiedyś posłuchać. Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 07.12.04, 02:30 No właśnie też to drugie pomyślałem. Posadam wprawdie LP5 w mojej przybocznej minimini kolekcji, ale jeszce się nie zachwyciłem. Oczywiście gdyby mi się nie podobało to bym nie posiadał, ale jakoś zachwyt Pana 75 mnie nieco zaskoczył. Mam ochtę na tą ostatnią pozycję. Jakoś lubię wyzwania;) Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 07.12.04, 09:22 humbak napisał: > jakoś zachwyt Pana 75 mnie nieco zaskoczył. bo ja tak mam, że jaram się rzeczami, które w innych zachwytu nie budzą. za to nie robi na mnie wrażenia większość nowych płyt, o których mowa na tym forum. ;) jeśli przymierzasz się do "Confield", to dla zachęty recenzja z Naszego Ulubionego Muzycznego Serwisu Internetowego (NUMSI): www.porcys.com/Reviews.aspx?id=114 stary dobry porcys, jeszcze bez kup i gówien, za to w kwiecisty, pseudo-intelektualnym stylu :) Odpowiedz Link
nemrrod Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 07.12.04, 14:01 Ech, zazdroszczę tej kolekcji... Dzięki za przewodnik po dyskografii. I gratuluję determinacji i wytrzymałości, bo ja jednak muszę robić sobie co jakiś czas przerwy i odpoczynek od tych dźwieków ;-) A co do EP-ek, właśnie słucham "Envane" z 1997r., nie wiem czy znasz. Dość ciekawa rzecz jak dla mnie (i trochę lżejsza) - autechre'owski flirt z breakowym beatem i hip-hopem (w jednym kawałku są nawet skrecze ;)). Odpowiedz Link
pagaj_75 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 07.12.04, 14:25 nemrrod napisał: > Dzięki za przewodnik po dyskografii. I gratuluję determinacji i wytrzymałości, > bo ja jednak muszę robić sobie co jakiś czas przerwy i odpoczynek od tych > dźwieków ;-) No, ja też tego nie słucham non-stop. Staram się poświęcać czas na inne rzeczy również ;-) Ale czasami hardcore'owo jadę, próbując np. przy pracy słuchać "Draft 7.30". > A co do EP-ek, właśnie słucham "Envane" z 1997r., nie wiem czy znasz. Tak, właśnie wczoraj poznałem i od razu pożałowałem, że nie jest wśród tych zamówionych w merlinie :-( Ale jeszcze przyjdzie i na nią kolej. Odpowiedz Link
dziewczyna_mickiewicza Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 09.12.04, 19:40 ramones, brain drain no i zalegly the finger:) Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 09.12.04, 20:01 Junior Boys - Last Exit Bardzo poważny kandydat do zajęcia pierwszego miejscu w moim rankingu za ten rok. Bardzo fajne electro-popowe granie, wyraźnie zainspirowane twórczością New Order czy Depeche Mode Odpowiedz Link
d84 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 10.12.04, 17:16 U2 - The Unforgettable Fire Cóż tu można odkrywczego napisać? Może to, że to pierwsza płyta tego zespołu, którą nabyłem :) Odpowiedz Link
luukasz4 Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 11.12.04, 11:57 The best of blur na CD mimo ze sluchanie regularnych płyt tego zespołu mi nie wchodzi, the besr jest całkiem sympatyczny i w zupełności mi wystarczy, jeśli choezi o ten zespół Marillion- Fugazi i Sting- dream of the blue turtles na LP- Nie sluchalem niestety ,bo nie mam tutaj gramofonu, musze sobie przywiezć, ale takie tanie były(używane, ale w bardzo dobrym stanie) że mnie skusiły Odpowiedz Link
humbak Re: Wasze ostatnie muzyczne nabytki 11.12.04, 16:53 Megadeth- The System Has Failed- no cóż ze 4 lata temu słyszałem jeden z ich ostatnich albumów i pomyślałem, że z rudym Dave'm i spółką już liczyć się nie trzeba (nietety) a tu proszę. Optymistyczna recenzja na rockmetal.pl, 1 przesłuchanie, 2 średnie kawałki i... jał! Wziąłem. Megadeth w świetnej formie. Dobre ciekawe kompozycje, tyl;klo cena nibardzo- prawie 6 dych... ale cóz musiałem:) Koniec zakupów gdzieś do lutego:/ Na szczęście do domu dotarła dziś paczka z Fana, a w niej Meritum i Indukti. Damy radę. Odpowiedz Link