cze67 13.08.04, 13:55 Prosilbym forumowiczow o utwory rockowe, w ktorych perkusista wygrywa ciekawe figury, tudziez przejscia. Ja np. bardzo lubie jednostajny motyw grany przez Masona (Pink Floyd) w A Saucerful of Secrets... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmakowski "Mystery Train" Transatlantic 13.08.04, 14:03 cze67 napisał: > Prosilbym forumowiczow o utwory rockowe, w ktorych perkusista wygrywa ciekawe > figury, tudziez przejscia. "Mystery Train" Transatlantic. W sekcji instrumentalnej Portnoy gra momentami zupełnie poza rytmem, bardzo fajny efekt; zresztą jak on coś zagra, to warto tego posłuchać choćby dla samej perkusji. Odpowiedz Link
cze67 Re: Watek perkusyjny 13.08.04, 14:16 Bodajze w "Aquire" Armii jest taki moment, kiedy caly zespol "uspokaja sie", natomiast Stopa gra wciaz ten sam, energetyczny motyw... Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Watek perkusyjny 13.08.04, 17:49 Joy Division - " Atrocity Exhibition " Odpowiedz Link
ilhan Re: Watek perkusyjny 13.08.04, 18:46 ihopeyouwilllikeme napisał: > Joy Division - " Atrocity Exhibition " Ej, to ja miałem wpisać! Blondie - Dreaming The Cure - Bloodflowers The Jesus And Mary Chain - Just Like Honey Made In Poland - Obraz we mgle (a co!) The Stone Roses - 3/4 debiutanckiej płyty Odpowiedz Link
cze67 Re: Watek perkusyjny 14.08.04, 21:09 The Beatles - Tomorrow Never Knows - wspaniała, jednostajna figura wykonywana przez Ringo... Odpowiedz Link
roar Re: Watek perkusyjny 14.08.04, 22:20 cze67 napisał: > The Beatles - Tomorrow Never Knows - wspaniała, jednostajna figura wykonywana > przez Ringo... Oj, tak! Ten utwór jest już legendarny... (Chociaż, w sumie - który nie jest... :) Chłopaki ni mniej, ni więcej, tylko wynaleźli big beat. Odpowiedz Link
smurf688 Re: Watek perkusyjny 15.08.04, 11:37 Dezerter - Uległość,wstęp do Polskiej złotej mlodzieży Siekiera - To Słowa Odpowiedz Link
pixie Re: Watek perkusyjny 14.08.04, 21:51 Podobają mi się (bardziej niż reszta instrumentów) hipnotyczny rytm perkusji w "Oh Yeah" Can, kontrolowany chaos w "Why Are We Sleeping?" The Soft Machine oraz werbel w "Magdalene (My Regal Zonophone)" Procol Harum. Odpowiedz Link
cze67 Re: Watek perkusyjny 14.08.04, 22:23 pixie napisała: > Podobają mi się (bardziej niż reszta instrumentów) hipnotyczny rytm perkusji > w "Oh Yeah" Can, Oh, Yeah! Holger Czukay zdaje się powiedział perkusiście (o jazzowej, zdaje się, prowieniencji), gdy przyjmował go do zespołu, żeby zapomniał wszystkiego, czego nauczył się podczas lat grania na tym instrumencie. To słychać! Ten jednostajny rytm w utworach Can jest po prostu de best. Odpowiedz Link
cze67 Re: Watek perkusyjny 15.08.04, 21:15 "Skoczna" perkusja w refrenie "Wollt Ihr Das Bett In Flammen Sehen?" Rammsteina jest po prostu zarąbista. Odpowiedz Link
nauma Re: Watek perkusyjny 16.08.04, 11:40 Rozwala mnie to, co Giles robi w "21st Century Shizoid Man" oraz "In The Court Of The Crimson King" Odpowiedz Link
joseph80 Re: Watek perkusyjny 20.08.04, 23:02 Bardzo lubię siłę, potęgę dwóch perkusji. Efekty, które uzyskuje się dzięki drugiej perkusji są zazwyczaj niesamowite. Powodują, że na moich plecach pojawiają się stada mrówek. Wystarczy posłuchać choćby kładącej na łopatki wersji utworu "Walkin` Around The Stormy Bay" z koncertu w Sopocie. Utwór stwarza wrażenie jakiejś niesamowitej, rozpędzonej maszyny, która zniszczy wszystko co stanie na jej drodze:). Oczywiście muszę tu też napisać o koncertowych dokonaniach Genesis, a właściwie o duetach perkusyjnych (np. album Seconds Out), które nadają nowy wymiar studyjnym wersjom utworów. W sumie to jest jeszcze kilka zespołów, które czasmi grywały na dwi perkusje. pzdr Jos Odpowiedz Link
cze67 Re: Watek perkusyjny 20.08.04, 23:36 Nooo, Bruford i Collins w instrumentalnej części Cinema Show to jest coś przepięknego. Odpowiedz Link
cze67 Re: Watek perkusyjny 24.08.04, 10:31 Strange Days - The Doors, chodzi o instrumentalny refren w tej piosence. Niby nic wielkiego, zadnych tam kombinacji, ale to wlasnie perkusja w tym momencie przykuwa najwieksza uwage. Odpowiedz Link
ilhan Re: Watek perkusyjny 24.08.04, 11:16 Jak mogłem zapomnieć? "Chłopiec z plasteliny" Lenny Valentino to jedna z moich ulubionych partii perkusji... Odpowiedz Link
humbak Re: Watek perkusyjny 24.08.04, 13:57 Fear Factory Corporate Cloning. Nie jest ten utwór może jakiś nietypowy, ale tak jak wiele innych w repertuaże Fear Factory świadczy o świetnym warsztacie ich perkusjitsy. Bardzo lubię jego zmiany tępa. Są nagłe i to robi pewne wrażenie, choć może zdawać się banalne. Fajny moty występuje też na ostatniej płycie Qeens of the stone age. Niestety nie mam płyty pod ręką, a nie pamiętam nazwy, ale może skojarzycie. Początek jednego z utworów to jakby próba zapłonu silnika w wykonaniu Grohla. Sam utwór raczej średnio mi się podoba, ale początek jest świetny. Odpowiedz Link
joseph80 Re: Watek perkusyjny 24.08.04, 14:59 Oczywiście Magician`s Birthday, zespołu Uriah Heep. Uwielbiam gdy po pierwszej części utworu zostaje tylko gitara i perkusja wygrywająca szaleńcze rzeczy, dodatkowo powtarzający się tejemniczy motyw na moogach i nic więcej do szczęśćia nie potrzeba:) pzdr Jos Odpowiedz Link
dziewczyna_mickiewicza Re: Watek perkusyjny 24.08.04, 21:25 dla mnie ostro perkusyjne bylo jakies 75% koncertu the liars:))) a fragmenty byly zniewalajace wrecz. koncertowo to ich najlepsza strona (obok, oczywiscie, talentu choreograficznego wokalisty, hehehe) Odpowiedz Link
aimarek Re: Watek perkusyjny 25.08.04, 13:40 Przyznam, że ciekawe partie perkusyjne, to element, na który zawsze zwracam szczególną uwagę. Być może stąd moje bezgraniczne uwielbienie dla Talking Heads oraz ich eksperymentów z perkusją, których kulminację stanowi "Remain In Light". Fantastyczne pomysły w tej dziedzinie miał także Dismemberment Plan. Unikatowość, niesamowita świeżość muzyki to w ogromnej mierze zasługa Joe Easley'a i jego pokręconej, połamanej perkusji. Takie utwory jak "I Love A Magician", "Girl O'Clock", czy szczególnie "Back And Forth" oraz "The Other Side" są najlepszym przykładem. Po prostu trzeba tego posłuchać. Nawiasem pisząc, Joe Easley po rozwiązaniu zespołu, podobno zawiesił pałeczki na kołku ;). Jak można wyczytać na stronie D-Planu, poświęcił się nauce oraz hobby takim jak astronomia oraz kierowanie modelami śmigłowców :). Warto też wspomnieć The Microphones. Kawałek "Drums" z płyty "It Was Hot, We Stayed In The Water" nie przypadkowo nosi taki właśnie tytuł :). Podobno istnieje też wersja specjaln płyty "Mount Eerie", w której wykorzystano wyłącznie instrumenty perkusyjne. Odpowiedz Link
ilhan Re: Watek perkusyjny 25.08.04, 13:48 aimarek napisał: > Fantastyczne pomysły w tej dziedzinie miał także Dismemberment Plan. > (...) szczególnie "Back And Forth" Zdecydowanie popieram. To jeden z głównych powodów, dla których jest to mój ulubiony fragment "Emergency & I". Odpowiedz Link
gregkor Re: Watek perkusyjny 25.08.04, 13:49 Jeżeli chodzi o perkusję to mam masę przykładów świetnego grania. Niestety nie dotyczą one rocka ale jazzu. Na pierwszy ogień proponuję zapoznać się z płytą Herbie Hancocka "Thrust", gdzie Mike Clark po prostu bębni aż miło. Odpowiedz Link