dziewczyna_mickiewicza
03.09.04, 15:02
ladies and gentlemen, here i present you... mr sam roberts band:)))
(wreszcie jakis mlody zespol z kontynentu polnocnej ameryki z nazwa nie
konczaca sie na "s";) )
slucham wlasnie "we were born in a flame", ktore wyszlo ledwie kilka dni temu
(premiera w usa byla chyba 31 sierpnia)
jeszcze nie posiadam plyty tej w calosci, ale z tego, co slysze, to jedna z
tych, ktora posiadac musze. i to jak najszybciej.
moim zdaniem (ale co ja tam wiem) to takie stones-meet-beatles-meet-dylan-
meets-strokes,ale z pierwszej plyty i fajniejsze:)
momentami zaskakuje (mnie np. "where have all good people gone" brzmieniem
bardziej no ja wiem, britpopowym, zostajac wciaz silnie korzeniami w klasyce
beatlesowskiej), czasem bardziej w stylu tej tzw rewolucji rock'n'rollowej, z
ktorej powyrastaly klony white stripes, strokes i innych hivesow (np "don't
walk away eileen")
to bardzo swieze wrazenia, wiec prosze sie nie burzyc moim entuzjazmem:)))
bardzo mi sie podoba takie granie i podoba mi sie z kazdym razem bardziej.
niby nic nowego, a takie swiezutkie...
lost highway records znowu podsunelo mi w swoim newsletterze wspanialy kasek
(wczesniej dzieki nim poznalam lucinde williams)
polecam i czekam na kontropinie:)