Dodaj do ulubionych

"Nowe" płyty Beatlesów - ranking

07.12.06, 14:46
A, taki ranking, może ktoś się dopisze.

1. Let It Be...Naked
2. Love
3. Anthology 3
4. Anthology 2
5. Live At The BBC
6. Yellow Submarine - Songtrack
7. Anthology 1
Obserwuj wątek
    • internetauta Re: "Nowe" płyty Beatlesów - ranking 07.12.06, 19:29
      A wszystkie cuda od Tonny'ego Sheridana?
      In The Beginning? Early Tapes?

      A "1" ?

      (choć to właściwie nic nowego, ale...)
      • cze67 Re: "Nowe" płyty Beatlesów - ranking 08.12.06, 10:41
        Eeee, tam, tyle na tych Sheridanowych płytach Beatlesów co kot napłakał, ja nie
        nazwałbym tego cudami. A "1" to typowa składanka, do tego niezbyt udana (Jest
        Penny Lane a nie ma Strawberry!!!), która pokazuje zespół, szczególnie w
        drugiej części, niemal jedynie od Makkartnejowskiej, miękkiej, strony.
        • internetauta Re: "Nowe" płyty Beatlesów - ranking 09.12.06, 13:11
          Co racja to racja, "1" to rzeczywiści McCartneyem słychać na kilometr. Tylko
          jego głos niemalże słchać... dam głowę, że nie jest to przypadkowe...
        • libertine Re: "Nowe" płyty Beatlesów - ranking 09.12.06, 14:01
          cze67 napisał:

          > A "1" to typowa składanka, do tego niezbyt udana (Jest
          > Penny Lane a nie ma Strawberry!!!), która pokazuje zespół, szczególnie w
          > drugiej części, niemal jedynie od Makkartnejowskiej, miękkiej, strony.

          ech... przecież to składanka pierwszych miejsc beatelsów na listach przebojów, a
          że akurat takie "softy" trafiały na szczyt listy, to już nie mccartneya wina, a
          kupujących!
          • internetauta Re: "Nowe" płyty Beatlesów - ranking 10.12.06, 15:25
            libertine napisał:



            > że akurat takie "softy" trafiały na szczyt listy, to już nie mccartneya wina, a
            > kupujących!
            >

            No, osobiście nie powiedziałbym, że wina, a - że zasługa...
          • cze67 Re: "Nowe" płyty Beatlesów - ranking 11.12.06, 09:28
            > ech... przecież to składanka pierwszych miejsc beatelsów na listach
            przebojów,
            > a że akurat takie "softy" trafiały na szczyt listy, to już nie mccartneya
            wina, a kupujących!

            No tak, ale Penny Lane/Strawberry... było singlem z podwójną stroną A. Więc
            jeżeli zamieściliśmy Penny, to Strawberry powinno znaleźć się także
            (przypominam, że w Wlk Brytanii singiel ten paradoksalnie nie zdobył pierwszego
            miejsca listy, w Stanach tak).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka