Dodaj do ulubionych

Waters w Hamburgu

21.04.07, 09:00
Nie mogłem sobie tego odpuścić. Szedłem jednak na ten koncert z dużymi
obawami, czy oby nie przeżyję rozczarowania. Nie przeżyłem!

Dwuczęściowy koncert w stylu Pink Floyd - inaczej być nie mogło, bo ze swoich
solowych płyt zagrał tyklo jeden kawałek.
Show z fruwającym astronautą no i latającej różowej świni z napisem Bush też
nie zabrakło.

Pierwsza część to mieszanka z The Wall, Animals, Wish You Where Here i Final
Cut. Druga część to kompletna Dar Side Of The Moon. Na bisy dołożyli jeszcze
kawał ściany.

Wrażenie zdycydowanie pozytywne. Siedmioosobawa kapela towarzysząca Watersowi
w większości utworów potrafiła zastąpić brakującą trąjkę z PF. Były wprawdzie
momenty, gdzie mocno brakowało gitary Gilmoura ale nie zespsuło to ogólnego
b.pozytywnego wrażenia wyniesionego z koncertu.
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Waters w Hamburgu 23.04.07, 10:36
      Chciałbym jakos skomentować, ale nie wiem jak:-) Bo wydaje mi się, że pewni
      wykonawcy, mimo pozytywnych wrażeń z ich występów, odcinają kupony od dawno
      mimnionej muzycznej chwały. Oczywiście trudno czynić artyście zarzut, że gra
      swoje najlepsze rzeczy, ale mnie na przykład już takie coś nie rajcuje. Jakoś
      mi to, mimo wszystko (ale nie potrafię tego w zadawalający sposób uzasadnić)
      pachnie szwindlem i zatęchłym strychem. Takie miałem wrażenia po zeszłorocznym
      koncercie Davida Gilmoura w Gdańsku.

      A tak w ogóle to Waters skończył się na Kill'em All:-)
      • ja.nusz Re: Waters w Hamburgu 23.04.07, 11:33
        W dużej mierze przyznaję Ci rację. Myślę, że nie należy jednak podchodzić do
        tego aż tak analitycznie.
        Ten problem dotyczy wszystkich, którzy sa w tym geszefcie od kiludziesięciu lat.
        Na taki koncert idzie się m.in. z powodów nostalgicznych.
        A wrażenie zatęchłego strychu to ja już ciut miałem na koncercie Pink Floyd 18
        lat temu.
        Może grozić to samo na sbliżających się koncertach Genesis a i tak pójdę.

        pozdro
        • cze67 Re: Waters w Hamburgu 23.04.07, 11:36
          No, ja też! Bilet na Genesis w Chorzowie od miesiąca leży dobrze schowany:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka