zbyszko_cs
05.12.10, 16:52
Witam
To ważne, że kilku piszacym tu osobom (Mróz, Królik, Jurex ,itp) nie brakuje trzeźwej wyobrażni w ocenie mojej działalności zawodowej i społecznej, a szczególnie odróznienia treści praowych i lirycznych od dyskusji na tym forum. To przyjemne i mam nadzieję, ze szczere.
Jednak w zaden sposob nie weryfikują one negatywnych sadów o anonimowych autorach wpisów, które zasługuja nie tylko na potepienie ale i sprawiedliwosć. Ona się dokona niezaleznie od woli nadawców, a wszystko zostanie upublicznione i to nie tylko na tym forum.
Moje, czasami rzeczywiscie ostre oceny dotyczyły nade wszystko owych anonimów, ktorzy z ukrycia nieslusznie i bezprawnie atakują kazdego, kto coś znaczy lub inaczej mysli niż ta zboczona i tchórzliwa chołota. Vide - atak na Dariusza Kulmę, Roberta Slusarczyka...
To prawda - przyznaję się do intelektualnej prowokacji, której celem było odsłoniecie prawdziwych celów krytykantów i pociągniecie ich w stronę ostrzejszych ataków i - co za tym idzie - jednoznacznej prawnej odpowiedzialnści.
Przynęta okazala sie trafna, a dywagacje o interwencji w radzie etyki mediow czy gdziekolwiek indziej nie są warte funta kłaków. W tygodniku "Co słychać?" nie ma niczego, co uraga etyce dziennikarza lub wydawcy. I tak jest od 15 lat, co potwierdzaja nasi wierni czytelnicy.
Co innego jawne posądzenia o chorobę psychczną... Ta kalumnia wymaga indywidualnego podejscia do tego anonimowego indywiduum.
Jawna agitacja przeciwko firmie i jej produktom też jest karalna, o czym kilka osob juz niebawem sie przekona.
I na koniec - przepraszam ujawnionych personalnie dyskutantów za być może mocne slowa, choć nie wszystkie były kierowane do nich.
Były przede wszystkim dla tych, którzy na nie zasłuzyli.
A normalnie myslacych zapraszam do rzeczowej dyskusji. Oczywiscie TYLKO na łamach Cs, bo tutaj bedę jedynie zamieszczał ważne komunikaty.
***-------------------------------.
Wiele można zdziałać nienawiścią, ale jeszcze więcej - miłością.
Kochaj więc i czyń, co chcesz...