Dodaj do ulubionych

KTO TO JEST???????????????????????????????????????

09.12.10, 07:03

6 Psychopatyczne zaburzenie osobowości
Ze względu na teść komentarzy do moich poprzednich wpisów pozwalam sobie zamieścić fragment tekstu wzięty z innej, zaprzyjaźnionej, witryny (za zgodą właściciela). Jeśli tekst ten zachęci Czytelnika do sięgnięcia do innych dotępnych źródeł, mój cel zostanie osiągniety.


Nasze najszczersze podziękowania dla właścicielki witryny Psychopathic Personality Disorder za zgodę na cytowanie wyników jej badań …..

Określenie socjopata czy psychopata często przywodzi na myśl obraz sadystycznych, gwałtownych osobników, takich jak seryjny morderca Ted Bundy czy fikcyjna postać doktora Hannibala „Kanibala“ Lectera z książki i filmu Milczenie owiec. Wierzę jednak, że zdefiniowane charakterystyczne cechy socjopatów w rzeczywistości kryją znacznie szersze spektrum jednostek, niż większość z nas mogłaby sobie kiedykolwiek wyobrazić. Socjopata to ów naprawdę pochłonięty sobą osobnik, pozbawiony sumienia i uczuć do innych ludzi, dla którego społeczne reguły nie mają żadnego znaczenia. Jestem przekonana, że większość z nas zna lub miała styczność z socjopatycznymi jednostkami nawet o tym nie wiedząc. [Wendy Koenigsmann]

Czym jest psychopata?

Psychopatów nie można pojmować w kategoriach antyspołecznego wychowania czy rozwoju. Są to po prostu moralnie zdeprawowane jednostki, będące „potworami” w naszym społeczeństwie. Są niepohamowanymi i nieuleczalnymi drapieżnikami, których przemoc jest zaplanowana, celowa i pozbawiona emocji. Używanie przemocy trwa, aż osiągnie poziom szczytowy w wieku około 50 lat, poczym zaczyna zanikać.

Ich bezuczuciowość odzwierciedla oderwany, pozbawiony strachu stan i prawdopodobnie stan dysocjacji, ujawniając niski poziom autonomicznego systemu nerwowego oraz brak lęku. Trudno powiedzieć, co ich motywuje – może potrzeba kontrolowania i dominacji – ponieważ historia ich życia zawiera zazwyczaj jedynie krótkotrwałe i chaotyczne związki z innymi ludźmi (przeważnie związane z zaplanowanym użyciem przemocy).

Mają oni skłonność do imponowania, wywyższania się i nienasyconego apetytu, a także do sadyzmu. Nieustraszoność jest prawdopodobnie archetypową (rdzenną) cechą (hipoteza niskiego poziomu lęku). Można myśleć o nich jak o wyścigowych samochodach z nie działającym hamulcem.

Stan umysłu psychopaty mogą imitować pewne zaburzenia organiczne (mózg) i brak równowagi hormonalnej.

Istnieją cztery (4) różne podtypy psychopatów. Najstarszy podział na typ pierwotny i wtórny dokonany został przez Cleckleya w 1941 roku.

PIERWOTNI PSYCHOPACI nie są wrażliwi na karę, lęk, stres czy dezaprobatę. Wydaje się, że przez większość czasu są w stanie powstrzymywać swoje antyspołeczne odruchy, lecz nie z powodu sumienia, ale dlatego, że akurat służy to ich celom. Słowa nie mają dla nich takiego samego znaczenia jak dla nas. Tak naprawdę to nie jest jasne, czy rozumieją oni sens choćby swoich własnych słów, co Cleckley nazwał „semantyczną afazją”. Nie kierują się w życiu żadnym planem i wygląda na to, że nie są w stanie doświadczać żadnych prawdziwych uczuć.

WTÓRNI PSYCHOPACI są ryzykantami, ale są również bardziej podatni na stres, więcej się martwią i mają skłonność do poczucia winy. Narażają się na większą dawkę stresu niż zwykli ludzie, ale są na stres tak samo wrażliwi, jak zwykły człowiek. (Sugeruje to, że nie są „w pełni psychopatyczni“. Być może z powodu specyficznej, odmiennej genetyki.)

Są odważnymi, śmiałymi, niekonwencjonalnymi ludźmi, którzy wcześnie zaczynają grać według własnych reguł. W dużym stopniu kieruje nimi pragnienie ucieczki czy uniknięcia bólu, ale nie są w stanie oprzeć się pokusom. Rośnie ich pożądanie czegoś, co jest zakazane i coraz bardziej ich do tego ciągnie. Żyją czarem pokus. Oba typy psychopatów – pierwotny i wtórny – można podzielić na podtypy:

NIEZRÓWNOWAŻENI PSYCHOPACI to ci, którzy wpadają w furię czy dostają szału łatwiej i częściej niż inne podtypy. Ich furia przypomina napad padaczki. Są też na ogół ludźmi z niewiarygodnie silnym popędem seksualnym, zdolnymi do zadziwiających wyczynów seksualnych i przez większość świadomego życia wyraźnie owładniętymi przez seksualne żądze. Charakteryzują ich również potężne, niepohamowane pragnienia: narkomania, kleptomania, pedofilia oraz wszystkie niedozwolone i nielegalne nałogi. Lubią endorfinowy „haj” czy „szczyt” podniecenia oraz podejmowanie ryzyka. Seryjny gwałciciel-morderca znany jako Dusiciel z Bostonu był takim właśnie psychopatą.

CHARYZMATYCZNI PSYCHOPACI są czarującymi, pociągającymi kłamcami. Zazwyczaj są obdarzeni takim czy innym talentem i wykorzystują go do osiągania korzyści manipulując innymi ludźmi. Przeważnie szybko mówią i posiadają prawie demoniczną zdolność przekonywania innych, by wyzbyli się wszystkiego, co posiadają, nawet własnego życia. Na przykład przywódcy sekt religijnych i kultów mogą być psychopatami, jeśli doprowadzają swoich wyznawców do śmierci. Ten podtyp często zaczyna sam wierzyć w swoje fikcje. Nie sposób się tym ludziom oprzeć.

Socjopaci istnieli zawsze, a socjopatia występowała pod różnymi postaciami, w różnym natężeniu i pod różnymi nazwami. Badano ich z wykorzystaniem rozmaitych technik i przez lata za ich przypadłości przypisywano odpowiedzialność różnym czynnikom. Jedno się tylko nie zmieniało: wszyscy socjopaci mają trzy wspólne cechy. Wszyscy są bardzo egocentrycznymi jednostkami, pozbawionymi empatii i nie są zdolni do wyrzutów sumienia ani poczucia winy. [The Sociopath, Rebecca Horton, kwiecień 1999]

Choć psychopata ma swoje sympatie i antypatie oraz pociąg do przyjemności czerpanej z towarzystwa innych ludzi, analizy pokazują, że jest on całkowicie egocentryczny i ocenia innych wyłącznie pod kątem tego, na ile wzmacniają jego zadowolenie czy status. Chociaż nie daje on prawdziwej miłości, jest jak najbardziej w stanie inspirować u innych miłość często posuniętą do fanatyzmu.

Generalnie ma czarującą powierzchowność i często wywołuje frapujące wrażenie, jakoby posiadał najzacniejsze ludzkie zalety. Łatwo zdobywa przyjaciół, jest manipulatorem wykorzystującym swoje werbalne zdolności do wychodzenia z opałów. Wielu psychopatów uwielbia być podziwianymi i rozkoszować się pochlebstwami innych.

Z brakiem miłości idzie w parze brak empatii. Psychopata nie jest w stanie odczuwać przykrości z powodu czyjegoś nieszczęśliwego położenia ani postawić się na miejscu kogoś innego, niezależnie od tego, czy ten ktoś został skrzywdzony przez niego. [Gordon Banks
Obserwuj wątek
    • superplebs Re: Nie zapomnijcie o "randce" 09.12.10, 08:11
      Przypominamy wam ciućmoki z Placu Wojska Polskiego jako oskarżonym w sprawie IV K 835/10, czyli ty żuku gnojowniku - szakalnico i ty jego flamo pisanico czy jak ci tam o dziesiejszej "randce" w sądzie. Tylko nie pomyl wieśniaku sądów, bo to dla ciebie trzęsącego portkami na dźwięk słowa "prokurator" duże wyzwawie i nie rozpłacz sie o tej 13.00...A ten tekst napisałeś rozumiem kretino o sobie i swojej żonie. Podobnie jak w przypadku twojej "pracy doktorskiej" umiesz tylko cytować i sklejać cudze myśli (nota bene musiałeś korzystać w tym "trudnym dziele" z pomocy "maszynistki" jany...., jesteś nieudacznikiem i plagiatorem pułkowniku LWP wywalony za pijaństwo z WKKW Legia Stara Miłosna.
    • szakalnica Re: KTO TO JEST?????????????????????????????????? 09.12.10, 20:46
      CZEŚĆ ZBYCHU CHODAKU!!!!!!!
      Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Plebs już dawno się powinien zorientować, że to chodzi o niego. Niestety to jest w jego stylu, odbija pałeczkę i mówi, że to jesteś ty. Przypatrz się plebsie ostatniemu twojemu zdjęciu, wyglądasz przepojony nienawiścią do wszystkich tego świata. A na poprzednim razem ze swoją madonną wyglądasz jeszcze nieźle. Okazuje się, że detektor kłamstw zadziałał. Grunt pali cię pod nogami. Coraz bardziej jesteś przybity. I bardzo dobrze, kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada. Dlatego ty niebawem skończysz swój żywot, za kratami. Należy ci się to już bardzo dawno. Przeczytaj uważnie ten tekst, a znajdziesz odbicie swojej osobowości, jak w lustrze.
      • superplebs Załatwiajcie jużz sobie "żółte papiery" 11.12.10, 10:19
        Znowu dorwałaś się stara 71-klempo do kompa...i znowu walisz na oślep. I jak zawsze nie odpowiadasz na temat tylko artakujesz jak głupia. A więc przypominam ci rozklapana pudernico, że ty masz na razie tylko jedną sprawę karną, a "twoja rybka" dwie....Do tego dojdą następne plus oczywiście pozwy o ochronę dóbr osobistych, więc nawet jak skutecznie wydziedziczysz Sylwię to i tak mieszkanka na Placu Wojska Polskiego nie starczy wam na spłacenie grzywien i odszkodowań, tym bardziej, że ani ciebie, ani tej małpy posiadajacej niestety cechy ludzkie (jak nazwisko) nikt nie będzie zamykał za kratkami, bo szkoda was zywić. I tak żyjecie na koszt podatników od lat obiboki ogólnowojskowe! Lepiej pomyślcie zawczasu o żółtych papierach, zresztą po badaniach jakim zostaniecie poddani nie będzie z tym problemów. Poza tym ruszy sprawa karna o znęcanie się januszka nad tobą klempo, więc albo on beknie za gwałt i pobicia albo ty za fałszywe oskarżenia "swojej ukochanej rybki". Tak, czy tak jedno z was jest już ugotowane , bo papier ma to do siebie, że spokojnie czeka na właściwą chwilkę. Nic w przyrodzie nie ginie a już szczególnie nie ginie zdrada łajzo pokraczna. Pisz więc sobie dalej te banialuki i szykuj "kaskę", najpierw na "papugi" bo sami to będziecie zerami w sądach, a potem dla nas...Januszek będzie musiał siegnąć do kont, które przed tobą klempo ukrywa, ale przed sądami nie ukryje !!!
        • szakalnica Re: Załatwiajcie jużz sobie "żółte papiery" 11.12.10, 17:26
          Twoja klempa /flama - nałożnica, utrzymanka, kochanica/, jeżeli będzie miała tyle lat co jej matka, to będzie wyglądała jak zelówa starego chodaka . Zresztą już teraz po tych dobrach, które jej stworzyłeś, odstrasza ludzi swoim wyglądem, pomimo stosowania przez nią przeróżnych specyfików. Jana nie jest flamą, a żoną i wara od niej obleśny, śmierdzący szczochami typie. Popatrz na zdjęcie, które ktoś umieścił w internecie, przecież ono wyraźnie pokazuje, że jesteś psychopatą. I ty będziesz poddany specjalnemu leczeniu, w wariatkowie. Ty prawdopodobnie dręcząc kogoś, nie tylko doznajesz niesamowitego zadowolenia, ale także orgazmu. I to cechuje psychopatę. Jak interesuje was kaska, to pracujcie na to, a nie włóczcie się po sądach. Ja na pewno nie bedę was finansował. Ty parszywy skazanću, kryminalisto, niedołęgo, nawet z kobietą przegrałeś w zapasach. Pod groźbą pozbawienia życia, zadawaniu uderzeń telefonem komórkowym, doprowodziłeś pokrzywdzoną do poddania się dotykaniu rękami po całym ciele oraz PENISEM w okolicach krocza i tym zaledwie ci się udało pomachać nad ofiarą. Całe szczęście, że w odpowiednim momencie ograniczyłem dojście do mojego konta, bo twoja nałożnica - klempa "siedząc w naszej kieszeni" wycyckała by to konto do zera. Ty się przestań wreszcie zajmować się naszymi finansami bo to jest nie twoja sprawa. My mamy swoje ustalenia w tym temacie i tobie wara od tych spraw. Moja kochana żona jest osobą cywilizowaną i nie musi być prowadzona na "pasku", tak jak twoja flama. Czyżbyś bał się, że cię za chwilę zostawi i ucieknie do innego. A w tym temacie jest specjalistką. Jakie ty masz prawo włazić w nasze małżeńskie życie. Na Godebskiego masz swoje problemy, a także z aktualną jeszcze żoną. Tym się zajmij, a chciałbyś się zajmować cudzymi sprawami. Załóż wreszcie sprawę przeciwko sobie i każ się zamknąć do końca swojego życia. Chcesz się komromitować, to się kompromituj, ty szczurze gulczewski.
          • superplebs Re: Edwardzie Januszu Trzaskoma vel szakalnico 12.12.10, 02:02
            To co z siebie wybździłeś to oczywiście trafi do sądu, bo obraziłeś nie tylko mnie, ale przede wszystkim moją przyszłą żonę Sylwię. Przypomnę ci tylko, że w lutym 2010 Sylwia powiedziała ci, że będziesz czuł jej oddech na plecach....i zaręczam ci, że poczujesz nie tylko jej oddech. Chwilowa bezkarność cię poraziła, ale teraz zaczynamy panie pułkowniku twista i padniesz wcześniej niż ci się wydaje, chyba że wcześniej otruje cię twoja ukochana żona, bo wówczas musiałbym walczyć jedynie z trupem.... której nigdy nie zapewniłeś dojścia do konta, a jak dawałeś jej jakiekolwiek pieniądze, to się w trakcie tej "darowizny" odwracałeś żeby nie widziała ile masz w portfelu. Jak taka kanalia na podatników wikcie może jeszcze szczekać, ale za chwilkę już będziesz robił te swoje podskoki, będziesz płakał i piszczał jak mysz i pluł i będziesz czerwony jak nażarta pluskwa, bo jesteś tchórzem i to pospolitym, aż wreszcie w tej swojej nienawiści po prostu zdechniesz bez niczyjego żalu...!!! były pułkowniku LWP i były kierowniku pijalni gorzały zwanej WKKW Legia Stara Miłosna, gdzie cię zaszczanego od czasu do czasu widywałem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka