tw.zbyszko
07.10.11, 19:08
Ostatnie chwile przed ciszą wyborczą, pora więc wybiórczo podsumować to czego mogliśmy się dowiedzieć z plakatów, spotów i ulotek wyborczych o naszych najbardziej rozpoznawalnych kandydatach do parlamentu.
Czesław Mroczek, kałusiak z urodzenia, obecny poseł, zdolny aparatczyk partyjny. Dużo osób twierdzi, że zrobił coś dla powiatu, tylko ciężko stwierdzić co. Chyba zresztą sam nie miał pomysłu czym się może pochwalić, ponieważ w swoim spocie wyborczym jako tło swych sukcesów prezentuje Warszawę, fakt jego jedynym niezaprzeczalnym sukcesem jest pięcie się w górę do koryta. Zapomniałbym, podobno zawdzięczamy mu obwodnicę, której jak Rejtan bronił przed oszczędnościami w inwestycjach. Osobiście w to nie wierzę, bo decyzję o cięciach miały miejsce, gdy zaawansowanie prac wynosiło ok. 60%. Ah walczył jeszcze o modernizację drogi krajowej nr 2, hmm jeśli tak to wiem już komu zawdzięczam te wąskie paski jezdni bez poboczy, z wysepkami pośrodku, z brakiem możliwości wyprzedzania oraz te rowy skąd codziennie pomoc drogowa wyciąga rozbite samochody, które nie miały szansy uciec na pobocze.
Teresa Wargocka, posłanka, ciężko coś o niej powiedzieć pozytywnego, ośmieszyła się projektem ustawy, w której szastała srogimi karami więzienia dla wszystkich mających płód czy zygotę za człowieka. Katoliczka miłująca bliźniego, która zapomniała o przykazaniu miłości. W sejmie mdła, niekompetentna, jąkająca się na mównicy. Jest tyle mądrych kandydatek, że Wargocką warto sobie odpuścić. Musiała się oddalić od Jarosława w ostatnim czasie, bo to miejsce na liście … gdzie ten czas smoleński, gdy stała tuż obok Prezesa.
Antek Tarczyński, już posłował kiedyś i jak się dowiedział sam był zaskoczony tym faktem, potem był wiceszefem ARiMR, nieudolnym Wójtem Gminy Mińskiej, którą zadłużył na dziesiątki milionów i której na wiele lat zablokował możliwość inwestowania. Obecnie ponownie Starosta, człowiek wielkiego interesu, nie zasłużył się dla powiatu niczym, ale co mu trzeba przyznać niczym się też nie chwali. Liczy na głosy wiejskie i się przeliczy, a wraz z nim jego przyjaciel i sponsor Ireneusz P.
Stanisława Prządka, garwolinianka o znacznie przekroczonym wieku emerytalnym, socjaldemokratka przywiązana od lat do poselskiego uposażenia. Dla powiatu mińskiego nie zasłużyła się niczym, ale też nie ukrywała że interesuje ją jedynie własne podwórko. Mimo że SLD oddało władzę w 2005 r., po rządach Pisu przed ostatnimi wyborami w 2007 r. reklamowała się na tle ukończonej i oddanej do użytku obwodnicy Garwolina, czym nie może się pochwalić nasz kałusiakowy poseł z partii rządzącej. Stary dobry partyjny beton po liftingu.
Ryszard Smolarek, tym razem kandydat na senatora, kłamca lustracyjny, poseł który został zapamiętany jako największy leń. Podczas kadencji sejmu nie zabrał ani razu głosu w sali sejmowej i opuścił najwięcej posiedzeń. Dobroczyńca i sponsor naszego lokalnego koszałka opałka, piewcy chleba
Reszta to folklor nie kandydaci...