Dodaj do ulubionych

Badania krwi

21.01.12, 19:57
Gdzie w MM zrobię prywatnie badania krwi. Tylko nie mówcie , że w przychodni Centrum, bo tam więcej nie pójdę.
Obserwuj wątek
    • lapwing123 Re: Badania krwi 21.01.12, 20:55
      Milmed na Daszyńskiego.
    • baczku Re: Badania krwi 21.01.12, 23:35
      polecam w Milmedzie
      • qet123 Re: Badania krwi 22.01.12, 00:38
        w byłym hotelu FUD - vis-à-vis CCC
    • joshima Dzięki za namiary 22.01.12, 13:09
      :)
    • aagata4 Re: Badania krwi 22.01.12, 22:54
      może napisz dlaczego nie w Centrum, to łatwiej będzie nam coś doradzić. Ja najczęściej tam właśnie korzystam, choć czasem się zdarzało, że taniej było w przychodni na Kościuszki - wtedy tam chodziłam do laboratorium. Generalnie u mnie cena potrzebnego badania jest głównym kryterium wyboru. Choć przyznam, że trochę się zniechęciłam do prywatnego laboratorium, kiedy pani młała pretensje o to że poprosiłam o założenie rękawiczek. Ale to było 5 lat temu. W tym samym laboratorium nie dotrzymano tez terminu otrzymania wyniku badania i przez to nie miałam ich na wizytę lekarską. A miałam o to pretensję, gdyż przed pobraniem krwi mówiłam Pani o tym, że zależy mi na tym terminie.
      Pozdrawiam
      Agata
      • joshima Re: Badania krwi 22.01.12, 23:14
        aagata4 napisała:

        > może napisz dlaczego nie w Centrum, to łatwiej będzie nam coś doradzić.
        Bo to rzeźnia a nie laboratorium analityczne. Więcej nie pozwolę się tam kłuć a mam tym razem trochę tego do pobrania (min. próba obciążenia glukozą). Że już nie wspomnę o tym, że ważna próbka z badaniami "chyba się uszkodziła podczas transportu i badanie nie wyszło, ale możemy pobrać jeszcze raz". Nie dziękuję. Skoro pani pobierająca jest na tyle drętwa, że krew jej sika obok igły a nie do próbówki. Już nie wspomnę o tym, że przez dwa dni mnie ręka bolała. I nie jestem przewrażliwiona, bo w sumie dla mnie pobrania to ie pierwszyzna, jetem honorowym dawcą.
        Uffff, chyba ulałam sobie żółci.
        • aagata4 Re: Badania krwi 23.01.12, 18:05
          Witaj,
          Nie dziwię Ci się że jesteś zła .. też bym była na Twoim miejscu. Nie spotkałam z taką sytuacją w Centrum a korzystam już od wielu lat, choć ostatnio już nie tak często. Niedawno wypełniałam tam ankietę, może jeszcze mają to weź i wypełnij, ewentualnie napisz coś oficjalnego. Być może to jednorazowy epizod ,o którym piszesz, albo coś się zaczyna psuć tutaj. Warto zareagować na początku, zanim to spotka następną osobę. Taka informacja może pomóc zarządzającym przychodnią aby nie dopuścić ponownie do takiej sytuacji.
          Pozdrawiam.
          Agata
          • joshima Re: Badania krwi 23.01.12, 18:17
            aagata4 napisała:

            > Witaj,
            > Nie dziwię Ci się że jesteś zła .. też bym była na Twoim miejscu. Nie spotkałam
            > z taką sytuacją w Centrum
            No widzisz, a ja się dziś dowiedziałam od znajomej, ze jej próbki, które w pocie czoła pobrano dziecku, taż się niestety uszkodziły w transporcie. I to też zupełnie niedawno.

            > Warto zareagować na początku, zanim
            > to spotka następną osobę. Taka informacja może pomóc zarządzającym przychodnią
            > aby nie dopuścić ponownie do takiej sytuacji.
            Chyba masz rację. Może się zmobilizuję i skrobnę coś via email.
        • lapwing123 Re: Badania krwi 23.01.12, 20:05
          > Bo to rzeźnia a nie laboratorium analityczne
          A myślałam, że tylko ja mam takie zdanie. Pobierali mi- bolało, ale mnie zawsze boli, zaciskam zęby i jakoś jest. Ale byłam tam z dzieckiem 1,5 rocznym i...masakra. Córka się darła, a pan pobierający wbił się igłą i szukał żyły;/

          W Milmedzie- całą ciążę prawie tam robiłam odpłatnie i bardzo miła Pani pobiera ekspresowo. Z dzieckiem nie byłam, bo tylko we wtorki pobierają u takich maluchów- jakaś inna Pani przyjeżdża
          • veronicae Re: Badania krwi 24.01.12, 11:34
            Dzieciom krew pobiera Pani pielęgniarka pracująca na oddziale noworodkowym, z dużym doświadczeniem.
            • sonia23.1 Re: Badania krwi 24.01.12, 14:35
              a czy majac skierownie od lekarza z centrum można zrobić badania w innej przychodni. MAm teraz zrobic dziecku badania i az sie boję bo przed rokiem pani w Centrum tez kuła i kuła , potem jak już odnalazła żyłę to jej niby igla się złamała. NO koszmar.. moja córka nigdy się nia bała igły, ale teraz juz mówi, że niegdzie nie pójdzie.
              • patrycja-74 Re: Badania krwi 24.01.12, 20:16
                Jak można wypisywać takie idiotyzmy,kobieto ty chyba nie wiesz co to znaczy złamana igła,złamać to może się twój paznokieć.Masz wolny wybór idź sobie do innych przychodni ,a będziesz miała co wypisywać ,bo pojęcia o służbie zdrowia nie masz, a takie" koloryzowanie na niekorzyść " osób tam pracujących jest obrzydliwe. Znajdź w okolicy przychodnię o takim zakresie badań i specjalistów jak w "Centrum" a takich ideałów które masz w głowie to chyba nie znajdziesz i nie zaszczepiaj takich idiotyzmów dziecku.
                • sonia23.1 Re: Badania krwi 24.01.12, 21:07
                  ależ oczywiście że pójdę tam gdzie umieją pobierać krew bo nie zamierzam narażać dziecka na dodatkowy stres.jak widać po wcześniejszych wpisach nie tylko jap uważam ze w centrum tego dobrze nie robią.Ale tobie życzę miłego wyprowania żył właśnie tam
                  . wolna wola


                • joshima Re: Badania krwi 24.01.12, 21:45
                  Wyluzuj. Czyżbyś pracowała w Centrum? Tak się składa, że my nie mówimy o lekarzach specjalistach pracujących w Centrum tylko o punkcie pobrań, który przypomina rzeźnię. Jeśli tam pracujesz i jesteś lojalna i chcesz, żeby Centrum się należycie rozwijało i funkcjonowało, to pofatyguj się do przełożonych i powiadom ich jak klienci postrzegają. Takie problemy się rozwiązuje a nie zamiata pod dywan i udaje, że jest OK.
                  • filemon.1 Re: Badania krwi 24.01.12, 23:11
                    Joshima, sama wyluzuj i przeczytaj jeszcze raz, co napisałaś. Jak jesteś niezadowolona z usług, to sama się "pofatyguj" i oficjalnie zgłoś skargę podpisując się imieniem i nazwiskiem jak odpowiedzialna dorosła osoba, a nie tu o rzeźniach anonimowo na forum trąbisz.

                    "Takie problemy się rozwiązuje a nie zamiata pod dywan i udaje, że jest OK." - no to do roboty, tyle postów na wszystkich forach na gazecie wrzuciłaś, że już dawno byś dziesięć skarg napisała w tym czasie. No kurczę, na które forum nie zajrzę, tam joshima...
                    • joshima Re: Badania krwi 25.01.12, 00:15
                      filemon.1 napisała:

                      > Joshima, sama wyluzuj i przeczytaj jeszcze raz, co napisałaś. Jak jesteś niezad
                      > owolona z usług, to sama się "pofatyguj"
                      A skąd wiesz, że się już nie pofatygowałam?

                      > anonimowo na forum trąbisz.
                      Zapytałam grzecznie gdzie mogę poza Centrum oddać próbki. Dostałam grzeczne odpowiedzi i grzecznie podziękowałam. Ktoś mnie grzecznie zapytał czemu nie w Centrum to mu odpowiedziałam. Okazało się, że podobnie potraktowanych jest więcej. Chcesz wszystkim zamknąć buzie? Bo co?

                      > No kurczę, na które forum nie zajrzę, tam joshima...
                      Masz wybór i nie musisz czytać moich postów, jak Ci nie odpowiadają. To wolny kraj. Ja mam prawo pisać co myślę a Ty masz prawo nie czytać.
                      • filemon.1 Re: Badania krwi 25.01.12, 17:29
                        Zapytałam grzecznie gdzie mogę poza Centrum oddać próbki. Dostałam grzeczne odp
                        > owiedzi i grzecznie podziękowałam. Ktoś mnie grzecznie zapytał czemu nie w Cent
                        > rum to mu odpowiedziałam. Okazało się, że podobnie potraktowanych jest więcej.
                        > Chcesz wszystkim zamknąć buzie? Bo co?

                        Nie, nazywanie czegoś "rzeźnią" jest wartościujące i z pewnością nie jest grzeczne. I daruj sobie to prowokujące "bo co?", bo mnie to nie rusza. Wiem z Twoich poprzednich wpisów, że rajcują cię takie przekrzykiwanki, więc nie dam ci tej satysfakcji i konczę dyskusję. Faktycznie, każdy ma prawo pisać co chce, ale w granicach dobrego wychowania i kultury. Ja od dziś ignoruję twoje wpisy.
                        • gixera Re: Badania krwi 27.01.12, 13:59
                          Reakcja niektórych osób, w mojej ocenie, jest nieadekwatna do wagi "zarzutów"... i ta nadgorliwa obrona Centrum przed negatywnymi komentarzami. Ludzie, wyluzujcie! Tu jest forum, każdy może wyrazić swoją opinię, nawet jeśli jest negatywna.
                  • patrycja-74 Re: Badania krwi 30.01.12, 17:43
                    taka uwaga pt"Wyluzuj.Czyżbyś pracowała w centrum? napisała joshima-jest bynajmniej śmieszna .Dziewczyno jestem pacjentką Centrum od 10 lat i na personel mogłam liczyć w każdej sytuacji ,a pielęgniarki tam pracujące są suuper,bardzo pracowite oddane i otwarte na pacjentów i nie wypisuj takich idiotyzmów ,bo obrażasz innych i pokazujesz jak płytko myślisz.Chciałabym znaleźć w okolicznych przychodniach,tak pracowite i profesjonalne pielęgniarki.Obserwowałam je w różnych sytuacjach w tej przychodni i nie mają sobie równych. Dlatego zanim .........to się zastanów .I jeszcze jedno,życzę Ci dużo zdrowia i powodzenia,a może do miłego zobaczenia w mojej ulubionej Przychodni Centrum,pamiętaj ,że w kolejce do zapisu moge być zaTobą....
                    • joshima Re: Badania krwi 30.01.12, 21:22
                      patrycja-74 napisał(a):

                      > Dziewczyno jestem pacjentką Centrum od 10 lat
                      No to się ciesz, że tak trafiasz. Ja tez byłam ich pacjentką przez szereg lat, póki nie zaistniała konieczność skorzystania z rzeczonego laboratorium. I teraz już nie jestem i na pewno się tam już nie zobaczymy. Takie mam doświadczenie i takie mam zdanie na ten temat.
        • gixera Re: Badania krwi 24.01.12, 14:32
          U mnie tez Centrum jest na czarnej liście, pomijając wieczną kolejkę, to dopiero co zgubili mi wyniki badań/próbkę moczu dziecka na posiew i znowu trzeba od nowa pobierać i czekać na wynik.
          • milkiwey Re: Badania krwi 24.01.12, 22:18
            Moja siostra miesiąc temu była na badaniach w centrum na spółdzielczej i pobierano krew jej 4 letniej córce.Dziecko przeżyło spokojnie pobór krwi i nie było żadnej sensacji.Bardziej stresowała się matka niż dziecko.
    • nataszka.0 Re: Badania krwi 25.01.12, 19:07
      Ja również mam złe doświadczenia z Centrum na Piłsudskiego. Dwa lata temu pobierano mi tam krew. Było to bardzo bolesne, a po pobraniu ręka miała wielkiego siniaka i przez kilka dni jeszcze mnie bolała. Pani pielęgniarka przyznała, że się dopiero uczy... Wyobrażam sobie jaki uraz mogłoby mieć dziecko po takim doświadczeniu.
      • annaka7777 Re: Badania krwi 26.01.12, 16:46
        Ja raz robiłam sobie badania w Centrum i też usłyszałam tak jak ktoś wyżej napisał, że podczas transportu uszkodziła się jedna z próbek i chcą ode mnie pobrać jeszcze raz. Myslałam, że to był pojedyńczy przypadek, ale teraz widze, że to się im często zdarza. Na szczęście jest sporo innych miejsc gdzie pobierają krew do badania. Jak dla mnie najlepszym jest punkt w "hotelu fudowskim".
    • saturinka Re: Badania krwi 01.02.12, 10:35
      Polecam Milmed. Brak kolejek, bardzo miła pani. Chodzę tam sama jak i z dziećmi.
      • sonia23.1 Re: Badania krwi 01.02.12, 11:03
        oczywiście zawsze można zrobic badania prywatne.. ale po co płacimy państwu składki???? żeby płacić za to co powinniśmy mieć zagwarantowane??? czy naprawdę na NFZ musi być zawsze gorzej??? Chociaż w przypadku " Centrum" to i tak czy państwowo czy prywatnie raczej jest tak samo źle, bo osoba pobierajaca krew jest ta sama. Do brze, ze ktoś tu przypomiał mi, że mogę iść na Spółdzielczą... może tam jest ktoś kompetentny.
        • joshima Re: Badania krwi 01.02.12, 14:18
          sonia23.1 napisała:

          > oczywiście zawsze można zrobic badania prywatne.. ale po co płacimy państwu skł
          > adki???? żeby płacić za to co powinniśmy mieć zagwarantowane??? czy naprawdę na
          > NFZ musi być zawsze gorzej???
          Ale nie chodzi że gorzej. Pytałam o odpłatne badania, bo mam skierowanie od prywatnego lekarza i i tak nie zrobię ich w ramach NFZ.
        • patrycja-74 Re: Badania krwi 01.02.12, 17:12
          Dziewczyno jestem w przychodni Centrum bardzo często sama, ze swoimi dziećmi ,rodzicami i nie widziałam żeby w punkcie pobrań była ciągle ta sama osoba ,więc nie pisz takich bzdur,bo wynika ztego,że tak do końca to nie masz pojęcia o pracy tych pań w przychodni Centrum.A tak nawiasem mówiąc to się powtarzasz!
          • joshima Re: Badania krwi 01.02.12, 17:28
            No Ty biedactwo to strasznie musisz chorować. A może oni mają tam ciągle praktykantów, którzy się wprawiają na boguduchawinnych pacjentach? A może Ty jednak tam pracujesz?

            Tak czy siak Twoje zachowanie raczej nie zachęca do zmiany opinii. Przynajmniej mnie.
          • afrikana Re: Badania krwi 02.02.12, 00:52
            Patrycja ty też sie powtarzasz:) Płacą ci za to czy co ?
            Czy nie można mieć innych opinii i doświadczeń od Twoich ?
            • diagnostica Re: Badania krwi 09.02.12, 18:40
              droga wolna można wybrać bardziej "renomowane" przychodnie na terenie naszego miasta albo dalej nikt tam siłą nie zatrzymuje.
    • diagnostica Re: Badania krwi 09.02.12, 18:52
      jestem pacjentem przychodni od 5 lat - nigdy nic mi nie zaginęło, nie stłukło się, nikt mi igły nie złamał, ani nie lała się krew przy pobieraniu. Mnie takie przygody jakoś omijają - zastanówcie się czy takimi wyssanymi z palca opowiastkami nie robicie komuś krzywdy ?
      • joshima Re: Badania krwi 10.02.12, 14:31
        1. Twój nick raczej sugeruje coś innego niż to, ze jesteś jedynie pacjentką
        2. Zauważ, że zaczęłam wątek bez podawania powodów, a powód był rzeczywisty a nie wyssany z palca. Z resztą szybko się okazało, że nie tylko mnie spotkały podobne nieprzyjemności.
        3. Krzywdy nikomu nie robię. Jak ktoś nie ma sobie nic do zarzucenia to jego sprawa, jak ma odrobinę pokory to zrobi wiele, żeby poprawić jakość usługi. To tyle.
    • taka_sobie_2 Re: Badania krwi 10.02.12, 14:53
      Byłam raz prywatnie na pobraniu krwi w Centrum na Piłsudskiego, sporo miałam czynników do zbadania w tej krwi, morfologia to tylko niewielka część. Miałam na skierowaniu napisane między innymi TSH i pani w rejestracji nie miała pojęcia co to takiego w związku z tym nie sprawdziła ceny, nie napisała też tego na kartce, którą miałam następnie dać w punkcie pobrań i zrobili mi wszystko oprócz tego TSH czyli tarczycy jak się później dowiedziałam. Ja nie miałam obowiązku tego wiedzieć ale ta pani już tak! Musiałam dwa razy tam biegać, moja ginekolog wyśmiała osobę, która nie domyśliła się, że chodzi o tarczycę. Poza tym juz więcej nie robiłam badań w Mińsku bo za długo się czeka na niektóre wyniki (aż wrócą z Warszawy). Wolę od razu walić do stolicy. Polecam Przychodnię Gadmed na Świętokrzyskiej, super obsługa na poziomie.
      • ja83ja83 Re: Badania krwi 09.11.12, 11:52
        Witam,

        czy ktoś robił w przychodni Milmed w Mińsku test obciążenia glukozą?
        chciałam zapytać jaki jest koszt tego badania? rozumiem, że glukozę trzeba mieć swoją?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka